fakultety - sonia czarnecka ???

16.12.09, 14:56
Czy ktoś korzystał z usług tej Pani przy wycieczkach fakultatywnych w
Hurghadzie? Jakie macie doświadczenia? Z góry dziękuję.
    • fuzzy69 Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 16.12.09, 21:01
      Jeżeli to ta Sonia www.wycieczki-hurghada.com.pl/ to mam bardzo
      dobre wspomnienia z wycieczek jak i prywatnych spotkań z Sonią i
      Samehem. Co prawda było to w 2004 i 2005, ale myślę, że nie obniżyli
      poziomu. Polecam !
      F
      • fuzzy69 Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 16.12.09, 21:04
        Dodam jeszcze, że bylismy z Sonią w Luksorze, Kairze, Jeep Safari, harm
        el Naga i na wyspie Giftun. W tej chwili chyba nie robią Luksoru i
        Kairu, coś się pozmieniało w Egipcie z przepisami dot. niektórych
        wycieczek fakultatywnych, ale nie śledzę tego tematu, może znowu się
        zmieniło w drugą stronę, wszak to kraj arabski...
        F
        • andrzej07p Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 17.12.09, 10:20
          Fuzzy69 a jak było na tym Jeep Safari,warto?Mamy zamiar skorzystać właśnie z
          usług p.Soni w kwietniu i właśnie to Safari z quadami mi po głowie chodzi(3
          os.ja,żona i 8 letni syn).Ciekaw jestem Twojej opinii.Na maila z zapytaniem o
          wycieczki p.Sonia odpowiedziała natychmiast.
          • andrzej.grz Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 17.12.09, 23:20
            a jak z cenami czy da się coś negocjować, bo pierwsza oferta na maila nie jest
            najatrakcyjniejsza, lepsza niż u rezydentów ale spodziewałem sie lepszej
          • fuzzy69 Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 18.12.09, 19:46
            Bylismy na jeep safari (polecam), trwa ok 6 godzin - jazda po
            pustyni, wizyta u "beduinów [trochę cepelia, ale zobaczyć można
            przeżyć], potem zachód słońca i nocna jazda bez świateł po pustyni
            (ciekawa). Na quad safari nie byłem, musisz popytać innych
            forumowiczów. Pozdrawiam i życzę udanych wycieczek z Sonia i udanego
            pobytu w Egipcie.
            • andrzej07p Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 20.12.09, 17:50
              Dzięki za info ,cóż w kwietniu będę mądrzejszy i ja będę mógł komuś coś
              podpowiedzieć a na razie życzę Wesołych Świąt
              • ivi09 Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 26.12.09, 21:03
                Witam,

                wybieram się w kwietniu do Hurghady możecie podać jakiś namiar na
                Sonię ?

    • oko.pl Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 31.01.10, 12:46
      Sonia Czarnecka??? Nie polecam usług Soni, przynajmniej jeśli chodzi o wycieczki
      "dalekobieżne" jak Luxor czy Kair, właśnie wróciliśmy z Hurghady, gdzie za jej
      pośrednictwem odbyliśmy wycieczkę do Luxoru, namaniła nam jakieś lokalne biuro
      typu krzak,o godz. 2.50 w nocy podjechał po nas rozklekotany minibus który
      dowiózł nas na jakieś peryferia gdzie czekaliśmy godzinę na równie brudny
      autobus pod wodzą chamowatego grubasa, który w tragicznych warunkach, z
      postojami godzinnymi w dziwnych miejscach, przekraczając wszelkie przepisy i
      ograniczenia prędkości, wiózł nas (i innych przerażonych turystów z różnych
      krajów) niczym jakiś worek ziemniaków, ani na chwilę nie zwalniając tempa przed
      licznymi progami czy też na ostrych zakrętach, grubas przez cały czas zasłaniał
      nam szczelnie grube zasłony w oknach autobusu, na pytania ludzi dlaczego,
      nabierał wody w usta, potem dowiedziałam się od egipskiej przewodniczki, ze
      robią tak nielegalne biura, bo od 2 lat jest przepis , że tylko biura mające
      umowę z turoperatorami mogą organizować wycieczki na dalsze trasy, dla tych
      małych płotek pozostało organizowanie wycieczek miejscowych-safari etc, ale
      wracając do wycieczki, grubas podszedł do mnie i oznajmił mi, że Sonia
      zarezerwowała nam polskiego przewodnika ale skoro jesteśmy tylko dwuosobową
      grupą polską to dołączy nas do Rosjan bądz Anglików, no i mieliśmy przewodnika
      po angielsku, potem grubas znowu podszedł i oznajmił mi , że dziś w programie
      jest Dolina Królowych a nie Królów (co jest tańsze i mało ciekawe), potem
      zawiózł 4 Anglików na fakultatywne zwiedzanie Swiątyni Hatszepsut a resztę do
      sklepu z alabastrem (godzina w plecy), potem oznajmił nam, że jak nie
      zdecydujemy się dopłacić za fakultatywną bananową wyspę po 50 LE (10 USD) to
      będziemy siedzieć 2 godz. w autobusie (przypominam syf jakich mało)to tez
      pojechaliśmy (średnio ciekawe ale lepsze to niż siedzenie w autobusie),
      następnie lunch w restauracji Red Dragon -OK, potem wreszcie kierunek na Karnak,
      autokar wysadził nas w bocznej przecznicy i z przewodnikami spędzilismy ok 1,5
      godziny zwiedzając świątynie, nasza przewodniczka była raczej milcząca ale za to
      strasznie miła, w lepszej sytuacji byli Rosjanie, ich pańcia jak się dorwała do
      mikrofonu w autobusie tak nadawała przez cały czas i to na różne tematy, również
      sytuacji kobiet w Egipcie (dobrze że "panimaju pa ruski" ale Anglicy już mniej,
      bo byli wściekli - mała awantura - 15 min w plecy, potem był sklep z perfumami
      (reklamowano ten postój jako darmową toaletę-w sumie niespotykane), potem
      przeprawa łodzią przez Nil, niby jako super atrakcja, ale okazało się że nasz
      zasyfiony autokar zamiast, jak wszystkich innych normalnych turystów, odebrać
      nas z parkingu obok muzeum, stał zaparkowany na przeciwnym brzegu rzeki w
      bocznej ulicy, najgorszy był powrót do Hurghady, była to prawdziwa pokuta za
      moją głupotę- 3,5 godzinna szaleńcza podróz po wyboistej drodze, w rażąco
      roklekotanym, brudnym autobusie, z oknami koloru pustyni szczelnie zasnutymi
      śmierdzącymi zasłonami, bez ubezpieczenia i w ciagłym stresie, po 3 godzinach
      podskoków na częstych progach i kołysania na zakretach złożyłam daninę z obiadu
      Amonowi i innym, jakże okrutnym, starożytnym bóstwom (żałowałam potem, ze
      kulturalnie do worka foliowego zamiast bezpośrednio na siedzenia w zasyfionym
      autobusie, i tak nie byłoby widać żadnej różnicy (nadmienię że nigdy mi się to
      wcześniej nie przytrafiło). Podsumowując - za tę wycieczkę, od 1 osoby
      zapłacilismy 65 USD (w Eximie promocyjna cena była 70 USD, ale spózniliśmy się
      na spotkanie z rezydentem i przepadło babie klepadło bo wycieczka była na drugi
      dzień), wyjazd do Luxoru za pośrednictwem Soni odbył się o 2.50 podczas gdy
      normalne biura wyjeżdżają ok godz.5.00, sama wycieczka pełna spięć i awantur,
      głównie starsi Anglicy oburzali się na lodowate zimno w czasie nocnej podróży
      (nie działało ogrzewanie)i mnóstwo zmarnowanego czasu na siedzenie w autokarze.
      Dzięki Bogu, dojechaliśmy do Hurghady w jednym kawałku i tylko dlatego zaliczam
      tę wycieczkę do udanych!
      • andrzej.grz Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 08.02.10, 16:33
        No... dzięki Oczko,

        za cztery dni wyjeżdzam do Hurghady, pomogłaś mi podjąć decyzje. Jeszcze raz
        wielkie dzięki. pozdr.Andrzej
        • dagarts Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 08.02.10, 17:05
          do andrzeja, po powrocie napisz proszę z jakim biurem wybrałeś się
          na wycieczki, interesuje mnie przede wszystkim Kair.
          • andrzej.grz Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 09.02.10, 12:47
            o.k. obiecuję, wracam 27-go. Kair mam co prawda już dograny w 100% i wiem co
            chcę,ale...., opiszę jak wrócę. Rzeczywistość może być "ciekawsza".
            • dagarts Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 09.02.10, 20:57
              Rozumiem, że wiesz juz z jakim biurem wybierzesz się do Kairu.
              • cairo7 [...] 10.02.10, 07:16
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • tycja-nowa Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 17.02.10, 10:48
                  Do Cairo7: jeżeli nie korzystałeś z wycieczek, to nie zabieraj głosu w tym
                  temacie. Bo to czy Sonia jest F.D. nie rekompensuje zaniżonego poziomu
                  wycieczki. Gdyby FAJNE DUPY polewały w tamtejszych barach ich alkohol, ufałbyś
                  im i piłbyś tę truciznę? Czy wybrałbyś jednak duty? Może twoja intuicja jest
                  dobra... do innych spraw...
                  Koniecznie porównujcie cenę, u Sonii wcale nie jest dużo taniej, a czasami
                  zaoszczędzone 10 dol, nie jest warte kilku przesiadek, braku polskiego
                  przewodnika, złego stanu autokarów, czy też jak w przypadku Kairu 3 godz.
                  różnicy w wyjeździe. Bardzo często wiąże się to z tym, że autokar nie jedzie w
                  bezpiecznym konwoju, ale omija go - ja miałam taką wycieczkę w ubiegłym roku do
                  Kairu.
                  ----------------------------
                  Boże strzeż mnie przed pieniaczami, furiatami, fanatykami i starymi pannami !!!
                  • andrzej07p Re: fakultety - sonia czarnecka ??? 24.04.10, 15:12
                    Witam.11.04 korzystałem z fakultetu u p. Soni - jeep+quad safari. Kontakt
                    mailowy i sms-owy. Jak najbardziej polecam usługi tego biura, ja osobiście przy
                    następnym pobycie w Hurgadzie na pewno skorzystam.Cena 110$ na 3 osoby(2+1),
                    żadnych dodatkowych dopłat-wszystko w cenie a na hasło że jesteśmy od p.Soni
                    wszystko było jasne:)
                    Zdecydowanie polecam. Pozdrawiam.
Pełna wersja