Od czego jest Biuro Promocji Miasta?

16.12.03, 17:03
Podobno w Lublinie jest coś, co się nazywa Biuro Promocji Miasta. Czy ono w
ogóle działa, czy też jest kolejną garścią ciepłych posadek dla krewnych i
znajomych lubelskich królików? W Warszawie nie można dostać marnego,
malutkiegom choćby przewodnika czy informatora o Lublinie, ostatni był 2 lata
temu, ale za to kosztował tyle, że większość zainteresowanych oglądała go i
odkładała na miejsce. W roku 2000 też się coś ukazało - maleńkie, ze
zdjęciami na oko sześcioletnimi. Mniej więcej w tym samym czasie (2000 r.)
byłem w Lublinie i tam coś chciałem kupić na temat miasta - księgarnie były
zawalone... Warszawą! Zastanawiam się, po co aż tyle tej Warszawy, mamy w
Polsce atrakcyjniejsze miasta, np. Gdańsk, a o Gdańsku nawiasem mówiąc też
nic nie było. To jednak pal pies, najdziwniejszy był ten brak jakichkolweiek
materiałów o Lublinie. W kiosku obok brakowało nawet pocztówek lubelskich,
były za to...białostockie! Co w takim razie robi owo Biuro Promocji? Czy
skupia się tylko i wyłącznie na propagowaniu imprez papieskich?
PS. Właśnie sprawdziłem forum "Ogólnoturystyczne" GW. Słowo "Lublin" nie
pada tam w ani jednym poście... Znaczy to tyle, że miasto jest kompletnie
zapomniane turystycznie! :(
    • empi Re: Od czego jest Biuro Promocji Miasta? 16.12.03, 17:40
      Czy ono w
      ogóle działa, czy też jest kolejną garścią ciepłych posadek dla krewnych i
      znajomych lubelskich królików?
      Masz rację, każda władza po objęciu urzędu tworzy strukturę. Obsadza tam sobie
      zasłużonych ludzi uzależniając ich ewentualne decyzje od swoich potrzeb. Tak
      to zaczyna żyć swoim życiem. Tak jest np. z rzecznikiem praw konsumenta,
      gdybym chciał opisać tu podejście do moje np. sprawy to popsuł bym wszystkim
      święta.Rzecznik dla niepełnosprawnych itd. W każdym bądź razie mamy mnóstwo
      rzeczników od spraw różnych i różnistych. To są struktury, ludzie, pieniądze
      itd.W mentalności naszej pokutuje jeszcze,(zarówno u petentów i tych
      urzędników)że są oni elementem władzy nad nami a nie ludźmi powołanymi do
      świadczenia nam usług. Jak szewc, hydraulik czy inny rzemieślnik. Wręcz mają
      nas bronić przed "agresją" urzędniczą. Lecz umieszczeni w strukturach tej
      władzy stają się jej jeszcze jednym dokuczliwym nieraz ramieniem.Odbiegłem od
      tematu, wybacz. To wszystko także odnosi sie do Biura Promocji które
      podejrzewam zajmuje się głównie rezerwcją biletów na podróże Pruszka.
      Dzięki za temat. Lublin wymaga i zasługuje na promocję.
      pzdr.
      • Gość: ryża małpa Re: Od czego jest Biuro Promocji Miasta? IP: *.lublin.mm.pl 16.12.03, 17:55
        Biuro promnocjimiasta odznaczyło sie do tej pory w mojej świadomości
        organizacja dużych kocertów plenerowych w lecie na Placu Zamkowym.
        • pbd2 Re: Od czego jest Biuro Promocji Miasta? 16.12.03, 19:12
          Otóż właśnie to - te koncerty kojarzą mi się głównie z tym papieskim. Być może
          inne nie były transmitowane przez telewizję, ale jeśli nie były, to to żadna
          promocja i powinno się tym zajmować jakieś Biuro Rozrywki i Rekreacji czy coś w
          tym stylu. W końcu jeśli o takim koncercie wiedzą tylko w Lublinie, to on w
          świadomości reszty kraju nie istnieje.
          A tak przy okazji, bo sobie przypomniałem; kto tak - delikatnie mówiąc -
          spieprzył architektonicznie dworzec PKP od strony peronów? Kiedyś był tam
          zgrabny dach na równie zgrabnych przedwojennych słupach wsparty, a
          teraz...brrr! Ze obok stoi nowe szkaradzieństwo, to można przeżyC, ale po co
          ktoś majstrował przy starym?
      • 4gwiazdki Re: Od czego jest Biuro Promocji Miasta? 17.12.03, 21:41
        empi napisał:
        >Tak jest np. z rzecznikiem praw konsumenta
        W lecie,gdy mm przejęła schedę od LTK,było głośno,że monopolista robi sobie co
        chce z abonentami,likwiduje atrakcyjne programy i wprowadza w to miejsce
        szajs.Kilka listów i emaili było skierowanych do rzecznika.I nic.......
        Kiedyś nie wytrzymałem i napisałem do pani rzecznik,że powinna odpowiedzieć na
        list (email).A urzędnikom z ratusza raczej to się nie zdarza.
        Pani rzecznik odpowiedziała,że zajmuję się sprawą (po interwencji Kuriera).Na
        emaile nie odpowiada,bo nie ma czasu.W odpowiednim momencie ogłosi wwynik
        sprawy.
        I do dziś nic........A może ponownie zasypać panią rzecznik emailami z prośbą o
        odpowiedź?
    • Gość: bambi Re: Od czego jest Biuro Promocji Miasta? IP: 212.182.69.* 17.12.03, 16:36
      Czy nie od załatwiania atrakcyjnych wyjazdów dla xyz np za ocean?
    • dociek Do czego jest Biuro Promocji Miasta? 17.12.03, 22:28
      Zmieniając pytanie, ułatwiam naturalną, nasuwajacą się odruchowo odpowiedź. A,
      że padają tu zarzuty "pode mnie" o tzw. prostactwo, po prostu, jej nie udzielę.
      Przy okazji, dla przypomnienia pewna wcześniejsza dyskusja:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=7131226&v=2&s=0
Pełna wersja