Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą?

05.07.09, 21:13
Widać że w Ratuszu jednak fachowcy siedzą. Najpierw ujawniają co chcą postawić
na tym terenie. A że jest to inwestycja niemal strategiczna, dają kluczowy
argument do ręki KSC przy negocjowaniu ceny.
Po prostu bajka, nie dość że ludzie potracili w cukrowni pracę, rolnicy
możliwość zarobkowania. W sklepie cukru z Lublina już nie uświadczysz. To
teraz jeszcze trzeba będzie dopłacić za tereny na których miałby stanąć stadion.
Pytanie kto za to odpowiada.
Zamiast teoretycznie sukcesu kolejna wtopa. I to w dodatku kiedy Ratusz
faktycznie stoii pod ścianą.
    • on1950 Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? 05.07.09, 21:14
      czy poza zygmuntowskimi i krochmalną nie ma w lublinie innego terenu
      pod stadion?To jakaś farsa...na kresowej jest masę miejsca,nad
      zalewem też,górki czechowskie (tam gdzie miał byc aquapark),rusałka
      zaniedbany teren.To że ktoś chce zarobić na budowie obiektu wydając
      jak najwięcej i dając jak najmniej.Powtórka z hali na globusie kilka
      lat budowy wyrzucona kasa w błoto i za mało miejsc do imprez na
      światowym poziomie.Czy inwestycjami w tym mieście rządzą sami
      amatorzy?
      • Gość: on1950 Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: 83.238.201.* 05.07.09, 21:22
        ktoś chyba zapomniał że stadion dałby lublinowi mozliwość
        podniesienia na wysoki poziom organizacyjny imprez,dałby
        wykorzystanie kasy z ue,nowy rozdział w lubelskiej piłce rozdział na
        normalność, dałby pracę dla budujących go firm,dołączenie do trendu
        w polsce budowy nowych obiektów, koniec korków podczas meczów i
        wyeliminowanie raka lubleskiego Motoru czyli bandytów.Jak miasto
        skopie tą szansę to będzie to największa kompromitacja lublina obok
        teatru w budowie
      • gabriel Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? 05.07.09, 22:41
        Jak dobrze popatrzeć to w chwili obecnej, miejsca z dobrym ciągiem
        komunikacyjnym brak.
        Teoretycznie można by szukać w okolicach Witosa, bo płasko, ale tam już dość
        zabudowane, jak nie strefa to park. w pozostałych kierunkach. Górki Czechowskie?
        raczej nie i tyle brak takiego miejsca na spory przecież obiekt.
        Kresowa?
        Trzeba by chyba zasypać nieckę bo stawianie tam stadionu w bezpośredniej
        bliskości Bystrzycy, byłoby głupotą, wystarczy że Zygmuntowskie przy większym
        deszczu pływają. na Kresowej byłoby to samo. Przy takim rozwiązaniu jest to
        lokalizacja do rozważenia. Ostatnią możliwą są tereny dzisiejszych ogródków
        działkowych między Zamkiem a Bystrzycą. Ale to to samo, teren praktycznie
        zalewowy, przy tym co dzieje się z pogodą stawiać stadion takim miejscu?
        Więc pytanie gdzie?

        Jedyna szansa w tym że Platfusy w geście miłosierdzia pomogą naszemu El
        presidente. Bo w takim układzie czarno to widzę.
    • Gość: waldi Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.07.09, 21:29
      Faktycznie pozycję negocjacyjną Wasilewski potrafi sobie wyrobić, w
      podobny sposób kupował budynek pod e-sąd. Najpierw wskazał jedyną
      lokalizację, która jest możliwa a potem zaczął prosić bank aby mu to
      sprzedał. Po prostu żenada
    • Gość: ja Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.ipan.lublin.pl 06.07.09, 08:52
      A może na miejscu poligonu przy Męczenników majdanka?? Dojazd nie
      zły,miejsca na parkingi dużo...
      • iq58 Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? 06.07.09, 09:20
        Pomysł całkiem całkiem. Przy okazji rozwiązuje problem parkowania na
        Wszystkich Świetych. A i z przyszłego lotniska rzut beretem.
      • Gość: mkp Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.static.vip-net.pl 06.07.09, 09:53
        Poligon na Majdanku jest własnością wojska, które nie zamierza miastu go oddać. Chce na jego sprzedaży zarobić grubą kasę. Górki Czechowskie są własnością Echo Investment więc nie usadawiajcie miejskich obiektów na prywatnym terenie.Nie wystarczy wskazać gdzie na być , to nie dziki zachód i wszelkie obiekty miejskie mają być na terenach miejskich , odpowiednich do takiej lokalizacji.
        • gabriel Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? 06.07.09, 10:32
          > Poligon na Majdanku jest własnością wojska, które nie zamierza miastu go oddać.
          > Chce na jego sprzedaży zarobić grubą kasę. Górki Czechowskie są własnością Ech
          > o Investment więc nie usadawiajcie miejskich obiektów na prywatnym terenie.Nie
          > wystarczy wskazać gdzie na być , to nie dziki zachód i wszelkie obiekty miejski
          > e mają być na terenach miejskich , odpowiednich do takiej lokalizacji.

          O tym właśnie piszemy, że dobrej lokalizacji jako tako praktycznie brak.
          • Gość: poznaniak Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 10:49
            Najlepsza lokalizacja to w/g mnie ul krochmalna teren po cukrowni
            nie blokuje centrum nie potrzeba zamykac ulice blisko PKP ,chodzi o
            duzo miejsca przestrzeni na

            parkingi hotel punkty uslugowe czy gielde gdy nie ma meczu ,ktora by
            pomogla klubowi troche egzystowac .











            s
          • Gość: patriotazlublina Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 20:53
            Agencja Mienia Wojskowego już przygotowuje wycenę gruntów po dawnym poligonie na
            Majdanku. Prezydent Lublina jak zawsze nie jest zainteresowany. Za to dawni
            właściciele gruntów owszem - na 20 ha może powstać dokładnie 500 działek
            budowlanych, po 400 m2 każda.
            Cena zakupu całości nie będzie wysoka, ale po podziałach na działki już tak!!!
            Czy to nie jest głupota władz?
            Podobnie jest z jednostką wojskową na Majdanku - tereny miasta nie interesują,
            ale zainteresowana parcelą wraz z budynkami jest KUL
            (nowe wydz.Uniwersytetu) i Policja (na Szkołę Policyjną).

            Jeżeli chodzi o Górki Czechowskie to miasto mogło je kupić za przysłowiowy "psi
            grosz", ale też nie było zainteresowane...
            Dlatego dawny Poligon na Czechowie kupiło Echo, które leżą nadal odłogiem bo,
            ani prezydenci, ani radni nie byli zainteresowani.
            A hipokryzją można nazwać "pogonienie" inwestora (Echo), które
            mogło przekazać część terenu na stadion, za własne fundusze wybudować park i
            wiadukt nad Al.Solidarności za 80-90 mln.!!!
            Temat bardzo dokładnie opisałem na forum: www.AkcjaLublin.pl=>Forum
            Akcji=>Dział: Inwestycje=>Temat: "Chytry dwa razy traci-czyli Górki Czechowskie".

            Inne lokalizacje pod stadion to m.in. Poligonowa, teren jest własnością miasta,
            ale urzędnicy wolą wykorzystać go na cmentarz
            (17 ha!!!), czyli ok. cztery razy większy jak Majdanek i tak uznawany za jeden z
            największych cmentarzy w Polsce...
            • gabriel Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? 06.07.09, 21:14
              Gość portalu: patriotazlublina napisał(a):

              > Agencja Mienia Wojskowego już przygotowuje wycenę gruntów po dawnym poligonie
              na Majdanku. Prezydent Lublina jak zawsze nie jest zainteresowany. Za to dawni
              właściciele gruntów owszem - na 20 ha może powstać dokładnie 500 działek
              budowlanych, po 400 m2 każda.
              > Cena zakupu całości nie będzie wysoka, ale po podziałach na działki już tak!!!
              > Czy to nie jest głupota władz?
              > Podobnie jest z jednostką wojskową na Majdanku - tereny miasta nie interesują,
              ale zainteresowana parcelą wraz z budynkami jest KUL
              > (nowe wydz.Uniwersytetu) i Policja (na Szkołę Policyjną).

              Pytanie co zrobić z kupionymi terenami . Akurat przeznaczenie ich dla Policji
              jest doskonałym rozwiązaniem. Dużo miejsca do szkolenia budynki praktycznie
              stoją, resztę można zagospodarować, kto będzie potrzebował. Teren na stadion.
              Ciut mało. Ogólnie zresztą miejsce nieszczególne w bezpośredniej bliskości
              Majdanka, i cmentarza. Lepszy już byłby teren poligonowy, i jest to jak
              najbardziej lokalizacja do rozważenia.
              > Jeżeli chodzi o Górki Czechowskie to miasto mogło je kupić za przysłowiowy "psi
              > grosz", ale też nie było zainteresowane...

              Miasto nie jest od kupowania za psi grosz. Szczególnie jak nie ma się pomysłu na
              to co z terenem zrobić.
              > Dlatego dawny Poligon na Czechowie kupiło Echo, które leżą nadal odłogiem bo,
              ani prezydenci, ani radni nie byli zainteresowani.
              > A hipokryzją można nazwać "pogonienie" inwestora (Echo), które
              > mogło przekazać część terenu na stadion, za własne fundusze wybudować park i
              wiadukt nad Al.Solidarności za 80-90 mln.!!!
              > Temat bardzo dokładnie opisałem na forum: www.AkcjaLublin.pl=>Forum
              > Akcji=>Dział: Inwestycje=>Temat: "Chytry dwa razy traci-czyli Górki Czehowskie".

              Sprawa górek Czechowskich jest całkiem prosta od samego początku było wiadomo że
              Centrum Handlowego stawiać tam nie będzie można.
              Inwestor tymczasem kupił i liczył że przekona. Ale nie przekonał. EOT

              >
              > Inne lokalizacje pod stadion to m.in. Poligonowa, teren jest własnością
              miasta, ale urzędnicy wolą wykorzystać go na cmentarz
              > (17 ha!!!), czyli ok. cztery razy większy jak Majdanek i tak uznawany za jeden
              > z największych cmentarzy w Polsce...

              Rozsądna lokalizacja, ich im więcej dla stadionu tym lepiej.
              Problem w tym że my rozmawiamy o rozsądnych lokalizacjach których miasto
              praktycznie nie ma, albo chce przy nich sytuować inne obiekty.
              • Gość: patriotazlublina Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.09, 09:58
                Gabrielu: Dawny poligon na Czechowie nie ma planu zagospodarowania, więc
                praktycznie może powstać tam wszystko. Stadion też.
                Ciekawe, że tereny Strefy Ekonomicznej mogły zostać zabudowane.
                Plan powstał natychmiast, a tereny rolnicze zamieniono na inwestycyjne. I Felin
                "się zmienił". Można było?

                Miasto może zawsze powrócić do rozmów z Echem. Na 113 ha może powstać i stadion,
                i park (80 ha), i galeria (tylko 5 ha), i jeszcze trochę gruntu na inne pomysły
                zostanie. Rozwiąże to też problem komunikacyjny na Solidarności, Ducha,
                Północnej i Sikorskiego.
                Miasto wcześniej, czy później i tak będzie musiało wybudować tam wiadukt. Czy
                nie może zrobić tego inwestor? Echo takie propozycje przedstawiło Lublinowi.
                Radni nie byli zainteresowani - dlaczego?
                Bo niektórzy mają tam własny interes - motocykle!!! Echo już zgłosiło Policji
                ten problem...

                Uważam, że każde rozwiązanie jest lepsze jak obecna zapaść. I jakikolwiek
                kompromis, jak obecny pat.
    • Gość: gosc Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 11:33
      Teren blokuje KSCnie jaki pan Jasinski prosze o przedstawienie tego
      pana z jakiego regionu ten pan pochodzi co burzy rozwuj Lublina i
      przez tego pana zniknie kasa na stadion
    • Gość: patriotazlublina Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 14:28
      I bardzo dobrze, że tak się słało. Kto teraz w Polsce, w Europie i na Świecie
      buduje w samym centrum miasta stadion. Krochmalna to nie tylko topograficzny
      środek miasta, ale w pełni uzbrojone tereny, które są bardzo drogie. I nawet tu
      nie chodzi o hałas, korki, bezpieczeństwo, ale przede wszystkim o estetykę!!!
      Ponadto w okolicy Dw.Gł.PKP, Dw.Pn.PKS, Dw.BUS oraz planowanego Autobusowego
      Dw.Centralnego (dla PKS i BUS jak jedynego w mieście), Dw. przesiadkowego
      komunikacji miejskiej, istniejących Targów z planowaną rozbudową (przyznane
      fundusze Unijne), planowanego Centrum Naukowego "Eksploatorium" oraz Centrum
      Kongresowego (Lublin już ma środki Unijne na ten cel) NIE MOŻE BYĆ STADIONU!!!

      Powinno być takie Centrum Wielofunkcyjne jak Galeria w Krakowie lub
      "Złote Tarasy" w warszawie-bo to wizytówka miasta. I WTEDY KAŻDY PRZYJEZDNY
      TURYSTA PO WYJŚCIU Z DWORCA WIDZI METROPOLIĘ, anie śmietnik lub stadion (w
      większości "cemny", smutny obiekt - bo nic się na nim nie dzieje...

      Ja proponuję:

      Centrum biznesowo-usługowo-mieszkalne:

      - BIUROWCE (aby mieszkańcy i przyjezdni mieli "powód odwiedzenia" tej części
      miasta).
      Jakby "stanął" tu biurowiec Urzędu Miasta byłoby świetnie...
      - LOKALE HANDLOWE (mogą być "sieciowe" markety-byleby wkomponowane w całość
      inwestycji).
      - USŁUGOWE (np.banki, restauracje) koniecznie na pierwszych kondygnacjach
      budynków-aby "blaszaki" nie szpeciły okolicy... Wyobrażam sobie takie np.
      trzykondygnacyjne (wyżej mieszkania) "tarasy połączone kładkami" pomiędzy tymi
      budynkami, aby za każdym razem "nie skakać po piętrach"... Na tych tarasach
      "wszystko co potrzebne do życia" począwszy od szewca przez kluby, biblioteki, a
      skończywszy na rozrywce dla dzieci i dorosłych...
      Jednocześnie tarasy widokowe byłoby świetnym uzupełnieniem całości (w lecie np.
      ogródki kawiarniane)... i kolejną "atrakcją" miasta!!!
      - LOKALE MIESZKALNE-konieczne, aby dzielnica nie wyludniała się nocą i np. w
      czasie świąt, dlatego, że w okolicy są:
      - DWORCE (istniejące: Gł.PKP i Pn.PKS oraz "planowanego" Centralnego PKS)
      powinno być fascynacją dla mieszkańców i przyjezdnego/turysty, aby "nie bać" się
      wyjść
      poza teren dworca nawet, gdy do odjazdu pociągu/autobusu jest wiele czasu...
      Teraz wyludnione okolice 1-go Maja i Krochmalnej ze stojącymi "po bramach
      pijaczkami" BUDZI GROZĘ!!! JAKA TO "WIZYTÓWKA" MIASTA?!!!
      - wszystko połączone podziemnymi galeriami (kwiaciarnie, upominki, kioski z prasą-
      będzie to pilnowane (ochrona lub monitoring kamer), czyli BEZPIECZEŃSTWO!!!
      Podróżny/turysta bez problemu "spaceruje" do pobliskiego centrum, dworców,
      targów, biurowców...

      W tych budynkach byłoby jeszcze:

      - KULTURA (może kino?, teatr?, opera?, muzeum?, galeria?, wystawa
      "sztuki"?)-czyli "coś dla ducha"-a nie "sama komercja"...
      - ORAZ WIELKI PLAC z fontannami, ławkami, aby można było zorganizować imprezę
      masową (koncerty, pokazy, festyny...). Plac Zamkowy "jest za mały", a innych
      obecnie brak...

      oraz "przy okazji" przeznaczyć całą zamkniętą ul. 1-go Maja na deptak przez
      zabytkowy most na Zamojskiej i samą Zamojską na GŁÓWNA ALEJĘ DO DEPTAKA!!! Tu
      jest miejsce na kolejne CENTRUM "EUROPEJSKIEGO" Lublina... Nawet Łódź ze swoim
      "najdłuższym" deptakiem w Europie (Piotrkowska) "nie miałoby szans" w
      konfrontacji z METROPOLIĄ LUBLIN!!!
      +++
      WYOBRAŹCIE SOBIE!!!
      Idziemy od Centrum po dawnej cukrowni po drodze mijając dworce, Targi Lubelskie
      (Park Ludowy) na 1-go Maja z pięknie odnowionymi stylowymi budynkami przez
      zabytkowy most na Zamojską i dalej na Wyszyńskiego (Seminarium, Katedra) lub
      Bernardyńską (Browar, LE-Vetterów, Pałac Parysów i inne) ) na Krakowskie
      Przedmieście, przez Stare Miasto do Galerii Zamek (patrz wpis "Podzamcze widzę
      piękne"), a później na Czwartek , Lubartowską, kirkut lub do Olimpu!!!
      Przecież turysta byłby zachwycony, a Lublinianie dumni "ze swego miasta"!!!...
      +++
      TRZEBA OPRACOWAĆ "ODPOWIEDNIĄ STRATEGIĘ" (Kto to zrobi? Urzędnicy nie mają
      wyobraźni!!!) dla całej dzielnicy, aby wszystkie obiekty uzupełniały się
      wzajemnie nie tylko architekturą, ale i funkcjonalnością!!! WTEDY BĘDZIE
      "EUROPEJSKO", a nie "gminnie" jak jest dzisiaj...

      A MOŻE MIĘDZYNARODOWY KONKURS URBANISTYCZNO-ARCHITEKTONICZNY?
      +++
      Więcej moich śmiałych wizji dotyczących Lublina szukajcie m.in. w:
      www.AkcjaLublin.pl=>Forum Akcji=>Dział: Sport=>Tematy: "Nie dla stadionu za
      cukrownią", "Gdzie i jaki stadion", "Stadion-Lepiej budować, jak remontować"
      oraz =>Dział: Inwestycje=>Temat: "Co budować po terenach po cukrowni"...
      Czytajcie!!!
      +++
      Internauci: "Poprzyjcie" temat!!!

      Może w Lublinie jeszcze można coś zmienić zgodnie ze standardami z Europy i Świata?
      • Gość: gosc z wlkp Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 16:34
        w duzym stopniu z panem sie zgadzam ale miejcse na stadion 30tys
        powinno sie znalesc ,lub budowac nad zalewem ,bardzo istotna sprawa
        jest polozenie stadionu samo wyjscie ze stadionu moze zakorkowac
        miasto a krochmalna nie jest tak w centrum latwo do spacyfikowania
        przyjezdnych kibicow to tez nalezy brac pod uwage nie daleko bedzie
        lotnisko itd .Jezeli chodzi o opere to moze byc w centrum tam nie
        przeszkadza poniewaz chodza ludzie kultularni ?.Stadion zewnatrz nie
        musi byc szary mozna na nim zawieszac reklamy 2 Koncerty tez przy
        tej pojemnosci mozna urzadzac.Jestem patrioto lubelski ale z
        wlkpmiasta targowego moze architekci lub studeci PL.zaprojektuja te
        tereny podobnie mozna wokol zalewu zemborzyckiego troche skopiowac z
        poznania np.









        j
        • Gość: patriotazlublina Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 20:05
          Idealnym miejscem na stadion jest obwodnica autostradowa, która od zachodu,
          północy i wschodu "otoczy Lublin". Sama obwodnica będzie miała po trzy pasy
          ruchu w każdą stronę + czwarty pas serwisowy (dla przykładu obwodnica
          autostradowa Krakowa ma po dwa pasy + droga serwisowa). Budowa drogi jest
          przesądzona (są projekty i zezwolenia, pieniądze. Trwa w chwili obecnej wykup
          gruntów na co przeznaczono 120 mln.) Budowa ma zakończyć się do 2012 r., czyli
          do Euro.

          Dlatego wskazałem przedmieścia Lublina jako idealne miejscem na stadion. Atuty
          tych lokalizacji to:

          1. Nieograniczone możliwości architektoniczno-budowlane.
          2. Bezpieczeństwo(wejścia, parkingi, drogi serwisowe i ewakuacyjne można
          oddzielić na odrębne sektory i jest miejsce na całą infrastrukturę tzw. "około
          stadionową").
          3. Tani zakup gruntów pod inwestycję.
          4. Znikome oddziaływanie na środowisko (krzyki, nagłośnienie, muzyka, gwizdy
          kibiców, zatory lub blokada jezdni)oraz inne.
          5. Murawa będzie podgrzewana i jednocześnie uniknie się bardzo drogiego tzw.
          palowania. Okolice Krochmalnej, Zygmuntowskich to torfowiska i ciągłe problemy z
          zalewaniem, osuszaniem, komarami,
          wodami gruntowymi itp.). bardzo obniży to koszty budowy.

          W Lublinie wiele jest takich terenów IDEALNYCH NA STADION np.
          - Hajdów (przy oczyszczalni)
          - Zadębie (Mełgiewska, Metalurgiczna, czyli okolice lotniska)
          - Zalew Zemborzycki (Żeglarska obok Moto-Toru Lublin, Zemborzycka przy bazie
          paliwowej Orlen, Krężnicka pomiędzy Lasem Dąbrowa, a torami kolejowymi).
          - Las Stary Gaj (przy torach kolejowych)
          - Felin (Rataja, Witosa) w okolicach Strefy ekonomicznej lub stacji rozrządowej.
          - "stary" poligon przy Męczenników Majdanka.
          - Rudnik (okolice Giełdy Elizówka lub torów kolejowych)
          - Abramowice w okolicach rozdzielni wys. nap. i basenów E-C II Wrotków
          - wszelkie okolice obwodnicy (np.Poligonowa, Warszawska, Mełgiewska, Witosa -
          dwie ostatnie już opisane wyżej)

          Budowa stadionu to konieczność, ale w/g standardów zachodnich.
          Podobne trendy są nie tylko w Polsce (Gdańsk, Wrocław, Białystok, Toruń i inne),
          Europie oraz na świecie. Po co więc "pakować" stadion w geograficzny "środek"
          miasta - chybiony pomysł lokalizacji "Za cukrownią".

          I najważniejsze: Lublin na stadion ma zagwarantowane fundusze z UE
          i "czekają" one od trzech lat.

      • gabriel Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? 06.07.09, 18:20
        > I bardzo dobrze, że tak się słało. Kto teraz w Polsce, w Europie i na Świecie
        buduje w samym centrum miasta stadion. Krochmalna to nie tylko topograficzny
        środek miasta, ale w pełni uzbrojone tereny, które są bardzo drogie. I nawet tu
        nie chodzi o hałas, korki, bezpieczeństwo, ale przede wszystkim o estetykę!!!

        Stadion może i nawet powinien, być estetycznym obiektem. Pan Policzy metry z
        Dworca PKP do terenów po cukrowni, i przy okazji zorganizuje sprzedaż lornetek
        wychodzącym przyjezdnym, bo za cholerę gołym okiem stadionu z dworca nie zobaczą.
        Poza tym stadion to nie tylko stadion, mogą się tam mieścić, i powinny lokale
        handlowo usługowe czy towarzyszące. O charakterze sportowym siłownia, na
        przykład. Pomysłów może być wiele, i stadion nie musi być pusty i cichy.
        Centrum kongresowe w okolicach stadionu? Ależ czemu nie. Zdaje się że w
        Warszawie przy Narodowym tak to właśnie ma wyglądać. Znakomite połączenie.

        > Powinno być takie Centrum Wielofunkcyjne jak Galeria w Krakowie lub
        > "Złote Tarasy" w warszawie-bo to wizytówka miasta. I WTEDY KAŻDY PRZYJEZDNY
        TURYSTA PO WYJŚCIU Z DWORCA WIDZI METROPOLIĘ, anie śmietnik lub stadion
        (większości "cemny", smutny obiekt - bo nic się na nim nie dzieje...

        Fakt jak postawimy Galrerie, na pewno hałasu i korków unikniemy, klienci będą
        przychodzić piechotą, w butach okjutanych szmatami, coby nie hałasować i nie
        smrodzić.
        Tak się zastanawiam, w tej części miasta faktycznie nie ma jeszcze centrum
        handlowego. Najbliżej stamtąd do E.Lecrec na Zana. Ktoś tutaj chce chyba utłuc
        niezły biznes. Stawiając kolejne. Ściągnie całe dwa osiedla w tą stronę.

        > Centrum biznesowo-usługowo-mieszkalne:
        >
        > - BIUROWCE (aby mieszkańcy i przyjezdni mieli "powód odwiedzenia" tej części
        > miasta).
        > Jakby "stanął" tu biurowiec Urzędu Miasta byłoby świetnie...
        > - LOKALE HANDLOWE (mogą być "sieciowe" markety-byleby wkomponowane w całość
        > inwestycji).
        > - USŁUGOWE (np.banki, restauracje) koniecznie na pierwszych kondygnacjach
        > budynków-aby "blaszaki" nie szpeciły okolicy... Wyobrażam sobie takie np.
        > trzykondygnacyjne (wyżej mieszkania) "tarasy połączone kładkami" pomiędzy tymi
        > budynkami, aby za każdym razem "nie skakać po piętrach"... Na tych tarasach
        > "wszystko co potrzebne do życia" począwszy od szewca przez kluby, biblioteki, a
        > skończywszy na rozrywce dla dzieci i dorosłych...
        > Jednocześnie tarasy widokowe byłoby świetnym uzupełnieniem całości (w lecie np.
        > ogródki kawiarniane)... i kolejną "atrakcją" miasta!!!
        > - LOKALE MIESZKALNE-konieczne, aby dzielnica nie wyludniała się nocą i np. w
        > czasie świąt, dlatego, że w okolicy są:
        > - DWORCE (istniejące: Gł.PKP i Pn.PKS oraz "planowanego" Centralnego PKS)
        > powinno być fascynacją dla mieszkańców i przyjezdnego/turysty, aby "nie bać"
        się wyjść poza teren dworca nawet, gdy do odjazdu pociągu/autobusu jest wiele
        czasu...
        > Teraz wyludnione okolice 1-go Maja i Krochmalnej ze stojącymi "po bramach
        > pijaczkami" BUDZI GROZĘ!!! JAKA TO "WIZYTÓWKA" MIASTA?!!!

        A miejsce na kosmodrom?, port rzeczny, i lotnisko znajdzie się?
        Długa ta bajka? TO co się proponuje, to praca na wiele lat, na tak ogromnym
        terenie, skomplikowana jak cholera choćby z powodu tego że tam już mieszkają
        ludzie. Jest szkoła, kościół. WIele zaniedbanych lub nie zadniedbanych siedzib
        ludzkich z których co powywłaszczamy mieszkańców. Dla wizji realizowania Metropolis.
        Dla budowy stadionu zaś potrzebne są praktycznie tereny po cukrowni. Kropka.
        Potrzebne teraz po są na to pieniądze z UE. Które należy wykorzystać. Albo
        miasto które kandyduje do "stolicy regionu" nie będzie miało otwartego
        sportowego obiektu z prawdziwego zdarzenia.


        > oraz "przy okazji" przeznaczyć całą zamkniętą ul. 1-go Maja na deptak
        przezzabytkowy most na Zamojskiej i samą Zamojską na GŁÓWNA ALEJĘ DO DEPTAKA!!!
        Tujest miejsce na kolejne CENTRUM "EUROPEJSKIEGO" Lublina... Nawet Łódź ze
        swoim"najdłuższym" deptakiem w Europie (Piotrkowska) "nie miałoby szans"
        wkonfrontacji z METROPOLIĄ LUBLIN!!!

        Jasne i przy okazji zamkniemy jeden z większych węzłów komunikacyjnych miasta.
        Skrzyżowanie z Wolską. Słońce zaszkodziło?
        Spacer po Zamojskiej? Żeby dostać w łeb? Halo, jest tam ktoś?

        Przeciwstawiany tutaj jest obraz pobożnych życzeń jak to będzie pięknie i ładnie
        za lat parę, jak skończą to wszystko. Choć na razie nawet nie zaczęli.
        Przeciwstawiany konkretnej jednej sprawie. Budowy stadionu, inwestycji max na
        dwa lata. Do zrealizowania i wykorzystania w szybkim tempie.
        Mrzonki - piękne, ale tylko mrzonki kontra konkrety.
        Praktycznie rzecz ujmując jeśli nie wybuduję się tego stadionu za moment.
        Wykorzystując choćby to że idzie czas EURO, z taką inwestycją można się pożegnać
        na lata.
        W zamian nie dostaniemy praktycznie nic KSC opchnie tereny temu kto da więcej,
        powstanie tam kolejna galeria handlowa, lub inne tego typu ustrojostwo. A
        lubelski kibic, będzie skazany na coraz bardziej przypominający lej po bombie
        stadion przy Zygmutnowskich.
        • Gość: hm... Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.09, 20:25
          KSC i tak sprzeda nieruchomość po cukrowni komu zechce (czytaj: kto
          da wiecej), a rzeczywiscie bezsprzecznym jej atutem jest uzbrojenie
          terenu i to uzbrojenie, ktore moze sprostac potrzebom przemyslowym.

          Twoja miarka gabrielu jest miarka na wczoraj - zrobmy malo, bo malo
          mamy, tak malo mamy, ze nie stac nas na zadna wizje kompleksowa dla
          tego terenu. Ba, tak malo mamy, ze nawet nie mamy planu
          zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, a wiec decyzja
          lokalizacyjna mozna bedzie tam zbudowac wszystko.

          Czy bedzie to stadion? Smiem watpic (miasta nie bedzie stac na ten
          teren)i podobnie jak Twoj przedmowca nie uwazam, zeby bylo to dobre
          miejsce na stadion. Ale Ty tylko stadion tam widzisz, a patriota z
          Lublina pokazal calkiem ciekawa wizje rozwiazania problemow tej
          dzielnicy i jej rewitalizacji. I chwala mu za to, kimkolwiek
          jest!!!!!!
          • gabriel Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? 06.07.09, 21:04
            Moja miarka jest miarką realną. Taką w której robi się to co można zrobić na tą
            chwilę, tak jak napisałem w poprzednim poście. Pomysły patriotyzlublina, są z
            cyklu "bądźmy młodzi piękni i bogaci, i żyjmy we wspaniałym mieście" Fajne, ale
            mało realne z wielu wielu powodów, i są to pomysły na lata. Okres około 5-7 lat.
            Tymczasem kwestia stadionu to kwestia dwuletniej budowy. Można by nawet przed
            Euro zdążyć, i kto wie, może jakiś mecz sparingowy polskiej reprezentacji
            ściągnąłby tłumy na otwarcie.
            Stadion to jedna inwestycja. Nie musi powstawać w oderwaniu od innych, ale jak
            na to miasto jest inwestycją dość pilną. Brak sportowego obiektu porządnej klasy
            to wstyd.
            Przykład z Globusa akurat jest nietrafiony. To że Hala została zbudowana tak jak
            została zbudowana, przy okazji że zmieniała się jej koncepcja, w trakcie
            budowania, to nie oznacza że stadion zostanie zbudowany tak samo.
            Tym bardziej że jak pokazuje praktyka, Poznania, Warszawy, Białegostoku,
            Krakowa, Lubina, i Kielc plus trzech stadionów budowanych na Euro i Narodowego
            nie wymieniam, można w tym kraju budować ładne nowoczesne obiekty. W Kielcach
            taki 20 tys stadion stoii praktycznie "dwa kroki" od ich deptaka.
            Jakoś dziwne że tam może. A u nas nie może. Jak to jest.
            Stadion tak samo może się stać się punktem odniesienia do rewitalizacji
            dzielnicy czy tej części miasta. W około praktycznie przemysłowe obiekty.
            • Gość: patriotazlublina Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 21:54
              Gabrielu:

              1. Miasto może wybudować bardzo nowoczesny stadion na przedmieściach za 150 mln.
              I takie fundusze ma. Niestety "czepili się" Zygmuntowskich i Krochmalnej, gdzie
              tereny podmokłe-podłoże niestabilne i wartość inwestycji wzrosła do 300 mln. Dla
              przykładu, aby wybudować Galerię Gala trzeba było wbijać kilkaset (ok.250 szt)
              betonowych pali na głębokość od 18 do 25 m w głąb ziemi. I tu nie chodzi o
              inwestycję jako inwestycję tylko o REALNE JEJ koszty i nie marnotrawienie
              publicznych pieniędzy!!!
              2. Hala Globus jest jak najbardziej trafiona ze względu na podobną specyfikę jej
              budowy.
              2.1. Planowane było zadaszenie sztucznego lodowiska (za 6 mln), tak, aby mogła
              postać liga hokejowa, szkółka łyżwiarska (hokej, jazdy figurowa).
              2.2. Obok w okolicy Torów Łuczniczych miała powstać Hala Widowiskowa
              za 16 mln.
              ŁĄCZNY KOSZT TYCH DWÓCH OBIEKTÓW TO 24 mln!!!

              Niestety "ktoś" zdecydował dwa w jednym i teraz nie ma , ani lodowiska, ani sali
              widowiskowej. Jak trenują np. szczypiornistki obiekt jest zamknięty, tafla
              rozmrożona... Nikt jej nie będzie mroził, bo za kilka dni mecz... A samo
              mrożenie to 50 tys, a drugie tyle to zamrażanie... Można to sprawdzić!!! Pisała
              o tym też wielokrotnie prasa.

              Właśnie takie postępowanie, ciągłe przeprojektowania, wyburzenia dopiero co
              wykonanych robót murowych i betonowych, przestoje wykonawcy z winy
              inwestora-czekali na nową dokumentację spowodowało lawinowy wzrost inwestycji z
              planowanych 18 do 48 mln.

              Jeżeli nikt nie przemyśli forsowanej koncepcji jakakolwiek inwestycja na
              Krochmalnej lub Zygmuntowskich "zrujnuje miasto".
              Nie jestem prorokiem, ale znam te tematy i "będziemy mieli powtórkę z rozrywki".

              Dlatego też nie mamy Basenu Olimpijskiego (50 m) na Zygmuntowskich, bo
              prez.Wasilewski wymyślił obok AquaPark - pieniądze też czekają! Jak długo?

              Na Koncertowej (Czechów) też nie ma AquaParku bo wycofali się wszyscy
              inwestorzy. Wiesz dlaczego? Bo miasto wymagało oprócz obiektu całorocznego
              (zamkniętego) otwartych basenów (kto zainwestuje takie miliony na max. 3 m-ce?)
              o wymiarach olimpijskich (50 m), standardowych (25 m), brodziku dla dzieci,
              boisk do koszykówki, siatkówki i siatkówki plażowej. Ponowne rozmowy już nic nie
              dały - Lublin jest traktowany jako niepoważne miasto!!!

              Echo też już zrobiło "odpowiednią" reklamę miastu. "Chytry dwa razy traci", a
              polityka to ekonomia - niestety w Lublinie sami karierowicze, którzy dbają tylko
              o dalszą karierę, a nie jego mieszkańców.

              Pozdrawiam.

          • Gość: ZEBRA Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 21:20
            Planu zagospodarowania przestrzennego Lublin nie ma ponieważ:

            1. Prez. Wasilewski "odesłał" na emeryturę "starych" fachowców, bo mieli ich
            zastąpić młodzi - ci nie byli zainteresowani. Od początku prezydentury Wydz.
            Budownictwa jest w zapaści - pisała i pisze o tym nadal prasa. Po prostu nie ma
            kto pracować? To normalne?
            2. Gdy zaczęto wykonywać plan miejscowy dla terenach po cukrowni ważniejsza
            stała się strefa Ekonomiczna na Felinie. Zresztą "to dzieło" rozpoczął
            prez.Pruszkowski, a teraz "oni" się tym chwalą.
            3. Po zakończeniu planów na Felinie nie powrócono do terenów po cukrowni, bo
            kolejna afera - tym razem okolice Giełdy Elizówka - ul.Dożynkowa na Bursakach.
            4. Felicity (Galeria wielkości warszawskiej Mokotów i Złotych Tarasów razem
            wzięta) stanęła wcale nie wskutek kryzysu lub zmiany inwestora, tylko dlatego,
            że Wasilewski (i jego świta) pospieszyli się z zezwoleniem na budowę Ikei -
            największej w Polsce!!!
            Dla porównania Olimp IV ma 80 butików, Ikea ma mieć 150, a Felicity 250!!! PO
            PROSTU FELICITY PRZESTRASZYŁO SIĘ KONKURENCJI!!!

            O innych tematach urzędniczo - prezydenckiego bajzelu nie wspomnę.
        • Gość: patriotazlublina Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.09, 00:09
          1-go Maja jest zamkniętą ulicą i służy jako parking.
          Zamojska może być deptakiem zbliżonym do przebudowanej Narutowicza
          (od Pl.Wolności do Okopowej). Jest tam miejsce i dla pojazdów i dla pieszych.

          Teren samej cukrowni to ok.13 ha, więc na tyle dużo, że może powstać praktycznie
          wszystko (wielkie osiedle BIZNESU) - poza stadionem.
          Po powstaniu takiego Centrum właśnie zaniedbane domki na 100% ulegną szybkiej
          przebudowie lub modernizacji - przykład E.Leclerc. Na terenie dawnych Fabryk
          Domów powstało takie centrum. hipermarket był pionierem. Podobnie było na dawnej
          bazie Transbud na Sp. Pracy, gdzie Olimp zainicjował korzystne dla tej części
          miasta zmiany.
          Na Majdanie Tatarskim pierwsze było Makro - teraz same inwestycje - zobacz sam.
          To naturalna kolej rzeczy. Każda dzielnica się rozwinie,
          wypięknieje i odmieni gdy będzie pierwszy poważny inwestor. Dalej "idzie z górki".

          Port rzeczny może chciałeś człowieku odpowiedzieć cynicznie też jest dobrym
          pomysłem np. dla kajaków, bo właśnie od tej tamy przy cukrowni właściwie już
          można płynąć bystrzycą w górę rzeki, lub "pod prąd" w str. Zalewu Zemborzyckiego.

          Wszystko to jest realne. Tylko chęci, wyobraźnia i determinacja włodarzy miasta
          jest potrzebna - bo to nie tylko Zagospodarowanie Przestrzenne jako mapy, ale i
          inwestor, którego trzeba czymś zachęcić. Łódź chce i może zagospodarować dawne
          obiekty poprzemysłowe z dobrym skutkiem i znaleźć inwestora. Lublin nie?
          Tam też "diabeł mówił dobranoc", a teraz jest to wizytówką miasta.
        • Gość: patriotazlublina Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.09, 10:08
          Gabrielu:

          Moje pomysły są jak najbardziej realne. Nawet Twoje złośliwości (czemu i komu
          one mają służyć?) w stylu kosmodromu, też można wykorzystać.

          Takim kosmodromem może być wysoka wieża obserwacyjna na przykład...
          Za wzór można przyjąć taką np. z Bratysławy. Wieża jest obrotowa, a turysta
          ogląda panoramę ze stolika - jest tam restauracja.
          Jak już powiedziałem jest to geograficzny "środek Lublina", więc panorama miasta
          też byłaby piękna.
    • Gość: henio Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 17:52
      ci co zlekwidowali cukrownie powinni w piekle sie smazyc zlodzieje
      • Gość: patriotazlublina Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 20:30
        Szanowny Gabrielu:

        Po wybudowaniu Trasy Zielonej, przedłużeniem Muzycznej, cały ruch tranzytowy z
        tego rejonu przejmą te ulice. Krochmalna będzie wystarczająca do obsłużenia
        Centrum Wielofunkcyjnego.

        1-Maja, czy Zamojska też z pewnością mogą zostać luksusowymi loftami,
        z biurami, bankami i usługami-zresztą już teraz jest coraz więcej takich
        instytucji - można to sprawdzić. W Łodzi na Piotrkowskiej, czy w Krakowie przy
        dworcu też mieszkali żule, ale szybko się wyprowadzili - nie było ich stać na
        coraz droższy czynsz, a standard z roku na rok był coraz wyższy. Tak samo i w
        Lublinie, i w Łodzi, i w Krakowie większość budynków jest prywatna, "a
        przydziały dawało"
        miasto. Miasto też jeżeli nie zapewni takiemu lokatorami innego mieszkania
        będzie musiało płacić czynsz właścicielowi. Zapewniam -
        bardzo szybko znajdą się dla nich mieszkania. Lubelską Cukrownię można też
        porównać do Łódzkiej "Manufaktury" lub obecnej inwestycji "Elektrociepłowni",
        Poznańskiego "Browaru", czy wspomnianych okolic Krakowskiego dworca PKP.

        Wszystko jest jak najbardziej realne, tylko zależy "od wizji perspektywicznej
        miasta" i jego prezydentów oraz radnych.
        Jak dotąd nikt z nich nie posiada takiego daru, a jeszcze gorzej, że "nikogo nie
        słuchają". W innych nie tylko Polskich miastach to się udało!!! TRZEBA TYLKO
        WIEDZIEĆ CZEGO SIĘ CHCE!!!!! Tego na razie w Lublinie brak. I dlatego "włodarze
        mają dwie koncepcje na minutę" -
        i dlatego "ciągle nic się nie udaje". Najlepszym przykładem niech będzie Hala
        "Globus", gdzie za 48 mln można by wybudować trzy takie obiekty!!! Na którymś z
        forów pisałem, gdzie i ile takie inwestycje kosztowały - już teraz nie pamiętam.
        To marnotrawienie publicznych pieniędzy!!! TO SAMO DOTYCZY OBECNEJ KONCEPCJI
        STADIONU - ZGROZA!!!

        Warszawska "osławiona" Praga też ulega bardzo szybkiej zmianie -
        na lepsze... Pijaków i mętów coraz mniej (powód już wymieniłem), dzielnica coraz
        spokojniejsza i ładniejsza oraz "modniejsza" dla inwestorów.

        Takie działania nazywamy rewitalizacją i jest bardzo duża szansa na pozyskanie
        dużych funduszy Unijnych na ten cel. Póki co miasto nie jest zainteresowane.
        Dlaczego?

        Na wszelkie Wasze pytania gotowy jestem do wyczerpujących i rzeczowych
        odpowiedzi. Pozdrawiam.
        • Gość: ZEBRA Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 21:04
          Patriota z lublina jest znany ze swoich pięknych i realnych wizji rozwoju
          miasta, bo widać, że kocha to miasto.

          Zawsze czytam z zainteresowaniem jego wyważone komentarze. Jednak jak dotychczas
          prezydenci go lekceważą, a powinni zatrudnić takiego na swojego doradcę. Obecnie
          w urzędzie pracują sami nieudacznicy...

          Poczytajcie sobie inne fora i ile osób "mianuje go prezydentem".
          Ma wielu zwolenników i chyba jeszcze więcej przeciwników i dlatego się nie
          ujawnia. A szkoda. Szacunek PATRIOTA!
          • Gość: hm... Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.09, 21:26
            szkoda patrioto z Lublina vel zebro, ze tak szybko dajesz plame...
            coz, megalomania wielu zgubila i zdemaskowala... szkoda...
            • Gość: ZEBRA Re: Targi o teren po cukrowni. Miasto pod ścianą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.09, 22:21
              Drogi Panie:
              Z tego kompa, dzięki mobilnemu modemowi korzysta kilka osób.

              Czy np. telefonu nie można użyczać?

              Naprawdę nie musimy być aktywni na tym forum. Proszę tylko napisać.

              Ewentualnie jak to Pana zadowala będziemy używali wspólnie jednego nick-a.

              Pozdrawiamy.

          • empi netykieta 06.07.09, 21:33
            Zdecyduj się czy piszesz w tym wątku jako patriotazlublina czy ZEBRA?
            pzdr.
            • Gość: mały Gdzie jest Plan Zagosp.Przestrzennego Centrum???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 23:22
              Gdzie jest Plan Zagosp.Przestrzennego Centrum????
              Gdzie podziali się urbaniści, architekci, plany, projekty,wizje,koncepcje dyskusje profesjonalistów???
              Wychodzi jedna taka pani której już niedługo nikt nie będzie pamiętał i mówi redkatorce gazety że oto postanowiła przy porannej kawie wybudować wielki stadion na cukrowni i już! Gotowy PLAN! Budujemy!!!
              Stadion Lubliniaki - syfi malaria - "niech się martwia Norwegowie", Stadion Startu - kupa śmiechu, dwa miliony zapłacone za projekt modernizacji - psu w d...
              Jutro jak się dobrze wyśpi to może wybuduje nam drugi Zalew na Czechowie albo Planetarium na Podzamczu!

              Bez profesjonalnego, znakomicie skoordynowanego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Centrum nasz Lublin już wkrótce zamieni się w Ogromne Wysypisko Archiektonicznych Śmieci -
              dzieło chaotycznych decyzji przypadkowych ludzi którzy nie mając zielonego pojęcia o planowaniu przestrzennym i zrównoważonym rozwoju miasta piastują wysokie urzędy i tylko z tego tytułu uzurpują sobie w swoich małych rozumkach prawo do zmieniania tego pięknego miasta w chaotyczny potworkowaty twór miastopodobny, która co najlepsze według ich ogranicznych wyobrażeń zmierza prostą drogą do wizji kwitnącej europejskiej metropolii.
              A w rzeczywistości powstanie
              ale Wielka Parująca Kupa.
              • Gość: g-w Gdzie jest Plan Zagosp.Przestrzennego Centrum???? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.09, 10:17
                Gdy czytam sugestie patrioty z Lublina z tm pane sie zgadzam prawie
                w100 procentach tylko gdzie ten stadion powinien byc aby szybko
                rozladowac po imprezach korki i nie za daleko od komunikacji ,latwy
                dostemp ale marszalek i prezydent powinni sie zastanowic nads
                zagospodarowaniem centrum przy dworcu warto oglosic moze konnkurs
                architektoniczny?
                • Gość: patriotazlublina Re: Gdzie jest Plan Zagosp.Przestrzennego Centrum IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.09, 10:48
                  Konkurs architektoniczny jest jak najbardziej pożądany.
                  Tylko miasto KONIECZNIE musi mieć wizje takiego obiektu i okolicy, czyli dać
                  wytyczne np. wielkość, co ma być "jako obiekty około stadionowe" i do czego mają
                  służyć, drogi ewakuacyjne, serwisowe, transportowe, rodzaj trybun (ziemne,
                  obiekt częściowo zagłębiony jak Zygmuntowskie, czy wysoki - jak np. w Poznaniu),
                  czy ma być zadaszony w całości lub w części - tylko trybuny itp.
                  Drogi dojazdowe powinny być liczne, np. każdy parking ma oddzielny wyjazd (ze
                  względów bezpieczeństwa, p-poż, ograniczenia zatorów), dlatego obwodnica jest
                  idealną lokalizacją.
                  Tam też może powstać np.Centrum Olimpijskie z Aqua Parkiem, kortami, hotelem
                  itp. Tak, aby całość kompleksu żyła "cały rok", a nie tylko "od święta".

                  Ale mam bardzo duże wątpliwości, czy tak się stanie...
                  Ostatni konkurs na Pl.Litewski był żenadą - miasto absolutnie nie kreśliło
                  żadnych wymagań, nawet nie konsultowało się z konserwatorem zabytków. Taka
                  "wolnoamerykanka", która od początku zapowiadała porażkę. I Litewski jeszcze
                  postoi bez zmian, tym bardziej, że wymieniono niedawno nawierzchnię chodników.
                  Po co, aby ją zaraz rozebrać? Czy rozsądny człowiek lakieruje samochód przed
                  naprawą blacharską?
            • Gość: patriotazlublina Re: netykieta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.09, 11:09
              Panowie hm... i empi:

              Proszę mi wytłumaczyć, czy użyczanie komputera lub samego modemu jest
              nieetyczne? Jeżeli tak to w jakim celu funkcjonują kafejki internetowe lub
              pracownie komputerowe w szkole? Przecież korzysta z jednego urządzenia wiele osób!!!
              Ponadto proszę o wskazanie odpowiedniego artykułu kodeksu cywilnego, karnego lub
              wykroczeń, który ZABRANIA użyczania rzeczy ruchomej (samochód, rower, TV,
              komputer, modem, telefon i inne).

              Informacja:
              - jako osoba fizyczna reprezentuję też zarejestrowany (u notariusza i sądzie
              gospodarczym) podmiot prawny. Wraz z grupą osób (bardzo znane nazwiska w
              Lublinie) być może kiedyś ujawnimy się jako osoby publiczne (np. wybory). W
              chwili obecnej raczej priorytetem jest edukacja społeczeństwa jak polityka.
              - jako użytkownik (zarejestrowany, a nie anonimowy) tego portalu nie jestem
              osobą nie znaną - redakcja G.W. posiada stosowny adres mailowy do mnie. W razie
              wątpliwości, uwag, pytań proszę o kontakt.
              Jestem do dyspozycji.


              • Gość: gosc z wlkp Re: netykieta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.09, 09:56
                Zgadzam sie ze stanowiskiem pana [patriota z lublina ] gosciu pisze
                prawde komputerow mozna mic 5 ,gdy jego wypowiedzi nie przekraczaja
                i obrazaja standartow forum szacunek dla pana od meszkanca
                Poznania .Panskie pomyslypowinny byc wykorzystane w inwestycjach
                Lublina czuje ze panska wiedza powinna byc wykorzystana jako doradca
                wlodarzy -pozdrawiam pana .
              • empi Re: netykieta 08.07.09, 11:11
                > - jako użytkownik (zarejestrowany, a nie anonimowy) tego portalu
                nie jestem
                > osobą nie znaną - redakcja G.W. posiada stosowny adres mailowy do
                mnie. W razie
                > wątpliwości, uwag, pytań proszę o kontakt.

                By uniknąć wszelkich podejrzeń proszę zawsze pisać z
                zarejestrowanego nicka a nie jako gość jak w tym wątku. Tym samym
                nie wprowadzać w błąd innych. Praktyka mnożenia postów i
                dyskutowania samego ze sobą lub podszywania się pod kogoś jest
                nagminna. Pisanie z jednego kompa pod różnymi nickami w tym samym
                czasie nawet przez różne osoby zawsze wzbudza podejrzenia co do
                intencji piszących. Moim obowiązkiem, w imię uczciwej dyskusji, jest
                sygnalizowanie innym uczestnikom takich faktów.
                pzdr.
                • patriotazlublina Re: netykieta 09.07.09, 19:50
                  Bardzo dziękuję za odpowiedź Panie empi.

                  Rzeczywiście nie zalogowałem się przed napisaniem poprzednich postów proszę o
                  wybaczenie mojego lenistwa). Przepraszam i obiecuję, że nie popełnię ponownie
                  grzechu zaniedbania.

                  Z drugiej jednak strony to bardzo dobrze, że redakcja pilnuje porządku na forum.
                  I może dzięki temu brak tu "bluzgów" i innych rażących wulgaryzmów, co ma
                  miejsce na innych portalach.

                  Szacunek. Pozdrawiam.
                  • empi Re: netykieta 09.07.09, 21:30
                    patriotozlublina nie jestem przedstawicielem administracji portalu
                    gazeta.pl Kim
                    są opiekunowie forum
                    .
                    Netykieta forumowa
                    to "wyciąg" z niepisanego ale utrwalonego dobrym obyczajem spisu
                    zasad dobrego wychowania w necie. Tak więc przyjete jest zwracanie
                    się do siebie per Ty. Forma Pan może zostać potraktowana jako
                    złośliwość. :)
                    Pozdrawiam i życzę satysfakcjonującej aktywności na forum.
                    • patriotazlublina Re: netykieta 09.07.09, 21:39
                      Dziękuję za info.

                      "Cóż człowiek całe życie się uczy"...
                      Dotychczas wypowiedzi raczej czytałem, a nie pisałem...
                      Stosowny wiek tez swoje robi. Pozdrawiam.
                      • patriotazlublina Re: netykieta 09.07.09, 21:46
                        Ale dlaczego na innych portalach same przekleństwa i wulgaryzmy,
                        "że kopara na podłogę opada" i nikt nie reaguje?

                        Fajnie, że tu "pisują" osoby "intelektualnie wyważone".
              • Gość: hm... Re: netykieta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 19:58
                hm... jest pania, nie panem. I skoro w tym samym watku poslugujesz
                sie dwoma nickami, lansujac wlasna osobe na prezydenta, co sam
                potwierdzasz w tym poscie, piszac o wyborach, nie miej pretensji, ze
                wzbudzasz nieufnosc. Nawet nie zauwazyles, ze stwierdzilam
                wczesniej, ze jest jakas wizja w Twoich projektach, ale oczywiscie
                Tobie nie zalezy na poparciu tej koncepcji, bo (...)my sie ujawnimy
                w czasie wyborow (czy jakos tak to brzmialo)(...). I w tym momencie
                trace zainteresowanie dla Twojej koncepcji, bo po pierwsze wiem juz,
                ze ona nie jest Twoja; po drugie: wiem juz kim jestes; po trzecie:
                moge popierac nawet koncepcje najbardziej nielubianej przeze mnie
                partii, ale mam swiadomosc, ze ta partia niczego dobrego Lublinowi
                nie przysporzy, a wiec gloszone tu koncepcje sa kielbasa wyborcza, o
                ktorej po wyborach powiesz: bo wicie, rozumicie - my chcielismy
                dobrze, ale nam (jak zwykle) nie wyszlo... Nie, dziekuje, beze
                mnie...!!! A to, ze redakcja zna Twoj adres mailowy nie zmienia
                postaci rzeczy - dla uzyszkodnikow jestes tak samo anonimowy jak ja
                i dziesiatki innych tu pisujacych. Dla kampanii wyborczej i
                serwowania nieswiezej kielbasy wyborczej jest forum 'kto nami
                rzadzi'...

                I na koniec jeszcze jedna uwaga... Skoro - jak sam twierdzisz -
                jestes przedstawicielem firmy wpisanej do KRS, to jako
                ten 'upelnomocniony' przedstawiciel grupy, wieksza wage powinienes
                przywiazywac do faktow. Konserwator zabytkow wydal warunki do
                przeprowadzenia konkursu na zmiany na placu Litewskim i nie wypada
                glosic nieprawdy, bo ona tez Ciebie i Twoje grono poplecznikow
                dyskwalifikuje...

                Howgh!!!
                • patriotazlublina Re: netykieta 09.07.09, 21:18
                  Droga Pani hm...

                  Tekst powyższy przeczytałem z wielką przykrością. Może faktycznie popełniłem
                  błąd i nie zalogowałem się na forum jako użytkownik-bez login-u byłem anonimowym
                  gościem, ale to nie znaczy, że nie "leży mi na sercu dobro miasta". Mój nick
                  pozostał bez zmian-zwsze pisuje jako patriota...
                  To, że moje wizje są śmiałe i realne to wiem. Od wielu osób.
                  Ale co z tego?
                  Niestety prezydenci, radni, urzędnicy zachowują się asekuracyjnie twierdząc, że
                  brak środków m.in. z UE. Niestety też, gdy te fundusze już pozyskają- powyższe
                  osoby nie potrafią ich wykorzystać.
                  W spr. stadionu od dłuższego czasu trwała "cisza", ale chyba tylko po to, aby
                  "wybuchła kolejna bomba" - Stadion na Krochmalnej...
                  Od dawna "działania" powyższych osób wyglądają jak "łapanie się czegokolwiek:
                  "Jak tonący, który walczy o życie"...
                  Potwierdza to nie tylko stadion, ale i Pl.Litewski, który jest jednym z Twoich
                  argumentów. A fakty są takie, że Konserwator Zabytków stosowne pismo wydał, ale
                  w czerwcu tego roku!!!
                  I natychmiast zostało one oprotestowane przez właściciela Galerii Centrum, który
                  chce rozbudować obiekt. Miasto Lublin natomiast ogłosiło Międzynarodowy Konkurs
                  na wiosnę b.r. nie tylko nie określając kryteriów zabudowy i zagospodarowania
                  tego miejsca, ale nawet nie mając stosownego dokumentu od konserwatora. I po raz
                  kolejny jest pat ośmieszający włodarzy.

                  Nigdy nie lansowałem swojej osoby na prezydenta. Wprawdzie kolega
                  Zebra "wyszedł nieco przed szereg", ale nie jestem cenzorem i nie
                  kontroluję czyiś wypowiedzi. Cóż stało się. Tutaj prawda jest też taka, że
                  dwukrotnie "zapraszano mnie" do udziału jako radnego, ale odmówiłem... Przyczyna
                  jest jedna: Nie będę startował jako osoba niezależna z listy partyjnej, bo ta
                  nie ma nade mną żadnej kontroli.
                  Ja z kolei nie zamierzam zapisywać się do żadnego politycznego ugrupowania też z
                  jednego powodu: Nie będę głosował tak ja "oni" chcą (dyscyplina partyjna), a to
                  może być niezgodne z moim sumieniem lub np. potrzebami miasta lub jego mieszkańców.
                  I to jest powód dla którego nigdy nie należałem i nadal nie należę do żadnego
                  ugrupowania politycznego: "Nie zamierzam wchodzić między wrony, aby krakać tak
                  jak one". Nie chcę też, aby ktokolwiek moim kosztem "nabijał sobie punkty na
                  swój licznik". I właśnie tutaj mam do Pani pytanie: Skąd u Pani "tyle jadu"?
                  Jestem też bardzo ciekawy
                  tych rewelacji o mojej osobie i "tego kogoś kogo reprezentuję"...

                  Co do moich koncepcji, to oczywiście dziękuje za poparcie. Rzecz jasna, że
                  czytałem Twoją wypowiedź (dzięki, że jesteśmy już na Ty).

                  Co do mojego określenia "jesteśmy" zarejestrowaną grupą to jest prawda. Ale też
                  jasno jest tu powiedziane, że reprezentuje samego siebie!!! Ponadto jasno też
                  napisałem, że "może się ujawnimy".
                  Ma to związek z też oczywistymi słowami: Prowadzimy działalność edukacyjną (w
                  tym naukową). Nie polityczną!!! Aby "bawić się w politykę" konieczne jest
                  założenie np. stowarzyszenia, które nie będzie w żaden sposób "kolidowało" z
                  dotychczasową pracą-APOLITYCZNĄ!!! Ale dziękuję za krytykę, naprawdę potrafię
                  wyciągać wnioski i analizować nawet paszkwile...

                  Kiełbasy, mięsa nie jadam-szczególnie w upały-preferuję dietę śródziemnomorską.
                  A "nieświeżej kiełbasy wyborczej" w szczególności.
                  Ale dziękuję za "menu"...

                  Dla wyjaśnienia: Moja wypowiedź o ujawnieniu się dotyczyła obecnych
                  działań włodarzy w stylu "Kariery Nikodema Dyzmy" i jego powiedzenia:
                  "Nie pali się-sprawa jest w z..a..ł..a..t..w..i..a..n..i..u"...
                  I to jest powód do zmiany tej nieudolności władz, która denerwuje nie tylko
                  mnie, ale i innych mieszkańców!!! Czas to zmienić, aby sprawy miasta i jego
                  mieszkańców były ważniejsze jak interes polityczny konkretnej partii lub kariera
                  niektórych ich działaczy.
                  Stąd właśnie "narodził" się pomysł o np. stowarzyszeniu i "ujawnieniu się tych
                  osób". Póki co to tylko taka moja "fantazja"... Ale "kropla drąży skałę" i
                  widzę, że nadszedł czas, aby "to przedyskutować" w gronie przyjaciół. A
                  dotychczasowe opcje polityczne (wszystkie) niech się boją-przyszłej KONKURENCJI!!!

                  I jeszcze jedno: Nie po to przedstawiam publicznie swoje autorskie pomysły (mam
                  ich naprawdę dużo), aby z kimkolwiek wykłócać się o
                  politykę, tylko po to, aby STWORZYĆ LOBBY, które będzie na tyle głośne I
                  SKUTECZNE (!!!) że "usłyszą pukanie do ich drzwi", Ci od których najwięcej
                  zależy: RATUSZ i wszyscy oficjele.

                  Mimo wszystko dziękuję z wpis-cel był jak wyżej. Pozdrawiam.

                  P.S. Może macie internauci inne pomysły "na piękny Lublin"-piszcie proszę...
                  Nawet złośliwości mogę rozwinąć "w dobre wizje".
                  Przykład: Posty moje i "gabriela".

                  Bardzo proszę Redakcje G.W. o przyłączenie się do tej "społecznej inicjatywy". Z
                  góry dziękuję.

                  Szacunek koleżanko hm... za poglądy i szczere wyznania.
                  Jestem do usług. Może jeszcze uda się jeszcze "coś zmienić"-na lepsze!!!
                  Pozdrawiam.
              • Gość: taka jedna Re: netykieta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 20:05
                wlasnie sobie bylam uzyczylam 'modemu', ale to ja ciagle ponosze
                odpowiedzialnosc cywilna za to uzyczenie i ja nie lansuje siebie na
                prezydenta...!!!

                To jeszcze ja – hm..., bo w zeszłym tygodniu nie mówiłam, bo byłam
                chora. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes
                naszego klubu...
                • patriotazlublina Re: netykieta 09.07.09, 21:30
                  Masz rację ponoszę odpowiedzialność: I dlatego się tłumaczę.
                  Ale lubię "jasne sytuacje"... Widzę, ze Ty również.

                  Ale proszę nie robić "ze mnie Jarząbka" - to nie ten film.
                  • patriotazlublina Mam pomysł na nowoczesny stadion... 09.07.09, 22:11
                    W Lublinie może powstać nowoczesny stadion...

                    Jednak bez względu na lokalizację, która powinna być na obrzeżach miasta każdy
                    projekt powinien być indywidualny. Zagospodarowanie przestrzenne to wymóg
                    konieczny!!! Jeżeli obiekt sportowy będzie
                    w okolicy "pierwszy" to pozostałe budynki powinny być "wpasowane do
                    wyglądu stadionu"!!! Jeżeli jest inaczej stadion powinien "być wkomponowany" w
                    istniejące budowle!!! ABY NIE SZPECIŁO TO LUBLINA!!!

                    Obecne "przenoszenie" gotowego projektu z "miejsca na miejsce" jest
                    nieporozumieniem!!! Już teraz miasto jest zeszpecone
                    architektoniczno-urbanistycznymi "wynalazkami"!!! NIC NA SIŁĘ!!!

                    Dobry projekt "może odrodzić" na nowo sport w mieście!!!
                    Dobrym przykładem może być inwestycja w Warszawie-tutaj stadion Polonii będzie
                    miał pod trybunami... Galerię Handlową, która pozwoli na "utrzymanie się
                    klubowi" bez wysokich dotacji. Klub przecież poza wpływami z czynszu będzie miał
                    dochody z biletów wstępu, reklam, wynajmu nowoczesnego obiektu...
                    Wprawdzie sama budowa wyceniona jest na 250 mln., ale chyba warto
                    zainwestować!!! Ponadto "okolica żyje cały rok" bez względu na Ligę...

                    Czyli jednak można!!! A w Lublinie?
                    • Gość: g osc z wlk Mam pomysł na nowoczesny stadion... IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 23:49
                      szacun dla patrioty z lublina zgadzam sie i popieram z dalekiego
                      Poznania ze pana pomysl jest dobry jest nas malo moze zbiezzemy
                      podpisy jak na szybka olej WAWA-LUBLIN aby zriozumuieli ze 3bubla w
                      Lublinie nie warto robic [GOOBUS,LOTNISKO i lokalizacje
                      w/wymienionych obiektow].
                      • patriotazlublina Re: Mam pomysł na nowoczesny stadion... 10.07.09, 22:01
                        JESTEM ZA!!!
                        Takie lobby jest konieczne, aby "oświecić" "ciemnych" oficjeli!!!

                        Mam inne pomysły nie tylko na stadion! Pisać dalej?

                        Pozdrawiam Wielkopolskę!!!

    • Gość: bęc Centrum sportowo rekreacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.09, 10:23
      Wydaje mi się, że trzeba myśleć perspektywicznie o stworzeniu dużego centrum
      sportowo rekreacyjnego, gdzie obok stadionu znajdą się mniejsze boiska, hale
      sportowe,baseny, korty itp.
      Wiadomo, że w tej chwili nie ma na to pieniędzy, ale trzeba w planie
      zagospodarowania Lublina lub województwa takie miejsce umieścić i konsekwentnie
      dążyć do celu.
      Szkoda, że grunty wykupione w Niedźwiadzie są tak daleko.
      • patriotazlublina Re: Centrum sportowo rekreacyjne 12.07.09, 00:43
        Mniejsze boiska to budowane "Orliki". Mają być rozmieszczone we wszystkich
        dzielnicach i idea ich budowy i lokalizacji jest świetna!!!
        Każde dziecko "będzie miało blisko"!!! TO MA LIKWIDOWAĆ PATOLOGIE NA ULICACH!!!
        Zamiast łobuzerstwa-grają w piłkę!!! Na każdym boisku jest trener-opiekun obiektu!!!

        Korty tenisowe są na Piłsudskiego, LSM (Juranda) i Miasteczku Akademickim (AOS).
        Mają powstać nad Zalewem Zemborzyckim i Czechowie przy AquaParku. KUL na
        Poczekajce też ma takie boiska do tenisa ziemnego. CHĘTNYCH NA TE OBIEKTY W
        CHWILI OBECNEJ ZA DUŻO NIE JEST!!!
        SPORT TEŻ NIE JEST TANI!!!

        Basen jest na Zygmuntowskich, a jeszcze mają wybudować obiekt olimpijski (są
        pieniądze z Min.Sportu tylko prezydent chce tam dobudować AquaPark-przecież to
        obietnica wyborcza!!!-dlatego jest zastój!!!), w Miasteczku Akademickim nawet
        dwa (UMCS i UP), Czechowie (Gimn.16), Nałkowskich (SP 30) oraz na Bronowicach.
        Planowana jest budowa basenu na Racławickich (I LO), Kunickiego (Gimn.1),
        Kalinowszczyźnie (SP 23), Czubach (dwa obiekty przy SP 50 i 51) oraz Węglinie
        (SP 52). Bronowice mają mieć w miejscu obecnego-letniego basenu krytą pływalnię.
        Mają być wybudowane dwa AquaParki na Czechowie (Koncertowa) i nad Zalewem
        Zemborzyckim. JAK TO WSZYSTKO POWSTANIE KAŻDY, Z KAŻDEJ DZIELNICY NAD "WODĘ"
        BĘDZIE MIAŁ "DWA KROKI"...

        HAL SPORTOWYCH w Lublinie jest też dosyć dużo: MOSiR na Zygmuntowskich, Globus
        na LSM, KUL na Poczekajce, UM na Chodźki,
        UMCS i UP na Miasteczku Uniwersyteckim, nawet Cukrownia ma swoją-są wolne
        miejsca do wynajęcia, taką ma też Szk.Elektroniczna na Wojciechowskiej-ma być
        kapitalny remont z powodu cieknącego dachu. PO CO WIĘC KOLEJNA? ABY GENEROWAĆ
        KOSZTY? Aha już teraz jedną małą MOSIR wynajmuje na (sklep, salon?) przy
        Zygmuntowskich 3-przy stadionie Motoru, vis-a-vis kompleksu sportowo-basenowego...
        A obok kolejna hala przy KS Start. UTRZYMASZ TE OBIEKTY? JUŻ TERAZ STOJĄ PUSTE!!!

        Jedynie to czego w Lublinie brakuje to sztucznego lodowiska z hokejem i
        łyżwiarstwem figurowym (na Globusie tafla rozmrożona bo trening, albo mecz ma
        być za kilka dni, a na "tydzień" mrozić tafli
        się nie opłaca-koszt ok. 100 tys!!!) oraz toru kolarskiego i tzw. "małpiego
        gaju", czyli miasteczka linowego...

        Tor rowerowy do trialu i innych w budowie-ul.Janowska.
        Ścian wspinaczkowych kilka. Miejsc/klubów do sportów walki, siłowni, saun,
        solariów kilkanaście!!! Wystarczy "się rozglądać" lub czytać ogłoszenia bądź
        książkę telefoniczną...

        CZŁOWIEKU BĄDŹ REALISTĄ I ZAPOZNAJ SIĘ Z TEMATEM!!!
        ALBO INWESTUJ ZA WŁASNE PIENIĄDZE I MARTW SIĘ O "UTRZYMANIE TEGO" OBIEKTU SAM!!!
        A nie jest to tanie. Pozdrawiam.
        • patriotazlublina Re: Centrum sportowo rekreacyjne 12.07.09, 02:34
          Zapomniałem jeszcze dopisać:

          W Lublinie brak ujeżdżalni koni (też dyscyplina sportowa), ale powstanie taka
          hala na Felinie-Uniwersytet Przyrodniczy ma unikalny i jedyny w Polsce kierunek:
          Hodowla koni.

          Póki co można korzystać z takiej w Elizówce (vis-a-vis Giełdy Rolnej)
          lub w Bełżycach, gdzie mieszka i trenuje konie dżokej z Warszawskich
          Wyścigów na Służewcu.

          Ale ciekawostka?
        • gabriel Re: Centrum sportowo rekreacyjne 14.07.09, 19:20
          Bawi mnie to wymienianie hal sportowych czy basenów, które dla szarego luda są
          mało dostępne a przede wszystkim służą uniwersytetom, czy szkołom. A mieszkańcy
          Lublina mogą z nich korzystać w znikomym stopniu. A jak już są to są cholernie
          drogie. Dlatego że nie opłaca się ich wynajmować. Bo krótka ilość czasu na którą
          mogą zostać wynajęte wymusza wysoką cenę.
          Inną ciekawość budzi że północna część miasta pozbawiona jest porządnego basenu.
          Bawi dodatkowo wymienianie co to będzie postawione już niedługo już za chwilę.
          Z jednym głupim Orlikiem na Bronowicach mieli poślizg.
    • Gość: Szwindel Zaraz pojawi się jakiś "Pasierb" ze Wzgórz Golan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 20:17
      powie, że to jego i spółka cukrownicza przekaże mu ten teren z dopłatą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja