plotkarz3
06.08.09, 09:58
"Wszystkim politykom, księżom i oszołomom narzekającym na niski przyrost i
zachęcającym do rodzenia dzieci mówię wielkie WY$%#AĆ! Posiadanie dziecka w
tym kraju to walka na wiele frontów (...).
Wkrótce będziemy mieć dziecko, jesteśmy tuż przed trzydziestką, mamy kredyt,
zarabiamy w normie, posiadanie dziecka to dla nas piękne wyzwanie, ale też
ogromny symboliczny silny kopniak w d%$& wszystkich polityków, urzędników i
księży, którzy w swojej trosce o dzieci zatrzymują się na poziomie komórek.
Czy prawo do znieczulenia podczas porodu to jest coś tak niezwykłego i
niestandardowego? Czy poród rodzinny musi być płatny? (...) Potem przedszkole,
szkoła, przepełnione gimnazjum z minimalnym programem nauczania, wychowującym
do dresiarskiej mentalności (...).Mamy prawa tylko na papierze. Reszta to
walka. Witajcie w Polsce, w kraju, w którym o dzieciach mówi się najwięcej w
kontekście aborcji, a ideałem obywatela jest dresiarz, który poza jedzeniem,
spaniem i pie%$#niem nie ma żadnych ambicji (...).
"