Chyba jestem nienormalna, boję się latać samolotem

06.01.10, 21:30
jeszcze nigdy nie leciałam , wybierałam wycieczki autokarowe ale w tym roku nic ciekawego nie ma a poza tym chciałabym zobaczyć Egipt - jego zabytki, piramidy widziane tylko na zdjęciach. jak sie nie zdecyduje, to będę załować do konca zycia i nic nie zwiedzę, nie zobaczę ciekawego. Ale jak pomysle,że wsiadając do samolotu mogę juz skończyc zycie w wieku czterdziestu lat to mi szkoda........ Wariatka pomyślą niektórzy. Mamy lecieć całą rodzinką, ja ,mąz i syn 12 lat. Do Egiptu, bo to pierwszy kraj, który mnie interesuje i dla niego tylko mogłabym przełamać strach przed samolotem.
Mam wybraną wycieczkę, termin, fundusze, tylko lecieć. Napiszcie proszę mi coś mądrego. Tylko nie zdołujcie mnie za bardzo. Pewnie , można spędzać wakacje w kraju nie narażając się na takie stany lękowe ale co to za życie?
Wiem, ze procent wypadków samolotowych do samochodu lub autokaru nie ma porównania. I co i nic, dalej mam stracha.
mozna na upartego samochodem, promem i samochodem ale to koszmarna cena za benzynę i czas podrózy strasznie sie wydłuzy. Zresztą, co ja wymyśłam za bzdury.
Chciałabym wiedzieć na jaki samolot( stary,nowy, jakich lini ) moge natrafić, nie mam o ty zielonego pojęcia. Byłaby to wycieczka z RAINBOW TOURS. Prosze o jakies sensowne rady podtrzymujące mnie na duchu.
    • dana_n Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 06.01.10, 23:43
      www.lufthansa.com/online/portal/lh/pl/info_and_services/partner?l=pl&nodeid=1787705&cid=1000340


      Moze tu coś znajdziesz?
      • 184l Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 07.01.10, 12:51
        Strach przed lecieniem samolotem jest wylacznie problemem psychologicznym. Sama
        wiesz, ze sposrod wszystkich srodkow transportu, ten jest najbardziej
        bezpieczny. Ale wracajac do strachu- naukowcy przebadali problem choroby
        morskiej. I tu okazalo sie, ze jest to niemal wylacznie problem psychologiczny.
        Otoz osoby cierpiace na te chorobe zaproszono na statek, ktory nigdy nie
        odplynal z portu,ale mial wlaczone silniki, tak jakby plynal. I co? Wiekszosc
        zaproszonych osob chorowala!
        Ja uwielbiam latanie samolotem- widok z okna jest niemozliwy do zauwazenia na
        ziemi- zrob sobie rezerwacje kolo okna i obserwoj, bedziesz zachwycona! Milej
        porozy!
        • gatt-a-3 Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 13.02.10, 16:59
          ja też się boję i mam chorobę lokomocyjną więc biorę awiomarin to pomaga .Po tym
          leku jest ci wszystko jedno . Dla pociechy powiem że linie egipskie mają w miarę
          nowe samoloty Boeingi.
    • capilo Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 24.01.10, 17:52
      Witam,
      doskonale Cię rozumiem :)Dwa lata się opierałam przed pierwszym lotem.Tak jak
      Ty,pierwszy raz poleciałam do Egiptu.Przemogłam się,lecz nie zapomnę nigdy
      koszmarnego pierwszego razu :)Wszystko było w porządku,samolot,cały
      lot,przeżyłam.Mąż do dziś się ze mnie śmieje,że nie nadążałam wycierać rąk,tak
      bardzo mi się pociły,a start i lądowanie odbyłam z zamkniętymi oczami :)
      Człowiek chyba bardziej boi się przed nieznanym i nie wie jak się organizm
      zachowa w nieznanej sytuacji.Przynajmniej ja tak myślę.Po latach nawet lubię
      latać.Przełam się,naprawdę warto!I moja rada-jeżeli się zdecydujesz-nie myśl o
      locie,samolocie,unikaj tego tematu w necie tv itp..po prostu będziesz się
      nakręcać.Idż do lekarza,poproś jakiś lek na uspokojenie na czas lotu(moja
      koleżanka tak robi)i wszystko będzie ok.A powiem Ci ,że naprawdę warto się
      przełamać,od pierwszego razu byłam już 8 razy w Egipcie :)Pozdrawiam!
    • aleewa Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 30.01.10, 22:59
      Witaj! Rozumiem doskonale Twoje obawy przed lataniem,do minionego lata byłam w identycznej sytuacji jak Ty.Jeżdziłam tylko tam gdzie można było dotrzeć samochodem,lub pociągiem.Ale tak się złożyło że moja kuzynka "zaraziła" mnie Egiptem i postawiłam wszystko na jedną kartę.Wykupiłam wczasy (również w Rainbow Tours) i poleciałam :) Powiem Ci tak:w drodze "tam" byłam sparaliżowana strachem,ale już w drodze powrotnej czytałam książkę (w końcu to 3,5 godz lotu),Leciałam samolotem egipskim linii Lotos,wszystko było ok. Bardzo się cieszę,że się odważyłam,Jedż,nie zastanawiaj się,życzę Ci wspaniałych wakacji i koniecznie popływaj przy rafach,wrażenia niezapomniane.
    • kkjp Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 30.01.10, 23:40
      Witaj!
      Mam tak samo. Też pierwszy raz polecę w lipcu, już się zapisałam na
      rejs. Ale jak pomyślę o samolocie - robi mi się słabo. Niestety nie
      pocieszę Cię, ale chętnie poczytam dobre rady tu zamieszczone. Tak
      na marginesie ze mnie też się śmieją, a ja mam wrażenie że w ataku
      paniki do samolotu będę wchodzić na "czworakach" bo do tego mam lęk
      wysokości. Mimo wszystko, muszę tam czyli w Egipcie być! Pozdrawiam
      serdecznie
      • krolis11 Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 18.02.10, 21:02

        wiem że to co napisze jest może glupie, ale ja zawsze jak już wsiądę
        do samolotu to strzelam sobie mały łyczek koniaczku, słuchawki z mp4
        do uszu i hej, lot "przeleci", dziecko nie widz że się boję.
        byle tylko z tym koniaczkiem nie przesadzać, bo jak kiedys
        zauwazyłam niektórzy bardzo dużo się znieczulili i musieli ich
        wynosić, co niestety nie świadczy dobrze o polakach.....
        Pozdrawiam i życze miłego lotu....
    • megpla Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 21.02.10, 09:13
      hej, mialam ten sam problem, mimo to latalam z drzacym sercem i
      dochodzilam do siebie dobe po powrocie. Znalazlam jednak banalny
      sposob. Nie namawiam nikogo do alkoholizowania sie, ale jedno czy
      dwa piwka na lotnisku i na prawde robi sie "wsztytko jedno".
      Skorzystaj lub nie, mi pomoglo.pozdr :)
      • kkjp Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 23.02.10, 14:02
        Wszystko fajnie : ) ale jak ten alkohol zechce wyjść z powrotem? : )
    • ludwik_7125 Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 27.02.10, 00:51
      Po pierwsze- napewno boisz się w duchu, że trafisz na arabską linię
      lotniczą. Nie wierz mitom, oni świetnie latają, to przeważnie byli
      wojskowi piloci, doskonale znający lokalne warunki. Po drugie- nie
      śmiej się z tych co wspominali o alkoholu. Nikt tu na forum nie jest
      psychoanalitykiem(a może jest) i Twojej głowy nie przestawi na
      pozytywne myślenie, ale ten trunek może ją oszukać. Po pierwszym
      locie zobaczysz, że to lepsze od zatłoczonego tramwaju. Trasa do
      Egiptu należy do spokojnych więc turbulencji również nie masz się co
      obawiać. W w/w tramwaju są większe. Bądź pewna siedząc już w
      samolocie, że Twój problem ma wielu współpasażerów ale skoro oni
      dają radę, dlaczego nie ja. Jeśli masz lęk wysokości to jednak nie
      siadaj przy oknie. Masz przecież oszukiwać głowę. Moja małżonka
      czuła się tak samo przed pierwszym lotem i też to był Egipt. W
      efekcie zaliczyła go już parę razy. Tu nie ma co mówić: powodzenia,
      trzymaj się, itp. ale normalnie - udanego urlopu.
      • abasaba Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 11.03.10, 21:21
        Strasznie Wam wszystkim dziękuje za poważne i dobre rady. Już w styczniu
        "zaliczkowalismy" wycieczkę i w sierpniu lecimy z RainbowTours.
        Naczytałam sie tez duzo forum LATANIE, gdzie był podobny watek do mojego- Ktos
        pisał, ze za kazdym razem boi sie latac. Wszystko tam zostało dokładnie
        powyjaśniane, co dzieję się z samolotem i dlaczego tak a nie inaczej.
        Przegryzłam to w sobie i w mojej głowie.
        Również osoby pisały, ze arabskie samoloty są dobre .
        Jest mi duzo lżej i na razie nie myslę o tym a wiadamo , ze wezmę
        sprawdzony juz wczesniej lek na uspokojenie.

        Jeszcze raz dzięki za miłe wpisy.
      • kkjp Re: Chyba jestem nienormalna, boję się latać samo 12.03.10, 20:10
        Ludwiku_7125 ja się nie śmieję, ja się naprawdę boję że ten alkohol
        pogorszy sprawę : ) (to miał być żart). Poza tym sedrecznie dziękuję
        za wszystkie wpisy i dobre rady. Jeszcze mam do lipca trochę czasu,
        ale niestety z powodu lotu nie mogę spokojnie cieszyć się planowanym
        urlopem. To chyba jest silniejsze... No cóż jednak z Egiptu nie
        zrezygnuję.
    • coca.kola Re: nic się nie bój!!! 27.03.10, 22:21
      latanie jest super!!! serio! ja przed swoim pierwszym też miałam lęki i przed
      drugim i trzecim, ale tylko takie maleńkie. Latanie jest super!!!!
      • andrze61 Re: nic się nie bój!!! 09.04.10, 17:38

        gorszego panikarza jak ze mnie nie znajdziesz
        a jednak w maju poleciałem/2009/
        siedziałem koło okna....patrzyłem 4 godz.w dół
        widziałem miliony świateł....
        i start i lądowanie cudowne
        jak wylądowałem już chciałem startowac
        a zresztą co ma się stac to sie stanie
        na ziemi samochodem można tysiące razy mieć kolizje
        tam w górze samolot leci jak idealną autostradą
        pozdrawiam
Pełna wersja