operacja plastyczna w Lublinie

IP: *.proxy.aol.com 18.11.03, 23:27
czy wiadomo komus gdzie w lublinie lub okolicy mozna przeprowadzic operacje
plastyczna /korekta nosa/ u sprawdzonego i solidnego chirurga , z gory
dzieki
    • Gość: ktoś Re: masz gg? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 17:23
    • ryza_malpa1 Re: operacja plastyczna w Lublinie 19.11.03, 21:23
      Chybe też sie skuszę. Nie moge na siebie patrzeć :(((((
      • Gość: selma2003 Re: Ryża... IP: *.lublin.mm.pl 19.11.03, 21:51
        ...jak już piszemy o powierzchowności,bardzo bym chciała się dowiedzieć, czy Ty
        rzeczywiście jesteś ruda?
        Moja czterolatka jest trochę ...ryżawa, i nie wiem jak to bedzie traktowane
        później przez nasze społeczeństwo,myślę pod katem szkolnych docinków. Na razie
        jest spoko.
        • ryza_malpa1 Re: Ryża... 19.11.03, 21:56
          Ech, musze Cie rozczarować...nie jestem ruda...jestem raczej czarniawa
          natomiast w naturze, owszem, podryżawa troche ale nie aż tak....Mam ryżą duszę.
          lepiej miec ryże włosy niz ryżą dusze ,nie?
          A czterolaka sie nie martw - to juz nie te czasy, Ania z Zielonego Wzgórza
          zindoktrynowła społeczeństwo, łacznie z siostrami Borejko ( niektórymi ) :)))
        • 4gwiazdki Re: Ryża... 19.11.03, 21:57
          Nie przejmuj się.Rude też może być piękne.Spójrz na modelki (np w Fashion TV).
          To już nie te czasy,kiedy z powodu innego koloru włosów ktoś był w szkole
          prześladowany.
          Ale to moje spostrzeżenie.Może inni myślą inaczej.
          • Gość: nike18 Re: Ryża... IP: 212.182.32.* 19.11.03, 22:11
            Ja czuje ulgę, że moje rude włosy to już przeszłość, w dziecinstwie nie było mi
            z nimi lekko nawet siostry Borejko ani Ania z Zielonego Wzgorza nie pomogły.
            • Gość: selma2003 Re: Ryża... IP: *.lublin.mm.pl 20.11.03, 09:05
              No właśnie...Choć jak obserwuję dzieci w przedszkolu, to nie było jeszcze
              żadnego wytykania palcami. I oby tak było.
              A kolejna sprawa to piegi, też sie trzeba było "nacierpieć" kiedyś, kto ich nie
              miał, niech nie żałuje.Właściwie polubiłam je kiedy zaczęły pojawiać się już
              tylko sezonowo na wiosnę. Mój przyszły mąż kiedyś powiedział "ojej, masz piegi,
              jak fajnie! Żadna moja dziewczyna nie miała", myślałam, że się ze mnie nabija (
              ta dygresja o eks, brrr), ale rzeczywiście mu się podobały.
              I jeszcze dodam, że trądzik młodzieńczy, to tylko tak z nazwy jest młodzieńczy,
              jak to mówi moja koleżanka;)
              • 4gwiazdki Re: Ryża... 20.11.03, 13:12
                No tak.Trądzik młodzieńczy uroku nie dodaje.A czasami jest aż zbytnio uciążliwy.
                Ale jak wczoraj w programie TV (Rower Błażeja) którego oglądałem przez
                przypdek mówiono o trądziku.Ponieważ mój syn przez to przechodzi,więc z
                zainteresowaniem oglądał.I przy okazji ja.
                Z audycji dowiedziałem się,że to hormony się burzą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja