Gość: pirania
IP: *.lublin.mm.pl
20.12.03, 13:12
z koziolek.pl
Lubelscy kontrolerzy biletów znowu dali znać o sobie. Tym razem swoje
zdarzenie opisał reporterowi Kuriera Rafał Krasa. – Wprost nie mogłem
uwierzyć, że panowie, którzy kontrolują bilety, mogą zachowywać się tak
arogancko. Całe zdarzenie nagrałem na dyktafonie. W razie potrzeby
wykorzystam to.
Pan Rafał jechał z przyjaciółką trolejbusem linii 151. Na przystanku przy
al. Kraśnickiej, na którym zamierzali wysiąść, do pojazdu weszli
kontrolerzy. – Poinformowałem, że chcę wysiąść, ale jeden z nich zastąpił mi
drogę, wykręcił ręce, zaczął krzyczeć do kolegów ,,weźcie go, zamykaj
drzwi!” Czułem się jak złodziej.
Pasażerowie poddani zostali kontroli. – Ja nie miałem biletu. Pech chciał,
że bilet mojej dziewczyny oblepiony był gumą – relacjonuje nasz rozmówca. –
Oczyściliśmy go, ale dla kontrolerów było to za mało. Jeden z nich
stwierdził, że bilet jest nieczytelny, a nawet nieważny.
Feralnych pasażerów poproszono o dokumenty, a ponieważ odmówili ich
okazania, zamknięty trolejbus dojechał do przystanku końcowego. – Podczas
oczekiwania na policję zasypano nas paragrafami z przepisów MPK, naśmiewano
się, że jak zaraz nie pojawi się radiowóz dołożą nam karę 385 złotych
za ,,zerwanie linii” – opowiada pan Rafał. – Kontrolerzy wysiedli, a nas
uwięziono w zamkniętym trolejbusie. Moja dziewczyna zaczęła mdleć. Gdyby nie
butelka z napojem zasłabłaby. To był koszmar.
Przyjechała policja, spisała dane, udostępniła je kontrolerom, a ci wypisali
mandaty.
– Oczywiście ich nie podpisałem – mówi pan Rafał. – Chciałem, żeby policja
potwierdziła, że byliśmy siłą przetrzymywani, ale odmówiono mi przyjęcia
skargi. Usłyszałem, że i tak mają za dużo roboty z doniesieniami na ich
pracę. Kontrolerzy kpili, że z reklamacjami mogę się udać nawet do samego
wojewody, a ich to nie obchodzi.
Kontrolerzy i policjanci nie wiedzieli, że wszystko jest nagrywane. Pan
Rafał odtworzył nam nagranie z dyktafonu, które potwierdza szyderstwa i
aroganckie zachowanie kontrolerów oraz bezradność policjantów.
koziolek.pl/index2.php?op=news&id=28085&rid=1&did=2&dr=1