Wieża Trynitarska-zimą otwarta czy zamknięta ?

21.02.09, 16:39
Już drugi tydzień chcę dostać się na Wieżę Trynitarską w Lublinie,
żeby sfotografować zimowe panoramy miasta. Bez skutku. Turystów
wita kartka, że wieża oferuje wspaniałe widoki, i że w okresie
zimowym otwierana jest w weekendy przy dobrej pogodzie. Nieprawda.
W weekendy wieża jest zmknięta na cztery spusty, a turyści mogą co
najwyżej pocałować klamkę, lub przycisk elektrycznego dzwonka
zdobiącego ścianę obok drzwi. Byłem, sprawdzałem 4 razy.
    • empi Re: Wieża Trynitarska-zimą otwarta czy zamknięta 21.02.09, 16:45
      >w okresie zimowym otwierana jest w weekendy przy dobrej pogodzie
      Definicji dobrej pogody nie podali tak więc zawsze będa mieli rację
      gdy coś im zarzucisz w tej sprawie. :)
      pzdr.
      • janostrzyca Re: Wieża Trynitarska-zimą otwarta czy zamknięta 21.02.09, 18:16
        empi napisał:

        > >w okresie zimowym otwierana jest w weekendy przy dobrej pogodzie
        > Definicji dobrej pogody nie podali tak więc zawsze będa mieli
        rację
        > gdy coś im zarzucisz w tej sprawie. :)

        Może i tak, ale Lublin aspiruje do różnych tytułów, nagród itepe. A
        takie numery raczej odstraszają. Plącząc się wokół wieży,
        spotykałem grupki wkurzonych turystów, którzy podobnie jak ja
        czytali wywieszkę, gapili się w niebo i dykutowali o pogodzie.
        Zresztą, jak mówią meteorolodzy i skauci: każda pogoda jest
        dobra.
        • dociek Re: Wieża Trynitarska-zimą otwarta czy zamknięta 21.02.09, 18:35
          Cóż, wieżą nie włada miasto tylko Muzeum Archidiecezjalne. Wszelkie
          pretensje zgłaszać do Arcybacy.
          • janostrzyca To sprawka arcypasterza? 21.02.09, 19:27
            A w jakich godzinach nasz arcy przyjmuje w sprawie skarg i wniosków?
            • malpiarnia Re: To sprawka arcypasterza? 21.02.09, 20:04
              musisz sie umowic w tej sprawie, ale przyjmie cie urzednik arcy
              mnie sie udalo nawet zjesc z arcubiskupem sniadanie, ktore
              skonczylo sie kwasami, ale nie z powodu soku pomaranczowego , tylko
              z powodu naszych kontrowersyjnych pogladow dotyczacych spraw
              spolecznych i politycznych
              ps.skargi wnioskow i zazalen to byly kiedys w zeszytach sklepowych,
              teraz to sie nazywa :interwencje
              • janostrzyca Re: To sprawka arcypasterza? 21.02.09, 20:55
                malpiarnia napisał:
                > (...) mnie sie udalo nawet zjesc z arcubiskupem sniadanie (...)

                No, no pozazdrościć...A co było w menu?
                • malpiarnia Re: To sprawka arcypasterza? 21.02.09, 21:03
                  wedliny , sery , dzemy, miody
                  kawa , soki , nic specjalnego - ale ładnie nakryte
                  apodyktyczna rozmowa , a to moj czuly punkt!
                  • janostrzyca Re: To sprawka arcypasterza? 21.02.09, 21:09
                    U Ciebie czy u NIEGO? I (a niech tam! zapytam, nawet jeśli to zbyt
                    prywatne!) czy był w podomce?
                    • Gość: hm... Re: To sprawka arcypasterza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 21:52
                      co najwyzej mogl byc w bonzurce... podomki to peerelowski wynalazek
                      dla pan (dla panow nic nie wynaleziono, stad czesto paletali sie po
                      mieszkaniu w ineksprymablach, dzisiaj zastapionych dresami)
                      • Gość: ryża małpa Re: To sprawka arcypasterza? IP: *.gprs.plus.pl 21.02.09, 22:16
                        i atłasowej szlafmycy...hihi...karminowej....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja