dociek
24.07.09, 12:23
wiadomosci.onet.pl/2014175,441,item.html
W miejscowości West Bend w stanie Wisconsin wybuchł ostry spór
dotyczący książek na temat seksu i homoseksualizmu. Konflikt
doprowadził do kilku zwolnień w zarządzie lokalnej biblioteki i do
wezwania, by spalić sporne książki – informuje serwis CNN.
Sprawa książek podzieliła 30-tysięczne miasteczko. Jego mieszkańcy
batalię prowadzili najpierw na blogach i na spotkaniach. Jeden z
mężczyzn zaproponował nawet by bibliotekę oblać smołą obrzucić
pierzem. Podczas parady z okazji Dnia 4 Lipca pojawiły się hasła, by
utrzymać lokalną bibliotekę "w czystości".
...
Konflikt wybuchł w lutym, gdy Jim i Ginny Maziarkowie poskarżyli się
na biblioteczną zawartość w sekcji "Dla młodych i dorosłych".
Małżeństwo zwróciło się do władz biblioteki o usunięcie książek
dotykających tematu seksualności i przeniesienie ich do sekcji "Dla
dorosłych".
Ginny Maziarka, oświadczyła, że książki na temat seksu i
homoseksualizmu nie są odpowiednie dla osób w wieku 12-18 lat. Wraz
z mężem zwróciła się także do władz biblioteki, by te nabywały nie
tylko "książki afirmujące homoseksualizm, ale także i
heteroseksualizm". – Chodzi o równowagę – zapewnia Ginny. Żądania
państwa Maziarków doprowadziły do wybuchu konfliktu, w który
włączyło się całe miasteczko.
***
Mohery całego świata łączcie się. Szokujące w tej wiadomości jest
również to, że w Stanach ktoś jeszcze wypożycza książki z biblioteki.