Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd

    • pogarda Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd 10.04.09, 14:07
      Chcialbym zwrocic uwage niekompetentnych w temacie "Ras
      Agresywnych" - tak czytelnikow, funkcjonariuszy SM jak i adwersarzy
      na kilka faktow.
      Po pierwsze rasy psow takie jas american stafford (pop. amstaf),
      rotweiler, owczarek niemiecki, dobreman, pitbull czy boucheron nie
      sa z natury agresywne. W terminologii psich trenerow sa to
      rasy "wymagajace". Niestety to nieudolnosc i ignorancja wlascicieli
      buduje w psach "postawe dominujacego lidera stada". Brak czasu,
      niekonsekwencja czy w koncu - jakze popularne w naszych domach -
      uczlowieczanie pupili buduje postawe coraz bardziej dominujace a w
      konsekwenji - agresje.
      "Powerful Breeds" wymagaja wiecej konsekwencji w szkoleniu niz dla
      przykladu - pekinczyki. Najczesciej jednak to te male i srednie,
      kanapowe psy powoduja w konfrontacji z psami wiekszych ras
      kontrreakcje agresywne. Wlasciciele skupiaja sie na skutkach - kto
      ucierpial w starciu - zapominajac o przyczynach. Najczesciej
      symptomy sa niewidoczne dla niedoswiadczonych wlascicieli. Kontakt
      wzrokowy dwoch psow, brak udzialu zmyslu wechu w kontakcie, czy
      naskakiwanie w kierunku drugiego psa to tylko niektore z tych,
      ktorych nie widzimy.
      Psy pozostawione sobie nie wyszkola sie same. Fakt, ze spedzaja
      zycie na sofach nie zwalnia ich wlascicieli od obowiazku
      uczenia "psich dobrych manier", tak u malych jak i wiekszych ras.
      Posiadacze wszystkich psow powinni szkolic sami siebie w obowiazkach
      wlascicieli. Jednym z nich jest sprzatanie po pupilach. Wciaz
      pokutuje przekonanie, ze "sprzatanie kupy" jest niedobre,
      niewlasciwe, obrzydliwe... Nadal popularne jest
      podejscie "wystarczy, ze place za psa podatek".
      Przykladem moze byc Wielka Brytania, gdzie wlasciciele traktuja
      sprzatanie po pupilach jako rzecz naturalna, a ci ktorzy nie lubia
      lub nie chca tego robic moga byc ukarani finansowo do 1000 funtow.
      • babaqba Re: Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd 10.04.09, 15:53
        pogarda napisał:

        > Chcialbym zwrocic uwage niekompetentnych w temacie "Ras
        > Agresywnych" - tak czytelnikow, funkcjonariuszy SM jak i adwersarzy
        > na kilka faktow.
        > Po pierwsze rasy psow takie jas american stafford (pop. amstaf),
        > rotweiler, owczarek niemiecki, dobreman, pitbull czy boucheron nie
        > sa z natury agresywne. W terminologii psich trenerow sa to
        > rasy "wymagajace". Niestety to nieudolnosc i ignorancja wlascicieli
        > buduje w psach "postawe dominujacego lidera stada". (...)

        Ale co mnie to obchodzi? To wielkie i groźne zwierzaki i już.
        Starczy.Jak mnie ugryzie pekińczyk będę miał ukąszenie na łydce a jak
        na mnie skoczy amstaff... i koniec. Broń też sama nie strzela a jednak
        nie można sobie kupić spluwy i załadowanej nosić ze sobą.
    • Gość: Kac Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd IP: 212.160.172.* 10.04.09, 15:22
      Muszę się wypowiedzieć w tym temacie. Mam psa. Sprzątam.
      Chciałabym jednak zobaczyć jak Straż Miejska radzi sobie z
      dzieciarnią, która pluje na chodniki i na ludzi którzy przechodza
      obok nich. Dlaczego dalej boję się wieczorami wychodzić z domu?
      A kiedy ludzie srają po krzakach to jest dobrze? Jakoś ludzie w
      lasach, na plażach, w parkach nie sprzątają po sobie!!
      Czepiliście się małych biednych piesków, których nie uczy się
      załatwiania swoich potrzeb w kuwetach. Owszem uważam, że warto
      sprzątać po własnym psie, ale potrzebne są do tego warunki.
      Specjalne kosze na śmieci, większa dostępność tych specjalnych
      woreczków i szufelek. Za podatek jaki płacimy za psy powinniśmy
      dostawać zestaw na odchody... Za podatek, który płacimy mogliby
      ustawić kosze.
      Tylko jakoś samorząd nie bardzo chyba wie jak to zrobić, co zrobić i
      po co?
      Przykro mi po przeczytaniu tych wszystkich komentarzy, że jest tyle
      nienawiści do psów i do właścicieli psów.
      Myślę, że w naszym mieście jest wiele ważniejszych spraw i
      pilniejszych tylko władze muszę ukryć brak własnej kompetencji i
      nieumiejętność w rządzeniu robieniu szumu wokół tak naprawdę mało
      istotnej sprawy, ponieważ te kupy psie są od zawsze, a problemów
      ważnych przybywa zamiast ubywa.
      Tak naprawdę potrzebne nam inwestycje, więcej porządku jeżeli chodzi
      o bezpieczeństwo, więcej kultury nie tylko osobistej, ale rówież
      imprez, większej skuteczności w innych sprawach a kupy? To rzecz
      naturalna, kiedyś i ludzie nie mieli domów, ubikacji i załatwiali
      swoje potrzeby na łonie natury... cóż... psy tak szybko
      nieewoluwały :)
      Pozdrawiam serdecznie.
      Proszę nie obrzucajcie się gó**em słownie, bo po co? To tylko
      pokazuje jak mało jest kultury słownej takiej zwykłej ludzkiej...
      • babaqba Re: Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd 10.04.09, 15:55
        Gość portalu: Kac napisał(a):

        > Muszę się wypowiedzieć w tym temacie. Mam psa. Sprzątam.
        > Chciałabym jednak zobaczyć jak Straż Miejska radzi sobie z
        > dzieciarnią, która pluje na chodniki i na ludzi którzy przechodza
        > obok nich. Dlaczego dalej boję się wieczorami wychodzić z domu?
        > A kiedy ludzie srają po krzakach to jest dobrze? Jakoś ludzie w
        > lasach, na plażach, w parkach nie sprzątają po sobie!! (...)


        Te wszystkie rzeczy w żaden sposób nie wzmacniają twojego prawa do
        obsrywania psem czego popadnie. Pała z logiki.
        • Gość: Neo1113 Re: Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd IP: 62.233.185.* 10.04.09, 17:23
          babaqba napisała:

          > Gość portalu: Kac napisał(a):
          >
          > > Muszę się wypowiedzieć w tym temacie. Mam psa. Sprzątam.
          > > Chciałabym jednak zobaczyć jak Straż Miejska radzi sobie z
          > > dzieciarnią, która pluje na chodniki i na ludzi którzy przechodza
          > > obok nich. Dlaczego dalej boję się wieczorami wychodzić z domu?
          > > A kiedy ludzie srają po krzakach to jest dobrze? Jakoś ludzie w
          > > lasach, na plażach, w parkach nie sprzątają po sobie!! (...)
          >
          >
          > Te wszystkie rzeczy w żaden sposób nie wzmacniają twojego prawa do
          > obsrywania psem czego popadnie. Pała z logiki.



          Przecież napisał, że sprząta! Ślepa jesteś ? Najpierw przeczytaj wpis z uwagą, a potem mędrkuj,
          mistrzu logiki.
          Z tego wynika, że nie warto sprzątać, bo i tak tacy jak Ty będą obrzucać gó.wnianym słowem właścicieli psów, nawet gdyby ci gó.wno po piesku wylizali.
          Jak to dobrze, że nie mieszkam w Lublinie.
          Jestem za sprzątaniem, ale uważam, że należy zacząć od ludzi.
          Kiedy dane miasto już będzie wolne od plastikowych opakowań, ludzkich kup i rzygów, ćpuńskich igieł i strzykawek, wyplutych fleków, worów ze śmieciami i reklamówek po zakupach, plam po oleju z "samochodów" itd.
          TO WTEDY NALEŻY WZIĄĆ SIĘ ZA PSIE KUPY.
          PO ZAPEWNIENIU ŁATWEGO ZAKUPU JEDNORAZOWYCH BIODEGRADOWALNYCH WORKÓW I ŁOPATEK ORAZ W MIARĘ DOSTĘPNYCH KOSZY NA ODCHODY !
          Inaczej to ściema, dym w oczy i pic na wodę.
          Pozdrawiam trzeźwych Lublinian.
    • grogreg Gratulecje 10.04.09, 15:38
      Jestem mieszkańcem Szczecina i Liverpoolu.
      Psie kupy na chodnikach, miejskich zieleńcach i placach zabaw dla dzieci to
      problem większości miast w Europie. Niestety budowanie podstawowego poczucia
      odpowiedzialności za stan swojego otoczenia trzeba u ludzi budować latami.
      Akcje uświadamiana podstawowych prawd - psia kupa, worek po czipsach, czy pet
      to nie jest element dekoracyjny - mogą wywoływać tylko pusty śmiech. Niestety
      skuteczne są jedynie restrykcje prawne.
      Gratuluję władzom lokalnym Lublina odwagi. Pierwszy krok uczyniony. Życzę
      konsekwencji.
      Mam nadzieję, że i inne miasta w Polsce pójdą za tym przykładem.
      • tajnos.agentos Re: Gratulecje 10.04.09, 19:13
        ...A ja nie gratuluję. Odpowiedzialności, "obywatelskich postaw"
        (cokolwiek by to miało znaczyć), poczucia społecznych więzi i
        interesów nie buduje się wyłącznie administracyjnymi zakazami,
        nakazami i sankcjami karnymi. Oprócz bata musi być także marchewka -
        konkretna i widoczna, nie tylko w bliżej nieokreślonych, mglistych
        obiecankach. Obywatel, który widzi tak wybiórcze egzekwowanie praw,
        po linii najmniejszego oporu siłą rzeczy uważa, że jedynym celem
        władz jest jeszcze raz go orżnąć i "skasować" nie dając nic w
        zamian. Takie działania budzą naturalne odruchy lekceważąco -
        olewająco - obronne. Polacy mają to we krwi od pokoleń i będzie tak
        póki każdy, kto dorwie się do odpowiedzialnych stanowisk dziwnie
        szybko będzie tracił poczucie realiów i jedynym celem jego działań
        będzie wszem i wobec udowadniać, jaki to on ważny i wiedzący lepiej.
        Gość sprzątający psie kupki w otoczeniu pełnym syfu i smrodu, który
        najwyraźniej nikomu nie przeszkadza zawsze będzie budził uśmieszki
        politowania. Cała ta durna akcja jest (nomen omen) G. warta i
        skończy się jak zwykle.:P
    • levi-levi Kto by się spodziewał 10.04.09, 15:48
      że psia kupa wzbudzi aż tyle emocji. W dodatku prawie nie ma głosów "za", wszystkie są "przeciw". Prawdę mówiąc, zdziwiłbym się, gdyby było odwrotnie. Z drugiej jednak strony, patrząc na sprawę obiektywnie, to kara w postaci mandatu powinna być adekwatna do wielości wyrządzonej szkody. Nie wydaje mi się sprawiedliwe, żeby właściciel pekińczyka płacił tyle samo co właściciel np. bernardyna. Sądząc na oko, kara powinna być w pierwszym przypadku kilkadziesiąt razy mniejsza.
      • babaqba Re: Kto by się spodziewał 10.04.09, 15:57
        Jak rodacy brzydzą się własnych psów i nie chcą sprzątać, to wystarczy
        nałożyć podatek w wysokości tak na oko tysiąca złotych rocznie i za te
        pieniądze zatrudnić sprzątaczy. Nie tylko szybko będzie czyściej, ale
        także schroniska się zapełnią błyskawicznie!
        • Gość: Kain Re: Kto by się spodziewał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.09, 10:04
          No i znowu się popisałaś "jenteligencją".

          Przecież podatek jest. Miasto kasowało psiarzy na nim do niedawna co roku. I
          jakoś koszy (jakichkolwiek!) od tego nie przybyło.

          Jeszcze jakieś odkrycia którymi chcesz się podzielić?
      • grogreg Re: Kto by się spodziewał 10.04.09, 15:59
        Kara powinna odpowiadać szkodzie.
        Szkoda jest tym większa im droższe buty nosił ten kto potencjalne w kupę mógł
        wdepnąć.
        Zatem należy wykonać nadania określające średnia wartość obuwia jaką noszą
        przechodnie na danych odcinkach chodników i na podstawie tego wyznaczać wysokość
        mandatów.
        Tak na oko patrząc.
        • levi-levi Re: Kto by się spodziewał 10.04.09, 16:06
          Psia kupa to nie mina przeciwpiechotna! But można umyć niezależnie od jego ceny. Poza tym psy preferują trawniki, a jak ktoś depcze zieleń, to sam jest sobie winien i dobrze mu tak.
          • grogreg Re: Kto by się spodziewał 10.04.09, 18:20
            Nie zrozumiałeś dowcipu.
            • levi-levi Re: Kto by się spodziewał 10.04.09, 18:24
              Zrozumiałem, tylko ty nie zrozumiałeś mojego.
    • Gość: zgrzyt Sprzątać i nie pitolić IP: *.acn.waw.pl 10.04.09, 16:27
      Sprzątać i nie pitolić, każda jedna
    • levi-levi Alternatywa dla psa 10.04.09, 16:27
      Jak ktoś uważa, że sprzątanie po psie jest dla niego zbyt uciążliwe, to powinien wziąć przykład ze mnie i przerzucić się na pająki ptaszniki: www.dannesdjur.com/bilder/acanthoscurria_geniculata_2.jpg
      • tajnos.agentos Re: Alternatywa dla psa 10.04.09, 18:56
        Ja nie sprzątam i sprzątał nie będę, bo mam lepszą metodę: po prostu
        puszczam psa wolno i udaję, że to nie mój pies... Zresztą, większość
        czasu spędzamy na wsi i w małych miasteczkach, gdzie istnienie
        zwierząt nie budzi emocji.;)
        zbiorowej histerii, po czym za parę miesięcy skończy się jak
        zwykle - czyli szczeźnie w zapomnieniu. Zakazami, nakazami i
        sankcjami można straszyć resztki tych jeszcze lojalnych, którzy
        jeszcze się z czymkolwiek liczą. Jakoś nie słychać nic o poruszanej
        przed laty sprawie zakazu przeklinania i picia alkoholu w miejscach
        publicznych, o wywożeniu śmieci do lasu albo podrzucaniu ich przy
        mniej ruchliwych ulicach, o dzikich wysypiskach śmieci, o
        kilkudniowych śmieciach, które często widuje się nawet w samym
        centrum miasta, o miesiącami nie pielęgnowanych trawnikach... Temat
        zastępczy, obliczony na odwrócenie uwagi gawiedzi i na efekt
        propagandowy. Byle jeszcze raz usprawiedliwić nieudolność,
        wygodnictwo i lenistwo decydentów, a brudu i smrodu nie ubywa...:(
        • fajnakomentatorka Re: Alternatywa dla psa 10.09.10, 15:35
          No co do tego ze to temat zastepczy to masz zueplna racje:) Z tym,ze puszczanie psa bez smyczy tez jest wykroczeniem:) I ja sie takich psow (posiadam psa) boje bo juz 3 razy taki pies zaatakowal mojego ktory byl na smyczy.
    • Gość: Tere fere Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd IP: *.lublin.mm.pl 10.04.09, 23:16
      Proszę o jak najwyższy wymiar kary dla tych flei, których brak
      odpowiedzialności doprowadza mnie nieraz do wymiotów. Trudno przejść nieraz nie
      zauważając wszechobecnego sracza.
      • tajnos.agentos Re: Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd 11.04.09, 09:08
        Gość portalu: Tere fere napisał(a):

        > Proszę o jak najwyższy wymiar kary dla tych flei, których brak
        > odpowiedzialności doprowadza mnie nieraz do wymiotów. Trudno
        przejść nieraz nie
        > zauważając wszechobecnego sracza.

        Bo tu nie wiocha. W mieście sprząta się częściej, jak raz do roku,
        na wiosnę. Poza tym, ja i Twój przełożony nie płacimy Ci za
        siedzenie i wklepywanie pierdół na forum Gazety Wyborczej, więc
        ściągaj doopsko z fotela i weź się do uczciwej roboty. Ostatnio znów
        szczyle wysmarowały sprejami parę ścian w mojej okolicy...
    • Gość: FRANCISZEK Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 09:15
      Ciecie powinni sprzątać po naszych pupilkach.
    • Gość: szary212 Sprzątać!Zacząc od siebie i własnej rodziny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 18:24
      ...Po psie, po sobie, po dziecku...nauczyć PRZYKŁADEM własne potomstwo, jak
      należy zachowywać się w plenerze, a wtedy sprzątanie czegokolwiek nie będzie
      ujmą na honorze( as if!), ani problemem.
      • fajnakomentatorka Re: Sprzątać!Zacząc od siebie i własnej rodziny. 10.09.10, 15:36
        Wlasnie!
    • aabilashia Nie sprzątniesz po psie, trafisz przed sąd 14.04.09, 14:24
      No dobra a co w takim razie z właścicielami kotów.Moja sśsiadka posiada chyba
      z 8 kotow codzienie wyprowadza je na dwor rano i tak siedza poł dnia.Cały
      problem w tym ze kolo klatki mamy plac zabaw jeden z lepszych i co...Co raz to
      widze jak jej koty ida sie tam za łatwiac.Jezeli ktos sadzi ze to sprzata
      mylicie sie .Niestety takich osob jest tutaj wiecej.wiec juz chyba wole
      wtepnac w psia kupe niz zeby moje dziecko bawiło sie w "toalecie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja