Włamanie do szkoły i kościoła

IP: *.tele2.pl 21.11.03, 15:35
<b>Butelka whisky w szkole.</b>
To jest temat.
W pracowni chemicznej?
U dyrektora od wdzięcznych rodziców?
    • Gość: stachenka Re: Włamanie do szkoły i kościoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.03, 01:43
      a może ksiądz się pomylił i trzymał w sali katechetycznej
      whisky zamiast wina?
    • dociek Re: Włamanie do szkoły i kościoła 22.11.03, 09:36
      Prawie jestem pewny, że tu reporter namieszał. ;-) To ze szkoły zniknęła
      butelka mszalnego, co to ją, ze sobą z parafialnej piwniczki cichcem podebrał
      i przywlókł dla kuraż i dla wzmocnienia nerwów podczas przerw
      międzylekcyjnych, ksiądz katecheta. A wiskacz wcięło właśnie proboszczowi, bo
      on na odmianę nie zwykł nigdy stosować podlejszych napitków pospólstwa... :-p
    • dociek Re: Włamanie do szkoły i kościoła 22.11.03, 09:40
      Mama Krzysia przeziębiła się.
      - Niech pani wypije kieliszek wódki przed snem, na rozgrzanie. Na pewno
      pomoże - poradziła jej życzliwa sąsiadka.
      Układając Krzysia do snu, mama jak zwykle pocałowała go. Krzyś na to:
      - Mamo, dlaczego wzięłaś perfumy taty?

    • Gość: czy to on czy nie on Re: Włamanie do szkoły i kościoła IP: *.lublin.mm.pl 22.11.03, 10:40
      to byl duch posla zywca, ktoremu zasychalo najwyrazniej w
      gardle, teraz bedzie zapijal wiskacza winem mszalnym i robil
      sobie fotki ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja