lot z 9miesięcznym dzieckiem?

14.10.09, 23:00
28.10 lecimy z naszym 9 miesięcznym synem do sharm. czy ktoś leciał liniami
Lotus Air? jak tam jest z wózkiem parasolką, czy pozwolą mi wziąć ją pod
schody samolotu i jak teraz jest z zabieraniem jedzenia itp na pokład
samolotu? w między czasie młody będzie musiał coś zjeść
    • jo_czarna Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 14.10.09, 23:55
      Hej nie lecialam nigdy tymi liniami, ale napewno niczym sie nie roznia od
      innych. Jak latam z moim 15 miesiecznym synem, zawsze daje wozek pod schody i
      zawsze zabieram jedzenie dla malego. Przechodzac przez bramki juz na odprawie
      osobistej, bedziesz musiala wypic odrobine napoju, ktory przygotujesz dla
      synka.My lecimy do Egiptu poraz pierwszy na Swieta Bozego Narodzenia i nie wiem
      jakie preparaty zabrac ze soba, zeby uchronic malucha przed ewentualnymi
      infekcjami. pozdrawiam
      • maja1166 Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 13:25
        hej,
        jest cała lista rzeczy/lekarstw, które powinniście zabrać (oby nie
        potrzebować). Zobacz sobie stronę ABCEGIPT.PL i zakładkę "praktyczne
        porady" po prawej stronie.

        My lecimy z dzieckiem pierwszy raz i tez nie wiem jak to będzie z
        jedzeniem/piciem dla dziecka na odprawie, wózkiem w samolocie, czy
        lekarstwa zabrać do podręcznego bagażu czy ogólnego.

        Może ktoś doradzić ?

        ps. O jakich schodach piszesz ?
        • jo_czarna Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 14:51
          dzieki maja za stronke.

          Mozesz miec wozek do samego konca. Przy wejsciu do samolotu, dziecko bierzesz na
          rece, a zlozony wozek idzie do luku bagazowego pod pokladem samolotu.
          Lekarstwa zawsze mam w bagazu glownym.
          • maja1166 Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 15:00
            dzięki za info. Widzisz, a ja myślałam, że złożony wózek zabieram
            gdzieś do środka samolotu.
    • sprezynka777 Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 13:48
      Ludzie takich wątkow jest dziesiątki. Wystarczy wyszukiwarki użyć.
      Byłam dokładnie z 9-miesieczną córą w Egipcie w 2008r. i było ok:)
      Zamiast parasolki mielismy spacerówkę Quinny Speedi, nie było
      problemów. W ogóle nie było problemów ani z lotami ani z pobytem:)
      Opisałam to tu i na wakacje.pl. Zresztą wiele innych osób
      jeżdżących z maluchami też. Udanych wakacji.
      • sprezynka777 Re: cd. 15.10.09, 13:52
        cyt. z forum Wakacje:
        "Autor: sprezynka 16-01-2008 23:54 wyślij odpowiedź

        Wróciliśmy z Egiptu z 9.miesięcznym niemowlakiem i napiszę kilka
        słów, bo sama
        wcześniej takich informacji poszukiwałam.

        1. Hotel Hilton Long Beach
        2. biuro ...
        3. Niemowlak

        1. Hotel Hilton Long Beach jest super przygotowany do pobytu z
        dzieckiem.
        Posiada osobny budynek rodzinny blisko dzieciowych rozrywek.
        Dostaliśmy do
        pokoju łóżeczko (do wyboru turystyczne lub szczebelkowe) + gruby
        kocyk, w
        restauracjach były wysokie krzesełka, jest oczywiście plac zabaw
        dla maluchów,
        całe budynki Kids Paradise oraz Fun Center dla troszkę starszych
        dzieci, 2
        brodziki z podgrzewaną wodą (spociłam się w nim w styczniu) i to
        życzliwe
        nastawienie dla rodzin z dziećmi. Do tego wielka plaża gdzie można
        spacerować z
        wózkiem. Minus to dużo schodów i mało podjazdów.

        2. Polecam też biuro Sun&Fun. Wszystko zgodnie z umową. Do tego
        rezydentka
        okazała się zainteresowana turystami (a nie zawsze tak bywa). Gdy
        pojawiły się u
        znajomych problemy zdrowotne poł godziny po wysłaniu smsa samochód
        zawiózł ich
        do lekarza. Nie płacili za to. Potrzebny byl tylko paszport.
        Zorganizowała im
        tez czajnik do pokoju, bo był potrzebny do gotowania wody.

        3. Pobyt z 9 miesiecznym niemowlakiem. Córcia spisałą się super.
        Rzeczywiście
        Egipcjanie uwielbiają dzieci, więc na każdym kroku (w
        restauracjach, na ulicy)
        ją zaczepiali, uśmiechali się etc. a Mała zachwycona. Zabraliśmy
        dla niej ze
        sobą pampersy, zupki, deserki, kaszki, biszkopty, chrupki, soczki,
        wodę Gerber
        w pól litrowych butelkach i dużo chusteczek nawilżających do
        przecierania rączek. Zabrałam też sporo leków z Polski, m.in.
        Nifuroksazyd dla
        dzieci, Orsalit przy biegunkach, Smectę - można ją podawać
        dzieciom. Nie było
        takiej potrzeby. Podobno dzieciaki bardzo rzadko miewają zemstę
        Faraona.
        Okazało się też na miejscu, że córa pije dużo więcej niż u nas (nie
        pomyślałam o tym) i gotowałam jej lokalną wodę mineralną. W
        mineralnej
        wyparzałam też butelki. W samolocie przy starcie i lądowaniu piła.
        W jedną
        stronę troszkę płakała ze zmęczenia, w drodze powrotnej było
        rewelacyjnie. Może dlatego, że ja podeszłam już zupełnie spokojnie.
        Mimo 4-godzinnego opóźnienia (usnęła w wózku na lotnisku) i
        siedzenia ponad godzinę w samolocie przed startem - koszmarek nawet
        dla dorosłych (brak pozwolenia na start) zuch dziewczyna nie
        marudziła tylko oglądała samolot z różnej perspektywy. Przy starcie
        usnęła przy piersi i spała do lądowania. Myślę, że przy zachowaniu
        kilku
        elementów higieny i zapewnieniu dziecku rozrywki można bardzo
        przyjemnie spędzić
        z malutkim dzieckiem urlop w Egipcie."
      • maja1166 Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 14:55
        sprężynka,
        nie rzucaj się tylko zauważ, że Ty też nie dałaś odpowiedzi na
        pytania które mnie interesują.

    • mikaaga Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 19:04
      dzięki za wszystkie informacje,(szczególnie te o wózkach), co lekarstw to w
      miarę chyba wiem co brać, najbardziej interesuje mnie co z tym jedzeniem dla
      młodego - w sumie to wyjdzie około 5 godzin od odprawy do momentu kiedy dostane
      bagaż a młody już dawno nie je cyca, a taki biały proszek w butelce może im się
      wydać podejrzany chyba, może lepiej zamknięty słoik z jakim jedzonkiem?
    • tejsza Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 19:44
      7.10. lecieliśmy Lotus Airem do SSH z dwudziestomiesięczną córką. Wózek -
      parasolkę oddaliśmy przed wejściem do samolotu (na Okęciu - na płycie lotniska),
      odebraliśmy w SSH razem z bagażami na taśmie. W drodze powrotnej na Okęciu
      spacerówka była do odbioru razem z bagażami ponadwymiarowymi.

      Wody mineralnej nie brałam ze sobą, u nas była dostępna w hotelu. Jedzenie dla
      niemowlaka możesz ze sobą wziąć na pokład samolotu, najwyżej obsługa poprosi Cię
      o spróbowanie.
      • mikaaga Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 20:40
        o dzięki za konkret odpowiedź
        • tejsza Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 15.10.09, 22:03
          Trochę ukonkretnię ten konkret: "obsługa", która może Cię poprosić o spróbowanie
          pokarmu, to funkcjonariusze Straży Granicznej podczas kontroli bezpieczeństwa.
          • dianaro Re: lot z 9miesięcznym dzieckiem? 28.10.09, 12:19
            W tym roku byliśmy z 2,5 letnim dzieckiem w Sjarmie, a w ubiegły w Turcji - w
            obu przypadkach wózek mieliśmy do samego końca, oddawaliśmy go w rękawie przy
            wejściu do samolotu, a po wylądowaniu od razu nam go oddawali, tak, że dziecko
            praktycznie cały czas (poza obecnością w samolocie oczywiście) było w wózku.
            Natomiast co do jedzenia, dziecko nie zje chyba tak dużo podczas lotu, możesz je
            nakarmić będąc jeszcze na lotnisku z bagażami, natomiast nie powinni Ci zabrać
            jedzenia, bo widzą że masz dziecko, u nas strażnicy kazali mi pić wodę z
            butelki, do jedzenia się nie czepiali, zawsze można otworzyć i przy nich spróbować.
Pełna wersja