Praca magisterska o braciach K.

05.04.09, 08:51
Dobrze by było aby taka praca powstała na KUL-u.
Materiału jest nawet na kilka prac i to z różnych dziedzin, na przykład
psychiatria, historia, ekonomia.
Dotychczas w prasie pojawiało się wiele doniesień i sugestii o wybitnej
złośliwości braci w dzieciństwie, o ich preferencjach seksualnych, o atencjach
do PZPR wyrażanych w pracy doktorskiej, o mistrzowsko rozgrywanych interesach
w spółce Telegraf itd.
Interesującym choć bardzo ulotnym wątkiem są opinie wyrażane w komentarzach
zagranicznych, wypowiedzi braci i ich niezwykła logika ich rozumowania..
Taka praca mogłaby wszystkie fakty zebrać w jednym miejscu, uporządkować i
ułatwić ocenę.
Są jeszcze ludzie, którzy mogli by ocalić wiele informacji przed zapomnieniem.
Praca ta była by wspaniałym dowodem na niezależność uczelni i umiłowanie
wolności myślenia naukowego.
Była by pięknym darem dla przyszłych pokoleń.
Ujawniona w niej prawda mogła by nas wewnętrznie ubogacić i wyzwolić.
    • Gość: KULwa Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.nplay.net.pl 05.04.09, 09:28
      Tak,dobrze by było aby taka praca powstała.Myślę,że materiału by było pod dostatkiem nawet na doktorat.Ale taka praca powinna powsta NIE na KULu!!!Na KULu z kartofelków zrobili by świętych za życia.To byli by bohaterowie narodowi
    • Gość: aber [...] IP: *.chello.pl 05.04.09, 15:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • empi netykieta 05.04.09, 16:02
        Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
        pzdr
        • Gość: mały Nie na KULu..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 16:10
          Taka praca pewnie już powstała albo wkrótce powstanie ale nie w Lublinie tylko w Toruniu. Będzie tam ujawniona cała prawda i tylko prawda! "O Dwóch Wielkich takich jak On jeden*"!

          *) oczywiście chodzi o Wielkiego Ojca Promotora!
    • Gość: homo1 Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 16:15
      A może by tak opisać życie i interesy niejakiego Janusza Palikota?
      Też byłoby ciekawie! Np. o przejęciu zakładów spirytusowych, o tym,
      w jaki sposób i dzięki komu doszedł do majątku, gdzie założył konta,
      jak finansował kampanie wyborcze, jak wspierał publikację książki
      Donalda Tuska i promował młodych, "ambitnych" ludzi z PO w Lublinie.
      Dla socjologów znalazłby się ciekawy wątek dotyczący stosunku
      Palikota do 1. żony, do dzieci z 1. małżeństwa. Psychiatrzy też
      znaleźliby coś dla siebie śledząc przyczyny i skutki medialnych
      działań błazna z Lublina, zwłaszcza psychiczne uwarunkowania użycia
      sławnego już dziś sztucznego penisa. Jak widzisz tematów nie brak.
      Bracia K. przy Palikocie to zwykli nudziarze - niewarci uwagi!
      Szkoda na nich "czasu i atłasu"!
      • lech.niedzielski Re: Praca magisterska o braciach K. 05.04.09, 16:27
        Może wreszcie dowiedziałbym się o niejakiej TW "Albinie". Kto to
        jest ?!!!
      • Gość: qwerty Re: Praca magisterska o braciach K. IP: 83.238.139.* 05.04.09, 16:54
        Myślę, że PIS mimo wybitnych osiągnięć w poniżaniu swoich przeciwników, nie ma
        na to już monopolu.
        Pan, który spuścił wściekłe psy nie pomyślał, ze mogą pokąsać i jego samego.
        Popieram wszelkie pomysły na tego typu "prace magisterskie".
        Działania IPN-u i CBA powoli stają się już nudne i przestają szokować nasze
        społeczeństwo.
        • Gość: homo1 Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 17:25
          Oczywiście, PO to w porównaniu z PiS partia aniołów. Co prawda
          miłują inaczej niż zwykle, ale dobre i to! Co do społeczeństwa, to
          jemu już dawno było wszystko jedno, co jest kłamstwem, co prawdą.
          Kilkanaście lat "uświadamiania" zrobiło swoje. Kto by tam pamiętał,
          że kiedyś trzeba było ukrywać np. fakt chodzenia do kościoła, aby
          nie stracić szansy na awans, mieszkanie, talon na samochód. Pamiętam
          szkolną "komisję weryfikacyjną" w stanie wojennym i pytania
          typu: "Czy ma kolega duchownego w rodzinie? Czy uznaje kolega
          przewodnią rolę PZPR? Czy należał kolega do Solidarności?" Nie
          wszyscy przeszli tę "weryfikację" pomyślnie. Ale nasze społeczeństwo
          o tym nie pamięta. Co prawda w rocznicę śmierci papieża tłumnie
          ruszamy do kościołów, padamy czołem przed ołtarzami, ale nie
          przeszkadza nam to na co dzień uciekać od prawdy, tolerować
          arogancję, podłość i małość ducha, lżyć i znieważać myślących
          inaczej, poszukujących prawdy. Zapomnieliśmy, że tylko "prawda nas
          wyzwoli." Nie dziwię się więc, że społeczeństwu jest wszystko jedno.
          I to może szokować.
          "Pan, który spuścił wściekłe psy..." rządzi właśnie teraz Polską.
          Nie wierzysz? Nie widzisz jego skrzywionych grymasem "miłości" rysów
          twarzy? Nie słyszysz ujadania Palikotów, Niesiołowskich?! Nie
          dotarło do ciebie, kto tak naprawdę dzieli nas i skłóca, pali za
          sobą mosty niwecząc wszelkie szanse na ewentualną zgodę i jedność?
          Czy znajdziesz gdzieś w Europie inny taki naród jak my - domagający
          się szacunku dla siebie a nie umiejący okazać choć odrobiny szacunku
          dla własnej, wybranej zgodnie z regułami demokracji (tak ponoć
          cenionej przez was!) głowy państwa? Czy jest gdzieś indziej naród o
          tak "pustej leniwej duszy" głuszący resztki sumienia jazgotem
          kabotynów i błaznów "na pomieszanie dobrego i złego"?!
          • Gość: niedzielski Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.chello.pl 05.04.09, 19:12
            Masz raję "homo1". Solidaruchy to kapuchy
            • Gość: boso i kaczo Re: I jak tam zdrowie braci K. IP: 132.170.57.* 08.04.09, 16:12
              A ja wciaz zastanawiam sie - dlaczego prezydent USA poddaje sie
              regularnie szczegolowym badaniom medycznym i pozniej sprawozdanie z
              wynikow owych badan jest publicznie dostepne... a w Polsce prezydent
              K. (chyba) do chwili obecnej raportu na temat swojego zdrowia nie
              odwazyl sie ujawnic???
      • Gość: boso i kaczo Re: Praca magisterska o braciach K. IP: 132.170.57.* 08.04.09, 16:17
        Bracia K. przy Palikocie to zwykli nudziarze - niewarci uwagi!
        Szkoda na nich "czasu i atłasu"!
        --------------------------------------------------------------------
        Jedna drobna ale dosyc zasadnicza uwaga... otoz J. Palikot nigdy nie
        byl prezydentem, premierem, ani nawet wice-premierem w 'Katolandii'
        (dawniej - Polska)!
        • Gość: homo1 Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 09:25
          Żal mi ciebie! Niczego nie rozumiesz, nie chcesz rozumieć. Jesteś
          chory z nienawiści. Widzisz tylko to, co chcesz widzieć. Kaczyńscy,
          przy wszystkich swoich wadach, nie stosują metod kabotyna Palikota,
          nie miotają się ze sztucznym penisem, nie szczują codziennie,
          nagminnie, nie zieją nieustanną chęcią zniszczenia drugiego
          człowieka. Nie zauważyłem też, by niezawisłe sądy wydały na nich
          prawomocny wyrok za szkodzenie Polsce i Polakom; mimo ustawicznych
          prób udowodnienia im "win" skończyło się na "zabitym" za rzadów PiS
          laptopie i paru kupionych dorszach. Kwaśniewskiego nie posyłaliście
          tak chętnie do lekarza, choć na oczach całego świata wykazywał
          objawy "filipińskiej choroby" ubliżając żyjącym i poległym rodakom.
          Poza tym nie trzeba być prezydentem i premierem, by być człowiekiem.
          Palikot też jest osobą publiczną, podobnie i Kaczyńscy, ale w
          odróżnieniu od nich kręci, mota i na co dzień buduje
          imperium "miłości" - tylko dla swoich. Gdyby nie pieniądze, którymi
          na lewo i prawo "sponsoruje" osoby i instytucje, już dawno leżałby
          na śmietniku historii, wzgardzony i zapomniany.
    • shawman Re: Praca magisterska o braciach K. 06.04.09, 09:11
      Hm, całkiem niedawno pisałem pracę magisterską, ale o ile pamiętam, wymagano ode
      mnie by była to praca naukowa, oparta na wiarygodnych źródłach i napisana według
      określonej metodologii.
      • levi-levi Re: Praca magisterska o braciach K. 07.04.09, 14:46
        Pozwolę sobie zauważyć, że praca magisterska nie jest pracą naukową, magistranci to nie naukowcy, a tytuł magistra nie jest tytułem naukowym.
        • lech.niedzielski Re: Praca magisterska o braciach K. 07.04.09, 15:11
          levi-levi napisał:

          > Pozwolę sobie zauważyć, że praca magisterska nie jest pracą
          naukową, magistranc
          > i to nie naukowcy, a tytuł magistra nie jest tytułem naukowym.
          A to dopiero niespodzianka ! No coś takiego ?!!!
          • levi-levi Re: Praca magisterska o braciach K. 07.04.09, 15:25
            Lechu, który wiesz wszystko, który jesteś mądry: nie do ciebie mówiłem.
            • folkatka Re: Praca magisterska o braciach K. 12.04.09, 18:18
              Jak nie jest tytułem naukowym, to jakimże jest?
    • Gość: Szwindel Tematów na ciekawe prace jest wiele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 21:53
      Np. o rodzince Szechterów czy Stolzmanów, a temat grabieży majątku
      narodowego Polaków po 1989 roku na pewno przebiłby wszystkie
      dotychczasowe nagrody Nobla z ekonomii razem wzięte.
      • Gość: boso i kaczo Re: Tematów na ciekawe prace jest wiele - fakt! IP: 132.170.57.* 08.04.09, 16:08
        Ach "Szwindel", szwindel! Czyzby PC (Porozumienie Centrum), AWS, a
        pozniej PiSu nie bylo wsrod tych ciagnacych do siebie i grabiacych
        panstwowy majatek?
    • Gość: januszek77 Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 05:14
      Pomysł niezły, ale:

      Po pierwsze na KUL-u taka praca nie powstanie, oni są zbyt zakłamani, żeby wydać obiektywną pracę o swoich idolach.

      Po drugie, dopóki kaczory siedzą przy korycie dopóty taka praca nie ujrzy światła dziennego. Trzeba pamiętać, że bracia K. dzięki swoim głębokim kompleksom bardzo źle znoszą krytykę lub nawet odmienne zdanie. Każdy promotor nadal chce mieć pracę, a znając naszych zbawców narodu zaraz znalazłaby się na niego teczka w spisie ludności pod tytułem IPN. Zresztą autor takiej pracy też pewnie okazałby się przedstawicielem wrogiego układu (pomimo dwudziestu kilku lat hahaha) i poniósłby "zasłużone" konsekwencje swojego niecnego występku.

      Jednak myślę, że po odejściu "jedynych sprawiedliwych" od władzy mogłaby powstać bardzo ciekawa praca, głównie z psychiatrii.
      Zakładam oczywiście, że nie sprawdzi się przepowiednia Wałęsy, że na koniec jeden "mądry" zamknie drugiego. Chociaż znając ich pomysły niczego nie można wykluczyć...

      Póki co najwięksi kabareciarze mają wolne, a kaczory bawią się w najlepsze. Szkoda tylko, że naszym kosztem...
      • Gość: qwerty Re: Praca magisterska o braciach K. IP: 83.238.139.* 08.04.09, 18:31
        Coś może jednak się ruszy.
        podobno IPN zainteresował się już krewnym braci Kaczyńskich niejakim
        Świątkowskim, który w wiadomych czasach był wybitnie nadgorliwym prokuratorem
        wojskowym.
        • lech.niedzielski Re: Praca magisterska o braciach K. 08.04.09, 19:58
          Gość portalu: qwerty napisał(a):

          > Coś może jednak się ruszy.
          > podobno IPN zainteresował się już krewnym braci Kaczyńskich
          niejakim
          > Świątkowskim, który w wiadomych czasach był wybitnie nadgorliwym
          prokuratorem
          > wojskowym.
          Podobno w kolejce czeka jakiś Rajmund (?!) z niejaką Albiną (?!!!).
          • Gość: Edek Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.tktelekom.pl 09.04.09, 06:28
            Te dwa wpisy są załosne. Ponieważ na Kaczorów nie ma nic, to trzeba
            wymyśleć jakieś brednie o rodzinie, krewnych itd. Dowodzi to tylko
            zaciekłości i nienawiści ludzi, którzy to piszą i dają pieniadze
            by "ktoś coś znalazł".
            • lech.niedzielski Re: Praca magisterska o braciach K. 10.04.09, 10:03
              Gość portalu: Edek napisał(a):

              > Te dwa wpisy są załosne. Ponieważ na Kaczorów nie ma nic, to
              trzeba
              > wymyśleć jakieś brednie o rodzinie, krewnych itd. Dowodzi to tylko
              > zaciekłości i nienawiści ludzi, którzy to piszą i dają pieniadze
              > by "ktoś coś znalazł".

              Fakt. Tym bardziej, że Ich ojciec (Rajmund mu było) bardzo dzielnie
              walczył z komuną.
              Żeby Go złamać komunistyczni zbrodniarze wcisnęli mu wille na
              Żoliborzu.
              IPN powinien natychmiast wszcząć śledztwo !
              • Gość: PJ Łajdackie pisanie IP: 89.167.25.* 10.04.09, 15:31
                Rajmund Kaczyński dostal Virtuti "od Bora" za Powstanie. A to, że
                mial domek to co z tego. Mój Ojciec tez mial domek i co z tego.
                Jesteś przeraźliwie zalosnym ludzikiem, wypisującym brednie i pewnie
                cię to kręci. Chyba, że robisz to za pieniądze, jak ci
                którzy "sponsorowali" pewną partię w Lublinie; albo slużbowo. Bo
                trudno uwierzyć by ktoś normalny wypisywal takie brednie.
            • Gość: chochlik Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.chello.pl 10.04.09, 15:55
              Nic nie ma na braci K.
              Wolne żarty.
              To sprzeczne z ich sposobem postrzegania ludzi.
              • lech.niedzielski Re: Praca magisterska o braciach K. 12.04.09, 18:12
                Trudno sobie wyobrazić coś bardziej obciachowego jak bracia K.
      • folkatka Re: Praca magisterska o braciach K. 12.04.09, 18:19
        Po pierwsze na KUL-u taka praca nie powstanie, oni są zbyt
        zakłamani, żeby wydać obiektywną pracę o swoich idolach.
        =========
        Nawet nie wyobrażasz sobie ile osób na KUL z chęcia napisałoby cos
        takiego.
        • Gość: januszek77 Re: Praca magisterska o braciach K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 00:45
          Wyobrażam sobie.
          Mówiąc "oni" miałem na myśli "górę", czyli promotorów, dziekanów itp.
          Ja wiem, że tam studiują normalni ludzie, dla których nasi "zbawcy" nie są żadnym autorytetem, tylko co z tego, skoro taka praca nigdy nie ujrzałaby światła dziennego i nie byłaby dopuszczona...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja