Wybory do PE. Rozmowa z Mirosławem Piotrowskim

17.05.09, 22:09
Jestem w szoku !!! Prof. Piotrowski udziela wywiadu Gazecie
Wybiórczej. Do niedawna za udzielenie wywiadu przez PiS-owców do GW
delikwent był łamany kołem. Teraz to pewnie zwykła chłosta:)
Jeśli kolejne 5 lat w PE w Pana wykonaniu ma być takie jak
dotychczasowa kadencja, to chyba jednak nie warto startować Panie
Profesorze.
Warto ??? A, kasa duża. To zmienia postać rzeczy.
    • zigzaur Re: Wybory do PE. Rozmowa z Mirosławem Piotrowski 18.05.09, 09:40
      Panie Piotrowski, pan i pańscy koledzy polityczni byliście przeciwko wejściu
      Polski do UE, czyli sprowadzeniu na Polskę losu Białorusi, Osetii czy innej
      Czeczenii.

      Przyzwoitość wymaga zaniechania kandydowania. Siedzieć w domu, telewizję
      oglądać, dzieci bawić. A politykę już zostawić.
      • robertw18 Gość nie budzi zaufania... 20.05.09, 21:42
        W poprzednich wyborach został posłem z LPR, po czym natychmiast wyrzekł się swoich związków z nią. Po prostu "wykorzystał i zostawił"...
        Lepiej mieć kogoś, kto nie kręci, nie udaje, nie wyzyskuje innych do doraźnych zagrań. Choćby wyzyskiwał jakieś niezbyt przyjemne stowarzyszenia itp.
        Pozdr.
    • Gość: chart Wybory do PE. Rozmowa z Mirosławem Piotrowskim IP: *.resetnet.pl 18.05.09, 11:05
      Ponieważ uczenie ludzi mechanizmów polityczno-prawnych jest zajęciem jałowym,
      więc np. kampania do Europarlamentu, czy również samorządów kręci się wokół
      bieżących spraw polityki ogólnopolskiej, które wyborcy mogą kojarzyć z mediów.
      To, czym się naprawdę zajmuje PE, czy dana rada samorządowa - pozostaje więc dla
      społeczeństwa tajemnicą, zresztą najczęściej nie budzącą emocji. Piotrowski mówi
      szczerze co w Brukseli robi, co będzie robił, a co w ogóle zrobić można.

      Po drugie argument, że przeciwnicy wstąpienia do Wspólnot nie powinni kandydować
      do PE jest nawet nie tyle demagogiczny, co niemądry. Czy - jeśli jestem
      przeciwnikiem obecnej większości sejmowej - to mam nie kandydować do Sejmu?
      Chyba wprost przeciwnie. Polacy zasiadali także w parlamentach państw
      zaborczych, starając się w nich cele, które uważali za patriotyczne. Analogia
      narzuca się więc sama.

      No i wreszcie "pisowość" prof. Piotrowskiego - nie jest zdaje się członkiem PiS
      (tak jak nie był członkiem Ligi). Obie te partie - jedna w 2004r., druga obecnie
      - zaproponowały profesorowi start ze swych list doceniając jego możliwości i
      umiejętności. Nb. może to Piotrowskiemu obecnie przeszkadzać - jest bowiem
      tajemnicą Poliszynela, że jego kandydatura nie jest najlepiej odbierana w
      strukturach PiS. Łatwo też odgadnąć, że w PE nie będzie się poczuwał do
      nadmiernej lojalności wobec tego ugrupowania.
      • carrera4 Re: Wybory do PE. Rozmowa z Mirosławem Piotrowski 18.05.09, 20:00
        Czy - jeśli jestem przeciwnikiem obecnej większości sejmowej - to
        mam nie kandydować do Sejmu?


        Zły przykład. Jeśli jesteś przeciwko obecnej większości sejmowej, to
        jak najbardziej powinieneś kandydować. Ale jeśli jesteś
        przeciwnikiem Sejmu, to już nie. Po drugie nie wydaje mi się, że
        Piotrowski nie był w LPR, ale nie będę się spierał. Nie lubią go w
        PiS, bo po pierwsze nie jest za sympatyczny, a po drugie jest
        spadochronem, a to znaczy, że oni zasuwali w PiS przez ostatnie 5
        lat, a on przyszdł na gotowe. Pewnie jest też tak w innych partiach
        i trudno się dziwić.
        • Gość: chart Re: Wybory do PE. Rozmowa z Mirosławem Piotrowski IP: 77.223.210.* 18.05.09, 22:29
          "Ale jeśli jesteś
          przeciwnikiem Sejmu, to już nie."
          A jak w takim przypadku bym tę niefajną instytucję zlikwidował - używając
          Twojego przykładu?

          Nie "przyszedł na gotowe", tylko został zaproszony, bowiem sam PiS nie miał
          lepszego kandydata. Podobnie jak Liga 5 lat temu.
    • Gość: g osc z wlkp.. Wybory do PE. Rozmowa z Mirosławem Piotrowskim IP: *.icpnet.pl 21.05.09, 22:07
      Panie M.Piotrowski trzymam za pana kciuki jedyny reprezentasnt
      Lublina -zycze powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja