Co tam ciekawego na Bronowicach?

IP: *.gw.intertele.pl 17.12.03, 13:56
TAk pytam bo byłem ostanio w Lublinie ale nie odwiedziłem rodzinnego osiedla.
    • 4gwiazdki Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? 17.12.03, 21:52
      Zadowolony jestem,że mieszkam na Bronowicach.Jednostka pomocnicza Rady Miasta
      zupełnie nie robi nic dla swoich mieszkańców.Są tam rozgrywki personalne.Grupa
      wywodząca się spod znaku solidarności,PiR,ZChN,LPR miesza w osiedlu.Wokół
      kościoła pięknie (za pieniądze z kasy miejskiej),w osiedlu syf i bieda.
      Ale pomimo to,Bronowice mają swój urok.
      • dociek Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? 18.12.03, 00:14
        Nie oczekuj niczego nadzwyczajnego od tzw. Rad Osiedla ew. Dzielnic albowiem,
        po pierwsze - są one, w przewadze ich członków, dodatkowym "politycznym"
        rezerwuarem dla ekipy władającej miastem. A po drugie, tak został skonstruowany
        ich statut, że mogą sobie jedynie społecznie "podziamgolić", bo nie dysponują
        żadną "mocą sprawczą". Może to i lepiej, biorąc pod uwagę ich podstawowy skład.
        Streszczając jedną z wypowiedzi Pana i Władcy Grodu organy te powstały,
        bo "taka była wola ludu", ale praktycznie to mogą... "naskoczyć!"
        • 4gwiazdki Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? 18.12.03, 10:00
          Oj,na temat rad osiedli mogę powiedzieć bardzo,bardzo dużo.
          Tak jest rzeczywiście ja k napisałeś.A może nawet jeszcze gorzej.
          • shawman Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? 18.12.03, 23:02
            Osobiście znam przynajmniej dwie rozsądne osoby, które zasiadają w radach
            osiedli. Ale cóż z tego, gdyby nawet wszyscy tam byli "w porządku", to i tak by
            to nic nie zmieniało, gdyż kompetencje takiej rady ograniczają się
            do 'opiniowania', 'doradzania', oraz, o ile się nie mylę, planowania terenów
            zielonych i wydawania pozwoleń na sprzedaż alkoholu. Nie jest to dużo.
    • ekspert.ad.vocem Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? 18.12.03, 09:10
      I duzo i niewiele... Jezeli pytasz o stare Bronowice - nie wiem za wiele, widze
      tylko, ze lazienki sa remontowne, ze czasami sprzataja park bronowicki, ze
      znikaja jakies rudery...

      Jezeli pytasz o Nowe Bronowice, o ZOR Bronowice - to przyznac trzeba, ze troche
      sie dzieje. Porzadkowana jest zielen, wymieniana siec cieplownicza, odnawiane
      bloki. Wiele rzeczy dzieje sie za pieniadze wspolnot mieszkaniowych, ale miasto
      jako wlasciciel tez w tym ma swoj wklad. Zaczyna byc troche ladniej w tym
      blokowisku z czasow PRL, chociaz i tak czasy swietnosci ma dawno za soba...
      • Gość: maniek Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? IP: *.man.rsk.pl 18.12.03, 12:17
        O ile pamietam to w czasach PRL nie bylo tam tak zle. Chyba ze zaslepia mnie sielankowy obraz dziecinstwa.
        • Gość: BRONEK Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 15:40
          na BRONOWICACH JEŻDŻĄ CHYBA DWIE TAKIE SAME BMW E- 30, ALBO MI SIĘ W OCZACH
          DWOI BO JAK SZEDŁEM TO W ODSTĘPIE OK. KILKUDZIESIĘCIU SEKUND JECHAŁY W TE SAMĄ
          STRONĘ DIWE I D E N T Y C Z N E BMW, NIE BYŁOBY W TYM NIC DZIWNEGO ALE SA TO E-
          30, WIĘC JUZ " KLASYKI" I TO JEDT RZADKOŚĆ BO TE DWIE ALBO JEDNA SĄ BARDZO
          ŁADNE, A TO RZADKO SIĘ ZDARZA? cIEKWE CZY TO BYŁA JEDNA I TA SAMA( ALE NIE
          ZDĄRZYŁA BY DRUGI RAZ ZAWRÓCIĆ) CZY SĄ DWIE?
          TAK SIĘ ZASTANAWIAM BO NA RAZIE NIE MAM INNYCH PROBLEMÓW!:-))))))
          • Gość: kierowca Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? IP: *.proxy.aol.com 19.12.03, 00:03
            sa trzy takie. trzeciej nie zdazyles zauwazyc.
        • ekspert.ad.vocem Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? 18.12.03, 18:36
          Dlatego - czasy swietnosci PRL.

          To bylo (i jest dalej moim zdaniem) jedno z ladniejszych osiedli Lublina.
          Zielone, z licznymi boiskami i ogrodkami jordanowskimi, z gorka saneczkowa
          (ktora zlikwidowali bo kosciol budowali) i druga, nielegalna za szkola 31, z
          ktorej jechalo sie na leb na szyje, ze az strach gardlo zatykal. Z licznymi
          podworkami i zakamarkami, ktore sluzyly grom w chowanego i innym zabawom ludu
          dzikiego. Z wlasnymi szkolami, przedszkolami i zlobkiem... Dobre, stare
          osiedle, ktore sie starzeje wraz ze swoimi mieszkancami i choruje tak jak i
          oni... Kiedy umrze...?
          • Gość: pan hipopo Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? IP: *.it-net.pl 18.12.03, 19:27
            z tym pięknem to się zagalopowałes... o wiele ładniejsze są stare lsm
            jesli chodzi o ilość boisk - to chyba nie byłes w miejscu gdzie naprawdę jest
            ich dostatek,jak np w nowych dzielnicach gdańska

            a co powiecie na temat genialnej ściezki rowej , która zaczyna się od
            lotniczej i leci w dół dr . mecz majd.
            a konczy 30o metrów dalej , czy to nie paranoja?!?!?!
          • Gość: szarotka Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? IP: 81.219.67.* 18.12.03, 22:43
            dlaczego umrze? nowa część Bronowic /prawa strona ul.Pogodnej/ wygląda bardzo
            przyzwoicie, mieszka tu wiele młodych, rozwojowych rodzin, kolejarz dba o
            zieleń, jest czysto , stary hotel zyskał nowego właściciela, targ nie tonie w
            błocie, szare bloki nabierają kolorytu..... nie narzekajmy na wszystko, tu da
            się żyć równie dobrze jak w innych częściach naszego miasta...
            • ekspert.ad.vocem Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? 19.12.03, 18:05
              Dziwne, niby czytasz, a nie rozumiesz co czytasz...

              Ja nie narzekam...!!! Mowie o tym osiedlu z ogromnym sentymentem, dalej uwazam
              je za jedno z ladniejszych w Lublinie, mimo 'klockowatej' zabudowy z czasow
              socrealizmu (czy 'klocki' z czasow poznego Gomulki lub Gierka byly
              ladniejsze?), dalej ma dla mnie swoj niepowtarzalny klimat.

              Dlaczego umrze? Bo stare osiedla umieraja, gdy odchodza ludzie tworzacy ich
              klimat, decydujacy o ich obliczu, charakterze, bo starych osiedli - tak jak
              starych obrazow - nie da sie oprawic w ramy nowoczesnosci... Wtedy zmieniona
              rzeczywistosc razi blichtrem...
          • Gość: Agas'ka Re: Co tam ciekawego na Bronowicach? IP: *.62-201-24.mc.videotron.ca 19.12.03, 05:51
            Jezeli Bronowice sa najladniejsza dzielnica Lublina to...smutno mi-kiedys
            najladniejszy byl LSM.....nietylko w Lublinie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja