Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek

28.08.09, 23:04
Ktoś robi sobie reklame jako Szeryf walczący z korupcją , kosz
delikatesowy za 60 zł ? pachnie bzdurą - gdzie są takie kosze ?
Poprzednia ,,akcja " w kuchni Bractwa Świętego Alberta - w
mediach przedstawiono skandaliczne , zgoła haniebne warunki , syf ,
brud , przeterminowane - nienadające sie do spożycia produkty , po
dwóch dniach w wypowiedzi dla radia już bardzo chwalono za
energiczną akcje i zapewnienie doskonałych warunków , pracownicy
Senepidu w ,,dobrowolnej "zbiórce zebrali fundusze na wsparcie
Bractwa / czytaj - zebrali fundusze na zapłacenie mandatu który
nałożyli / - medialne wypadło doskonale .
Trzymam kciuki za te kobiety i mam nadzieje że będą walczyły o
swoje prawa i dobre imie bo moim zdaniem taka akcja na podstawie
anonimu to lekka przesada .
    • guru133 Niestety, ale standardy wprowadzone przez władców 28.08.09, 23:12
      t. zw. IV RP, polegające na upokarzaniu ludzi zamiast na wymierzaniu
      sprawiedliwości, dalej wiecznie żywe.
      • pavle pospolity przestępca odarty z "godności"? 29.08.09, 01:31
        > Katarzyna M. w prokuraturze przyznała, że sfałszowała
        > protokół kontroli, dzięki

        Niestety, to co zrobiła ta pani jest BARDZO POSPOLITYM
        przestępstwem, więc nie ma podstaw się oburzać, że została
        potraktowana jak POSPOLITY PRZESTĘPCA.

        Jeżeli chcemy ograniczyć takie występki, to powinna być
        powszechna świadomość nieuchronności kary. Nawet jeśli
        w łapówę bierze się tylko "kosz za 60 PLN" (i raczej
        nie wierzę, że na tym się sprawa zamknęła).
        • Gość: Maniek Sanepid brał i bierze ogromne łapówki w Poznaniu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.09, 05:54
          i podejrzewam w reszcie kraju tez...
          To instytucja która mogłaby sciągać gigantyczną ilość pieniędzy w formie kar w
          naszym kraju

          Wiem jak wygląda to w poznaniu, np. z gabinetami kosmetycznymi....
          Niby kazdy powinien mieć sprzet do dezynfekcji termicznej.... a nie ma - nawet
          nowo otwarte. Sprawa oczywiście jest ukrecana.

          o żywności w restauracjach i sklepach nie bede się rozpisywał..
          • Gość: misio Ludzie, tu nie chodzi o 60 zł łapówki. IP: 91.123.169.* 29.08.09, 07:57
            Katarzyna M. w prokuraturze przyznała, że sfałszowała protokół kontroli, dzięki czemu właściciel dyskoteki mógł w dalszym ciągu sprzedawać tam żywność.

            Setki osob przez tą Panią truło się zapewne żywnością wątpliwej jakości, a wasza uwaga skupia sie na 60 zł. Nie ma znaczenia ile wzięła bo mnie jako klienta interesuje jedynie to, że sfałszowała protokół, a ja mogłem mieć przez tą Panią zdrowotne problemy.
            W dodatku można spokojnie założyć, że ta Pani oszukiwała wiele razy wcześniej tylko w społeczeństwie takim jak nasze oszustwa wychodzą na jaw tylko dzięki przypadkowi.
            Łapownictwo trzeba tępić, tępić i jeszcze raz tępić.
            • Gość: aca Słusznie w kajdany i na oczach!! tak należy IP: *.jmdi.pl 29.08.09, 08:50
              ze wszystkimi łapówkarzami postepowac! A nie w co drugiej firmie ręka rękę myje
              , w urzędach kazdy łape wyciąga itd... czas z tym skonczyc, oby dostały
              dozywocie!!!!
            • pensioner63 Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? 29.08.09, 14:03
              > Katarzyna M. przyznała, że sfałszowała protokół kontroli

              Stanowisko społeczeństwa wobec przestępców określa poziom przestępczości w
              kraju. Wyprowadzenie nieuczciwych urzędniczek w kajdankach pokazało ich sąsiadom
              i znajomym kim one są, że przez nie ludzie są narażeni na choroby. Jeśli
              przyłączymy się krytykujących policję, że poniża "godność" łapówkarek, to
              policja nie będzie w przyszłości ścigać przestępstw w reakcji społeczeństwa
              żądającego pobłażliwości. Urzędniczki o swoją godność powinny dbać uczciwie
              wykojąc swoją pracę.

              A wśród uczciwych ludzi znacznie łatwiej i bezpieczniej żyć. Nie krytykujmy więc
              policji za ściganie przestępców.
              • empi Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? 29.08.09, 14:14
                Ty już wydałaś wyrok. One już są winne bo Ty tak orzekłaś? Kajdanki
                mają być karą za przestępstwo przez Ciebie orzeczone?. Pamiętaj, o
                winie i karze zadecyduje sąd, nikt inny. Kajdanki mają tylko za
                zadanie uniemożliwić ewentualną ucieczkę podejrzanemu. Czy istniała
                taka obawa, że te panie uciekną?.
                • empi Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? 29.08.09, 14:19
                  p.s. Kobieta przyznała się dopiero w prokuraturze podczas
                  przesłuchania! Dla polcjantów, jak i do wydania wyroku te osoby nie
                  są winne w świetle prawa przestępstw.
                  pzdr.
                • Gość: Kain Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 14:36
                  > Ty już wydałaś wyrok. One już są winne bo Ty tak orzekłaś?

                  Nie. One się przyznały. O co chcesz jeszcze kopię kruszyć?

                  Miałbyś pretensję o to, że w kajdankach wyprowadzono sędziego który fałszował
                  protokoły? Albo prokuratora? Wszyscy się wkurzają, że w UM się pojawił fałszywy
                  plan miasta.

                  Poza tym przestępstwa korupcyjne mają to do siebie, że sprawcy nie popełniają
                  ich jednorazowo - to są najczęściej ludzie którzy od wielu lat mają taką
                  praktykę. I sam Policzkiewicz o tym wie, bo głośno było o protestach wewnątrz
                  sanepidu jak zmienił metody kontroli i zainstalował nagrywanie. Jak widać było
                  to niezbędne.

                  A jak komuś się nie podoba, że w urzędzie nie można fałszować protokołów to
                  chyba powinien się szybko zwolnić.
                  • empi Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? 29.08.09, 15:28
                    Przyznały się po fakcie zatrzymania, w prokuraturze. To także
                    jeszcze nie jest podstawą do osądzania o winie. Zakucie w kajdanki
                    ma zapobiec jedynie ucieczce zatrzymywanego. Forma tego zatrzymania
                    ma się nijak do zagrożenia ucieczką zatrzymywanych. Nic ponadto nie
                    może być elementem poczucia wymierzania kary. To podstawa
                    demokratycznego systemu prawnego.
                    > Poza tym przestępstwa korupcyjne mają to do siebie, że sprawcy nie
                    >popełniają ich jednorazowo - to są najczęściej ludzie którzy od
                    >wielu lat mają taką praktykę.
                    Co taki argument ma wspólnego z samą procedurą zatrzymania?
                    Na zasadzie domniemania można każdego z nas natychmiast zakuć w
                    kajdanki, zaprowadzić na przesłuchanie. Potem co niektórych
                    wypuścić. Przepraszać nie trzeba, przecież działało się w zgodzie ze
                    społecznym poczuciem sprawiedliwości. W tej chwili nie dyskutujemy o
                    ich winie lub niewinności. Dyskutujemy o Twoim, naszym prawie do
                    godności.
                    pzdr.
                    • Gość: Kain Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 17:25
                      > Przyznały się po fakcie zatrzymania, w prokuraturze. To także
                      > jeszcze nie jest podstawą do osądzania o winie.

                      Podwójne lol.

                      Po pierwsze to nie masz pojęcia co powiedziały policjantom przy zatrzymaniu. Nie
                      jest to przecież protokołowane.

                      Po drugie przyznanie jest jak najbardziej podstawą do osądzania. Przecież to
                      jest dowód który potem ląduje w sądzie a w polskim kpk nie ma czegoś takiego jak
                      "odwołanie zeznań". Jakoś też nie sądzę, żeby prokuratura wyrywała im paznokcie
                      żeby zeznania wymusić.

                      > ma się nijak do zagrożenia ucieczką zatrzymywanych. Nic ponadto nie
                      > może być elementem poczucia wymierzania kary. To podstawa
                      > demokratycznego systemu prawnego.

                      To zajrzyj sobie do kpk:

                      Art. 2. § 1. Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie
                      postępowania karnego, aby:
                      2) przez trafne zastosowanie środków przewidzianych w prawie karnym oraz
                      ujawnienie okoliczności sprzyjających popełnieniu przestępstwa osiągnięte
                      zostały zadania postępowania karnego nie tylko w zwalczaniu przestępstw, lecz
                      również w zapobieganiu im oraz w umacnianiu poszanowania prawa i zasad
                      współżycia społecznego,


                      IMO wychowawcze jest to, że osobę która wzięła łapówkę tak się traktuje. Zauważ,
                      że cały artykuł to jest szukanie dziury w całym. Np. dziennikarz ma pretensje,
                      że policja zjawiła się w pracy i narobiła wstydu przy współpracownikach. A jakby
                      policja przyszła rano do domu to by było, że wyrwali ją z łóżka na oczach dzieci.

                      > Na zasadzie domniemania można każdego z nas natychmiast zakuć w
                      > kajdanki, zaprowadzić na przesłuchanie. Potem co niektórych
                      > wypuścić.

                      Chwilunia - przecież policja nikogo niewinnego nie zakuła. Trafili dwa razy w
                      dziesiątkę. To nie była łapanka pod urzędem.

                      > W tej chwili nie dyskutujemy o
                      > ich winie lub niewinności. Dyskutujemy o Twoim, naszym prawie do
                      > godności.

                      Człowieku! Weź Ty wyjdź na świeże powietrze! Ile Ty masz lat, 13? Co jest
                      niegodnego w założeniu kajdanek?? Wlekli ją? Poniżali? Autor artykułu ma
                      pretensje, że z miejsca pracy wyprowadzili panią policjanci. Nikt nie oburza
                      się, że baba brała w łapę za lewe protokoły, nikt nie grzmi, że to może nie być
                      jedyny przypadek. Ludzie są oburzeni bo paniom założono kajdanki i je
                      wyprowadzono. Faktycznie nieludzkie. A współpracownicy to jakby tych kajdanek
                      nie było to by myśleli, że panie sobie na kawę z policjantami idą. Pewnie pojeść
                      coś z kosza.
                      • empi Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? 29.08.09, 18:02
                        Policjanci przybyli zatrzymać a nie przesłuchać i w zależności od
                        wyników przesłuchania zatrzymywać.
                        > Po drugie przyznanie jest jak najbardziej podstawą do osądzania
                        przez policjantów, czyli sąd na miejscu przestępstwa? :) :) :)
                        > Art. 2. § 1 mówi o postepowaniu karnym, to nie jest to samo co
                        procedura zatrzymania.
                        > Człowieku! Weź Ty wyjdź na świeże powietrze! Ile Ty masz lat, 13?
                        >Co jest niegodnego w założeniu kajdanek?? Wlekli ją? Poniżali?
                        Synku, lat mam kilka razy po 13. Pojmij to, że chodzi tu o nadużycie
                        polegające na fakcie, że użyto kajdanek choć sytuacja tego nie
                        wymagała. Jeżeli założenie kajdanek w obecności innych nie jest dla
                        Ciebie poniżeniem to współczuję Ci.
                        > Chwilunia - przecież policja nikogo niewinnego nie zakuła
                        To nie policja decyduje czy ktoś jest winny lub nie w momencie
                        zatrzymania. Otrzymuje zlecenie i ma je wykonać w zgodzie z prawem i
                        poszanowaniem godności zatrzymywanego.
                        >Nikt nie oburza się, że baba brała w łapę za lewe protokoły, nikt
                        nie grzmi,
                        To o czym piszę nic nie ma wspólnego z oburzaniem się na zarzucane
                        jej czyny. Cieszę się, że ktoś działa w takich sprawach, że są
                        wykrywane a sprawcy karani. Poczekaj aż CBŚ wywali Ci drzwi. Ciebie
                        i całą rodzinę powali na podłogę przy okazji czyniąc kogoś z Was
                        inwalidą. Wszystko dlatego, że ktoś o jeden numerek mieszkania się
                        pomylił, sąsiad źle doniósł itp. Tak już się zdarzało wielokrotnie.
                        My lubimy militarne zachowania i związane z tym atrybuty. Nawet
                        zwykły popychacz wózków pod "Leklerkiem" musi wyglądać jak
                        antyterrorysta. Odbieracze kasy z biedronki, mimo atrybutów swojej
                        funkcji (ubiór itp.) nie zachowujący należytej procedury jej
                        odbioru. Teatr kostiumowy, tyle. Miałem gości z zagranicy,
                        pozwiedzaliśmy Lublin minn. sklepy, supermarkety. Byliśmy w wielu
                        instytucjach. Wszędzie ochrona, na czarno, z groźnym czesto minami.
                        Goście się pytali czy taki stan mobilizacj tych sił związany jest z
                        zagrożeniem terrrystycznym w Polsce? Jak to długo może potrwać? My
                        przywykliśmy, to normalne, nawet się podoba.
                        pzdr.
                        • Gość: Kain Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 21:40
                          > Policjanci przybyli zatrzymać a nie przesłuchać i w zależności od
                          > wyników przesłuchania zatrzymywać.

                          Oo, pracujesz w policji i się pytałeś kolegów po co przyjechali?

                          Z informacji w artykule wynika, że policjanci przyjechali między innymi żeby
                          przeszukiwać biuro. Nie wiesz co im panie powiedziały. Ja zakładam jednak, że
                          policjanci od nich musieli się dowiedzieć, że protokół jest fałszywy, bo jakoś
                          wątpię żeby wcześniej sami sprawdzali, czy kontrolowane miejsce rzeczywiście
                          odpowiada warunkom sanitarnym :P

                          > > Art. 2. § 1 mówi o postepowaniu karnym, to nie jest to samo co
                          > procedura zatrzymania.

                          Śpieszę donieść koledze specjaliście, że zatrzymanie to jak najbardziej
                          procedura karna. Tam jest cała procedura dotycząca nie tylko postępowania przed
                          sądem ale i postępowania przygotowawczego w tym takich rzeczy jak zatrzymanie,
                          poręczenie czy areszt. Jak na zaawansowanego wiekowo, oburzonego obrońcę
                          sprawiedliwości zadziwiająco słabo znasz przepisy :

                          > Synku, lat mam kilka razy po 13. Pojmij to, że chodzi tu o nadużycie
                          > polegające na fakcie, że użyto kajdanek choć sytuacja tego nie
                          > wymagała. Jeżeli założenie kajdanek w obecności innych nie jest dla
                          > Ciebie poniżeniem to współczuję Ci.

                          Tatusiu! Założenie z tyłu kajdanek zgarniętej z ulicy osobie i trzymanie jej na
                          glebie poniżaniem.
                          Założenie kajdanek osobie która ma być cała i zdrowa doprowadzona na
                          przesłuchanie poniżaniem nie jest. Tak samo jak poniżeniem nie będzie zabranie
                          jej ostrych przedmiotów czy też sznurówek przed tym jak pozostawi się ją samą w
                          jakimkolwiek zamkniętym pomieszczeniu.

                          Postaw się (choć wątpię że to zrobisz, bo musiałbyś mi przyznać rację) na
                          miejscu policjanta który dokonuje zatrzymania. Jak poznasz, czy zatrzymywana
                          przez Ciebie osoba, nawet w błahej sprawie, nie wpadnie na pomysł targnięcia się
                          na swoje życie? A weź teraz pod uwagę, że skazanie w tej sprawie złamie życie
                          obu pań, jako że nawet wyrok w zawieszeniu eliminuje je z jakiejkolwiek pracy w
                          aparacie urzędniczym. A gdzie one indziej mogą znaleźć pracę z ich
                          kwalifikacjami i wyrokiem za fałszerstwo i łapówkarstwo?

                          > To nie policja decyduje czy ktoś jest winny lub nie w momencie
                          > zatrzymania. Otrzymuje zlecenie i ma je wykonać w zgodzie z prawem i
                          > poszanowaniem godności zatrzymywanego.

                          Policjant przeprowadza czynności w dochodzeniu i on po części decyduje co się
                          stanie jeśli idzie o ścisłość. Prokurator wszystkim ręcznie nie steruje.

                          A kwestia winy / niewinności ma tutaj znaczenie o tyle, że policjanci jak
                          najbardziej nie pomylili biurek, numerów, samochodów itp. Aresztowali jak
                          najbardziej właściwe osoby.

                          Bierzesz w ogóle pod uwagę fakt, że cała sytuacja w ogóle nie miałaby miejsca
                          gdyby obie panie były uprzejme nie brać łapówek i nie fałszować akt?

                          > To o czym piszę nic nie ma wspólnego z oburzaniem się na zarzucane
                          > jej czyny. Cieszę się, że ktoś działa w takich sprawach, że są
                          > wykrywane a sprawcy karani. Poczekaj aż CBŚ wywali Ci drzwi.

                          Jakoś w tym przypadku taka sytuacja miejsca nie miała.

                          Poza tym ja jakoś dziwnie nie mam z policją problemów, w przeciwieństwie do
                          części społeczeństwa która w ramach czasu wolnego (znaczy cały dzień minus
                          wycieczka po zasiłek z mops/mopr) lubi stać pod sklepem albo pod blokiem przy
                          ławeczce. Biednych ziomali to się psy w kółko czepiają, bo nie rozumieją że
                          trzeba czasem zrobić jakiś garaż żeby mieć na szluga.


                          > Teatr kostiumowy, tyle.

                          Pewnie, że teatr. Na tym polega mundur. Wszędzie tak jest. A dlaczego zwracasz
                          się do sędziego Wysoki Sądzie a nie proszę pana? A czemu nie wolno znieważać
                          godła i flagi? Przecież to obrazek i szmatka tylko.

                          Na tym właśnie polega społeczeństwo, że bawimy się w teatr. Oczywiście
                          gratuluję, bo niewiele osób to dostrzega. A gości to wyślij do UK albo USA,
                          niech sobie pójdą do sądu na przykład. Albo na policję. Tamten teatr nie razi a
                          nasz jak najbardziej?

                          I na koniec - mnie ochroniarze jakoś nie przerażają. Ale może dlatego, że jakoś
                          nigdy się mnie nie czepiali albo nic nie mam na sumieniu?
                          • empi Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? 29.08.09, 22:09

                            > Oo, pracujesz w policji i się pytałeś kolegów po co przyjechali?
                            Ja? gdzieżby i dlaczego? przy tak mizernej wiedzy fachowej i jescze
                            na nich naskakujący? To Ty sugerujesz, że jesteś z ich branży:).
                            Ja tylko jestem sobie zwykłym obywatelem który doświadczył w życiu
                            brak demokracji i brak poszanowania godności ludzkie ze strony
                            właśnie jego funkcjonariuszy. Powtórki z historii się zdarzają.
                            Jeszcze raz ci piszę, zakucie w kajdanki w powinno się stosować
                            tylko w przypadku zagrożeniem w zastosowaniu zatrzymania czy
                            doprowadzenia podejrzanego. Czy te kobiety mogły je stworzyć. Chodzi
                            o zasadę, bez względu czy to będziesz Ty, czy jakaś kobieta.
                            Poczytaj tu
                            Zabiera się sznurówki jak się już kogoś doprowadzilo do
                            aresztu, :) to jeszcze jeden z twoich argumentów, jak ten z
                            targaniem się na życie :). W tym przypadku! Jak Ci się zdarzy jechać
                            na gapę (mimo woili, bilet zapodziałeś) w trajlusiu i kanarki
                            zawezwą policję a ona Cię zakuje w kajdanki byś w drodze na
                            komisariat nie targnął się na życie to pojmiesz co to demokracja.

                            > I na koniec - mnie ochroniarze jakoś nie przerażają. Ale może
                            >dlatego, że jakoś nigdy się mnie nie czepiali albo nic nie mam na
                            >sumieniu?
                            To jest jeszcze dawna stalinowska dewiza, NKWD nie muszą bać się
                            uczciwi obywatele.
                            Mnie zaś to martwi, bo nie czuję się wolnym człowiekiem, jestem
                            traktowany jako potencjalny przestępca. To narusza moją godność gdy
                            jakiś typ w sposób nieprofesjonalny, z wyraźną satysfakcją w swojej
                            postawie okazuje Ci wyższość posiadanym przywilejem podejrzewania
                            kogoś.
                            >A gości to wyślij do UK albo USA,
                            > niech sobie pójdą do sądu na przykład. Albo na policję. Tamten
                            >teatr nie razi a nasz jak najbardziej?
                            Oni właśnie stamtąd przyjechali.
                            Tyle w temacie.
                            • Gość: Kain Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.09, 09:54
                              > Ja? gdzieżby i dlaczego? przy tak mizernej wiedzy fachowej i jescze
                              > na nich naskakujący? To Ty sugerujesz, że jesteś z ich branży:).

                              Raczej sugeruję, że potrafię zrozumieć tekst który czytam^^

                              > Ja tylko jestem sobie zwykłym obywatelem który doświadczył w życiu
                              > brak demokracji i brak poszanowania godności ludzkie ze strony
                              > właśnie jego funkcjonariuszy. Powtórki z historii się zdarzają.

                              To akurat jest żaden argument, bo znam osoby którym milicja życie utrudniała a
                              do obecnej policji zastrzeżeń nie mają. Więc po prostu szukasz usprawiedliwienia
                              dla własnych uraz.

                              > Jeszcze raz ci piszę, zakucie w kajdanki w powinno się stosować
                              > tylko w przypadku zagrożeniem w zastosowaniu zatrzymania czy
                              > doprowadzenia podejrzanego. Czy te kobiety mogły je stworzyć. Chodzi
                              > o zasadę, bez względu czy to będziesz Ty, czy jakaś kobieta.

                              Widzę, że przegrany kawałek odnośnie kpk dziwnie Ci sie gdzieś zgubił :P

                              Zgadzam się z artykułem w pełni przy czym uważam, że dla zabezpieczenia
                              zatrzymanej i konwojowanej pani jak najbardziej można je było założyć. Jakby
                              Barbarę Blidę (omijamy problem czy policja miała podstawy do zatrzymania bo
                              sprawy nie śledzę) zakuto w kajdanki i od razu zawieziono na posterunek to
                              kobieta by dzisiaj żyła.

                              > Zabiera się sznurówki jak się już kogoś doprowadzilo do
                              > aresztu, :) to jeszcze jeden z twoich argumentów, jak ten z
                              > targaniem się na życie :).

                              Ale to właśnie o to chodzi: policja ma zabezpieczyć i siebie i aresztowanego.

                              > Jak Ci się zdarzy jechać
                              > na gapę (mimo woili, bilet zapodziałeś) w trajlusiu i kanarki
                              > zawezwą policję a ona Cię zakuje w kajdanki byś w drodze na
                              > komisariat nie targnął się na życie to pojmiesz co to demokracja.

                              Ostatnim razem jak sprawdzałem kodeks karny to jazda bez biletu przestępstwem
                              nie była, ale może wiesz o jakiejś nowelizacji która weszła od piątku^^

                              Zagalopowałeś się i piszesz głupoty mimo, że sam wiesz że racji nie masz.

                              > To jest jeszcze dawna stalinowska dewiza, NKWD nie muszą bać się
                              > uczciwi obywatele.

                              pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
                              Tyle w temacie.

                              > To narusza moją godność gdy
                              > jakiś typ w sposób nieprofesjonalny, z wyraźną satysfakcją w swojej
                              > postawie okazuje Ci wyższość posiadanym przywilejem podejrzewania
                              > kogoś.

                              A jak narusza w sposób profesjonalny to Ci już nie przeszkadza? ;>

                              > Oni właśnie stamtąd przyjechali.
                              > Tyle w temacie.

                              To się ich zapytaj jak wyglądają u nich kontrole drogowe i jak szybko można mieć
                              ręce w kajdankach z tyłu. Zapytaj się też za jakie zachowanie w sądzie można
                              dostać 30 dni aresztu wykonalne od zaraz (podpowiem: rozmawianie na sali w
                              czasie rozprawy to jest obraza sądu).
                              • Gość: pj Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? IP: 89.167.25.* 30.08.09, 10:38
                                "Kain". Twoja argumentacja jest bezlitośnie prawdziwa, 10/10; poza
                                tym znakomicie, bez agresji za to z tzw. jajem prezentujesz swe
                                stanowisko. To rzadkość na tym forum.
                              • empi Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? 30.08.09, 11:03
                                > Zgadzam się z artykułem w pełni przy czym uważam, że dla
                                >zabezpieczenia zatrzymanej i konwojowanej pani jak najbardziej
                                >można je było założyć. Jakby Barbarę Blidę (omijamy problem czy
                                >policja miała podstawy do zatrzymania bo sprawy nie śledzę) zakuto
                                >w kajdanki i od razu zawieziono na posterunek to kobieta by dzisiaj
                                >żyła.
                                Argumentacja Twoja jest z założenia bzdurna :) np. sprawa pani
                                Blidy. Osoba ta poszła skorzystać z toalety, tym samym powinna mieć
                                zdjęte kajdanki nawet jeśli wcześniej Jej by je założono. To
                                konwojująca policjantka zaniedbała swoje obowiązki nie dochowując
                                procedury nadzoru podczas pobytu w toalecie. Tak tam fajnie było, że
                                nawet strzału nikt nie słyszał :). Więc nie używaj podobnych bzdur
                                do uzasadniania zakucia w kajdanki dwóch zwykłych urzędniczek.
                                Dyskusja z Tobą na temat KPK jest zwykłym nieporozumieniem, gdyż nie
                                masz w tym temacie pojęcia i nawet z googli nie chcesz skorzystać.
                                Czytaj komentarze specjalistów do takich spraw. Są mądrzejsi i
                                bardziej kompetentni niż my

                                > Widzę, że przegrany kawałek odnośnie kpk dziwnie Ci sie gdzieś
                                >zgubił :P
                                Nie bądź śmieszny, na nim opierasz swoje racje? Przecież dałem Ci
                                linka do wykładni prawa i komentarze prawne specjalistów w tej
                                sprawie. Sam przyznajesz, że się z tym zgadzasz. Nie przecz sam
                                sobie.

                                > Ostatnim razem jak sprawdzałem kodeks karny to jazda bez biletu
                                >przestępstwem nie była, ale może wiesz o jakiejś nowelizacji która
                                >weszła od piątku^^
                                Nie zmienia to postaci sprawy. Podobnie obie panie w momencie
                                zatrzymania nie były przestępczyniami, o tym zadecyduje niezawisły
                                sąd!.

                                > A jak narusza w sposób profesjonalny to Ci już nie przeszkadza? ;>

                                Bzdury waść piszesz, czytaj ze zrozumieniem! Jakby czynił to
                                profesjonalnie to nawet bym nie wiedział o tym i nie czuł się tak
                                nieklawo :). Podobnie obie panie można było wyprowadzić w kajdankach
                                nawet w sposób, że nawet nikt by się nie zorientował. Mam rację? To
                                po co ten cyrk?

                                > To się ich zapytaj jak wyglądają u nich kontrole drogowe i jak
                                >szybko można mieć ręce w kajdankach z tyłu. Zapytaj się też za
                                >jakie zachowanie w sądzie można dostać 30 dni aresztu wykonalne od
                                zaraz (podpowiem: rozmawianie na sali w czasie rozprawy to jest
                                >obraza sądu).
                                W USA np. moment zatrzymania samochodu do kontroli i wszystkie
                                czynności są filmowane, dopiero w wypadku niebezpiecznej lub
                                podejrzanej reakcji kontrolowanego kierowcy policjant stosuje środki
                                przymusu. U nas się nie filmuje ale nawet nieraz strzela, często
                                przez pomyłkę:).
                                W sądzie w każdym państwie obowiązują podobne zasady. rzecz tylko w
                                ich respektowaniu. W Polsce także za rozmawianie na sali sądowej
                                możesz zostać ukarany np. zwróceniem uwagi lub uznaniem tego za
                                obrazę sądu. Sędzia ma tu dużą swobodę w kwalifikowaniu takich
                                zachowań.
                                Ponieważ nie podoba Ci się odwołanie do NKWD :) posłużę się cytatem:
                                Legem nocens veretur, fortunam innocens - Winny lęka się prawa,
                                niewinny losu. Publiliusz Syrus
                                Tak więc niech prawo decyduje o mnie i innych a nie los w postaci
                                dowartościowującego się państwowego funkcjonariusza.
                                pzdr
                                • Gość: Kain Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.09, 12:42
                                  > Argumentacja Twoja jest z założenia bzdurna :) np. sprawa pani
                                  > Blidy. Osoba ta poszła skorzystać z toalety, tym samym powinna mieć
                                  > zdjęte kajdanki nawet jeśli wcześniej Jej by je założono.

                                  Przeczytaj co napisałem powyżej: jakby ja zakuto w kajdanki i od razu zawieziono
                                  na posterunek.

                                  > Więc nie używaj podobnych bzdur
                                  > do uzasadniania zakucia w kajdanki dwóch zwykłych urzędniczek.

                                  Zastanów się: jaką masz pewnosć, że dwie zdesperowane osoby który się właśnie
                                  świat zawalił na głowę nie spróbują zrobić w desperacji czegoś tak głupiego, jak
                                  np. dźgnięcia siebie pilnikiem do paznokci? Nam się sprawa może wydawać średnio
                                  poważna, ale jak już pisałem, dla tych kobiet to koniec życia jakie znały. Mając
                                  tego świadomość każdy policjant będzie się starał robić wszystko, żeby
                                  "niespodzianek" było najmniej, bo również jego życie zawodowe od tego zależy.

                                  > Dyskusja z Tobą na temat KPK jest zwykłym nieporozumieniem, gdyż nie
                                  > masz w tym temacie pojęcia i nawet z googli nie chcesz skorzystać.

                                  Bo wolę korzystać z lexa - to taki profesjonalny program dla prawników :)
                                  Uprzedzając - nie pracuję w policji ani w prokuraturze.

                                  > Czytaj komentarze specjalistów do takich spraw. Są mądrzejsi i
                                  > bardziej kompetentni niż my

                                  Cóż, powiedzmy, że ja nie mam kompleksów ;)
                                  A co do Twojego "specjalistycznego" artykułu (jak ja coś opublikuję w internecie
                                  to też będzie specjalistyczne?) to zwróć uwagę, że pada w nim określenie
                                  "zwykłym (niegroźnym) zatrzymanym kajdanki zakłada się z przodu". Czyli nawet
                                  "Twoi" specjaliści obalają Twoje rozumienie używania kajdanek jako
                                  zabezpieczania wszechświata przed aresztantem.

                                  > Nie bądź śmieszny, na nim opierasz swoje racje? Przecież dałem Ci
                                  > linka do wykładni prawa i komentarze prawne specjalistów w tej
                                  > sprawie. Sam przyznajesz, że się z tym zgadzasz. Nie przecz sam
                                  > sobie.

                                  Artykuł prasowy to nie komentarz (a na marginesie komentarz to nie jest
                                  obowiazujące źródło prawa, to tylko wskazówka interpretacyjna). No ale popatrz
                                  co w Twoim artykule stoi:

                                  "Zakładanie kajdanek np. osobom starszym czy kobietom w ciąży jest drastycznym
                                  naruszeniem godności człowieka. "

                                  Pomoyślmy: starsze osoby -nie; osoby w ciąży - nie; więc się nie łapie na
                                  naruszenie.
                                  Dalej jako powody użycia kajdanek wskazuje się iż aresztowany "będzie usiłować
                                  uciec, stawiać opór, może spowodować obrażenia lub wyrządzić szkodę sobie
                                  lub innym albo próbować usunąć dowody".

                                  Zresztą zwróć uwagę, że artykuł który cytujesz skupia się głównie na pokazywaniu
                                  ludzi w kajdankach w telewizji. To właśnie "medialne zatrzymania" są zdaniem
                                  autorów problemem i naruszają godność człowieka, nie zaś sam akt założenia
                                  kajdanek bez obecności kamer.

                                  > Nie zmienia to postaci sprawy. Podobnie obie panie w momencie
                                  > zatrzymania nie były przestępczyniami, o tym zadecyduje niezawisły
                                  > sąd!.

                                  Jasne. Ale wobec obu istnieje prawdopodobieństwo że czyn popełniły a w związku z
                                  tym interwencja policji jest uzasadniona. Natomiast czym innym byłoby zamknięcie
                                  kogoś za jazdę bez biletu, bo to nie jest czyn karalny w rozumieniu kk/kpk.

                                  Niestety, postępowanie karne dla podejrzanego przyjemne nie jest.

                                  > Podobnie obie panie można było wyprowadzić w kajdankach
                                  > nawet w sposób, że nawet nikt by się nie zorientował. Mam rację? To
                                  > po co ten cyrk?

                                  Z pewnością w sanepidzie pracują sami idioci, w związku z czym nikt nie zwrócił
                                  uwagi na (zapewne) umundurowanych policjantów którzy najpierw przewalili biuro
                                  od sufitu po podłogę, zabrali wózek dokumentów a potem odeskortowali panie do
                                  wyjścia ;> Również ich przełożony był na tyle nierozgarnięty, że do publikacji
                                  prasowej nie zorientował się, że mu dwóch pracowników brakuje ;>

                                  Czy Ty uważasz, że na kajdankach montuje się syrenę strażacką z kogutem? ;>

                                  > W USA np. moment zatrzymania samochodu do kontroli i wszystkie
                                  > czynności są filmowane, dopiero w wypadku niebezpiecznej lub
                                  > podejrzanej reakcji kontrolowanego kierowcy policjant stosuje środki
                                  > przymusu. U nas się nie filmuje ale nawet nieraz strzela, często
                                  > przez pomyłkę:).

                                  Tak, bo zapomniałeś jak wyglądała interwencja na lotnisku w Kanadzie (ten sam
                                  sposób działania policji co w US). W ogóle przemocy nie było ;>

                                  > W sądzie w każdym państwie obowiązują podobne zasady. rzecz tylko w
                                  > ich respektowaniu. W Polsce także za rozmawianie na sali sądowej
                                  > możesz zostać ukarany np. zwróceniem uwagi lub uznaniem tego za
                                  > obrazę sądu. Sędzia ma tu dużą swobodę w kwalifikowaniu takich
                                  > zachowań.

                                  Zwrócenie uwagi to nie kara. Tak samo karą nie jest "uznanie za obrazę sądu".
                                  W angielskim sądzie bez zwrócenia uwagi dostaniesz grzywnę i zaręczam Ci, że nie
                                  będzie to 20 czy 50 funtów. Tak samo świadek może oberwać grzywnę za spóźnienie
                                  się (u nas grzywna jest co najwyżej za niestawiennictwo a i tak zostanie
                                  anulowana jak ktoś łaskawie przyjdzie na następne wezwanie). Więc z łaski swojej
                                  nie narzekaj na teatrum krajowe bo za granicą (która Ci się tak podoba) jest to
                                  jeszcze bardziej rozbuchane.

                                  > Tak więc niech prawo decyduje o mnie i innych a nie los w postaci
                                  > dowartościowującego się państwowego funkcjonariusza.

                                  Tyle, że prawo nie stosuje się samo - zawsze stosuje je konkretny urzędnik.
                                  • empi Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? 30.08.09, 13:28
                                    > Przeczytaj co napisałem powyżej: jakby ja zakuto w kajdanki i od
                                    razu zawiezion
                                    > o
                                    > na posterunek.
                                    Sam wcześniej pisałeś, że sprawy nie śledizsz więc autorytatywnie
                                    nie wypowiadaj się. To była 6 rano. Kogoś się budzi, ten ktoś ma
                                    prawo do odwiedzenia toalety, nieprawdaż? Może już mamy państwo
                                    policyjne i jest to niedozwolone? Leź jest dobry pod warunkiem, że
                                    się zna prawo, jeszcze ważniejsze są w nim komentarze i wykładnia
                                    orzecznicza
                                    No to fajną mamy policję gdy ze strachu dziubnięciem damskim
                                    pilniczkiem zakuwa kogoś w kajdanki :).Ten mój artykuł to powinieneś
                                    zauważyć, że to zbiór stanowisk i komentarzy nabardziej odpowiednich
                                    do komentowania tych spraw osób. Łącznie z komentarzami do prawa
                                    europejskiego. Lecz Ty przecież każdą z tych osób tam
                                    wypowiadających się przewyższasz znajomością prawa.
                                    Czy to znasz? :

                                    Marek Antoni
                                    Nowicki


                                    Użycie kajdanek nie rodzi problemu na tle art. 3 Europejskiej
                                    Konwencji Praw Człowieka jedynie, gdy wiąże się z legalnym
                                    aresztowaniem, a jego powodem jest obiektywnie uzasadnione
                                    okolicznościami oraz cechami osobistymi osoby zatrzymywanej ryzyko,
                                    iż będzie usiłować uciec, stawiać opór, może spowodować obrażenia
                                    lub wyrządzić szkodę sobie lub innym albo próbować usunąć dowody -
                                    mówi "Rz" Marek Antoni Nowicki. Dodaje też, że nie można
                                    niepotrzebnie pokazywać podejrzanego zakuwanego w kajdanki, a potem
                                    prowadzonego, czasami w bardzo "filmowy" sposób przez policjantów.
                                    Pokazanie zatrzymanego publicznie w kajdankach - choćby bardzo
                                    krótko i dla niewielkiej grupy osób - nie może wykroczyć poza to, co
                                    w konkretnych okolicznościach da się uznać za konieczne. Jeśli
                                    kryteria te nie są spełnione, postawa policji musi być
                                    zakwalifikowana jako poniżające traktowanie z naruszeniem art. 3
                                    Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
                                    koniec cytatu.
                                    Teraz zdecyduj się, jesteś w Europie czy jeszcze w Azji?
                                    Kończę dyskusję. Dzięki za sprzeczkę bez wulgaryzmów :) To już jest
                                    oznaką naszego wspólnego dążenia do demokracji. :)
                                    pzdr.
              • Gość: Benia Re: Czy w Polsce przestępcy są pod ochroną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 14:29
                Odnosząc się do tego co piszesz to należałóby zakuć wszystkie
                pielęgniarki i lekarzy, ponieważ z doświadczenia wiem, że prawie
                codziennie otrzymują oni w dowód wdzięczności jak nie alkohol to
                słodycze ( nie wspomnę o pieniądzach, sama płaciłam, to wiem ).
                Myślę, że po przeszukaniu dyżurek na drugi dzień nie miałby kto nas
                leczyć. Więc nie róbmy przestępców z dwóch kobiet, które gdyby
                wykonywały wspomniany powyżejh zawód, to nikomu nie przyszłoby do
                głowy robić takiej afery. O nauczycielach nie wspomnę ( myślę, że
                każdy rodzic wie o czym mówię.
      • ambl Re: Niestety, ale standardy wprowadzone przez wła 29.08.09, 05:36
        guru133 napisał:

        > t. zw. IV RP, polegające na upokarzaniu ludzi zamiast na wymierzaniu
        > sprawiedliwości, dalej wiecznie żywe.<Naprawdę?A ja myślałam że to się zaczęło
        od zatrzymania prezesa (nie pamiętam nazwiska)Orlenu za czasów tow. Millera
      • Gość: das spiel ist aus dobrze ze siem nie dzwonily do brata IP: *.dynamic.mnet-online.de 29.08.09, 06:57
        powiedzmy za granicami polski
        to dopiero te profesory doktory z kulu by mialy co wymyslac
        a nawet by cos tam wymyslity
        np narkomanow albo swirow

        modlcie sie za dusze waszych cyganskich braci
        bo przyblizylo sie do nich krolestwo niebieskie
        • Gość: das spiel ist aus bajka o zlotej rybce IP: *.dynamic.mnet-online.de 29.08.09, 18:13
          a kmina mial fiata 132
          ale tlukl zone nachlany w aucie
          a willi je kupil za kolo marek
          i sprzedal popowi edkowi co mu rogi przyprawil peruczka
          kumpel kowalskiego
          i tem kmina fotogeniczny byl ze ho ho i jeszcze troche
          i on corke swoja tez zranil sexualnie
          i siem zaczeto wymyslac historie austriackie o porwanych panienkach
          a amerykany to paniska ze siem patrzy bo oni chcieli tez siem podlaczyc a o israelczykach pisac mnie siem nie chce
          i siem narobilo ze dwoch siem dzisiaj z pomoca powiesilo
    • trippinonahole "Polska" 28.08.09, 23:18
      Polskie państwo manifestuje swoją "siłę" względem płotek (czy raczej
      ukleji), a na grube ryby jest za krótkie? Niech się kobity cieszą,
      że nie było gleby i gazem (jak z tym biednym Niemcem).
    • wiarus25 [...] 28.08.09, 23:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Twój najgorszy wró [...] IP: 89.231.199.* 28.08.09, 23:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lmblmb Jak chcesz do nich strzelać, to kajdanki zdejmij. 28.08.09, 23:27
        wiarus25 napisał:

        > i jak tu do tego skur..nstwa nie strzelac

        Jak chcesz do nich strzelać, to przynajmniej kajdanki zdejmij, żeby mogły uciec.

        Przyjeły koszyk "o wartości 60 złotych"? Wartość nieważna, ważny fakt. Nastepnym
        razem przyjmą większą łapówkę.

        Miłego dyndania!
    • przeszlakowska Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 28.08.09, 23:22
      Bezprawie i tyle.Dziwne, ze w policji także.
    • lmblmb Re: czy widział ktoś mądrego gliniarza? 28.08.09, 23:28
      Widziałem niejednego. Mieszkałem w tzw. "złej dzielnicy".

      Szacunek dla panów z posterunku. Nie raz pomogli.
    • carpaccio4 sanepid sanepidem 28.08.09, 23:29
      ale nie jest normalnym ginekolog opuszczający swoją pracę na koniu. robiącym
      kupę. pewnie ma kupę kumpli, którzy robią na niego kupę. jak się nazywa? to
      chyba każdy wie. dziękuję za uwagę.
    • tadeusz542 gliny chcą pokazać ,że coś robią 28.08.09, 23:32
      najłatwiej pokazać to na starej babie , bandyty by się nie odważyli
      ruszyć.
      • andrzejusa Re: gliny chcą pokazać ,że coś robią 28.08.09, 23:40
        glupich przestepcow nalezy zawsze zakajdankowac!!
        jak taka jedna z druga durna , ze asz strach,
        lalszuja protokol!!!
        by dostac 60 zl w towarze:((((((

        to przeciez one normalne nie sa!!
        (a jedna sie przyznala),
        a z nienormalnymi trzeba ostroznie!
        bardzo ostroznie!!

        a ze w lublinie?
        tam maja blizej do minska niz do paryza...

        brawo policja !!!
        wiecej takich sowiecko- pozostalych karac !!!
        nawet za 60 zl.!!
        i nawet w kajdankach!!!!

        durnr te ludzie na wschodzie polski,
        i jeszcze sie burza , ze europa sie w ich durnoctwa miesza:((((((
        • Gość: wykidajlo2 Re: gliny chcą pokazać ,że coś robią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 12:59
          Za 15 lat przyjdzie pora na rozliczanie takich wyczynów, kolejna mutacja IPN
          zrobi z tego zbrodnie III/IV RP na wzór zbrodni komunistycznych (bo komuchy już
          wymrą a z czegoś żyć trzeba) a "Bohaterowie" i ich wizerunki zostaną
          opublikowane. Młodzi pewnie dożyją...
    • carpaccio4 przysięgam, że nie kopnął bym pana mawlichanowa w 28.08.09, 23:41
      jądra.
      moja żona piękna i młoda to wariatka. kto wie czy nie chciała by sprawdzić czy
      on je posiada. panie doktorze... a może mediatorem będzie dział kontroli?
    • taborex Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 28.08.09, 23:46
      Skoro mają prawo do kajdanek to w czym problem??Można nałożyć bransoletki dla
      spokoju. Nie winne - raczej nie są (druga pani pewnie jest mniej szczera i
      bardziej wyrafinowana). A że w pracy aresztowano bywa trudno <zawsze przecież
      istnieje domniemanie niewinności> więc nikt nie powinien uważać urzędniczek
      winnymi. To tylko taki system neototalitarny.
      lol
    • jonwol Chcieliście Polski, no to ją macie! 28.08.09, 23:54
      Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie!
      • q-ku Rozumiem że tęsknisz do jakiejś innej Polski 29.08.09, 08:46
        Tej w której wieszano za mięso albo garnitury, a ludzi o innych poglądach niż
        oficjalne trzymano po 5-8 lat w więzieniu?
        TO były standardy, prawda? Cacy.

        Gratulacje.
    • alojzybombel666 Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 29.08.09, 00:19
      no ja sie dziwie, ze jeszcze nie byla to akcja z wykorzystaniem
      antyterrorystow i oddzialu chemicznego strazy pozarnej - przeciez pracuja w
      sanepidzie, gdzie moga miec dostep do trujacych odczynnikow. w koncu to nasz
      ukochany wymiar sprawiedliwosci - pamietacie afere starachowicka? glowny
      oskarzony o przeciek zostal skazany na podstawie "dowodu" - mial telefon
      komorkowy, wiec mogl uprzedzic przestepcow. az dziwie sie, ze nie oskarzyli go
      o gwalt - przeciez narzedzie tez mial...
    • zawsze_prawdziwy Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 29.08.09, 00:32
      ciekawe czy teraz coś dotrze choć do kilku smokaczy i klakierów
      jaśnie pana Donalna (też Kaczor) i jego PObandy:)))nienawidziłem
      PiS, ale teraz wołam Kaczory wróćcie póki jeszcze junta PO nie
      pokazała do końca swego prawdziwego oblicza przed ogłupiałym PR-
      iarem narodem ogołacając go, oszukując dla kliki biznesowej i
      fundując religijny fundamentalizmy dla kliki czarnych, a wszystko z
      uśmiechem sepleniącego her Donka:))))
      • ambl Re: Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdan 29.08.09, 05:40
        zawsze_prawdziwy:nie ty jeden,ale przynajmniej się przyznałeś
    • wybitniemadry to oszustki 29.08.09, 00:42
      nie litowac sie nad oszustami, powiesic na strunie od fortepianu
    • 11111 Urzednik - oszust taki jak kazdy inny oszust 29.08.09, 00:43

      nie ma czym sie bulwersowac, urzednicy -oszusci to PLAGA !
    • wilhelm4 Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 29.08.09, 01:06
      Glowny zarzut, to sfalszowanie protokolu na korzysc kontrolowanej firmy. Anie
      przyjecie kosza za 60 zl.

      A w kombinacji daje to mafie (sic).
      I niewazne czy studia dla córki, czy kosz z owocami,
      czy Mercedes czy seks. MAFIA.
      • Gość: nikita Re: Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdan IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.08.09, 01:15
        Macie demokracje, amerykanski styl zycia, amerykanskie doly, amerykansa bute,
        arogancje i sprowadzenie czlowieka do roli przedmiotu. Bo co wy mozecie , nic,
        absolutnie nic. A tak wyklinacie na czasy PRL. Dobrze wam tak, moze kiedy
        nastepnym razem bedziecie popierac kolejna mafijna organizacje, pomyslicie
        troche o sobie , swoich dzieciach i wnukach. Polak to zlo samo w sobie, to
        najbardziej brutalny policjant, najbardziej nieprzejednany ( i glupi) urzednik,
        najglupszy prawnik nie wspominajac o bezlitosnych mordercach dzieci , starcow i
        bezbronnych. Polska dzis to moralnie czwarty swiat. No nie nalezy zapominac ze
        to katolicki kraj, wychowany na naukach tego ktory popieral mordy polityczne.
        Bog odwrocil od was swoja twarz, oj odwrocil jak powiadali w waszej epopei
        narodowej " Sami swoi".
      • Gość: 1a2a3a Re: Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdan IP: 217.97.247.* 29.08.09, 04:25
        Nie wiem, dlaczego tyle hałasu... Panie z tej instytucji to typowe
        łapowniczki... Biorą wszystko bez żadnych skrupułów, a na kontrole chodzą
        stadami. Mają za darmo pełne lodówki, bawią się na imprezach, nie wspomnę już o
        takich usługach jak fryzjer, czy kosmetyczka... Dzieci tych pań idą jak burza na
        wszystkich etapach kształcenia, a później bez problemu dostają pracę... Wiem coś
        na ten temat...
    • sonqo Chwilunia, naraziły wiele osób za 60zł. To co powi 29.08.09, 02:45
      ecie, gdy za flaszę koleś będzie sprzedawał rok przeterminowane lody ? Te baby
      z sanepidu są, żeby nas bronić, a nie żeby "sypiać z wrogiem". Trzeba je
      traktować jak zdrajców.
    • mawt chłopaki lubią brać w kajdankach 29.08.09, 03:44
      ale że nikt ich na to przed przyjęciem na służbę nie zbadał!?
    • jerzy-orlowski Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 29.08.09, 06:23
      Przypominam aresztowanie prezydenta Olsztyna przez buców z
      Białegostoku.
    • muminos1975 Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 29.08.09, 07:25
      dzwoniłem do Sanepidu w k-ce kiedyś i powiedzieli ze pracują do 15 i zebym
      wysłał list ze skarga na sklep w którym na beszczela sprzedawali strasznie
      przeterminowane jogurty za 10% ceny.
    • patman Prawo musi być przestrzegane 29.08.09, 07:36
      ...tylko w stosunku do maluczkich. Ewentualnie tych wielkich, którzy narazili się innym wielkim.
    • xjerzy1 Banda nieudaczników i bezmyślnych nierobów !!!!!!! 29.08.09, 07:40
      ...którzy bez zastanowienia wykonują polecenia swoich trepów jak
      cyborgi !!!!!!
    • lepszawina I po cóż ten cały harmider – zabolało 29.08.09, 07:48
      I po cóż ten cały harmider – zabolało
      Prawo kalego ? jak Jasia prowadzą to dobrze
      ale jak minie to już źle , szkoda tylko że
      policja nie stosuje tej metody w stosunku
      do lekarzy tylko prokurator jeździ przesłuchiwać
      na miejscu ?

    • st1111 Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 29.08.09, 08:00
      Każda nawet najmniejsza sprawa potrafi być teraz rozdmuchana do wielkości
      afery Watergate i tak też przez media przedstawiana.Co gorsza najczęściej
      ludzie oskarżeni w takich sprawach są od razu medialnie bez wyroku
      skazywani.Wystarczy kopnąć psa,wypić przy dziecku,przyjąć czekoladę,nie
      posprzątać stajni a jeżeli masz w okolicy "życzliwego"możesz długo się tłumaczyć.
    • sceptyk31 Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdanek 29.08.09, 08:02
      Po co teoretyzowac skoro przepisy prawa sa jednoznaczne :


      § 2. 1. Funkcjonariusz może stosować środki przymusu bezpośredniego
      po bezskutecznym wezwaniu osoby, wobec której środki te miałyby być
      użyte, do zachowania się zgodnego z prawem i uprzedzeniu o
      możliwości zastosowania tych środków.
      2. Funkcjonariusz może odstąpić od wzywania osoby do zachowania
      zgodnego z prawem oraz od uprzedzenia o zastosowaniu środków
      przymusu bezpośredniego, jeżeli zwłoka groziłaby niebezpieczeństwem
      dla życia lub zdrowia ludzkiego bądź mienia.

      ....
      § 8. 1. Kajdanki można stosować wobec osób skazanych, tymczasowo
      aresztowanych lub zatrzymanych w celu udaremnienia ucieczki albo
      zapobieżenia czynnej napaści lub czynnemu oporowi.

      Nie podaje w jakim rozporządzeniu tak napisano, może ten rzecznik z
      Lublina sobie przeczyta ? I niech zapyta jakiegos po szkółce gdzie
      jest cały tekst. Założenie kajdanek było absolutnie bezzasadne.
      • Gość: dziadek Re: Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdan IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.09, 08:20
        Policji zabrakło rozsądku, ale czy temu należy się dziwić?
      • Gość: sceptyk 13 Re: Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdan IP: *.static.vip-net.pl 29.08.09, 10:37
        Rozkazu nr 2/95 KGP z dnia 03.04.1995 r. w sprawie wykonywania przez policjantów
        służby konwojowej - znajdź sobie, użycie kajdanek było całkowicie zasadne:)
        • empi Re: Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdan 29.08.09, 11:55
          Tak więc napisz dokładnie czy to było zatrzymanie, czy konwojowanie
          zatrzymanego. Coś pojęcia mylisz.
          pzdr.
          • Gość: niesceptyk Re: Akcja w sanepidzie. Moda na zakładanie kajdan IP: *.static.vip-net.pl 30.08.09, 19:35
            nie... Ty to świetnie rozkminiasz:) a czy jest przewiezienie osoby zatrzymanej z
            miejsca A do miejsca B?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja