Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz

05.09.09, 11:22
Autorka komentarza, Małgorzata Bielecka-Hoład napisała: "Mimo
ostatnich 20 lat nasze Podzamcze wciąż oddycha PRL-em."

Czy musi Pani na każdym kroku demonstrować swoje polityczne fobie?
Co ma do tego PRL? Podzamcze, po prostu, tchnie tandetą, która
obecna jest w każdym ustroju i pod każdą szerokością geograficzną
jeśli tylko miejscowe warunki ją kreują, a władza toleruje.
Ja powiedziałbym, że Gazeta w Lublinie, pomimo ostatnich 20 lat,
wciąż oddycha rewanżyzmem politycznym i kultywuje styropianowe
kombatanctwo, które ukształtował Wacek Biały (niech mu ziemia lekką
będzie).
    • Gość: J-k Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 12:14
      Z tym duchem PRL-u to jest trochę dziwnie. Zależy na jakie świadectwa jego
      działalności spojrzymy. Bo jeśli myślimy o Placu Zamkowym vel Placu Zebrań
      Ludowych to daj Boże oby nas współczesnych też tak natchnął. Po ostatniej
      modernizacji (chociaż stosowniej byłoby nazwać to pospolitym aktem wandalizmu)
      narożnej kamienicy jakoś trudno mi w to uwierzyć!
      img29.picoodle.com/img/img29/6/10/29/f_2m_2cade42.jpg
      Postulat zmiany funkcji to, wyrażając się prosto, zwyczajna głupota. Uważam, że
      pan Bryłowski ma rację - szacunek do tradycji przede wszystkim. Oczywiście można
      kultywować obecny tam bałagan i brud. Można też trochę się sprężyć i wybudować
      np jakąś piękną halę targową jak np. ta w Św.Michała w Madrycie
      farm1.static.flickr.com/47/127982997_94a12ce45c.jpg?v=0
      img7.imageshack.us/i/mercadasanmiguel2.jpg/
      • empi Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz 05.09.09, 13:38
        Wielkim aktem wandalizmu była budowa tych kamiennic w tamtym,
        minionym okresie.
        pzdr.
        • Gość: wisia Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.09, 15:39
          Ty tak calkiem serio to mowisz, empi?
          • empi Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz 05.09.09, 18:00
            rzeczywiście zapomniałem dodać mordkę :). Dzisiaj zapewne
            postwailiby tam coś w stylu McDonalda :). Jeden mankament w tym
            widzę, że zdecydowano się ten kwartał ulic zasiedlić. Teraz to się
            mści na organizatorach imprez oraz mieszkańcach. Wtedy zaś był
            ogromny głód mieszkań i to stanowiło o priorytetach. Może można to
            jeszcze naprawić?
            pzdr.
        • Gość: J-k Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 16:11
          A to wielce oryginalny, rzekłbym kuriozalny pogląd. Ale poza tym, mam nadzieję,
          u Szanownego Pana wszyscy w domu zdrowi.
          Plac Zamkowy to jedno z najpiękniejszych i najbardziej wartościowych
          przykładów architektury "socrealistycznej" w Polsce. Użyłem cudzysłowu gdyż
          ustawione w "barokowym duchu", w łuku pierzei kamienice wielokrotnie powtarzają
          wzór architektoniczny jednej z pożydowskich kamienic jakie istniały przy ul
          Szerokiej. Zburzonej przez hitlerowców po likwidacji getta. Były zaprojektowane
          i wybudowane przez fachowców wykształconych (gruntownie) jeszcze przed wojną.
          Zupełnie nie rozumiem dlaczego ten plac wraz z zabudową nie jest wpisany do
          rejestru zabytków. Widocznie Pani Konserwator ma podobne do Pana poglądy i gust.
          Jest to smutne. Ale jeszcze bardziej smutnym jest to, że w ciągu 20 ostatnich
          lat (wolności myśli i nieznanej wcześniejszym pokoleniom budowniczych
          dostępności do materiałów i technologii budowlanych) nie zaprojektowano w
          Lublinie zupełnie nic co mogłoby przykuć uwagę. Wszystko to jedna "dizajnerska
          katastrofa". No, może z wyjątkiem rozbudowy "Łopaty" i apartamentowca przy Cichej.
          • chochlik5 Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz 05.09.09, 17:07
            Kto nie przeżył wojny i okupacji nie jest w stanie zrozumieć
            atmosfery jaka panowała w dniu uroczystych centralnych dożynek w
            dziesiątą rocznice powstania Polski Ludowej. Pamietam stragany i
            prowizoryczne budy na gruzach ulicy Furmańskiej resztkach getta.
            Podczas uroczystościach dziesięciolecia zobaczyłam, że został
            zburzony mur otaczający zamek wraz ze strażnicą, w której tak
            niedawno pozostawiano paczki dla więźniów. Źe od ulicy grodzkiej
            zostało wybydowane przejście do Zamku bez konieczności zejścia w dół
            placu, ze do wejścia do Zamku prowadzą szerokie schody. W największe
            zdziwienie wprawiały fasady historycznych kamienic ulicy Furmańskiej
            podparte rusztowaniami. Na placu zamkowym i na polach za zamkiem
            wystawa rolnicza. Poprostu nie było Niemców, nie było getta, nie
            było strachu. Zaczynało się nowe życie. W prawdzie nie takie jakiego
            się oczekiwało, ale na pewno lepsze.




            z
            • Gość: J-k Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 18:08
              Dokładnie to samo opowiadał mi mój zmarły niedawno wuj, który wówczas cieszył
              się nie tak dawno (bodajże w 1953) odzyskaną wolnością, świeżo założoną rodziną,
              nową i stałą pracą oraz czekającymi go studiami inżynierskimi. No ale cóż czarno
              biała wersja historii jest teraz "trendy" czyli za PRL-u wszystko było do kitu.
              Teraz wszystko jest do vivatu! A przed wojną to było do vivatu razy dwa! A w IV
              RP będzie do vivatu nawet trzy razy. Dworzec główny PKS będzie na Piaskach przy
              PKP. Z dworca PKP odjeżdżać będzie polskie TGV. Południowy będzie na Podzamczu,
              obok amfiteatru z wodotryskiem a Północny na lotnisku w Świdniku. Z kolei na
              Północnym będzie odprawa do samolotów. A Lublin będzie liczył tylu mieszkańców
              co przed wojną. I targ nie będzie potrzebny. Wystarczą Biedronki.
        • mwt Masz empi krok po kroku ten 'wandalizm'... 05.09.09, 16:45
          ...w pieciu odslonach, ktore 'na chybcika' udalo mi sie znalezc w
          moim kompie...

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,734,99883884,99884287.html
          I na litosc boska - nie plec wiecej z takim namaszczeniem takich
          bzdur!!! Nie wszystko, co zrobiono w latach tuz po wojnie, a i
          znacznie pozniej tez - wymaga potepienia, bo czasy byly niesluszne...
    • zubelz Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz 05.09.09, 19:49
      Gdyby nasze kochane władze dostały Lublin w takim stanie jak na zdjęciach to
      trzeba by był 100 lat aby go odbudować do powiedzmy 1960
      • mwt Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz 05.09.09, 20:38
        Tamte wladze tez nie byly lepsze. Wprawdzie budowano bardzo wiele,
        ale sily skierowano na nowe osiedla, nowe ulice, nowe szkoly.
        Budowano szybko i pod presja - nowych mieszkancow, czasu, kolejnych
        pieciolatek... Ile i jak budowano widac do dzisiaj w miescie,
        chociaz nie brakuje tez obiektow, ktore dzisiaj moga powalczyc o
        ochrone konserwatorska.

        W stosunku do starej zabudowy panowala tzw. fasadowosc (tzn. ja ja
        tak sobie nazwalam ;-) - na dziesieciolecie odpucowano Stare Miasto,
        chwalac sie nim przed tysiacami przyjezdnych, ale juz podworka i
        oficyny straszyly przedwojennymi i powojennymi zniszczeniami,
        brakowalo kanalizacji (niech mnie ktos poprawi, jesli sie myle -
        chyba ul. Kollataja skanalizowano dopiero na przelomie lat '60
        i '70), nowe osiedla z lat 50. mialy wprawdzie juz centralne
        ogrzewanie i gaz, ale do starych budynkow doprowadzano je jeszcze
        wiele lat pozniej (LPEC powstal w '64 r. jako firma miejska MPEC, a
        jeszcze wczesniej byl to Zaklad Gospodarki Cieplnej z wieloma
        kotlowniami osiedlowymi). Podobnie bylo z gazem i wodociagami.
        Jednym slowem miasto przezywalo powolny stopniowym rozwoj, tak jak
        wiele innych miast w Polsce, i tak jak w wielu innych miastach nie
        brakowalo prowizorek, tyle tylko, ze w Lublinie uzyskaly one
        niespotykanie mocny status trwalosci.

        klaniam ;-),
        wisia
        • chochlik5 Re: Krok w tył w sprawie kanalizacji 05.09.09, 23:28
          rok 1948 Rynek 4.O ile pamietam to w tej kamienicy ktran i zlew
          znajdowały sie w klatce schodowej dla wspólnego użytku mieszkańców.
          Odwiedzałam koleżankę ze studiów mieszkajacą w tym domu na stancji
          na pierwszym piętrre z oknami wychodzacymi na wąskie podwórze z
          widokiem na szereg drewnianych ustępów. Otwarcie okna nie dawało
          szans na wietrzenie. Dzisiaj miejsce "sławojek" zajęła ksiegarnia
          PTTK, a w kamienicy funkcjonuje Wydział Kultury Urzędu Miejskiego.
          Wieża ciśnień stała wówczas na swoim historycznym miejscu. Łaźnia
          Łabęckiego przy ulicy Farbiarskiej cieszyła się powodzeniem. Przy
          ulicy Morsztynów 2-4 w organizowanym nowym Ośrodku Zdrowia nr 2 woda
          była dostępna w studni z kołowrotkiem a ubikacja za komórką.Do
          budynku wodę i kanalizację zainstalowano jescze w końcu lat
          czterdziestych. W kaflowych piecach trzeba było palić węglem. W
          latach pięćdziesiątych doprowadzono na Dziesiątej wodę dostepno dla
          mieszkańców w ulicznych hydrantach.
        • Gość: J-k Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 10:14
          Zakres prac remontowych i budowlanych przeprowadzonych w Lublinie latach
          1950-1955, biorąc pod uwagę dostępne środki budżetowe, techniczne i materiałowe
          był ogromny. (I pomyśleć, że dzisiaj sama "dyskusja" o Podzamczu trwa już chyba
          3 lata). Szczegółowy wykaz tych prac znaleźć można w publikacji nieodżałowanych
          Henryka Gawareckiego i Czesława Gawdzika, "Lublin. Krajobraz i architektura",
          Warszawa 1964 (wyd II, uzupełnione). Co ciekawe w tej "PRL-owskiej" publikacji
          jej autorzy nie szczędzili także krytycznych uwag o jakości, części prac
          remontowych (dla części dzisiejszych znawców historii może być to trudne do
          zrozumienia). Reasumując, ówczesne władze były zapewne gorsze i narzucone siłą
          ale miały to szczęście, że dysponowały lepszymi fachowcami; budowniczymi,
          architektami, konserwatorami i rzemieślnikami. Symbolem tej różnicy niech będzie
          fakt, że w tamtych ciężkich stalinowskich czasach za konserwację zabytków
          odpowiadał prof Jan Zachwatowicz, dzisiaj Tomasz Merta. Kropka.
    • lubelskie Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz 06.09.09, 15:21
      skandal !!! prezydent Wasilewski i cała rada miasta udowodnili już
      wystarczająco że są zupełnie nieodpowiednimi ludźmi !!! to konowały
      i tandeciaże!!!!

      PS. targ na ruskiej to banda złodzieji, przemytników i wieśniaków
      wyglądających jak brudne discopolowe świnie !
      • zubelz Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz 06.09.09, 16:52
        lubelskie napisała:
        >
        > PS. targ na ruskiej to banda złodzieji, przemytników i wieśniaków
        > wyglądających jak brudne discopolowe świnie !
        Nie znosisz konkurencji? wcale ci się nie dziwię.Co do wyglądu to zobacz się w
        lusterku
      • Gość: bosman dobrze że napisałaś "lubelskie" IP: *.lublin.mm.pl 06.09.09, 20:08
        bo to potwierdza żeś ćwok napływowy. Nie zapominaj, że ci ludzie z bazaru
        pracują na siebie, swoje rodziny, płacą podatki czyli mają swoje prawa.
        Ty jak zarabiasz na życie? Jako putana? Te nie płacą podatków.
        • krt_czart Bosmanie, bosmanie, nie! 07.09.09, 11:15
          Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
          • Gość: bosman a ta "lubelska"..... IP: *.centertel.pl 07.09.09, 15:27
            nie obraża ludzi wyzywając ich od brudasów i czegoś tam? Osobiście przynajmniej
            raz w tygodniu robię tam zakupy. Mam swoich stałych dostawców: rozsądne ceny,
            doskonała jakość i smak produktów. Np. Pani Zosia - najlepsze kiszone ogóraski i
            kapucha w Lublinie, gdzie indziej jaja i ser, prawdziwy drób wybiegany po
            podwórku. Jakim prawem to coś o ksywie "lubelska" ma prawo im ubliżać? Ci ludzie
            ciężko pracują. Niech im miasto umożliwi handel w godziwych warunkach. Dlaczego
            w Lublinie nie ma hali targowej owocowo-warzywnej z prawdziwego zdarzenia. Na
            podzamczu wypierdzielą nową Plazę czy inne badziewie ze szmatami dla
            nowobogackich jakby handel świeżymi warzywami i owocami to był wstyd. Większość
            wielkich miast w Europie ma takie hale a Lublin się wstydzi. Rozważ mój tekst
            czarcie z tego punktu widzenia. Pzdr.
      • Gość: fik Re: Krok w tył w sprawie Podzamcza. Komentarz IP: *.static.vip-net.pl 07.09.09, 18:15
        Do "lubelskiego".Nie dawaj się wypuszczać Wyborczej i zajadłej w nienawiści Hołdzie.Zmiana Podzamcza to dość skomplikowana i wymagająca czasu sprawa. Wszystko idzie w oczekiwanym kierunku i nic do tego mieć nie będzie nienawiść i dyktat sfrustrowanej kobiety, która myśli,że napadami przyśpieszy wszelkie procedury i bieg wydarzeń. Histeria jest głupim doradcą. Niestety to przekracza wyobrażnię redaktorki. Ciągle tupie nogami, czy kiedyś stopy spuchną? Czasy się zmieniają a rewolucjonistka na pełnym biegu... Czywarto walczyć o powrót do PRL, kiedy to władza rozkazywała i stawało się to czego chciała? Czasy się zmieniają a myślenie rewolucyjne na stałe pozostało w naszej szanownej redakcji! Już nie będzie "mówisz i masz".Demokracja to mnie głos jednej Pani.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja