"Baobab" na Pl.Litewskim, a Urząd Miasta Lublin...

07.08.09, 23:11
Czytając dzisiejszy (07.08.2009.) artykuł prasowy o "Baobabie" byłem w szoku!!!
"Radosna twórczość" urzędników Ratusza wprost powala na ziemię...
Czy te osoby nie mają żadnej wyobraźni? Czy urzędnicy odpowiedzialni "za urodę
miasta" potrafią tylko je oszpecić?
+++
Brak estetyki i wiedzy o "naturalnych" metodach zapobiegania różnym
"dolegliwością życia miasta" jest żenująca!!!
Jak można wymyślić i planować stawiać płot przy zabytkowym drzewie - bo psy na
niego sikają!!!
Ci ludzie poza szpetnymi ekranami akustycznymi, płotami przeciw ludziom i
psom, wycinaniem dorodnych drzew (ul.Leśna) potrafią coś jeszcze? To Wydz.
Ochrony Środowiska?

Głupi projekt ohydnego płotu przy "Baobabie" na Pl.Litewskim jest absurdem!!!
Zresztą niski płot przeskoczy każdy pies, a nawet małe dziecko - dla zabawy!!!
+++
Rozwiązanie jest jak zwykle proste, tanie, estetyczne i skuteczne - wystarczy
pomyśleć!!!...

By uratować topole czarną wystarczy posadzić wokół pnia "Baobabu" rośliny z
grupy traw morskich (gatunków celowo nie wymieniam, aby osoby, które za to
otrzymują pensje choć trochę "popracowały" poszukując odpowiednich odmian w
atlasach/katalogach roślin!)...

Trawa morska ma bardzo ostre i nieprzyjemne w dotyku źdźbła!!!
Roślina taka kaleczy (jak żyletka) lub rani (jak szpilki) opuszki łap psa,
który chciałby podejść i obwąchać (później nawet obsikać) to drzewo!!! Zwierzę
w konfrontacji z tą rośliną natychmiast rezygnuje!!! Sikania na zabytek
przyrody nie będzie!!!

Poza estetyką (w przeciwieństwie do ogrodzenia!) i cechami wyżej wymienionymi
zalety tej rośliny w tym miejscu to:
- utrzymywanie wilgoci latem (podłoże nie paruje)
- ochrona korzeni i systemu korzeniowego zimą (np. przez zasoleniem-pochłania sól)
- piękna zieleń zamiast klepiska latem i zimą (prześlicznie wygląda "pod
śniegiem")
- odporna na zniszczenia i deptanie-ewentualnie możliwy "malutki" płotek wys.
np. 15 cm "wkomponowany" do wysokości górnej części źdźbła trawy - nic więcej...

Aha! Panie "ogrodniku" klepisko o którym Pan wspomina i brak napowietrzenia
ziemi wynika z jednego powodu-nikt nigdy nie siał "tam" tzw. poplonu, który
jest jednocześnie kompostem i "składnikiem" pulchnej, napowietrzonej ziemi...
Czyli zaniedbanie!!!
    • Gość: mały Są bardziej skuteczne rośliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 01:37
      Są jeszcze bardziej skuteczne roślinki do obrony Baobabu na Placu Litewskim i choćby takich drzew na Leśnej przed urzędnikami:

      www.youtube.com/watch?v=11pr8_k24DU&feature=related
      Może ktoś wie gdzie można kupić nasionka???
      • leniak Re: Są bardziej skuteczne rośliny 08.08.09, 09:07
        uroki florystyki ;-)
        ale mozecie pisać i pod tekstami:
        link
        • Gość: myśliciel Dlaczego...? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.09, 09:20
          Bardzo podobają mi się Twoje posty patrioto i lubię je czytać.
          Twoje pomysły tez są rewelacyjne.

          Ale dlaczego zawsze patriota swoimi pomysłami musi wyręczać w logicznym myśleniu
          urzędników magistratu? Kto za to otrzymuje pensję: Patriota, czy te ratuszowe
          biurwy? Może zastąpi ich wszystkich, bo jak widać jeden szary człowieczek jest
          bardziej kreatywny jak kilkadziesiąt osób z jednego wydziału. Będzie dużo taniej
          i lepiej.
          • Gość: tropiciel ;) Re: Dlaczego...? IP: *.lublin.mm.pl 08.08.09, 09:23
            Znowu sam sobie kadzisz patrioto z lublina? Infantylizm do
            kwadratu :)
            • patriotazlublina Tropicielu - mącicielu... 11.08.09, 19:52
              Nie masz nawet odwagi cywilnej, aby ujawnić się pod zarejestrowanym nickiem,
              tylko chowasz się pod jednorazowym spamem.
              A takich wiele na tym forum z twojego kompa...
              Infantylizm, czyli rodowa przypadłość z twojej karty chorobowej jest nad wyraz
              widoczna... I nie musisz tego udowadniać!!!
              +++
              Pokaż swoją inteligencję w racjonalnych pomysłach na Lublin, czyli takich, które
              można zrealizować tanio i szybko jednocześnie nie kompromitując lub nie
              oszpecając po raz wtóry miasta.
              A wtedy wszystkim jego mieszkańcom będzie żyło się lepiej...
              +++
              Chyba prezydentem (lub radnym) też nie będę - w szeregi aktywu partyjnego nie
              zamierzam wstąpić: "A nie będę wchodził miedzy wrony, aby krakać tak jak one" -
              mam swoje zdanie i nie "zmusi mnie nawet dyscyplina partyjna" do ich zmiany...
              +++
              +++
              "Stary pisze bo zna temat, albo dla zabawy,
              młody czyta, bo jest głupi, albo ciekawy..."
          • leniak powód jest prosty 08.08.09, 09:42
            mały nie chce kandydować na prezydenta
            wykreca się jak piskorz
            ...
            a taki obywatelski a nie partyjny prezydent mógłby wokół siebie
            skupić i patriotów i zapewne niktów i wielu innych
            ba moze by i Riliana sciagł z Głogowa?
            ...
            tak sobie napisdałem nie żebym małego molestować chciał... ;-)
            • Gość: mały Chcę ale nie mogę kandydować na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 13:15
              Widzę że się nie odczepisz więc Ci odpowiem.
              Ja nie mogę zostać Prezydentem Lublina bo do realizacji Poważnego Programu Odnowy Lublina musiałbym mieć możliwość by zwolnić WSZYSTKICH w Urzędzie Miasta (parę osób na zbity pysk!)i zacząć od nowa czyli od Odbudowy Urzędu Miasta Lublin od fundamentów!!!
              Widzisz jakieś szanse na powodzenie takiej akcji???
              WSZYSTKICH co do jednego, inaczej nie ma szans!!!!
              Lublin zwyczajnie NIE MA KADRY WYKONAWCZEJ a bez tego Prezydent miasta to w zasadzie zbędna funkcja ozdobna, co widać słychać i czuć od dobrych kilkunastu lat!
              Taki kwiatek w szczelinie miedzy brudnymi płytami Deptaka.
              Taka funkcja mnie nie interesuje bo mam dużo ciekawsze zajecie niż marnowanie czterech lat na bezczynne sterczenie na Placu Łokietka.


              • dociek Re: Chcę ale nie mogę kandydować na prezydenta 08.08.09, 13:33
                I to jest tragedia, że po tylu latach funkcjonowania tego urzędu nie
                ma kompetentnego zespołu. Wychodzi na to, że bez tej przechowalni i
                pozorowni moglibyśmy znacznie obniżyć koszty funkcjonowania miasta.
                Koszty osobowe zawsze bardzo poważnie obciążają budżet. Może by tak
                wynająć do zarządzania jakąś firmę zewnętrzną, najlepiej z Niemiec,
                albo Austrii, nawet z Czech? Tylko jak? Przetarg? Kpina...
                • leniak niestety mały mnie przekonuje 08.08.09, 13:40
                  ech...
                  ...
                  ale piskorz to jednak jest.
                  • Gość: mały Re: niestety mały mnie przekonuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 14:35
                    leniak napisał:
                    > ale piskorz to jednak jest.

                    Czyli dałbym se rade!
                    :-)))
                • Gość: mały Re: Chcę ale nie mogę kandydować na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 14:30
                  dociek napisał: Może by tak
                  > wynająć do zarządzania jakąś firmę zewnętrzną, najlepiej z Niemiec,
                  > albo Austrii, nawet z Czech? Tylko jak? Przetarg? Kpina..


                  "Ja sem wasz novy Prezident
                  Moja babiczka pochazi z Bilgoraja!"
                  • Gość: mały Re: Chcę ale nie mogę kandydować na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 15:22
                    Konkludując, klimat w mieście Lublinie o wiele lepiej
                    służy polnemu kwieciu w szczelinie płyt deptaka niż baobabowi!
                    Ten pierwszy niczego nie musi i rozkwita sobie w najlepsze
                    a ten drugi, kultowy okaz dendrologiczny - umiera obszczany!
                    • Gość: Lubelak Re: Chcę ale nie mogę kandydować na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 19:01
                      Jesli naukowcy i urzędasy nie potrafią zadbać o JEDNO drzewo to jest
                      jeden wielki SYF. Za co bierzecie forsę co miesiąc? Wszystkiemu -
                      tak uważam - winien prezydent: masz facet dobrą posadę to
                      ODPOWIADASZ za Lublin. Jeśli nie potrafisz to zrezygnuj!!!! To jest
                      nieuczciwe!. Podsumuj wpadki w Lublinie- a my - lublinianie Tobie to
                      prZypisujemy. kiedy my tych nieudaczników przepędzimy? W "Kurierze" -
                      jak wiem- działa CENZOR- i zaraz to wykasuje. Życzę spokoju sumienia
                      CENZORZE.
      • Gość: mały Bydlęta prądem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 12:02
        Pomysł nr 2 nie roślinny ale za to skuteczny w 100% z gwarancją unikniecia recydywy!
        Baobab obwinąć siatką stalową na wysokość bydlaka dwunożnego i taka sama siatkę ułożyć na trawie wokół pnia dla bydlatek poruszajacych się na czterech (nie mam tu na myśli psów bo psy to nie bydlęta!)
        a nastepnie podłaczyć obie siatki do prądu o napieciu i natężeniu takim jakiego używa się do "elektrycznych pastuchów"+bonusik 20%!
        (powinno być chyba: bonu-sik!):-)
        Efekt gwarantowany, narzędzie zbrodni będzie miał bydlak wyeliminowane z wszelkiego użytku na wystarczająco długi czas
        by się już nim więcej na żadne drzewo nie zamachnąć!
        • Gość: mały Re: Bydlęta prądem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 12:08
          Na tej siatce można oczywiście wysiać subtelne kwiecie czy szorstką trawę morską, puścić romantyczne bluszcze....
          Niech cieszą oczy niebydlaków :-)))
        • zubelz Re: Bydlęta prądem! 09.08.09, 12:31
          Z tym prądem to chyba pogoda źle wpływa na głowy. Czy powariowaliście?. Nikt nie
          myśli o małych ciekawskich dzieciach?.Ostre krzewy załatwią sprawę dostatecznie
          • Gość: mały Re: Bydlęta prądem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 13:09
            Na pastwisku nikt nie robi wyjątków dla cieląt.
            Jest elektryczny pastuch i jaes porządek!
            Dzieciak nasika to wcześniej się nauczy że miasto to nie pastwisko.
            A jeśli sobie poderżnie ostrą trawą gardło
            albo tętnicę udową to już sie niczego nie nauczy.
            • empi Re: Bydlęta prądem! 09.08.09, 14:35
              Może wilcze doły, zamaskowane, z zaostrzonymi palami na spodzie?.
              Pożytek i atrakcja turystyczna gwarantowane. Baobab zemrze, pamięć o
              nim zaginie,o tych dołach przetrwa na wieki.
              pzdr.
              • Gość: bosman empi...... IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 14:41
                jestem za. Dołożyłbym do tego wabiki, przynęty, zanęty, podniety i takie tam
                różne ...ęty i ...ety. A co? Jak głupie bydlę, to niech wpada.
              • Gość: mały Re: Bydlęta prądem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 15:58
                empi napisał:
                > Może wilcze doły, zamaskowane, z zaostrzonymi palami na spodzie?.
                > Pożytek i atrakcja turystyczna gwarantowane. Baobab zemrze pamięć
                > o nim zaginie,o tych dołach przetrwa na wieki.
                > pzdr.

                Sporo z tym zamieszania i kłopotów eksploatacyjnych.No nie wiem....
                Może zamiast prądu i ostrych traw oraz pali wystarczyłby porządny całodobowy WC albo i dwa + kamery na placu?
                :-)
                • Gość: bosman kamery nie! IP: *.lublin.mm.pl 09.08.09, 16:05
                  zdecydowanie nie. Jeszcze jakiś notabl wylezie pod Baobab ze swoim
                  zwierzaczkiem, zwierzaczek się zes... lub zes..., kamerka wyłapie i znów będzie
                  forum kipiało że nagonka, żydzi, Palikot i co tam jeszcze...
                • empi Re: Bydlęta prądem! 10.08.09, 12:52
                  Może zrezygnujmy z baobaba jeśli nie potrafimy nim się zająć -:).
                  Postawmy na Litwie palmę plastikową i po kłopocie. jeszcze w
                  telewizji o nas powiedzą! Piasek już podobno wysypują.
                  pzdr.
        • Gość: hm... Sikajace orgazmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.09, 15:14
          Czy ktos sie zastanowil nad logika tej dyskusji?

          Z artykulu wynika, ze drzewu szkodza tabuny psow obsikujacych
          baobab. A tak naprawde - ile tych psow widujecie na placu Litewskim
          w ciagu dnia? I co? Wierzycie, ze z trawnikow i spod drzewek
          rosnacych na trawnikach psy s p e c j a l n i e biegna sikac pod
          baobab? Komus chyba upal uszkodzil szare komorki lub wlasna
          nieudolnosc chce wytlumaczyc sikajacymi problemami... Cos jak
          sikajace orgazmy... Nikt nie widzial, nikt nie slyszal, ale wszyscy
          doznaja sikajacego orgazmu...
          • leniak dyskryminacja jak nic 10.08.09, 12:48
            wogóle nikt nie wspomniał o kobietach!
            myślę ze powinien być jednak jakis parytet i w dziedzinie sikania
            pod Baobabem...
            no bo co, chłopy sikają, psy sikają, gołebie to nawet na raz i
            sikają i kupę robią...
            a sprawiedliwości społecznej nie ma i równosci płci też nie...

            tak sobie pomyslałem że to istotny aspekt tej debaty
            • Gość: mały Przecieki, przecieki..... a naciski!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 16:02
              Można to przekuć na sukces intslując wokół baobabu urocze rzeżby małych piesków:
              momondo.com/blogs/mufoo/dog.jpg
              Albo jeszcze lepiej przerobić na fontannę, przynajmniej będzie pewność że baobab będzie zawsze świeżo podlany. Wodą!!!
              farm4.static.flickr.com/3189/2985866513_cf5b0974ba_b.jpg
              Co do yskryminacji jest w Brukseli taka mala rzeźba powstała w wyniku nacisków środowisk eministycznych w celu wyrówniania szans
              w temacie : "dlaczego tylko chłopcy sikaja do fontanny?"
              Ocenę pozostawiam forumowiczom:
              farm4.static.flickr.com/3307/3220194069_7316cfd4bd.jpg
              • empi Re: Przecieki, przecieki..... a naciski!!!! 10.08.09, 18:52
                Widzisz mały, wytępili pieski sikające w mieście to muszą teraz
                stawiać sobie atrapy :)
                pzdr.
                • leniak łał 10.08.09, 20:43
                  śliczności...
                  gdyby tak w Lublinie była taka fonntanna w której byłyby takie
                  postacie - oddawało by to tutejszego ducha inspiracji
                  przecie u nas zasadniczo wszyscy le...
                • Gość: mały Re: Przecieki, przecieki..... a naciski!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 21:41
                  Pieski lubią nie tylko drzewka!
                  :-)))
                  www.breaktaker.com/albums/pictures/animals/PissingDog.jpg
                  • Gość: hm... Re: Przecieki, przecieki..... a naciski!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 22:49
                    zdolna psina ;-)))))))))) mnie po szczeniakach mojej pupilki zostaly
                    na pamiatke tylko szpilki z obcasami obciagnietymi skora, pocietymi
                    w gustowne fredzelki... to byl cut mniut ultra maryna..! gustowne
                    fredzelki na najdrozszych w mojej szafie butach!!! z sympatii dla
                    malych huncwotow zostawilam sobie je (buty) na pamiatke (nic wiecej
                    nie pogryzly)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja