żłobek na Puławskiej czy Wileńskiej w Lublinie

26.03.09, 18:06
Witam serdecznie!!! Od września muszę oddać mojego wówczas już
dwuletniego synka do żłobka i zastanawiam się do którego - na
Puławską czy Wileńską. Bardzo proszę o opinie rodziców, których
dzieci obecnie chodzą, do ktoregoś ze żłobków. Mam nadzieję, że
pomogą mi w podjęciu decyzji.
    • czekoladowa_bombonierka Re: żłobek na Puławskiej czy Wileńskiej w Lublini 01.05.09, 12:03
      Witaj,
      zależy czego oczekujesz od takiej placówki. Najpierw wypytaj ile
      jest dzieci na grupie i ile opiekunek i salowych przypada.
      A później zapisuj:)
      Jeśli masz oczekiwania w stylu "indywidualne traktowanie" to nie
      zapisuj w ogóle, bo cieżko o taką opiekę w grupie około a nawet
      ponad 30 maluchów wołających o indywidualne traktowanie,
      tymbardziej, że pań opiekujących się jest baaaardzo mało:)
      Pewnie już decyzja została podjęta ale chociaż miej świadomość
      liczebności grupy:)
      Jeśli zależy Ci tylko na opiece i pilnowaniu aby nic się nie stało,
      to zapisuj:)
      Pozdrawiam serdecznie:)
    • batka07 Re: żłobek na Puławskiej czy Wileńskiej w Lublini 09.05.09, 12:08
      Witaj !!!
      Mój mały chodził na Wileńską - my z mężem bardzo sobie chwaliliśmy- ja miałam prawie po drodze. Z opieki byłam zadowolona - Nasz maluszek dobrze się zachowywał - były momenty, przy odbiorze wolał ręce pani w przedszkolu niż moje - pamiętam takie momenty - tak, że dla mnie to była dobra oznaka - że jest mu tam dobrze.
      I co jest ważne - a czego się obawiałam - ja nie straciłam pokarmu i karmiłam go ponad rok i troszkę..(jak go odbierałam - od razu siadaliśmy do am am) - teraz chodzi do przedszkola - jest bardzo zdrowym (puk puk-w ogóle nam nie choruje), miłym chłopcem - panie mówią, że widać że chodził do przedszkola.
      MY JESTEŚMY SZCZĘŚLIWI.
      • gosiagr1 Re: żłobek na Puławskiej czy Wileńskiej w Lublini 12.05.09, 10:56
        moj synek jak 2 latek trafił do przedszkola na wileńską, Panie nie
        pozwoliły mi wejsc na sale i zobaczyc jak wyglada, czym sie bawią
        dzieci, niz. zabierała mi płaczącego z rak i uciekała. dziecko
        pierwszego dnia przyszło ugryzione w szyje do domu. nie wiem
        dlaczego było w grupie z półroczniakami. wracał głodny i
        przestraszony, zaczął sie cofac w rozwoju, przesał sie do nas
        odzywac. do dzis mam gęsią skórkę jak widze tez żłobek. moze jak
        dziecko jets mniejsze to jest lepiej. nie wiem dlaczego tam nie
        mogłam znikim porozmawiac o dziecku, zawsz eodpowiedz była z eje,
        nie płacz ei wszytsko super, ale widziałam po nim z enie jest
        dobrze. zapisalismy go maju, i juz od lipaca koniec było złobka,
        babcia przyjechała i sienim znajęła. a od września poszedł mając
        2lata 4 miesiące do pzredszkola i jednej łezki nie było, zadowolny
        kwitnący. całkiem inne dziecko.


        słyszałam dobre opinie o złobku na nałkowskich
        • czekoladowa_bombonierka Re: żłobek na Puławskiej czy Wileńskiej w Lublini 16.06.09, 19:53
          hm.. z tego co widac zlobki pozostawiaja wiele do rzyczenia, jakies propozycje
          zmian?;)
          • red-margott Re: żłobek na Puławskiej czy Wileńskiej w Lublini 26.08.09, 10:36
            nie znam żłobka na ul. Puławskiej. Od września tamtego roku, mój
            ponad dwuletni wówczas synek chodził do żłobka na Nałkowskich i jak
            najbardziej mogę go polecić. Ze względu na dyżury wakacyjne przez
            cały sierpień uczęszcza właśnie na ul. Wileńską. Od pierwszego dnia
            bardzo mu sie podobało i nie było najmniejszych problemów, że to
            nowe miejsce. Panie są miłe, w żłobku jest miło i przytulnie. Nie
            wiem, może niektóre dzieci reaguja inaczej, ale mój Maluch jest
            zadowolony i chetnie zostaje w żłobku. A ja ja bez najmniejszych
            obaw Go tam zostawiam.
Pełna wersja