Gość: alfa IP: *.polityka.com.pl 06.02.04, 12:29 Napiszcie proszę, czego się mozna spodziewać do jedzenia w egipskich hotelach. Ryb za bardzo nie lubię, a owoców morza nie tykam nawet końcem kija. Czy zatem będę miał tam jakieś inne propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Pysia Re: Co dają jeść w Egipcie? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 12:36 wolowina, drob ; jak lepszy hotel to jeszcze strusie i lamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niesia Re: Co dają jeść w Egipcie? IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 06.02.04, 13:09 Wyczerpująca odpowiedż! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corrina_f1 Re: Co dają jeść w Egipcie? IP: *.maqs.com 06.02.04, 13:47 Gość portalu: niesia napisał(a): > Wyczerpująca odpowiedż! Ha ! Ale to zasadniczo prawda !:) Wołowina i kurczak są 2 podstawowymi rodzajami mięsa, jakie serwują a hotelach i knajpach. Po pierwszym tygodniu zaczynałam tęsknić nawet za schabowym i zupą pomidorową, ktorych nie cierpię :) Mięsko uzupełniane jest oczywiście róznymi warzywami, gotowanymi i surowymi, na te drugie radzę uważać (temat zemsty faraona w innym wątku). Jest ryż i pieczone ziemniaki. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda pięknie i może nawet tak smakuje. Ale prawda jest taka, że po kilku dniach, może tygodniu człowiek ma już serdecznie dosyć hotelowego jedzenia - wszystko zaczyna się powtarzać, robi się mdłe. Na śniadania zawsze ta sama jajecznica, te same jogurty (przez 2 tygodnie mieliśmy wyłącznie jeden rodzaj - naturalny nestle), te same słodkie jak nie wiem co bułki i rozwodniony sok. Kawa rozpuszczalna - lokalny odpowiednik nescafe - ohyda. Największy wybór deserów - ciasta, budynie, kisiele. Wszystko słodkie do zemdlenia. Ostatniego dnia już nie mieliśmy siły na śniadanie i zjdliśmy je... w McDonaldzie! (dodam że również nie jadam!) Myślę że fajną alternatywą jest pójście do fajnej knajpy - tam gotują naprawde nieco inaczej niż w hotelach. Jedzenie jest w restauracjach naprawdę tanie, za obiad z piwkiem czy drinkiem zapłacisz nie więcej niż 20 zł. Gorąco polecam 3 knapy należące do tego samego właściciela (Hurgada). Wszystkie znajdują się koło hotelu Shedwan i Empire w El Daharze. Włoska (Mafia), Argentyńska (rewelacyjne steki !!! i pyszne wina) i Libańska (boska !! szczególnie przystawki ale i cała reszta też). Nie pamiętam nazw libańskiej i argentyńskiej ale kiedyś Aghusha podawała na forum. pozdrawiam i życze miłych doświadczeń - nie tylko kulinarnych :) Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Co dają jeść w Egipcie? 06.02.04, 15:51 Cóż, Corrina ma rację. Jedzenie jakie jest takie jest. Może dodałbym, że ziemniaki, ryż, makaron możesz sobie wybrać. Dają również masę ciast, ciastek, ciasteczek, tortów, budyni, kisieli. Czemu to wszystko jest mdłe? Odpowiedź jest dość prosta - oni to robią pod europejskiego turystę, nie mając nawet pojęcia jakie te europejskie podniebienia są. Kiedy pojechałem tam pierwszy raz, sądziłem, że tak jadają również Egipcjanie. Nic bardziej mylnego. Ich prawdziwe dania są dużo smaczniejsze, dodają różne przyprawy czasem aż za duzo), wiele z ich potraw jest bardzo pikantnych. Dla tego, jeśli będziecie mieli dość kuchni hotelowej, wybierzcie się do jakiegoś egipskiego lokalu (wystarczy zerknąć, czy jest czysty) i tam zamówić ichniejsze dania. Naprawdę miodzio, szczególnie słonowodne ryby i frutti di mare. Jedliśmy z żoną bardzo często w egipskich restauracjach i jedyne co nas spotakóło, to przejedzenie (nawet za 30 LE już mogą się najeść 2 osoby). Nie zaznaliśmy żadnej "zemsty faraona", a cały alkohol z bezcłówki wrócił do Polski w stanie nienaruszonym. Więc tzw. leczenie się alkholem możecie między bajki włożyć. Inna sprawa, że woda bierząca w Hurghadzie (i nie tylko tam) jest beznadziejna, więc zęby myliśmy wodą przegotowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: Co dają jeść w Egipcie? 09.02.04, 17:30 Przyznam bez bicia, ze bedac dwukrotnie juz w Egipcie kazdorazowo zabieralismy ze soba kilka zgrzewek bardzo suchej kielbaski wieprzowej i kilka tabliczek czekolady z owocami. Na miejscu trzymalismy to w pokoju w lodowce. Poniewaz przede wszystkim jezdzilismy na rafowe wyprawy apetyty nam dopisywaly i nawet maly kawaleczek takiej kielbaski rzeczywiscie smakowal wtedy bosko. Hotelowe zarcie potwierdzam szybko sie nudzi, ale np. kupiony na ulicy arbuz, schlodzony potem w pokojowej lodowce tez jest super, np. po powrocie z plazy. Cierpialam na sniadaniach - jajka w roznej postaci to jedyne co jadlam, bo sery sa nieziemsko slone. Intrygowala mnie tez taka brazowa breja, ktorej nikt nie bral - czy ktos wie co to bylo??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egipcjanka Re: Co dają jeść w Egipcie? IP: 213.131.78.* 10.02.04, 11:18 Ta "breja" to najbardziej egipskie sniadanie. Nazywa sie ful i jest to ugotowana, przetarta fasola z dodatkiem oliwy, czosnku (zwykle) i innych przypraw. Mimo niezachecajacego wygladu, naprawde smaczne. Najczesciej na podgrzewaczu jest nieprzyprawiona; przyprawy stoja obok: sol, pieprz - koniecznie; chili i zmielony kminek rzymski - opcjonalnie. Mozna tez skropic sokiem z limonki. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corrina_f1 Re: Co dają jeść w Egipcie? IP: *.maqs.Com 10.02.04, 11:28 Egipcjanko, mam do Ciebie trochę pytań, jeśli oczywiście nie masz nic przeciwko ;) Czy mogłąbyś podać jakiś adres do siebie, bo jakoś nie mogę trafić na forum .. adres do mnie : corrina_f1@gazeta.pl pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
tatig Re: Co dają jeść w Egipcie? 11.02.04, 13:03 Dzięki! Myślę, że w tym roku odważę się i spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś