Dodaj do ulubionych

Protest przeciwko likwidacji audycji TV-Telenowyny

25.07.09, 19:13
harazd.net/telenowyny/form.php
Akcja trwa do poniedzialku, 27 lipca 2009, godz. 20




3
Obserwuj wątek
    • leniak o a to czemu likwidują 25.07.09, 19:33
      dobry program informacyjny w jezyku ukraińskim...
      nie rozumiem nie lepiej z powodu kryzysu ograniczyć pensje
      skorumpowanych członków PO usadowionych na róznych synekurach?
      protest popieram
    • dociek Re: Protest przeciwko likwidacji audycji TV-Telen 25.07.09, 19:46
      Ja widać, przypasował naszym genialnym władzom program społeczno-
      polityczny kandydata Kononowicza z Białegostoku. Tym sposobem: "nie
      będzie niczego"!!!
      • leniak troszke to trwa 26.07.09, 11:43
        maila dostałem dziś ok 11 ale już się wpisałem pod nr 777
        • folkatka Re: troszke to trwa 26.07.09, 21:38
          Mam wrażenie że ktos sobie jaja robi, a sprawa powazna...Chodzi mi o wysyp osób
          o nazwisku Maczuga i Nadziak zamieszkałych na Mazurach....
          • leniak Agatko 26.07.09, 22:23
            Osób o nazwisku Maczuga jest w Polsce 1622 Zamieszkują oni w 109
            różnych powiatach i miastach. Najwięcej zameldowanych jest w
            Jasło ,a dokładnie 277.
            Dalsze powiaty/miasta ze szczególnie dużą liczbą osób o tym nazwisku
            Łańcut (190), Leżajsk (168), Nisko (70), Jarosław (45), Oława (43),
            Lubin (41), m. Kraków (29), Gryfino (27) i Węgorzewo z liczbą wpisów
            27.
            tak podaje mapa nazwisk portalu moikrewni.pl
            Nadziaków jest 79 Zamieszkują oni w 16 różnych powiatach i miastach.
            Najwięcej zameldowanych jest w Ostróda ,a dokładnie 27.
            Dalsze powiaty/miasta ze szczególnie dużą liczbą osób o tym nazwisku
            m. Przemyśl (14), Lesko (5), Giżycko (5), Warszawa (5), Ruda Śląska
            (4), Braniewo (3), m. Koszalin (3), Kluczbork (2) i m. Rybnik z
            liczbą wpisów 2
            tu masz linka do tej mapy:
            Mapa nazwisk
          • empi Re: troszke to trwa 26.07.09, 22:24
            Może rodzinnie wpisują się? Nieraz pół wsi ma takie samo nazwisko.
            Wiele lat temu w jednej wsi było pełno Wójcików Stanisławów s.
            Stanisława. Na poczcie listonosz ich ponumerował. Wracając do
            tematu, osobiście nie oglądam tego programu. Uważam ,że każdy
            obywatel Polski ma prawo do programów, książek, kultywowania
            tradycji itp. także w tej formie.
            pzdr.
            • leniak a ja owszem 26.07.09, 22:39
              w nauce języka warto zawsze móc posłuchać tegoż...
              w telenowynach - głównie literackiego, ale bywało że i bardziej
              codziennego w wywiadach i reportażach
              rzecz bardzo przydatna do nauki ukraińskiego...
              ale dla Ukraińców w Polsce ważna naturalnie z innych powodów...
              tak jak choćby TV Polonia dla Polonii...
    • zubelz I bardzo dobrze 27.07.09, 10:47
      Nie wiem kto i komu chciał się przypodobać tym programem. Dlaczego tylko w
      języku ukraińskim ?. Została naruszona konstytucja RP - Równość obywateli - .
      Czy w Polsce mieszkają tylko Ukraińcy? są jeszcze Romowie , Niemcy i wiele
      innych. Gdzie był wtedy Rzecznik Praw Obywatelskch . Zapomniał o innych
      pokrzywdzonych. Jeżeli nie stać nas na tyle kanałów telewizyjnych ile jest
      narodowości w kraju to nie powinno się faworyzowć żadnej a język Polski znają
      wszyscy obywatele tu mieszkający
      • leniak znają polski powiadasz? 27.07.09, 12:32
        tuś mnie ubawił setnie ;-)
        zersztą czy publicznej TVP zaczna po polsku mówić a nie po
        polskawemu po likwidacji telenowyn?
        i rozumiem że za likwidacją Biełsatu tez jesteś?
        ...
        no to bywaj z rzymskim pozdrowieniem...
        • zubelz Chyba z nacjonalistycznym 27.07.09, 13:43
          Dlaczego TV nie po Romsku Hebrajsku tylko Ukraińsku Uważasz że to lepszy naród
          od innych
          • leniak z rzymskim 27.07.09, 16:04
            na pozegnanie brzmi ono "Vale"
            po romsku - jasne!
            po hebrajsku? tu mam watpliwości chyba w jidisz raczej?
            gorzej że mało kto zna dzis w Polsce jidisz...
            ja widzisz słucham sobie stacji radiowych:
            czeskich, ukraińskich,a bywa że i jidisz
            prócz tego ostatniego - to typowo edukacyjny projekt reszta to
            komercyjne stacje typu łulu cupu - jezyka tam mało uświadczysz
            zupełnie jak w stacjach polskich a muzyka - cóż głównie jinglisz
            • leniak a wogóle to warto zobaczyć 27.07.09, 16:46
              czy się jest za czy przeciw ogladajac sam program:
              Telenowyny
              • leniak oficjalne powody 28.07.09, 00:20
                to reformy i brak pieniędzy
                jeden odcinek kosztuje 14 tys. zł
                jest jeden co miesiąc
                czyli 168 tys rocznie...
                ktoś przypomni ile to kosztował miesięcznie apartament Krzysztofa
                Łątki?
                za cała aferę odpowiedzialny jest zaś niejaki Jan Piński - ponoć
                szuja zwykła...
                Tak wygląda
                jak spotkacie - wiecie co robić...
                • leniak jak nie spotkacie 28.07.09, 00:22
                  to jest jego e-mail:
                  jpinski@op.pl
                  • Gość: antymenel Re: jak nie spotkacie IP: *.makronet.pl 02.08.09, 13:18
                    "Naród ukraiński przez wiele lat żył w zgodzie z Polakami. Nie było
                    żadnych
                    urazów do siebie. Mieszkali razem, chodzili do szkoły razem a nawet
                    i do tego
                    samego kościoła. Na Wołyniu Ukraińcy byli w zdecydowanej przewadze,
                    bowiem było
                    ich około 60 procent. Pozostałe narodowości to Polacy, Żydzi, Czesi,
                    Węgrzy i
                    inni. W każdym narodzie wyrastają jacyś przywódcy. W ukraińskim –
                    też.

                    I tu znaleźli się ludzie podobni do Hitlera czy Stalina, którzy
                    chcieli postawić
                    świat do góry nogami. Byli nimi Doncow (Kłym Sawur), Szuchewycz,
                    Bandera. Oni to
                    na wschodnich terenach Polski poderwali ukraiński naród (oczywiście
                    z wyjątkami)
                    pod hasłem "rizat Lachiw". I stało się to co się stać musiało pod
                    ich
                    dowództwem. Hitler też poderwał cały naród niemiecki pod hasłem
                    budowy
                    1000-letniej Rzeszy. Czy to nie jest aż nadto proste?

                    Dzisiaj???
                    Dzisiaj władcy i intelektualiści postawili na terrorystów, bandytów.
                    Koniecznie
                    chcą im oddać władzę. Czy brak im wyobraźni, co może się stać
                    później...
                    Stalin robił czystkę wśród oddanych mu ludzi...

                    Przypominam dla ścisłości.
                    Państwo ukraińskie powstało w 1991 roku, a granice Polski z 1939
                    roku były
                    uznane prawem międzynarodowym przez cały świat. Walka o wolną
                    Ukrainę winna była
                    się toczyć z całym światem a nie z bezbronną ludnością Polski. Już
                    poza granicą
                    z 1939 roku, w 1943 roku Polak czuł się jakby posiadał azyl
                    polityczny, chociaż
                    teren ten był wówczas pod okupacją niemiecką. Ludobójstwo było tylko
                    na terenie
                    Polski, bo Polska dała najwięcej swobód przed 1939 rokiem, jak
                    zresztą przystało
                    w demokratycznym kraju. Mieli więc możliwość organizowania się ci,
                    którzy
                    później dokonali tak okrutnego dzieła na niewinnych ludziach –
                    różnych narodowości.

                    Dla porządku.
                    W 1943 roku na Wołyniu nie było czynnej Armii Krajowej. Były tylko
                    samoobrony,
                    które zaczęły powstawać po 11 lipca 1943 roku to jest po apogeum
                    ludobójstwa na
                    Wołyniu.

                    W tym miejscu może kilka dat:

                    - delegatów polskich skierowanych 10 lipca 1943 roku na rozmowy
                    pokojowe
                    zamordowano rozerwaniem końmi, w Kustyczach koło Turzyska na
                    Wołyniu.

                    - 11 lipca 1943 roku "ktoś" napadł na 167 miejscowości w tym na
                    kilkanaście
                    kościołów, podczas Mszy św. Jednego dnia zamordowano kilka tysięcy
                    ludzi.

                    - 1 września 1943 roku (symboliczna data!) banderowcy planowali
                    napad na
                    Zasmyki. Przygotowali około 600 ludzi. Część była uzbrojona, część
                    szła po łupy.
                    Samoobrona Zasmycka wyprzedziła o jeden dzień napastników. Zginęło
                    kilku
                    banderowców i kilku cywilów.

                    Takich samoobron było w tym czasie kilka, które powstały w tym samym
                    czasie.
                    Zasmyki były reprezentatywne dla całego Wołynia. Zasmycka samoobrona
                    i inne
                    wołyńskie ośrodki przekształciły się w AK dopiero w lutym 1944 roku
                    to jest po
                    wkroczeniu do Rokitna - a więc na terenie Polski - wojsk Armii
                    Czerwonej. Od tej
                    pory nie było w zasadzie, żadnych potyczek z UPA.

                    Na Wołyniu w 1944 roku były tylko sporadyczne napady band UPA. Całe
                    ludobójstwo
                    przesunęło się na dawne Podole. Banderowskie piekło przesunięte
                    zostało na
                    południe ówczesnej Polski.

                    Teraz o UPA: "postawienie pomnika, ideologia którego skierowana jest
                    przeciw
                    UPA, jest niczym innym jak wtrącaniem się Polski w wewnętrzne sprawy
                    Ukrainy.
                    (...) W każdym przypadku Polacy "dolali oliwy do ognia", którego
                    płomień od
                    teraz może przerzucić się na ich ziemie".

                    To już jest groźba!
                    To już jest jawna realizacja nieistniejącej (hi) Uchwały Głównego
                    Prowidu
                    Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów z czerwca 1990 roku: "...
                    Dążyć wszelkimi
                    środkami i sposobami do odbudowania ukraińskiego charakteru
                    Zakurzonii
                    podkreślając, że Ukraina nigdy z tych ziem nie zrezygnuje i w
                    odpowiednim
                    momencie o nie się upomni. Jeżeli Polacy będą się upierać, to
                    Ukraina względem
                    nich bez najmniejszego wahania użyje siły zbrojnej...".

                    Mam pretensje do naszych władz na każdym szczeblu, od góry
                    począwszy. Mniejszość
                    ukraińska w Polsce uczy dzieci historii Ukrainy i z czasów kiedy
                    jeszcze jej nie
                    było, i z czasów dzisiejszych, kładąc nacisk na czasy II wojny
                    światowej.
                    Mniejszość ta robi wszystko, aby wygładzić strupy na ciele
                    ukraińskim powstałe w
                    czasie wojny i w pierwszych latach po wojnie. Młodzi ludzie z tej
                    mniejszości
                    już są dumni z osiągnięć ich przodków.

                    A co się dzieje w Polsce?
                    O nauce w szkołach o czasach wojny mowy być nie może. Owszem, gdy
                    dotyczy to
                    holokaustu Żydów. Trochę wspomina się o Powstaniu Warszawskim i na
                    tym właściwie
                    - można powiedzieć - koniec.
                    A ja naiwny myślałem, że zmieni się po 1989 roku. Że po objęciu
                    władzy przez
                    Tadeusza Mazowieckiego, że po przejęciu władzy przez braci
                    Kaczyńskich, że po
                    przejęciu władzy przez Tuska, że, że. że..."
                    Tyle w temacie.
                    • Gość: kmicic Re: jak nie spotkacie IP: *.chello.pl 02.08.09, 23:37
                      Byli nimi Doncow (Kłym Sawur), Szuchewycz,
                      > Bandera. Oni to
                      > na wschodnich terenach Polski poderwali ukraiński naród
                      (oczywiście
                      > z wyjątkami)
                      > pod hasłem "rizat Lachiw".

                      Można prosić o kilka faktów historycznych?
                      1. Kim był Dmytro Doncow (Kłym Sawur)?
                      2. W jaki sposób Dmytro Doncow "poderwał Ukraińców pod hasłem "rizat
                      Lachiw"" (wystarczy jeden fakt, sytuacja, okoliczność)?
                      3. W jaki sposób Stepan Bandera mógł odpowiadać za rzezie na
                      Polakach, gdy przebywał wówczas w obozie koncentracyjnym w
                      Sachsenhausen?

                      > Dzisiaj???
                      > Dzisiaj władcy i intelektualiści postawili na terrorystów,
                      bandytów.
                      > Koniecznie
                      > chcą im oddać władzę

                      Jakieś nazwiska tych terrorystów i bandytów, którym chce się oddać
                      władzę?

                      Ludobójstwo było tylko
                      > na terenie
                      > Polski, bo Polska dała najwięcej swobód przed 1939 rokiem, jak
                      > zresztą przystało
                      > w demokratycznym kraju. Mieli więc możliwość organizowania się ci,
                      > którzy
                      > później dokonali tak okrutnego dzieła na niewinnych ludziach –
                      > różnych narodowości.

                      Prponuję porównać sytuacje Ukraińców w przedwojennej Czechosłowacji
                      i Polsce - można doznać tzw. dysonansu poznawczego...

                      > To już jest jawna realizacja nieistniejącej (hi) Uchwały Głównego
                      > Prowidu
                      > Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów z czerwca 1990 roku: "...

                      Nigdy takiej uchwały nie było - to fałszywka autorstwa niejakiego
                      Edwarda Prusa: "Całości dokumentu nikt nie widział, znane są jedynie
                      jego fragmenty, kolportowane wraz z omówieniem osoby podpisującej
                      się inicjałami E.P. W końcu ubiegłego roku w takiej formie dokument
                      pojawił się w Parlamencie. E.P. – wszystkie ślady prowadzą do
                      Edwarda Prusa. Jest on przypuszczalnym autorem omawianego tu
                      opracowania – stwierdza Tadeusz Olszański"
                      http://www.nestor.cracow.pl/Wydawnictwo/ms1/cz_5.htm

                      Na zakończenie dedykacja z wierszykiem, oddającym idealnie twoją
                      wiedzę faktograficzną z zakresu historii:

                      Kiedy Kara Mustafa, wielki mistrz Krzyżaków,
                      Szedł z licznymi zastępy przez Alpy na Kraków,
                      Do obrony swych posad zawsze będąc skory,
                      Pobił go pod Grunwaldem król Stefan Batory.

                      Wtedy to śród Sahary, w onym kraju futer,
                      Szczepił nową religię sławny Marcin Luter.
                      I, pracując gorliwie piórem i wymową,
                      Zginął razem z Homerem w noc Bartłomiejową.
                      • leniak ale tasiemce ście napisali 02.08.09, 23:52
                        ale tu moi mili nie chodzi o Wołyń i rzeź Polaków
                        tylko o program telewizyjny...
                        ...
                        drobna róznica?
                        dla tych pomordowanych chyba jednak nie taka drobna i proponowałbym
                        to uszanować...
                        • Gość: kmicic Re: ale tasiemce ście napisali IP: *.chello.pl 03.08.09, 00:06
                          leniak napisał:

                          > ale tu moi mili nie chodzi o Wołyń i rzeź Polaków
                          > tylko o program telewizyjny...

                          No więc wytłumacz, dlaczego zawsze, gdy zaczyna się jakaś sprawa
                          dotycząca kultury ukraińskiej, zaraz jakieś menele włączają w to
                          Wołyń? Reakcja psa Pawłowa? To może trzeba to zacząć leczyć, jeśli
                          powstrzymać już nie można...
                          • Gość: leniak odruch bezwarunkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 07:11
                            cóż mowa o Ukraińcach - Wołyń
                            mowa o Żydach - UB
                            mowa o Niemcach - Oświęcim
                            etc.
                            ale to nie tylko polska przywara
                            podobnie mają jidisze z NY, i inne narodowości które mało swa własną
                            historię rozumieją i mało się szanują same...
                            Ukraińcy zresztą również...
                            ...
                            zamiast się szczycić tym co wartościowe we własnej kulturze, tym co
                            z naszej kultury doceniły i przyjeły inne narody - ludzie usiłują
                            budować tożsamość narodową w oparciu o poczucie krzywdy lub o
                            zaprzeczanie temu co złe...
                            ...
                            może dlatego że trudniej jest przeczytać np. Pana Tadeusza czy
                            Kobzara niż pomachać wirtualnie karabinem głosząc iż chetnie
                            uczciłoby się ofiary twej czy innej zbrodni dokonując zbrodni
                            kolejnej?
                            ...
                            cóż sam nie wiem...
                            ale jeśli leczyć to moze kultura własnie
                            ot choćby Kobzarem w którym wszak są i polskie zdania
                            albo np. relacją z Krzemieńca gdzie i Polacy i Ukraińcy kładą od lat
                            kwiaty na grobie matki Juliusza Słowackiego...
                      • zubelz Re: jak nie spotkacie 03.08.09, 22:22
                        www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=bandera Chciałeś o " bohaterze "
                        • Gość: kmicic Baju, baju, będziesz w raju IP: *.chello.pl 03.08.09, 23:58
                          zubelz napisał:

                          > www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=bandera
                          Chciałeś o " bohaterze "

                          Dobra rada, młody kolego, na przyszłość: sprawdzaj informacje
                          historyczne co najmniej w dwóch źródłach, zwł. gdy jedno jest
                          tak "super" wiarygodne jak podany przez ciebie portal. Oto tylko
                          KILKA zdań z linkowanego przez ciebie tekstu - zdań, ociekających
                          kłamstwami i historycznymi bzdurami:

                          "W 1934r. Bandera wydaje kolejne zbrodnicze rozkazy zamordowania:
                          (...)
                          •pisarza Antona Kruszelnickiego za krytykę Doncowa".

                          Szczerze mówiąc, to w 1934 r. Bandera mógł naskoczyć Antonowi
                          Kruszelnickiemu, który od roku znajdował się wraz z całą rodziną...w
                          Związku Sowieckim, gdzie właśnie szykowano mu proces polityczny. Rok
                          później (w 1935) trafił do łagru na Sołowkach - więc albo Bandera
                          się pomylił, albo cytowany przez ciebie portal. Stawiam na to
                          drugie...
                          ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D1%80%D1%83%D1%88%D0%B5%D0%BB%D1%8C%D0%BD%D0%B8%D1%86%D0%BA%D0%B8%D0%B9,_%D0%90%D0%BD%D1%82%D0%BE%D0%
                          BD_%D0%92%D0%BB%D0%B0%D0%B4%D0%B8%D1%81%D0%BB%D0%B0%D0%B2%D0%BE%D0%
                          B2%D0%B8%D1%87

                          "15.06.1934r. z rozkazu Bandery bojówkarz OUN- H. Modoj zastrzelił
                          ministra spraw wewnętrznych RP- Bronisława Pierackiego"

                          Twój ukochany portal się znowu pomylił - mordercą min. Br.
                          Pierackiego był Hryhorij Maciejko-Macejko, a nie jakiś H. Modoj... W
                          dodatku Bandera podobno odwołał w ostatniej chwilę akcję z powodu
                          częściowej dekonspiracji grupy zamachowców...
                          www.irekw.internetdsl.pl/maciejko_hryhor.html
                          Do 1935r. zlecił 18 morderstw i 13 zamachów,
                          W 1935r. Bandera zafascynowany Hitlerem i jego akcją "długich noży",
                          organizuje w podobny sposób czystki w swoich szeregach, zleca
                          morderstwa swoich ludzi za tzw. "krytykę i odchylenia partyjne""

                          W 1935 Bandera mógł zlecać co najwyżej podlewanie kwiatów u siebie w
                          celi, jeśli mu pozwolono na zabawy w inżyniera rolnika - od czerwca
                          1934 był aresztowany, a w listopadzie 1935 rozpoczął się proces
                          Bandery i innych działaczy OUN w sprawie morderstwa min. Br.
                          Pierackiego...

                          Kolejny wierszyk dla kolejnego analfabety historycznego:

                          Gdy Dariusz podziwiał balony Schillera,
                          A Krasicki koleją jechał do Homera,
                          Wtedy mężny Rafael, bohater w Grenlandii,
                          Wyswobodził Eskimosów z niewoli na Kandii,
                          Obrażony tą zniewagą, pan półwyspu tego
                          Zabił iglicówką Korteza Goethego.
                          • zubelz Re: Baju, baju, będziesz w raju 04.08.09, 00:04
                            Gdy Dariusz podziwiał balony Schillera,
                            A Krasicki koleją jechał do Homera,
                            Wtedy mężny Rafael, bohater w Grenlandii,
                            Wyswobodził Eskimosów z niewoli na Kandii,
                            Obrażony tą zniewagą, pan półwyspu tego
                            Zabił iglicówką Korteza Goethego.
                            i to jest właśnie wasza historia
                            • Gość: kmicic Re: Baju, baju, będziesz w raju IP: *.chello.pl 04.08.09, 01:29
                              > i to jest właśnie wasza historia

                              Szkoda, młody kolego, że na rzeczowe argumenty i udowodnione fakty
                              nie potrafisz odpowiedzieć równie konkretnie i uczciwie.
                              Przedstawiono ci dokładnie, młodzieńcze, że twoi idole kłamią jak
                              bure kundle, łżą aż się kurzy itd., w jednym zdaniu popełniją co
                              najmniej jedno (a czasem i więcej) kłamstwo historyczne. Zamiast się
                              wycofać i uznać własny błąd, brniesz dalej w krainę baśni - jak to
                              nieopierzony nastolatek. Zgłoś się do dalszej rozmowy, gdy
                              dojrzejesz i będziesz w stanie krytycznie spojrzeć na świat i ludzi
                              wokół, a nie tylko ujadać plemiennie "cztery nogi dooobreeee, dwie
                              nogi złeeee!".
                          • zubelz Re: Baju, baju, będziesz w raju 04.08.09, 00:05
                            i nie nazywaj mnie " młodym kolegą " bo świń z tobą nie pasłem
                            • Gość: kmicic Re: Baju, baju, będziesz w raju IP: *.chello.pl 04.08.09, 01:30
                              zubelz napisał:

                              > i nie nazywaj mnie " młodym kolegą " bo świń z tobą nie pasłem

                              Niewątpliwie, słodki młodzianku - pasłeś je z kimś innym albo sam.
                              Ze mną - na pewno nie.
    • Gość: Andrew Re: Protest przeciwko likwidacji audycji TV-Telen IP: *.makronet.pl 06.08.09, 20:18
      Znacie? Nie? To poczytajcie.
      Stefan Bandera urodzony 01.01.1909r. w Polsce we wsi Uhrynów Stary,
      powiat kałuski, woj. Stanisławowskie, zginął zamordowany przez NKWD,
      15 października 1959r. w Monachium RFN.

      Przywódca nazistowskich ukraińskich nacjonalistów w Polsce OUN-UPA
      agentury hitlerowskiej w Polsce finansowanej przez wywiad niemiecki
      a także moskiewski Komintern. Agent niemiecki w Polsce o
      pseudonimie "Siryj" a także "Małyj, Baba, Orski" odpowiedzialny za
      ludobójstwo Polaków a także Żydów, Ukraińców i Rosjan na terenie II
      RP (Wołyń, Podole, Małopolska Wschodnia oraz Lwów),
      zwany "ukraińskim führerem".

      Urodził się w rodzinie proboszcza grekokatolickiego, nacjonalisty,
      kapelana UHA (Ukraińskiej Halickiej Armii), później kapelana w
      Czerwonej Ukraińskiej Armii Halickiej.

      01.09.1919r. rozpoczął naukę w gimnazjum ukraińskim w Stryju jego
      idolem był wówczas D.Doncow i jego dzieło "Nacjonalizm" tam zapoznał
      się z nielegalnym bractwem "Czarnego Tryzuba" (przybudówka
      faszystowskiego OUN).

      W 1928r. Bandera zostaje studentem Politechniki Lwowskiej, kształci
      się za pieniądze polskich podatników, korzysta z wielu swobód z
      jakich korzystali Ukraińcy w II RP. Nie kończy jej (nie broni
      dyplomu), gdyż działa nielegalnie przeciwko Państwu Polskiemu
      sabotaż, szpiegostwo, tworzenie list polskiej inteligencji, żydów na
      podstawie, których następowały później aresztowania i deportacje
      przez Gestapo i NKWD, napady, rabunki-napad na pocztę w Gródku
      Jagiellońskim. (uczestniczyli w nim m.in. Roman Szuchewicz i Mykola
      Łebed).

      Działał również w nielegalnym UWO (Ukraińskiej Organizacji
      Wojskowej) odpowiedzialnej, między innymi za:

      nieudany zamach na Naczelnika Państwa Polskiego-Józefa Piłsudskiego
      (25.11.1921r.), który przybył do Lwowa aby "miasto-bohater"
      udekorować orderem Krzyża "Virtuti Militari"
      zamordowanie w Kamionce Strumiłowskiej (15.10.1922r) ukraińskiego
      poety i działacza społecznego Teodora Twerdochliba
      nieudany zamach (1924r) we Lwowie na Prezydenta RP Stanisława
      Wojciechowskiego
      zamordowanie społecznika Tadeusza Hołówkę(sympatyka ukrainców)
      W 1928r. Bandera wstępuje do OUN (Organizacji Ukraińskich
      Nacjonalistów) by w 1933r. stanąć na czele OUN, wówczas to jego
      idolem zostaje Adolf Hitler, kanclerz III Rzeszy Niemieckiej i
      zaczyna go wiernie naśladować. Jako szef Krajowego Prowidu OUN
      wydaje rozkaz zamordowania - Kuratora Lwowskiego Okręgu Szkolnego-
      Stanisława Sobińskiego oraz dyrektora żeńskiego ukraińskiego
      seminarium nauczycielskiego w Przemyślu - Sofrona Matwijasa a
      22.10.1933 bojówkarz OUN Mykoła Łemyck dokonał zamachu na Konsula
      sowieckiego we Lwowie.

      W 1934r. Bandera wydaje kolejne zbrodnicze rozkazy zamordowania:

      kowala Biteckiego za krytykę ukraińskiego faszyzmu
      kuratora szkolnego Gadomskiego
      pisarza Antona Kruszelnickiego za krytykę Doncowa
      wojewody wołyńskiego Józefskiego
      Do 1935r. zlecił 18 morderstw i 13 zamachów, 15.06.1934r. z rozkazu
      Bandery bojówkarz OUN- H. Modoj zastrzelił ministra spraw
      wewnętrznych RP- Bronisława Pierackiego, oraz dokonano zamachu
      bombowego na drukarnię Jaćkowa we Lwowie.

      25.07.1934 r. z rozkazu Bandery, OUN morduje Iwana Babija dyrektora
      gimnazjum ukraińskiego we Lwowie, osobę zaufaną metropolity
      Lwowskiego Szeptyckiego, który potępił ten mord oraz zbrodniarzy z
      OUN.

      W 1935r. Bandera zafascynowany Hitlerem i jego akcją "długich noży",
      organizuje w podobny sposób czystki w swoich szeregach, zleca
      morderstwa swoich ludzi za tzw. "krytykę i odchylenia partyjne".
      Wyrok wykonano na studencie Marijce Kowaluk oraz gimnazjaliście
      Mychojła Kopaczu a nieco później na studencie prawa Władymyru
      Melnyku.

      W latach 1936-37, OUN pod wodzą Bandery podjęła szeroko zakrojoną
      współpracę z niemieckim wywiadem przeciwko Polsce.

      W 1936r. Bandera wraz ze swoimi kompanami zostaje skazany w Polsce
      na karę śmierci zamienioną na dożywocie ze względu na wchodzącą
      amnestię w Polsce ( co jak czas pokaże było tragicznym błędem
      polskiego państwa demokratycznego jakim była II RP).

      W 1938r. po śmierci Jewhena Konowalca , jego następcą zostaje Andrej
      Melnyk jako szef zarządu zagranicznego OUN, opowiadający się za
      ścisłą współpracą z Niemcami, główny konkurent Bandery.

      We wrześniu 1939r. Bandera, Łebed, Szuchewicz wychodzą z więzień i
      rozpoczynają swoją dalszą zbrodniczą działalność. W 1940r. dochodzi
      do rozłamu na OUN Melnika i OUN-Bandery, szefem OUN-B w Generalnym
      Gubernatorstwie zostaje zaufany Bandery - Roman Szuchewycz. Doszło
      wówczas do wzajemnych walk pomiędzy obu frakcjami ale banderowska
      Służba Bezpeky [SB] którą kierował Mykoła Łebed w skrytobójczy
      sposób wymordowała część konkurentów Bandery - kolejna banderowska
      ("noc długich noży").

      W kwietniu 1941 roku powstaje batalion "Nachtigall" ze strony
      niemieckiej dowodził nim por.Herzner i por.Oberländer a podlegał im
      ze strony ukraińskiej komandyr Roman Szuchewicz "Tur". W dniach 1-7
      lipca 1941 roku we Lwowie - Nachtigall wspólnie z ukraińską policją
      i SB-OUN zamordowali ponad 3000 Polaków i Żydów, a w nocy z 3 na 4
      lipca Nachtigall wspólnie z gestapo dokonał mordu polskich
      profesorów lwowskich rozmiar zbrodni zaskoczył nawet niemieckiego
      admirała Canarisa (szefa Abwhry) który nakazał wycofać 7 lipca ten
      batalion ze Lwowa. Wszystkie te mordy działy się za pełną aprobatą
      Bandery.

      W dniu 30.06.1941 roku we Lwowie, Bandera ogłosił powstanie
      fikcyjnego, marionetkowego rządu z Jaroslawem Stećko jako premierem,
      który ogłosił na początek: "Politykę będziemy robić bez sentymentów,
      wyniszczymy bez wyjątku tych którzy staną na naszej drodze.
      Kierownikami wszystkich gałęzi życia będą Ukraińcy i tylko Ukraińcy
      a nie wrogowie - Polacy, Żydzi... Nasza władza będzie dyktaturą OUN,
      polityczną i wojskową, dyktaturą dla wrogów straszną i nieubłaganą".
      Ten marionetkowy rząd przetrwał 12 dni (w tym czasie istniał legalny
      ukraiński rząd na emigracji) i nie uznało go żadne z państw świata.
      Pomimo wystosowanego przez ten "rząd" Pozdrowień dla Twórcy i Wodza
      Wielkich Niemiec - Adolfa Hitlera, Hitler nie uznał go i kazał
      Himmlerowi zająć się tą bandą fanatyków (tak określał rząd
      banderowski).

      Bandera podejrzewając że za tymi decyzjami stoją ounowcy Melnika,
      wysyłał bojówkę SB z terrorystą Kozijem na czele który w Żytomierzu
      [30.08.1941] morduje jego konkurentów z OUN-M - Senyka Hrywińskiego
      i Ściborskiego.

      15.09 1941 r Bandera zostaje aresztowany i przewieziony do obozu w
      Sachsenhausen, osadzony w wydzielonej części obozu dla
      uprzywilejowanych, w dobrych warunkach, prowadzi tajne rozmowy o
      dalszej współpracy z Niemcami oraz rozpracowuje współwięźniów
      m.in.generała Roweckiego "Grota" komendanta AK i innych polityków z
      całej Europy (przebywała tam też profesura z UJ, AGH i KUL oraz
      ludzie z polskiego wywiadu). Podczas odsiadki w obozie Bandera
      doprowadził do porozumienia między OUN-UPA a Abwehrą a na
      zakończenie odsiadki spotkał się z Himmlerem który
      stwierdził "Odpadła potrzeba waszego wymuszonego sytuacją
      przebywania w fikcyjnym areszcie". W grudniu 1944 roku Bandera i
      jego kompani zostali zwolnieni z obozu zagłady w Sachsenchausen w
      związku z tworzeniem przez Niemców Ukraińskiej Armii Narodowej.
      Bandera otrzymał mieszkanie służbowe i zabrał się do energicznej
      współpracy z hitlerowcami...


      • Gość: kmicic Do Andrewa IP: *.chello.pl 06.08.09, 23:33
        Spamujesz, debilu, tekst, który został już zalinkowany w tej dyskusji

        zubelz 03.08.09, 22:22 Odpowiedz www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?
        page=bandera Chciałeś o " bohaterze "

        i który jest stekiem idiotyzmów i ewidentnych błędów oraz
        przekłamań. Jeżeli myślisz, że udowodnisz polskie racje historyczne
        dopisując Banderze kupę niestworzonych faktów i mitów, to się grubo
        mylisz. Ukraińcy zbiją twoje argumenty w pięć minut, udowadniając
        ci, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Dlatego zanim wyjedziesz do
        nich i zaczniesz im prezentować polski punkt widzenia na Banderę -
        dokształć się, bo inaczej kompromitujesz nas wszystkich.
        • Gość: andy Re Ks. Isakowicz-Zaleski mowi prawdę IP: *.makronet.pl 07.08.09, 08:31
          Wielki szacunek dla tego człowieka, który jako jedyny nie boi się
          mówić to , co myśli o Wołyniu, dostojnikach kościelnych i aktualnych
          stosunkach z Ukrainą. Adamski w radiu Olsztyn przeprowadził wywiad z
          księdzem, który pyta: Czym zaszantażował marszałka Komorowskiego
          ambasador Ukrainy, że ten wycofał szybko uchwałę potępiającą
          zbrodnie ludobójstwa? Dlaczego na Ukrainie stawia się pomniki
          zbrodniarzom narodu polskiego, a nasze władze spuszczają głowy i
          robią wszystko by nikt czasami nie upomniał się o prawa ofiar do
          narodowej pamięci? Jestem pod wielkim wrażeniem słów tego
          duchownego, brutalnie atakowanego przez hierarchię kościoła
          ukraińskiego. Gdzie podziała się elementarna sprawiedliwość
          historyczna i honor Polski?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka