skromnyobserwator
26.08.09, 20:23
czepiaja sie Ziomka, a wina jest po stronie Urzedu Marszalkowskiego i FL.
Jasno jest napisane ze SAM sie staral o cesje numerow od dawna, Filharmonia i
Marszalkowski palcem w bucie nie kiwneli zeby chociaz sie zgodzic, nie mowiac
juz o pomocy. Jak widac bardzo chcieli mu w tym przeszkodzic zeby po czasie mu
dowalic w wyborczej, ktora jest znana z DUUUZEJ niecheci do Pana Ziomka.
Wypominaja mu 3 tys. gdy zalatwil dla FL 250.000 - to jest moim skromnym
zdaniem bezczelnosc....