gabriel
05.07.09, 21:13
Widać że w Ratuszu jednak fachowcy siedzą. Najpierw ujawniają co chcą postawić
na tym terenie. A że jest to inwestycja niemal strategiczna, dają kluczowy
argument do ręki KSC przy negocjowaniu ceny.
Po prostu bajka, nie dość że ludzie potracili w cukrowni pracę, rolnicy
możliwość zarobkowania. W sklepie cukru z Lublina już nie uświadczysz. To
teraz jeszcze trzeba będzie dopłacić za tereny na których miałby stanąć stadion.
Pytanie kto za to odpowiada.
Zamiast teoretycznie sukcesu kolejna wtopa. I to w dodatku kiedy Ratusz
faktycznie stoii pod ścianą.