plazzek
24.04.09, 14:46
Do regionu dolnośląskiego, gdzie bieda, syf i rozpierdziucha,
dotarła ostatnio informacja, że bogato u Was jest. Ponoć studenci
potrafią wspomóc swoich ukochanych polityków kilkunastoma tysiącami
złotych. A tak sobie wyobrażam, że jak ktoś daje 15 tys. na
polityka, to musi mieć z 50 razy tyle, co nie?
Prawda to? Bo też chciałbym być piękny, młody i bogaty, więc
rozważam przenosiny w Wasze urocze okolice.