Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie?

IP: *.polityka.com.pl 06.02.04, 17:03
Tylko w tych dwu miejscach jest w lutym naprawde ciepło. Wszystkie Tunezje i
Maroka, nie mówiąc już o Cyprze to ściema. W zimie jest tam zima, tyle że
łagodniejsza. Ale moje pytanie brzmi: Egipt czy któraś z Wysp Kanaryjskich.
Co radzicie? Z moich kalkulacji wynika na razie tyle: Egipt tańszy, ale
chłodniejszy po zmierzchu, bliżej (krócej się leci), ale cywilizacja na
gorszym poziomie, kiepsko z imprezami, opalaniem topless dla pań, wszędzie
bakszysz no i zemsta faraona. Na Kanary co prawda dalej, leci się najcześciej
z międzylądowaniami, morze chyba odrobinę chłodniejsze (bo to jednak ocean),
ale lepsze impry, cieplejsze wieczory i ogólnie strefa cywilizacyjna białych
ludzi czyli euro. Od razu mówię, że nurkowanie mnie nie podnieca, Luksoru nie
muszę oglądać, nie mówiąć już o Kairze. Co więc mi radzicie, jakie argumenty
za Egiptem, jakie za Kanarami?
    • radioaktywny Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? 06.02.04, 18:46
      Trudno porownywac te dwa miejsca. Nie bylem na "kanarach" , ale bylem
      kilkakrotnie w Egipcie i zapewniam, ze wybor odpowiedniego standartu uslug
      uchroni Cie od strefy "innej" cywilizacji i brakiem imprez. Z bakszyszem
      poradzisz sobie spokojnie - to sa grosze, z toplesem gorzej...niestety
      bedziesz musial narzucac cos na klatke piersiowa ;-), zas zemsta faraona moze
      Cie trafic rowniez na kanarach jak bedziesz jadl nie umywszy wczesniej rak :-).
      Jednak jesli nie jestes zainteresowany zabytkami kolebki cywilizacji
      swiatowej, a takze jednymi z najpiekniejszych na swiecie raf koralowych to
      wyspy kanaryjskie sa jednak chyba lepsza propozycja dla Ciebie. Pozdrawiam :-)
    • Gość: Pysia Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 19:15
      Bylam m.in. w hurghadzie, na teneryfie, na gran canarii, na gomerze , ale nie
      wiem co ci doradzic. Latalam na kanary bez przesiadek i lot porownywalny. Ze
      wszystkich wysp o tej porze doradzam teneryfe- mi podobala sie najbardziej;
      rejon playa de las americas; sliczna promenada i fantastyczne knajpy- ceny
      porownywalne do naszych. Jednak teraz ja lece na sharm 18.02; ale interesuje
      mnie zwiedzanie. Jesli chodzi o opalanie toples i nago to super plaza obok
      maspalomas na gran canarii; ponadto fantastyczne wesole miasteczko czynne od 18
      do rana - placisz tylko za wstep. Jesli oczekujesz wiecej inf, to chetnie odp.
      dorbu@interia.pl
    • Gość: Rolf Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 22:04
      Stefan, na tym forum są sami maniacy Egiptu więc uważaj z ocenami ;) Ja ci
      powiem , że w zasadzie z tego co ty piszesz nt. swoich oczekiwań, to
      powinieneś w 99% lecieć na Kanary. Poza tym moje uwagi:

      1) Lot bez międzylądowań trwa prawie tak samo (Hurghada 4'15'', Wyspy poniżej
      5h)
      2) Morze w Egipcie na przełomie grudnia i stycznia miałem zimne jak cholera,
      przypominające Bałtyk (wyjątek: woda nad płytką rafą koralową)
      3) Bakszysz to grosze, gorzej jak obsługa hotelu zacznie próbować kantów na
      minibarze i innych numerów z kradzieżą włącznie
      4) Co do imprez to zawsze można dyskutować, wszystko zależy od zmiennego
      zestawu ludzi
      5) "Strefa cywilizacyjna białych ludzi' to jest poważny argument. Nienawidzę
      brudasów!

      Jeśli masz cash i nie przeraża Cię wylot z Niemiec, to zastanów się jeszcze
      nad tzw. dalekimi celami. Tania jest np. Sri Lanka. Pozdrawiam
      • Gość: ana Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? IP: *.stansat.pl 06.02.04, 22:24
        Gdybym to ja miala leciec - wybralabym EGIPT!! Ale lecisz Ty i wydaje mi sie ze
        powinienes wybrac te druga opcje, czyli KANARY! (to byla moja pierwsza mysl po
        przeczytaniu Twojego postu)
        Gdziekolwiek sie wybierzesz, zycze udanego pobytu! :)
    • Gość: Pysia Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 22:41
      radioaktywny przesadza! moze to jego kompleks...........
      Nie mialam nigdy komplesu; ani tez nie widzialam problemu kradziezy w hotelach
      w egipcie - czesto zostawialam aparat fotograf. wart 4000zl ; lub nawet zloto i
      nikt z obslugi hotelowej nie czepil sie tego. Nie wolno posadZac ludzi za to
      czego nie zrobili; chamstwo........... Natomiast z pokoju na kanarach zginely
      nam papierosy i maska do nurkowania. Z calym szacunkiem do Twej osoby polecam
      kanary obserwujac Twe upodobania i rozrywki - Pozdrawiam.
    • Gość: Pysia Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 22:51
      Lec do sri lanki; hihihi ptasia grypa???/ ten radioaktywny to natchniony gosc
      lub chce prezentowac soba wiecej niz moze.............
      • imonate Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? 07.02.04, 08:55
        hmm, Pyśka sądzę, że czepiłaś sie nie tej osoby co trzeba. Poczytaj uważnie a
        później krytykuj.

        Co do tematu wątku:
        Chyba Wyspy Kanaryjskie. Ciebie akurat nie intersesuje to, co sprawia, że
        innym do Egiptu chce się ciągle wracać.
    • Gość: Pysia Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 10:41
      Sorki radioaktywny; czytalam list po liscie i zle spojrzalam. Moj komentarz
      dotyczyl oczywiscie Rolfa. Przepraszam za pomylke - wybacz. Pozdrawiam
      • radioaktywny Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? 07.02.04, 15:45
        Spoko Pysiu, obserwuje ten watek z pewnym rozbawieniem bo sadze, ze jest to
        temat poniekad prowokacyjny. Moja odpowiedz byla taka sama :-)))
        Pozdrawiam serdecznie :-)
        • Gość: Rolf Re: Wielkie pytanie: Egipt czy Wyspy Kanaryjskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 18:07
          Nie wiem czemu tak na mnie wsiedliście za tę Sri Lankę - naprawdę jest
          najtańsza na niemieckich (dalekich) lastach. To biedny kraj i cenę nabija w
          90% bilet lotniczy więc na wyprzedaży można tam czasem polecieć na all
          inclusive za kilkaset euro.
Pełna wersja