Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż"

29.07.09, 14:36
No cóż jakie społeczeństwo takie reklamy! I co tu się dziwić?
    • Gość: e Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" IP: *.net.pbthawe.eu 29.07.09, 14:47
      "O opinię w tej sprawie poprosiliśmy językoznawcę badającego język mediów i
      reklamy. - Słowo "zajebisty", chociaż wywodzi się od wulgaryzmu, obecnie należy
      do grupy tzw. słów dosadnych.
      "

      Dosadne? No cóż, niewiele nam już trzeba do "kur*wsko dobrych wyprzedaży"
      • everettdasherbreed Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" 29.07.09, 15:13
        A tak się obawiano, że niemieckie sieci handlowe zniszczą polski rodzimy handel. Tak pomstowano na na dość bezczelne odzywki reklamowe pewnej niemieckiej sieci z tej branży.

        Okazuje się, Polak potrafi przewyższyć Niemca.
        • robertw18 "dr Paweł Nowak z UMCS" pozwolił... 31.07.09, 21:00
          Rzeczywiście zdziczenie się szerzy, ale to nie powód, żeby je nazywać "nową kulturą"...
          Może być tak, że p. Nowak rozmawia niekiedy "dosadnie" ze swoimi zwierznikami w ten sposób (co wątpliwe, jeśli nie są zaprzyjaźnieni), ale może też po prostu zamawiający grubiańskie hasła zapłacili mu za "łagodność" oceny...
          Pozdr.
    • Gość: AI Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 15:50
      Olaboga!
      Co to się porobiło? Żeby każdy mógł sobie pisać słowa takie jakie chce sobie
      pisać? Przecież to jest niedopuszczalne!

      Co się stanie z całym naszym społeczeństwem, gdy już nie będzie podziału na
      słowa dopuszczalne i słowa zakazane?
      To będzie niechybnie koniec całej naszej kultury i tradycji.
      • Gość: kaczo i ponuro Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż"! IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 29.07.09, 15:55
        "Co to się porobiło? Żeby każdy mógł sobie pisać słowa takie jakie
        chce sobie pisać? Przecież to jest niedopuszczalne!"

        Kazdy moze sobie pisac co chce na scianie w (swojej wlasnej)
        toalecie... Coz, tak sie sklada, ze wiekszosc krajow uznawanych za
        demokratyczne choc nie posiada panstwowej cenzury to jednak naklada
        pewne ograniczenia na to co wystawia sie na widok publiczny
        (reklamy, plakaty, audycje radiowe i TV, itd.).

        P.S. A postepujace (przez ostatnie 20 lat jakby nieco szybciej) w
        Polsce schamienie jezyka i obyczajow, to juz kolejny, spory temat
        do dyskusji...
      • codein Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" 29.07.09, 16:40
        Od kiedy "Zajebisty" czy inne wulgaryzmy są "słowami zakazanymi"? W ogóle, jakie
        słowa są zakazane, bo jakoś nie kumam tej czaczy? Coś sobie roisz, AI, i
        projektujesz to na inszych, jako "fakt dokonany". Tu raczej chodzi o dbanie o
        kulturę słowa. Jest grupa słów, których używa się w pewnych sytuacjach (tudzież
        w pewnych kręgach). Nie dziwota, że puryści językowi się burzą. Mnie tam ta
        reklama u pasa wisi i dynda, co nie zmienia faktu, że rozumiem obawy co
        niektórych. Mnie gnębi co innego. Społeczeństwo chamieje i głupieje, między
        innymi przez nieumiejętne posługiwanie się językiem polskim. Dzisiaj już
        niepochwalna reakcja na pewne wydarzenia jest nazywana "zakazywaniem",
        "wściekłą cenzurą" czy innymi hiperbolami. Ludzie muszą się poważnie zastanowić,
        czy otworzyć usta, bo ktoś lekki przytyk zaraz bezmyślnie nazwie "krytyka",
        "rasizmem" czy "wściekłym atakiem na". Schizofrenija jakować w tym kraju.
        • qqbek Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" 29.07.09, 16:54
          codein napisała:

          > Od kiedy "Zajebisty" czy inne wulgaryzmy są "słowami zakazanymi"? W ogóle, jaki
          > e
          > słowa są zakazane, bo jakoś nie kumam tej czaczy? Coś sobie roisz, AI, i
          > projektujesz to na inszych, jako "fakt dokonany". Tu raczej chodzi o dbanie o
          > kulturę słowa. Jest grupa słów, których używa się w pewnych sytuacjach (tudzież
          > w pewnych kręgach). Nie dziwota, że puryści językowi się burzą. Mnie tam ta
          > reklama u pasa wisi i dynda, co nie zmienia faktu, że rozumiem obawy co
          > niektórych. Mnie gnębi co innego. Społeczeństwo chamieje i głupieje, między
          > innymi przez nieumiejętne posługiwanie się językiem polskim. Dzisiaj już
          > niepochwalna reakcja na pewne wydarzenia jest nazywana "zakazywaniem",
          > "wściekłą cenzurą" czy innymi hiperbolami. Ludzie muszą się poważnie zastanowić
          > ,
          > czy otworzyć usta, bo ktoś lekki przytyk zaraz bezmyślnie nazwie "krytyka",
          > "rasizmem" czy "wściekłym atakiem na". Schizofrenija jakować w tym kraju.

          Zgadzam się! Ale muszę (znów hiperbola! - tak naprawdę to "chcę") dodać swoje 3
          grosze.
          Mnie bowiem śmieszy taka reklama... śmieszyć będzie zaś, w tym wymiarze w którym
          śmieszy mnie, każdego, który pamięta wywód Prof. Ludwika Stommy na temat
          "zajebistości" opublikowany kilka lat temu w "Polityce".
          Widać "eksperci" i "poloniści" którym firma zleciła wypowiedzenie swoich opinii
          (zapewne w ramach zapewnienia sobie "dupochronu" na wszelki wypadek) nie czytali
          (lub też, co bardziej prawdopodobne, do rozpuku śmiali się kasując wynagrodzenie
          za swoje opinie:).

          Co do zaś samej "afery"... ciekawy jestem, czy "GW" dostała coś za darmową
          reklamę głupiutkiej sieci, czy robi ją za frajer (wiadomo, sezon ogórkowy w
          pełni, ale czy aż tak brak tematów, żeby darmo komuś reklamę publikować?). Bo
          albo marketing "GW" wystawia właśnie tłuściutki rachunek sprzedawcy żelazek,
          rondli i telewizorów, albo najgorszą ofiarą całego "skandalu" jest właśnie
          redakcja, nie dość, że robiąca komuś dobrze... to jeszcze za friko. I to śmieszy
          mnie jeszcze bardziej niż sam nieudolny przekaz reklamowy.
        • asteroida2 Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" 29.07.09, 17:09
          > Tu raczej chodzi o dbanie o kulturę słowa.

          Ah no tak. Dbanie o kulturę słowa. Że też od razu mi to nie przyszło do głowy.
          O kulturę słowa trzeba dbać. To kluczowy element naszej cywilizacji. Słowo musi
          być kulturalne. Bo jak nie jest, to społeczeństwo chamieje i głupieje. Z
          pewnością dowodzą tego liczbe badania naukowe, które z chęcią zacytujesz. Bo
          przecież nie jest to tylko twoja prywatna, wyssana z palca opinia, ale
          obiektywnie stwierdzony fakt. Czyż nie?
      • iq58 Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" 29.07.09, 20:02
        Kiepska reklama. Kiepska? Czy to czasem nie wulgaryzm ? Pochodzi od
        słowa kiep, którym niegdyś w sposób wulgarny okreslano... pi...
        cip... no - zeński narząd płciowy.
    • majself Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" 29.07.09, 16:47
      Co prawda bliżej mi do młodzieży niż wspomnianych w artykule osób starszych,
      jednak uważam, że "zajebiście" to wulgaryzm. Przytaczanie programu Kuby
      Wojewódzkiego jako przykładu nie jest zbyt fortunne.

      Poza tym co to za gadanie, że reklama skierowana do młodzieży? Odkąd to
      młodzież kupuje sprzęt AGD i RTV?
      • Gość: miv Re: Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 20:33
        Nie wiem czy zaliczam sie do młodzieży (20lat xP) czy już do osób niesamowicie starych, ale takie coś budzi we mnie negatywne emocje. Zgadzam się z Tobą (majself) co do słowa.

        Celem tego marketingowego zagrania było zapewnie zwrócenie uwagi, zwłaszcza że w naszym tak "dobrze wychowanym" społeczeństwie u wielu osób które zobaczą tą reklame "wymaluje sie banan" na twarzy, cóż dla mnie to jest nawet nie śmieszne, raczej obraźliwe...
    • elan13 "autorytety" i nowa norma 01.08.09, 08:57
      Prezes tłumaczy się, że to słowo często używane jest w programie
      Kuby Wojewódzkiego. Niech jeszcze doda, że przecież podobnym
      językiem porozumiewają się tacy "wybitni" jak rabbi Michnik, rabbi
      Urban czy Lew Rywin albo Kazimieła Szczuka.

      Czy fakt, że znani Żydzi zaśmiecają nasz polski język, co słychać w
      telewizji, oznacza, że używanie knajackiego języka staje się normą?
    • cityarch Reklamują się: "Zajebista wyprzedaż" 04.08.09, 14:28
      Upadku kultury proces trwa...jak to się ma do pokolenia
      JPII...anarchia na drogach...bluzgi na uliacach...i pełne
      kościoły...a może dziejów narodowej hipokryzji ciąg nowszy!
Pełna wersja