Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami

    • almagus Po stanie przed półbogiem! 25.04.09, 10:14
      Po stanie przed półbogiem!

      Stanem wojennym coś narobił „Jaruzelu”?
      Przegrało państwo świeckie, mamy rządy kleru.
      Przy stole klerykałom wyrzekłeś się „Polszy”.
      Nie pomyślałeś, że wojsko będzie służyć do mszy.
      Twe OPeZetZety, eSDeeRPe komuniści,
      zawarliście pakt z czarną misją nienawiści.
      Zamiast wyzwolić Polskę z ciemnoty agresji.
      inteligencję poddałeś kościoła presji.
      Teraz „dyplomiuchy”, z nauk rozwoju teologia.
      Tak zgubna okazała się komusza ideologia.
      W miejsce socjalizmu mamy wieczne zbawienie.
      Zamiast Lenina hierarchii uwielbienie.
      Bez pensji, lata bez premii i bezrobocie,
      za to taki „Redyk” zaczął opływać w złocie.
      Przed półbogiem bohaterzy ubrani w kiece.
      Ojczulku „Redyk” Solidarność miej w opiece.
      Ukradł składki biznesmen „Redyk”, stocznia marność.
      Pozwoliła na to już nie ta Solidarność.
      Jak nie złodziej, to pacynka z „Redyka” wzięta.
      Rząd sponsorów z budżetu, takiegoż „prezydęta”.
      Składki bezzębnych, zasiłek, ubrania w łaty.
      Rosną kościoły, Maybachy, luksus i szaty.
      Gorzej jest w rodzinie, nie ma pracy przy kielni.
      Mamy program rodzinny, młodzi bądźcie dzielni!
      Panoszy się religia, konkordat z aborcją.
      Rośnie majątek, władza, dzieci z głodu porcją.
      Mamy ideologię, będzie religia na maturze?
      Kraj Radiomaryjów, religijne przedmurze?
    • altmagus Pod pazernością opatrzności ciemnota gniazdko sob 25.04.09, 10:23

      Pod pazernością opatrzności ciemnota gniazdko sobie mości!

      Coś się stanie w Afganistanie?

      Pod twą obronę oddajemy się Panie
      rozwalmy obronę i co wtedy się stanie?
      Niech zwycięża ten co w Pana wierzy!
      Oszołomy najmują Maryji rycerzy!
      Powołają klony zakon Samoobrony,
      pospawają na tarczę leppiejowe brony!
      Ale jak nas pocisną, spuszczą nam lanie,
      dostanie katar kiszek, a prezio kichanie?
      Czy jak onegdaj zwieje na kartoflisko,
      pomacha im szabelką i będzie panisko?
      Czy gdy przyjdzie walka, będzie gaci pranie,
      bo zrobili destrukcją wojska odzyskanie?
      Nie NATO i Unia , ale Jasna Góra,
      z Rydzolem zrobi składkę, gdy w budżecie dziura?
      Solidarnie nazbierają obronnych składek,
      by następnie je wsadzić Rydzolowi w zadek!
      Już słyszę ich pod twą obronę wołanie,
      i Rydzola nad szambem strachliwe sapanie!
      Poszukają na łżeoponentów kwitów,
      niechaj powymierają, skubnąć emerytów!
      Lecz zapewnią im drogę do zbawienia,
      wybudują im Świątynię Wniebowstąpienia!
      Czy modlitwą będą chronić żołnierzy,
      gdy z braku broni, wiedzy już w mogile leży?
      W rozbiorach biskup co wolał zabór pruski,
      licytował drugiego, co wolał rubel ruski!
      Czyżże kiedyś z kolan naród ten powstanie?
      Czy kiedyś zacznie ciemnocie odliczanie?
      I zadęła w Zelniewie z „łorganami walturnia”
      mamy durnia, mamy durnia, maaaamy durnia!


      Mamy miny, jak po psie wojny, patrz pod nogi, bądź spokojny!
    • Gość: m Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami IP: *.t-mobile.co.uk 25.04.09, 10:28
      To nie ściema.
      Kiedy moja mama pracowała w hotelu Victoria (na przeciwko Grobu Nieznanego
      Żołnierza) żołnierze z komp. reprezentacyjnej mdleli.

      A "honorowy AKowiec" z PiSu nie wie, co mówi (bo to buc i basta :) )
    • wyksztalciunio Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 10:30
      Zawiślak rocznik 1963,prz ewodniczącym światowego Związku Żołnierzy
      Armii Krajowej.Mrożek lepszej groteski by nie wymyślił.łącznikiem
      Tatuś Zawiślaka napewno był w AK "łącznikiem"?Mój znajomy pułkownik
      w st.spoczynku,był po 89r przewodniczącym Komisji weryfikującej.
      Opowiadał mi o masowym "szturmie na kombatanctwo".Panie,pękaliśmy
      ze śmiechu.Co drugi zgłaszający twierdził,że w AK był łącznikiem.
      Wynikało by,że AK składała się z samych łączników!
      Smyk Zawiślak niech wie,że przed wojną wojsko szło do kościoła w
      szyku zwartym i pod bronią.Ale przed wejściem do kościoła,karabiny
      ustawiała w kozły na dziedzińcu kościelnym.Tak też było,rok lub dwa
      po wojnie.Ja to widziałem.A jednym z dowodzących oficerów był mój
      Ojciec.W wojsku od legionów.I jeszcze jedno.Aż do śmierci nie obnosił
      się,ze swym kombatanctwem.
      • mikolaj.plank Re: Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetam 25.04.09, 10:44
        Zwłaszcza ci "żołnierze do posług liturgicznych" brzmią inspirująco.
        Przemianujmy Polskę na klerykowo, Katowice na Katolice (pewna tradycja -
        stalinogród - już jest) i wszystko będzie jasne. Rzyg
      • r.maszkowski Re: Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetam 25.04.09, 15:41
        wyksztalciunio napisał:
        > Zawiślak rocznik 1963,prz ewodniczącym światowego Związku Żołnierzy
        > Armii Krajowej.Mrożek lepszej groteski by nie wymyślił.łącznikiem
        > Tatuś Zawiślaka napewno był w AK "łącznikiem"?Mój znajomy pułkownik
        > w st.spoczynku,był po 89r przewodniczącym Komisji weryfikującej.
        > Opowiadał mi o masowym "szturmie na kombatanctwo".Panie,pękaliśmy
        > ze śmiechu.Co drugi zgłaszający twierdził,że w AK był łącznikiem.
        > Wynikało by,że AK składała się z samych łączników!

        A ilu trzeba połączeń żeby połączyć ze sobą dziesięciu generałów,
        każdego z każdym? 10! Czyli 3628800.
      • grymas50 Re: Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetam 26.04.09, 07:59
        a ja sądziłem,że to 80letni Pan, który w AK stal " z bronią u nogi" a innym każe
        by przez godzinę , przed oltarzem trzymali broń prezentując ją. Tym "Panem"
        okazal sie glut z 63 rocznika. Przydaloby się więcej informacji o tym kombatancie".
    • an_konta Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 10:45
      Cioty nie wojsko!!!
      • totyczyja Re: Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetam 25.04.09, 11:13
        an_konta napisał:

        > Cioty nie wojsko!!!

        Sam jesteś ciotą. Pisiory boją się swoich moherków? Karabiny na podorędziu mają być? To sekta, siłą zmusza do wiary. Lufa do skroni i do koscioła.
    • epupecki Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 10:45
      Wojsko z bronią w kościele to skandal! Zachowanie wbrew zasadom
      religii. Brac przykład ze Świadków Jehowy, oni broni do ręki nie
      biora chociaż są za to prześladowani!!!!
    • Gość: gość Re: Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetam IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 10:55
      wsiokom na wschodzie tylko "patriotyzm"w głowie!!! lepiej by się lenie śmierdzące do roboty zabrali: msze , wsponinki i dwie lewe ręce - a reszta polski na tych lewusów musi apierd....... . nie mogło to po wojnie przypaść ukrainie? białostockie białorusi? a najlepiej całą za wiślańską polskę trza było oddać ruskim - w reszcie byłby porządek , dobrobyt i poszanowowanie prawdziwych wartości , a tak złodziejstwo , pieniactwo ,pijaństwo i patriotzm!!!!
    • arahat1 oto wlasnie wosjko RP: albo sluzy do mszy albo 25.04.09, 10:57
      wyjezdza jako najemnicy aby strzelac w imie definicji ja sztrlam a moj bog
      kule nosi...
    • ja.ja222 Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 11:02
      O kurcze już nawet wojsko chcą zagarnąć? Jeszcze im mało wszystkiego?
      Może wreszcie ktoś huknie i stanie się cud.
    • donaldu.tusku.ltd Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 11:11
      na kazdej mysz obowiazkowo 99% społeczeństwa...



      s2.tanoth.pl?kid=Adrian696
      • swarozyc Zolnierz ma byc w koszarach 25.04.09, 11:14
        albo na poligonie, a w kosciele moga stare prukfy siedziec, choc to tez grzech,
        bo w tym czasie z lepszym skutkiem, moglyby obejscie pozamiatac...
    • borrka1 Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 12:01
      - Szukuję już drugą interpelację w tej sprawie - zapowiada. - Takie decyzje są
      szkodliwe dla wychowania patriotycznego i pamięci historycznej. Uczestnictwo
      wojska w mszach oddaje szacunek bohaterom walk o niepodległość. Wychowuje to nie
      tylko społeczeństwo ale i wojsko. - argumentuje.




      Czyli co,przez nogi do głowy?takie metody wychowania patriotycznego raczej będą
      mieć odwrotny skutek,budzić będa zniechęcenie i protest,tym bardziej że są to
      ludzie dorośli i raczej sami skłonni decydować o swoim światopoglądzie i
      patriotyźmie.
      Sam w młodości byłem zaganiany do kościoła,na religie i tym podobne hucpy
      włączając w to i świeckie "imprezy",do dzisiaj mam odruchy wymiotne na samą myśl
      o tych instytucjach.Aby uprzedzić ataki "ortodoksów"-jestem katolikiem wierzącym
      ale nie praktykującym,bo praktyka oznacza finansowe wkłady a nie lubię płacić za
      błazenadę zdrowym chłopom w sukienkach mogących więcej dobrego zrobić zajmując
      się czysto męskimi profesjami.
      A kościól powinien jednak wszelką broń obchodzic bokiem a już tym bardziej nie
      tolerowac jej obecność w uświęconych miejscach,wszak głosi pokój a to z bronią
      ma niewiele wspólnego.Oszukuje?
    • Gość: olo Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami IP: *.vlan396.dengo.lubman.net.pl 25.04.09, 12:01
      i za co takiemu Zawiślakowi się płaci jak widać ze on mózgu nie używa - niech
      sobie sam postoi na baczność przez 3 godziny to mu przejdzie wymyślanie głupot
      !!! ignorant !!!
    • rosolina Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 12:16
      Co to są w ogóle za średniowieczne obyczaje, żeby wojsko
      uczestniczyło formalnie w nabożeństwach, i to z bronią, narzędziem
      służącym do zabijania. Chrześcijaństwo ponoć jest religią
      uniwersalną, ponadnarodową, więc takie narodowe akcenty przeczą jej
      fundamentalnym zasadom. Ani w Niemczech, ani w Czechach, ani na
      Słowacji nigdy nie widziałem, żeby wojsko uczestniczyło w jakichś
      kościelnych ceremoniach. To tylko Polacy przywłaszczają sobie np.
      Matkę Boską na Królową Polski; a dlaczego nie robią tego np. Węgrzy?
      Czyżby przez to katolikami byli tylko Polacy?
    • yvonne.p Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 12:31
      Jakie to żałosne..... "wychowanie patriotyczne" - to właśnie taki bełkot nie
      przekonuje. Żołnierze zasadniczej służby wojskowej są grupą społeczną
      wystarczająco wymęczoną chamstwem i brakiem poszanowania własnej godności
      przez swoich przełożonych i nie wcale nie mają ochoty na jakieś bzdurne
      obchody tego i owego. Nie można ludzi zmuszać do obchodów, jeśli nie chcą w
      nich uczestniczyć. Służba zasadnicza to jest atrapa wojska - żołnierze wcale
      nie są szkoleni w pełnieniu funkcji, jedynie w wytrzymałości psychicznej na
      odbieranie im godności osobistej, przeklinanie na nich i wyzywanie. A
      przykładowo szeregowi zawodowi w 3BZm w Lublinie też niewiele robią poza
      spaniem, oglądaniem tv - podobnie ich przełożeni, którzy dodatkowo mogą sobie
      pograć na kompach. Więc jaki jest sens zmuszania ich do udziału w jakichś tam
      kompaniach honorowych, w których nie chcą uczestniczyć. NIE MOŻNA ZMUSZAĆ
      ŻOŁNIERZY, jak i nikogo innego do udziału w jakichś tam obchodach, które są
      taką dziwną obłudą, bo mało kto chce w nich uczestniczyć, a uczestniczą
      kombatanci oraz ci, co są zmuszani przez np. szkołę i z racji pełnionej
      funkcji np. radni itp.
    • gaissa Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 13:09
      A gdzie swoboda wyznania? Jakim prawem wydaje się nakaz uczestniczenia w
      uroczystości religijnej?
    • miroo Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 13:20
      Wojsko nie jest od stania w Kościołach!
      • Gość: bosso & kaczo Re: Rzeczywistosc i Konstytucja... IP: 132.170.59.* 27.04.09, 16:00
        Prawda jest taka, iz kosciol (ten rzymsko-katolicki) ma w Polsce
        olbrzymi wplyw na spora czesc politykow, wladze i stanowienie prawa.
        A (swiecka... ale tylko i wylacznie na papierze) Polska jest obecnie
        dla Watykanu czyms w rodzaju (nieformalnej) kolonii!
    • realdanger Omdlenie w czasie mszy? 25.04.09, 13:26
      Mój brat służył w kompanii reprezentacyjnej i w związku z tym co niedzielę w
      kościele był. Ale o przypadku omdlenia i zranienia kogoś bagnetem nie słyszał.
      Zresztą po co wojsko w kościele? Rasistowska część katolików nagle boi si o
      swoje życie?
      • grymas50 Re: Omdlenie w czasie mszy? 25.04.09, 20:03
        realdanger napisał:

        > Mój brat służył w kompanii reprezentacyjnej i w związku z tym co niedzielę w
        > kościele był. Ale o przypadku omdlenia i zranienia kogoś bagnetem nie słyszał.
        > Zresztą po co wojsko w kościele? Rasistowska część katolików nagle boi si o
        > swoje życie?
        -----------nie każdy ma takiego brata. Zazdroszczę Ci.Mam pytanie; a jak
        odsłużył to wojsko to dalej chodził do kościoła?.
    • doktor104 PiS nie ma poparcia społecznego więc liże tyłek 25.04.09, 13:39
      kościołowi
    • munkela Armia narodowa nie podlega wladzom koscielnym 25.04.09, 14:41
      zadnego kosciola.

      Sluzy do obrony kraju oraz do wykonywania wojskowych misji
      miedzynarodowych i za to placi im podatnik.


      Armie wystawiaja warty honorowe wewnatrz swiatyn jedynie podczas
      uroczystosci pogrzebowych glow panstw.
      PRZED nabozenstwem oraz PO NIM.

      W czasie nabozenstwa zolnierze ze swiatyn wychodza!!!

      Jezeli Kosciol Rzymsko-Katolicki zyczy sobie obecnosci kompanii
      honorowych na uroczystosciach religijnych MUSI ZA TA UZLUGE
      ZAPLACIC!!!
      Tak jak za kazda inna usluge.

    • alojzybombel666 Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 15:09
      ja raczej upieral sie nad wprowadzaniem w zycie oddzielenia panstwa od kosciola.
    • mk60bis Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 15:16
      A cóż za eu-geniusz wojskowości zapomniał, że przed drzwiami świątyni
      pozostawia się broń inną niż boczna? Przed II w.św. wojsko chodziło na
      nabożeństwa w szykach zwartych, ale bez broni. Oddziały honorowe to nieco co
      innego - mają oddawać honory w trakcie pogrzebu, a nie "kwitnąć" godzinami na
      nabożeństwach, kwestia rozsądku i organizacji, ale to przecież abstrakcyjne
      dla inżyniera pola walki pojęcia :):):)
    • r.maszkowski to pytanie to na pewno dowcip 25.04.09, 15:24
      > Dlaczego wojskowe kompanie honorowe nie biorą udziału w mszach wewnątrz
      > kościołów? Bo często mdleją i ich bagnety ranią wiernych. To nie
      dowcip
      > tylko rzeczowa odpowiedź Ministerstwa Obrony Narodowej na poselską
      > interpelację.

      To pytanie to nie dowcip czy ta odpowiedź to nie dowcip? Stawiam na to, że
      pytanie jest dowcipem.
    • hayhay Honor i Ojczyzna ! - na sztandarze WP 25.04.09, 16:28
      Na sztandarch WP bylo tylko "Honor i Ojczyzna",
      Boga dodano w 1942 bodaj w BCH, po 1989 ktoś wiecej sie modlił niż
      znał historię Polski
    • xy.2.0 Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 20:27
      Z wypowiedzi niektórych wynika,że widzieli wojsko z daleka.Co wiedzą o
      kompaniach honorowych,prawdopodobnie tyle co z gazet i telewizji.Jeżeli jednemu
      z drugim przyszło by stać , nie dwie godziny,wystarczyło by pół,widział bym
      chętnie ich miny.Nie mając zielonego pojęcia o czymś,starajmy się nie zabierać
      głosu w tej materii.Dla przypomnienia warto wspomnieć,że kiedyś pod butami były
      zolniki,po 15-tu minutach,każdego gwozdzia czuło się w nodze!!!
    • xy.2.0 Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetami 25.04.09, 20:41
      Trzeba przyznać,że kolejność jest właściwa.Myślę,że to nie ma większego
      znaczenia.Wszak prawdą jest,że większość z nas jest wierzących.Wg. mnie
      kolejność,Bóg,Honor.Ojczyzna,to ma sens.Wiele jest podobnych rzeczy,nad którymi
      się zastanawiamy i przechodzimy nad tym do porządku dziennego.
      • r.maszkowski Re: Żołnierzy nie ma na mszach, bo ranią bagnetam 25.04.09, 23:33
        xy.2.0 napisał:
        > Trzeba przyznać,że kolejność jest właściwa.Myślę,że to nie ma
        większego
        > znaczenia.Wszak prawdą jest,że większość z nas jest wierzących.Wg. mnie
        > kolejność,Bóg,Honor.Ojczyzna,to ma sens.Wiele jest podobnych rzeczy,nad
        którymi
        > się zastanawiamy i przechodzimy nad tym do porządku dziennego.

        Alfabetycznie kolejnośc jest taka. Ale jeżeli pominąć byty, które nie
        istnieją to zostaje honor i ojczyzna. Albo ojczyzna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja