fpitt
15.05.09, 17:42
Jestem "za". To żadna przyjemność chodzić po ulicach "przyozdobionych" przez
nasze czworonogi. Po zimie widać to najbardziej. Gdy zniknie śnieg- wszelkie
"ozdupki" ukazują się w swej wątpliwej krasie.I nie ważne czy są na trawniku
czy na chodniku. W większości krajów Europy Zach. po trawnikach mogą chodzić
zwykli przechodnie. Nie zapomnę widoku z Monachium, gdy w ciepłe dni przed
Alte Pinakothek wyległy tłumy bawarczyków by korzystać ze słońca i trawy. Też
bym chciał na naszych trawnikach, choćby w Saskim Ogrodzie- powylegiwać się na
słońcu - bez obawy, że wejdę w psie g...o.