Dlaczego? Samobójstwo dwóch nastolatków

18.02.09, 09:50
To przykra i tragiczna historia.
Rodzinom życzę dużo siły w tym trudnym dla nich czasie.
    • Gość: xnonorx Może sobie uświadomili, że do końca życia nic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.09, 11:31
      się nie zmieni...
      Może sobie uświadomili, że do końca życia będą harować i zarabiać
      tyle, żeby starczyło na haracz dla państwa (1/3 pensji) i żeby
      wyszło idealne zero na koniec miesiąca (po opłaceniu mieszkania i
      żarcia).
      Zero nadziei, zero możliwości, zero perspektyw.

      • araya Re: Może sobie uświadomili, że do końca życia nic 18.02.09, 13:59
        Nadzieja jest zawsze. Tu raczej zabrakło wsparcia i pozytywnych wzorców.
        To bardzo smutna informacja, nie chciałbym więcej takich czytać.
        • Gość: key Re: Może sobie uświadomili, że do końca życia nic IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.09, 14:08
          Nie znalezli wsparcia, uczucia u najblizszych. Dobrze, zeby ktos to
          we wlasciwy sposob wytlumaczyl rodzicom i wspolczujacym w zlym
          kierunku. Szkoda tych cierpiacych i krzywdzonych mlodych ludzi i
          dzieci.
      • Gość: j2 nikoniecznie xnororx IP: *.lublin.mm.pl 18.02.09, 14:40
        mogliby się zapisać do partii i robić karierę w urzędzie lub w firmie powiązanej
        z rządem. Nic się nie zmieniło w tym względzie od czasów prl
      • titta Re: Może sobie uświadomili, że do końca życia nic 18.02.09, 14:49
        Jak sie nie wezmie do roboty, to rzeczywiscie sie nic nie zmieni.
        Jedynie bierne osoby nie maja nadziei i perspektyw.
        A dzieciaki? Pewnie jak ktos pisze nie mialy wsparcia u rodzicow,
        ktorzy czesto uwazaja, ze jak nakarmione, nic zlego sie nie dzieje i
        chociaz troche sie uczy, to dziecko uwagi nie potrezbuje. A jesli
        juz to okazuja ta negatywna.
        Co nie zmienia faktu, ze wiele takiech samobojstw jest po prostu
        szczeniackim wybrykiem. Ot, tak, pociac mu sie zachcialo...
    • Gość: g osc z wlk Dlaczego? Samobójstwo dwóch nastolatków IP: *.icpnet.pl 18.02.09, 14:11
      Szkoda rodziny ,brak kontaktu z rodzina ,kolegami ,mala wiara w
      kosciol ?byc moze trudno wyczuc to tchorzostwo czy odwaga -trudno
      ocenic.
    • janostrzyca Empi wywal tą duskusję do kosza 18.02.09, 15:12
      Wypisywanie n aforum głupot o wielkiej tragedii dwóch rodzin to
      spora przesada. Moder, wywal tą dyskusję.
    • Gość: ichs Dlaczego? Samobójstwo dwóch nastolatków IP: *.aster.pl 18.02.09, 20:51
      matczyna miłość czasem jest tak wielka,
      że dzieci postanawiają popełnić samobójstwo.

      tak często bywa w kraju w którym króluje
      dziewica co Ma ryja.


    • pompompom Re: Dlaczego? Samobójstwo dwóch nastolatków 18.02.09, 21:43
      Gdyby przez zawód miłosny jednej z nich, samobójstwo popełniły dwie
      dziewczyny, albo para, bo im rodzice nie pozwalali sie spotykac, to
      jeszcze rozumiem, ale dziwnym mi się wydaje, że przez zawód miłosny
      jednego z chłopców, samobójstwo popełnia do towarzystwa drugi.
      Jakies to dziwne. Jakoś mi to do dwóch nastolatków płci męskiej nie
      pasuje. Jest tylko jeden przypadek, w którym miałoby to sens (choć
      trudno jest wynajdywać sens w takiej tragedii). No ale niech żyje
      zaściankowość i brak tolerancji.
      • Gość: areson Re: Dlaczego? Samobójstwo dwóch nastolatków IP: 94.254.148.* 02.03.09, 16:05
        Miłość zbyt silna prowadzi do śmierci, tylko tutaj to raczej głupota, to że
        rodzina np. nie akceptowała ich, nie powinno być powodem prowadzącym do śmierci.
        Samobójstwami zawsze kończyły się najpiękniejsze historie miłosne.
        • Gość: Tadex Re: Dlaczego? Samobójstwo dwóch nastolatków IP: *.value.com.pl 22.03.09, 22:19
          O ile się nie przesłyszałem, to w Lublinie na przykład chyba w 1994
          roku było podobne samobójstwo, ale dziewczyny i chłopaka, ona miała
          na imię Magda
          • freepalikot słabe pokolenie i tyle 24.03.09, 21:33
            za bardzo byli w młodości głaskani przez mamusie, najprościej jest
            się powiesić, trudniej żyć.co zrobić jak teraz tylko , takie
            mientkie rury się rodzą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja