Dodaj do ulubionych

Hipermarket spożywczy stanie w śródmieściu

22.02.09, 19:53
niech to będzie naprawdę wartościowy architektonicznie budynek,
niech przyćmi Złote tarasy i nawiązuje do aktualnych swiatowych
trendów, nie jakiś tam zwyczajny do szpiku Corner czy MacDonald
oto architektura przyszłości, do której trzeba nawiązywać !:
www.bryla.pl/bryla/1,85298,6291380,Wiezowce_przyszlosci_wedlug_eVolo_Architecture.html
no i najwyższy czas na pożegnanie z koziołkiem ! siara w ścisłym
centrum !
Obserwuj wątek
    • Gość: Andru Re: Hipermarket spożywczy stanie w śródmieściu IP: 80.54.46.* 22.02.09, 21:48
      Nie musi tam stać wieżowiec i najlepiej, gdyby tam nie stał, śródmieście to
      absolutnie nie jest miejsce dla wieżowców. Powinna tam jesdnak stanąś bardzo
      wartościowa architekrua, a napewno chociażby poprawna. Najlepiej w postaci
      nowoczesnych kamienic budujących ładną pierzeję przy ulicy. Wysokość około 4-5-6
      pięter, gdzie dokładne dostosowane byłoby to do otoczenia. W środku pozdiemne
      parkingi, a wypełnienie dziąłki od środka? Budynki do wewnątrz mogą być duże jak
      sama działka, aby tylko było to mądrze zaprojektowane. Natomiast wieżowiec
      odpada. A blaszak? hipermarket? dwukondygnacyjny? Kpina!
      To jest miejsce na usługi i prestiżowy, porządny, "galeryjny" handel.
      Pozdrawiam
    • Gość: mały Nie ma Planu wiec powstanie cokolwiek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 22:18
      Nie ważne jaka funkcja, jaka forma, jaka architektura ważne żeby budować!
      Gdyby Prezydent zatrudnił profesjonalistów i opracował dla Lublina profesjonalny Plan Śródmiescia byłyby instrumenty kształtowania odpowiedniej zabudowy dla tego miejsca wytyczne określające gabaryty, kształt a taże funkcję planowanych budynków
      A tak wszystko zależy od kilku osób w Urzędzie Miasta i Urzędzie Konserwatora Zabytków które wysmarzyły na kolanie Decyzję o warunkach zabudowy pod życzenia Inwestora i trochę od poziomu profesjonalizmu architekta wybranego przez nabywcę działki a więc: LOTERIA!!!.
      Tak więc jedno jest pewne że nie stanie tam nic wyjątkowego ale
      COŚ na miarę wyobraźni urzedników, bo oni wiedzą najlepiej.
      Jakaś ubogacona filia "Koziołka" albo kolejny "Lidl"?
      Zanim powstanie jakikolwiek Plan Śródmieścia będzie po ptakach!
      • Gość: DKopciowski Re: Nie ma Planu wiec powstanie cokolwiek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 08:30
        Projekt decyzji póki co "wysmarzył" Wydział Architektury UM.
        Konserwator zabytków ma go uzgodnić albo nie. W przesłanej wersji
        pewnie nie uzgodni i będzie oczekiwał na wprowadzenie korekt.
        Najważniejsze pozostaje to żeby nowa kubatura, wpisała się
        harmonijnie w kontekst - w końcu nie byle jakiego otoczenia.
        Sprawa wymaga głębszego rozważenia przede wszystkim w kontekście :
        wysokości budynku(po drugiej stronie jest zabudowa wysoka IV-V
        kondygnacji, ale po stronie inwestycji II-III)i linii zabudowy
        (wycofany w głąb posesji tak by odsłonić neogotycki zabytek, czy
        bardziej zbliżony do ulicy ?). Osobną sprawą, będąca wypadkowa tego
        co wyżej - będzie forma architektoniczna budynku i tu ogromne
        znaczenie będzie miał talent architekta.
        Co doplanu pełna zgoda, zasady powinny byc dawno określone - tak by
        do minimum pozostawić uznaniowość rozstrzygania w tej i
        jakiejkolwiek innej sprawie inwestycji w śródmieściu Lublina.Ale
        póki co niestety jest jak jest i "urzędnicy" muszą do sprawy się
        odnieść. Tak stanowią po prostu przepisy prawa. Zadeklarować mogę
        jedynie dogłębne rozważenie sprawy, mając nadzieję, że decyzje
        (podjęte z pewnością nie jednoosobowo i nie tylko przy
        udziale "urzędników")w tej sprawie dadzą mozliwość właściwego
        uzupełnienia zabudowy w tym fragmencie ul. I Armii WP.

        pozdrawiam - DKopciowski
        • Gość: J-k Re: Nie ma Planu wiec powstanie cokolwiek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 09:15
          Brawo! Popieram Pana pogląd o celowości zabudowy tej działki. (tak jak innych
          pustych działek śródmiejskich). Swoją drogą czy nie widzi Pan celowości
          opracowania ścisłych (nawet restrykcyjnych) ram, czy wytycznych (mniejsza o to
          jak to się nazwie) dotyczących projektowania zabudowy w strefach ochrony
          konserwatorskiej. Określały by one (a priori) takie parametry jak ilość
          kondygnacji, formę bryły i dachu, zasady kompozycji elewacji, kolorystykę itp.
          Odstępstwo od tych zasad byłoby możliwe jedynie w wypadku ogłoszenia konkursu
          architektonicznego.
          Dobrze, że planuje się tam funkcję handlową. (Handl w centrach miast jest dla
          nich niczym tlen pomagający uniknąć uduszenia przez placówki bankowe).
          Projektowany obiekt powinien koniecznie posiadać parking podziemny (utworzenie
          miejsc parkingowych powinno być jednym z warunków dopuszczenia możliwości
          zabudowy w centrum miasta).
    • hubert1131 Hipermarket spożywczy stanie w śródmieściu 23.02.09, 10:58
      Dziwne , że konserwatorowi zabytków nie przeszkadza położony w
      centralnym miejscu Lublina przy ulicy Lipowej obrzydliwy blaszak
      LSS -relikt socjalizmu.Jak długo ten obiekt będzie jeszcze szpecił
      to miejsce.Czy ktoś w końcu się tym zainteresuje i z tym zrobi
      porządek.Moim zdaniem Lublin trochę lepiej powinien wyglądać niż
      np.Bychawa czy Janów lubelski.
    • Gość: myszoman Hipermarket spożywczy stanie w śródmieściu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 13:35
      Szanowny Panie Kopciowski
      Po pierwsze: Budynek powinien znajdować się przy ulicy, tyły neogotyckiego
      budynku nie wymagają eksponowania.
      Po drugie: budynek powinien mieć wysokość nie większą niż kamienice na przeciwko
      1 AWP to oczywiste. Należy dostosować jego wysokość również tak aby z
      Krakowskiego Przedmieścia z poziomu ulicy nie było go widać (tzn. przynajmniej 3
      ale może być wyższy). Napewno nie można wyrazić zgody na 2 piętrowy barak.
      Po trzecie: nie bójmy się nowoczesnej architektury, nie polecałbym architektury
      historyzującej, której efekt jest często mierny.
      Po czwarte: podziemny parking jedno lub dwupoziomowy. Tu nie ma się co
      zastanawiać, to powinien być wymóg konieczny.
      Po czwarte: oczekujemy że Konserwator zabytków ustrzeże nas przed zamianą
      jednego blaszaka na drugi i zablokuje próbę budowy w takim miejscu blaszaka typu
      "Lidl"
      Po piąte: zapraszam do dyskusji na bardziej merytorycznym forum o Inwestycjach w
      Lublinie www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=32710812#post32710812
    • Gość: Lublin ESK 2016 Hipermarket spożywczy stanie w śródmieściu IP: *.41.42.107.sub.mbb.three.co.uk 23.02.09, 15:36
      jakby miala tam powstac 2kondygnacyjna biedronka lub lidl to bedzie wstyd na
      cala Polske ,widzialbym tam raczej hotel lub luksusowe apartamenty wysokosc 5-6
      pieter ,parter kafejki,uslugi

      ale czy to nie przerasta lubelskich wlodarzy ktorzy raczej chca range Lublina
      zmniejszyc prowincjonalnymi budkami ,kiczowatym malutkim grajdolkiem nazywanym
      szumnie stadionem?

      jak tak to naprawde nie zaslugujemy by mowic o tym miescie metropolia lecz
      raczej zasciankownia minimalistyczna

      czas pokaze czy wladze lubelskie chca zwiekszyc range tego pieknego miasta czy
      tez caly czas beda go sprowadzac do rangi malomiasteczkowej
      • jakpalikot Tu mieszkają ludzie 23.02.09, 18:20
        Gość portalu: Lublin ESK 2016 napisał(a):

        > jakby miala tam powstac 2kondygnacyjna biedronka lub lidl to
        bedzie wstyd na
        > cala Polske ,widzialbym tam raczej hotel lub luksusowe apartamenty
        wysokosc 5-6
        > pieter ,parter kafejki,uslugi
        >
        > ale czy to nie przerasta lubelskich wlodarzy ktorzy raczej chca
        range Lublina
        > zmniejszyc prowincjonalnymi budkami ,kiczowatym malutkim
        grajdolkiem nazywanym
        > szumnie stadionem?
        >
        > jak tak to naprawde nie zaslugujemy by mowic o tym miescie
        metropolia lecz
        > raczej zasciankownia minimalistyczna
        >
        > czas pokaze czy wladze lubelskie chca zwiekszyc range tego
        pieknego miasta czy
        > tez caly czas beda go sprowadzac do rangi malomiasteczkowej

        Ja jestem jednym z nich, mieszkańcem Śródmieścia, i mi się też
        należy tani średniej wielkości samoobaługowy sklep, tak samo jak
        mieszkańcom Czechowa czy Czubów. Tutaj mieszkają tacy sami ludzie
        jak wszędzie, oczywiście trochę mniej.
        A siara i wstyd to się robi, kiedy ktoś sobie ubzdura, żeby
        kamienice, które są przystosowane układem pomieszczeń i klatek
        schodowych do funkcji mieszkalnych - żeby te wszystkie kamienice
        pozamieniać na jakieś "biura" albo "luksusowe" mieszkania. Po
        pierwsze, nie ma zapotrzebowania na tyle powierzchni biurowych w tym
        mieście, a to samo dotyczy mieszkań "luksusowych". Do tego jeszcze
        poobcina komunikację miejską, niech jeździ przez Unii Lubelskiej...
        I w ten sposób centrum miasta po 18-ej pustoszeje.
    • jakpalikot Siara to jest KOFI HEVEN i inne sieciowe drożyzny 23.02.09, 18:10
      wiseandclever napisał:

      > niech to będzie naprawdę wartościowy architektonicznie budynek,
      > niech przyćmi Złote tarasy i nawiązuje do aktualnych swiatowych
      > trendów, nie jakiś tam zwyczajny do szpiku Corner czy MacDonald
      > oto architektura przyszłości, do której trzeba nawiązywać !:
      > www.bryla.pl/bryla/1,85298,6291380,Wiezowce_przyszlosci_wedlug_eVolo_Architecture.html
      > no i najwyższy czas na pożegnanie z koziołkiem ! siara w ścisłym
      > centrum !

      Siara to są sieciowe "kawiarnie" typu Coffee Heaven, w stylu
      ohydnego plastikowego Makdonalda na samym deptaku, mało tego, ceny
      trzy razy wyższe niż u Chmielewskiego...
    • jakpalikot Konserwator zabytków to już miał parę swoich "nie" 23.02.09, 18:13
      Trolejbusy w Śródmieściu? Nie!!!
      Rozbiórka "zabytkowego" murku wzdłuż 3 Maja? Nie!!!
      Przeciąganie w nieskończoność budowy kamienicy na rogu Mościckiego,
      z głupawym żądaniem zachowania narożnika...
      Miała ta pani jeszcze głupawe zachciewajki z gigapustym deptakiem po
      którym tylko hulałby wiatr aż do Wieniawskiej...
      • jakpalikot Chodzi mi o tani sklep 23.02.09, 22:22
        elbertson napisał:

        > a Lubartowską w miejscu Arkad ileż wiecej marketów potrzebujecie ?
        > Postawią Wam naprzeciw koscioła Karmelitów Bosych , chcecie
        jeszcze
        > jeden ? to może na placy Litewskim ?
        > dla wielu zakupy to sens życia , niestety

        A nie o jakieś świństwo Galeria Alchemia.
      • Gość: mały Będzie super, czyli jak zwykle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 01:01
        Gość portalu: myszoman napisał(a):
        > Mieszkam w śródmieściu, z zakupami sobie jakoś radzę ale przydałby się mały market w takim miejscu, nie widzę problemu żeby to było na parterze 5 kondygnacyjnego porządnego budynku.

        Jeżeli tę działkę kupiła firma budująca parterowe markety spożywcze to zmuszenie jej do wybudowania dwukondygnacyjnego pawilonu już będzie wyczynem nie lada!
        O efektownej 5 pietrowejkamienicy z lokalem spożywczym na parterze możecie zapomnieć.
        To są własnie efekty planowego braku Planu zagospodarowania Śródmieścia: buduje się to czego sobie tylko zażyczą pojedynczy inwestorzy a nie to co jest dobre dla miasta.
        Gdyby w profesjonalnym Planie Śródmieścia było zapisane czarne
        na białym że w tym miejscu może powstać jedynie porządna duża kamienica z usługami na parterze to nie zakupiła by tej działki
        sieć parterowych marketów ale inwestor pragnący wybudować atrakcyjny biurowiec delikatsami, hotel z restauracją lub apartamentowiec z kawiarnią i spożywczakiem!
        Sieć parterowych marketów kupiła by wtedy inną działkę na której według Planu parterowy market pasowałby do otoczenia.
        A tak odbedzie się Rytualny Taniec Inwestora z Urzędami żeby w końcu pozwolić wybudować to co chce inwestor udając że to przecież świetnie można wpasować w otocznie jeśli tylko architekt będzie wystarczająco utalentowany.
        Na koniec okaże się że albo inwestor był niepoważny albo architekt niezbyt utalentowany albo otoczenie niedopasowane bo przecież mogło być tak super a wyszło jak zwykle.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka