Prima life makadi czy sunrice select garden Beach?

21.11.09, 17:29
no własnie, jak w Temacie:wstepnie mamy zarezerwowany Prima Life makadi, a
kobitka z biura dzis zwróciła naszą uwagę na sunrice select.No i własnie
POMOCY!Szczególnie zależy nam na ładnej plaży, i w sumie dobrym jedzeniu-na
wyposażeniu dwójka wiecznie głodnych dzieciów.Atrakcje dla dzieci-zjezdżalnie,
itd.Żadnego zwiedzania, jedziemy czynić lenistwo.Wyguglowałam sobie ,że obydwa
niezłe, ale jeśli ktoś może mi coś podpowiedzieć, to b.proszę.
    • szos.za Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 23.11.09, 09:29
      W Sunrise nie byłam, byłam w Prima Life w lipcu br. Plaża nie należy do
      największych, jest raczej czysta, wolne leżaki praktycznie dostępne o każdej
      porze dnia. Wejście do morza łagodne, jest kilka małych raf, nawet żywych.
      Dalej, w stronę otwartego morza już dla takiego amatora jak ja, było co ogladać,
      wiec to był plus. Hotel nie należy do molochów, tłoku na stołówce nie było. Ja
      nie marudziłam na jedzenie, natomiast inni goście tak, szczególnie ci z małymi
      dziećmi. Hotel ma przyzwoity, duzy basen, także zjeżdzalnie dla dzieci, jednak
      zamykane około godz. 17. Na nim również o każdej porze dnia znajdowałam wolne
      leżaki. Pokoje sprzątane, owszem, ale szału nie było. Z hotelu można wybrać się
      na pieszy spacer taka małą promenadą wzdłuż hoteli w zatoce. Animacje zabawne,
      animatorzy nie ustawali w organizowaniu nam zajęć, ale też nie byli nachalni.
      Generalnie nie pojechałabym tam raz jeszcze, bo nic mnie szczególnie w tym
      miejscu nie urzekło, choć i minusów specjalnych nie zauważyłam.
      • monia-wi1980 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 23.11.09, 09:58
        bylem tam z zona i 2 letnia cora (sunrise select)hotel fajny nawet
        bardzo jedzenie jak w egipcie co chwile to samo ale nam sie nie
        nudzilo naprawde spory wybor jedzonka.Co do zjezdzalni to rewelaci
        nie ma jest jedna duza dosyc fajna i jedna malutka taka dla dzieci,
        natomiast w hotelu obok(mamlouk)z ktorego mozesz korzystac bez
        ograniczen zarowno z basenow plazy barow i restauracji sa dwie takie
        wieksze zjezdzalnie i napewno nowsze obudowane w taka skale i masz
        wrazenie jakbys jechal w tunelu,typowego aqua parku tam nie
        znajdziesz ale prawie na przeciwko jest titanic aqua park polecam tam
        jest mase zjezdzalni i super wodnych gadzetow oczywiscie platne
        • maat7 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 24.11.09, 12:07
          Mogę podzielić się wrażeniami z Prima Life Makadi :)
          Hotel fajny, zwarty i do "obskoczenia" z każdej odległości (od plaży do wyjścia
          głównego, albo i odwrotnie, co sprawia że człowiek się nie męczy idąc na
          jedzenie lub spiesząc się na zbiórkę).
          Wszystkie pokoje w długim ciągu 2-piętrowych domków są wzdłuż basenów i dochodzą
          do morza (kilka ma widok na morze od frontu i wyjście bezpośrednie prawie na
          plażę). Jedynie można trafić na pokój od tylnej części, czyli z widokiem na mur
          okalający posesję, ale w międzyczasie pięknie zazielenionym. No i dodatkowy
          plus, nikt się nie gapi w okna, jest spokojniej niż od basenów, gdzie wieczorna
          animacja pulsuje w uszach. Choć mając dzieci lepiej poprosić o pokój na parterze
          od basenu - łatwiej upilnować szalejące maluchy. Dzieciaki mają swój brodzik i
          basen przy głównym i wielkim basenie hotelowym no i sporo fajnych zjeżdżalni do
          dyspozycji. Nawet któryś z basenów jest podgrzewany - nie byłam zimą więc trzeba
          by to sprawdzić. Kłopotów z leżakami nie miałam nigdy, jedynie dość namolne
          namowy na odpłatne usługi masażystów i spa, ale i z tym można sobie poradzić.
          Co do jedzenia to kwestia gustu, mi smakowało, choć potrawy trzeba było sobie
          często dosmaczać przyprawami. Dzieciaki się odnajdą - nad wodą pizza i makaron,
          mięsko i ryż, no i smaczne lody, w jadalni głównej jest stacja z pastą, gdzie
          robią prócz makaronu bardzo smaczną shoarmę lub rybę. Rewelacyjny jest bufet
          sałatkowy - żyć a nie umierać :) Jak coś nie smakuje z bufetu głównego (bardzo
          obfity), to w Pasta-Station można zaspokoić swój wilczy apetyt. Śniadania dość
          monotonne, ale nigdzie nie jadłam tak przepysznych naleśników z sosem
          czekoladowym lub podgrzaną nutellą - do dziś na samo wspomnienie mam ślinotok :)
          Jedynie trzeba zwracać uwagę na sztućce, kelnerzy uwijają się jak w ukropie i
          potrafią sprzątnąć stolik kiedy turysta uzupełnia jadło przy bufecie. Napoje
          dostępne wszędzie - zimne czy ciepłe nie ma znaczenia i o każdej porze dnia i nocy.
          Plaża faktycznie nie za duża, ale dbali o nią, poza tym nurkujący mieli sporo
          wrażeń. Podpływały do niej nawet statki z innych hoteli na rafowe zwiedzanie.
          Poza hotelem pustka absolutna, bez busu lub taxi ciężko gdzieś się dostać, ale
          można sobie pospacerować brzegiem morza w lewo i w prawo - dociera się do
          pozostałych hoteli i sklepików. Sklepy hotelowe diablo drogie, tylko dla
          desperatów, albo potrafiących się świetnie targować. Rezydenci przyzwoici i
          chętni do pomocy, na miejscu w razie najgorszego jest też lekarz. No i szalony
          bankomat wymieniający pieniądze - lubi "łykać" to co dostaje i nie wypluwa co
          powinien :) Ale wystarczy poprosić obsługę o pomoc przy wymianie i będzie
          dobrze, bo jak się zatnie to wzywają serwis i oddają banknot. My mieliśmy taką
          przygodę już pierwszego dnia, ale powracając do hotelu po objeździe pracownicy
          recepcji czekali na nas z "połkniętym" banknotem. Uczciwie i przyjaźnie.
          No i obsługa - napiwki to w pewnym stopniu norma wyczekiwana, ale i bez nich
          będzie się obsłużonym. Ważne aby być przyjaznym i uśmiechniętym no i należy
          zagadać po angielsku (a nie w rodzimym języku, który jest dla nich
          niezrozumiały). Obserwowałam sceny kiedy mocno podchmielone grupy różnych nacji
          zostały potraktowane wrednie i opryskliwie - każdy ma kiedyś dość obcesowego
          traktowania i nerwy mu puszczają, nawet obsłudze, która powinna być zawsze
          przyjazna i uśmiechnięta.
          • ulblue Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 26.11.09, 17:55
            Witam, i bardzo dziękuję za pomocne wpisy.Po burzliwych naradach domowych wybór
            padł na Prima life, wylatujemy 12 grudnia.Już więcej nie czytam żadnych
            komentarzy odnośnie tego hotelu!!Ma być fajnie i basta!Pozdrowienia.
            • maat7 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 27.11.09, 08:58
              Udanych wakacji :)
              • morandi125 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 02.02.10, 10:11
                mocno zastanawiam się nad hotelem Prima Life i chyba już wszystko wiem o murze,
                krótkiej plaży itd., ale mam pytanie do osób, które tam były (jest to pierwsza
                moja wizyta w Egipcie), do której godziny czynne są baseny, czy po zmroku nie
                można korzystać również z kąpieli w morzu i czy na plaży w nocy jest ochrona?
                • maat7 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 03.02.10, 10:47
                  Baseny można użytkować do 18.00 chyba (zależy od pory roku, latem nawet dłużej,
                  bo jest dłużej jasno :) Generalnie w maju była to godz. 18.00 (na 80%), potem
                  wpuszczają do basenu chemię i czyszczą je. Zapewne na upartego można i po
                  godzinie zamknięcia sobie popływać, ale trzeba mieć świadomość, że zanurza się
                  ciało w mało przyjaznych roztworach chemicznych (wysypka lub uczulenie gratis do
                  wakacyjnego wypoczynku).
                  Co do morza i plaży - jest to dość wąski kawałek i za każdym razem był strażnik
                  koło płotu dzielącego ten hotel z następnym, znajomi spacerowali sobie wzdłuż
                  brzegu i mniej lub bardziej swobodnie przechodzili pomiędzy hotelami, choć
                  zdarzało się, iż musieli się gęsto tłumaczyć skąd są i dokąd zmierzają. Być może
                  teraz jest inaczej.
                  Co do morza i kąpieli - ratownika wieczorową porą nie widziałam (choć się za nim
                  też nie rozglądałam), ale byli śmiałkowie, którzy zanurzali się w ciemnej
                  otchłani, więc chyba można, ale czy jest to bezpieczne ???
                  • morandi125 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 03.02.10, 12:50
                    dziękuję za odp. :)
                    szkoda, że zawsze i wszędzie baseny zamykane są tak wcześnie, dla mnie jest to
                    zawsze największy minus każdego wyjazdu i codziennie mam niedosyt wymoczenia się
                    w wodzie.
                    Mam nadzieję, że przypadek Twoich znajomych był odosobniony, ponieważ
                    przeczytane w necie opinie o tym hotelu utwierdziły mnie w przekonaniu, że
                    spokojnie można spacerować po innych plażach, dlatego do tej pory nie przerażała
                    mnie wąska działka, na której znajduje się cały kompleks.
                    • morandi125 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 08.02.10, 13:26
                      Witam, mam jeszcze prośbę o odpowiedź na 1 pytanie. Jak wiadomo hotel znajduje
                      się na wąskiej działce, budynki rozmieszczone są po obu jej stronach. Jak
                      wygląda sprawa doświetlenia słońcem całego terenu, głównie chodzi mi o teren
                      około basenowy i plażę? Czy słońce jest na tyle wysoko, aby budynki nie rzucały
                      cienia na teren wypoczynkowy?
                      • morandi125 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 08.02.10, 13:27
                        pytam o Prima Life
                        • maat7 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 10.02.10, 12:49
                          Spokojnie, słońca jest tyle nad basenem, że będziecie spragnieni cienia
                          rzucanego przez parasolki. I to od wczesnego ranka :) A budynki są niskie,
                          otoczone bujną zielenią, fajnie się spaceruje wśród takiej dżungli. Wieczorem
                          tylko co jakiś czas okadzają teren, aby wybić insekty, więc robi się na chwilę
                          dymno i ... po sprawie.
    • morandi125 Re: Prima life makadi czy sunrice select garden B 10.02.10, 16:55
      wielkie dzięki za odpowiedź :) jedziemy tam koniec i kropka :)
Pełna wersja