stach3
03.04.09, 01:17
Trudno zrozumieć opieszałość władz miasta pretendującego do
Europejskiej Stolicy Kultury w tak życiowej sprawie jak umożliwienie
turyście załatwienia potrzeb fizjologicznych w cywilizowany sposób.
Czy atrakcją ma być sikanie w zabytkowej bramie bądź obok Bramy
Krakowskiej?
Czy pod tzw. ul. Zamkową (trakt pomiędzy Bramą Grodzką a Zamkiem) w
ramach i tak planowanego remontu, pomiędzy bramami nie można
wkomponować w obecne mury toalety tak potrzebnej do odświerzenia
wycieczkowiczom. Czy takie przedsięwzięcia muszą być planowane na 5
lat wcześniej jak w PRL ? To jest pilniejsze od przedłużania deptaka
i innych podobnych!