Policjant z Kairu - większe szanse ?

05.02.10, 15:25
tak się zastanawiam czy jest różnica między policjantem z Kairu a boyem
hotelowym z jakiegoś kurortu Hurghady? mam na myśli to czy taki policjant może
okazać się bardziej "prawdomówny" czy nie wiem jak to nazwać. Wiem, że w
większości to nie ma różnicy ale np. ten policjant z Kairu ma mniejsze szanse
na co rusz to nowy towar w porównaniu do jakiegoś animatora, nie wydaje wam
się tak ? co wy o tym myślicie ? czekam na opinie:)
    • liliezzeldin Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 13.02.10, 23:10
      Wiesz, ja znam wielu egipcjan mieszkających w Cairo i pracujących
      poza branżą turystyczną i są to mili i uczciwi ludzie. Życzę
      powodzenia w budowaniu relacji ;)to napewno jest fajne życiowe
      doświadczenie nawet jeśli nie zaowocuje wileką miłością. ALE BĄDŹ
      CZUJNA !!!! oszuści są wszędzie ...
      • ktos1292 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 15.02.10, 15:46
        myślę,że życiowe doświadczenie może być przyjemne również z chłoptasiem z
        kurortu tylko, że są większe szanse, że zostaniemy z pustym portfelem.
        Uważasz, że jakiekolwiek wyznania (i nie chodzi mi tu wyłącznie o sprawy
        miłosne) mogą być bardziej wiarygodniejsze niż jakiegoś boya z hotelu? Na pewno
        taki policjant ma też nie jedno na sumieniu bo w końcu to tylko człowiek...
    • evil_spirit Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 19.02.10, 20:13
      No wiesz...policjant to z założenia prawy człowiek...więc kłamać nie
      powinien :-) O ile ten Twój nie kłamie, że jest policjantem ;-)

      A tak poważnie, wydaje mi się, że to nie ma nic do rzeczy...jak ma
      Cię zrobić w bambuko to i tak Cię zrobi...Jest tylko jeden sposób,
      żeby się dowiedzieć.
      Powodzenia i szczęścia życzę.
      • ktos1292 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 19.02.10, 22:21
        evil_spirit jaki pomysł masz na myśli ? :)
        Też jestem tego zdanie jednak chciałam się zapoznać z opiniami innych tym
        bardziej, że liczba mężczyzn sprawujących ten zawód tam jest ogromna;)
        Pozdrawiam
        • evil_spirit Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 22.02.10, 20:33
          Wiesz, facet to facet...im nigdy nie można do końca ufać ;-);-) A
          już na pewno nie facetom z Egiptu :-);-)

          A sposób jest jeden - przekonać się na własnej skórze ;-):-)
          • ktos1292 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 14:11
            zgadzam się w 100% a co do tego sposoby to chyba jednak się nie odważe bo już
            jedno rozczarowanie przerabiałam.
            Może taki policjant byłby lepszym przykaładem na DOBREGO ZNAJOMEGO z którym
            zawsze można pogadać :D tak czy inaczej takie uważam, że taki przypadki się
            żadko zdażają i w wiekszości owy typ musi mieć w tym jakiś interes...
            • evil_spirit Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 17:52
              Heh...dobrego znajomego powiadasz ;-) Spróbować zawsze
              możesz...Aczkolwiek ja uważam, że Egipcjanie (niestety) nie potrafią
              przyjaźnić się z kobietami.
              Daj znać, co Ci wyjdzie z tej znajomości :-):-):-)
              Pozdrawiam
              • szalonaburza Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 18:31
                W Egipcie mężczyźni służący w policji lub wojsku mają zakaz nawiązywania
                bliższych więzi z obcokrajowcami.
                Ale niektórzy jakoś obchodzą ten zakaz, chociaż starają się robić to raczej w
                ukryciu.
                Nawet wysoko postawiony policjant zarabia czasem mniej niż taki facet pracujący
                w hotelu. Tutaj ważna jest pozycja społeczna.
                Więc, policjant, nie - nie jest dobrą partią.
                • ktos1292 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 20:21
                  wow no to mnie zaskoczyłaś, nie miałam bladego pojęcia, że tak jest. Serdeczne
                  dzięki za informacje, porusze z nim ten temat chociaż wątpie, ze usłysze od
                  niego to samo:)
                  evil_spirit do Egiptu wybieram się dopieru w sierpniu ale zaczynam wątpić, że
                  zgodzę się z nim spotkać więc pozostaje jedynie wirtualna znajomość:D
                  • szalonaburza Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 20:32
                    Możliwe, że powie Ci prawdę.
                    To są sprawy bezpieczeństwa narodowego, więc wysokiej rangi.
                    • ktos1292 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 21:04
                      możliwe, wkrótce się przekonam a nie orientujesz się może jak to u policjantów
                      wygląda sprawa wizy czy mają oni większe szanse na jej otrzymanie czy też ''nie
                      mają z tym żadnego problem'' ( w co nie chce mi się zbytnio wierzyć) ?
                      • szalonaburza Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 21:11
                        Zależy od tego jaką pozycję w tej policji mają. I z jakich rodzin się wywodzą.
                        Bo zdarza się też tak, że z dobrej, zamożnej rodziny facet zatrudnia się w
                        policji, żeby "się wyrobić", zdobyć poważanie wśród społeczeństwa i dbać o
                        interesy rodziny... (no comment). Ale ci, to tylko wysokie stołki dosiadają.
                        Ale i tak są bardziej pod obserwacją rządu.
                        • ktos1292 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 21:20
                          czyli co do takiego przeciętnego nawet gdy pochodzi z dobrej rodziny to jego
                          szanse na otrzymanie wizy są porównywalne z szansami każdego innego
                          Egipcjanina-czyli praktycznie marne ?
                          • szalonaburza Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 21:27
                            Praktycznie tak. Choć jeśli cwany, to może ma kontakty gdzieś tam i haki na te
                            kontakty...
                            • ktos1292 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 23.02.10, 21:35
                              rozumiem... teraz wiem z jak dużym dystansem musze do tego podchodzić i jeszcze
                              trochę pociągnąć za język :P
                              • scenic3 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 01.03.10, 21:32
                                Test jest jeden - jak kocha, to niech przejdzie na
                                chrześcijaństwo.Zobaczymy jaka jest siła "uczucia". Hahaha!
                                • ktos1292 Re: Policjant z Kairu - większe szanse ? 02.03.10, 15:50
                                  już poruszyłam ten temat i odpowiedzią wcale nie byłam zdziwiona bo przecież
                                  ''to moja religia a takich rzeczy nie można zmieniać skoro się urodziło
                                  muzułmaninem'' itd. itp.
Pełna wersja