alcawik 13.02.10, 09:37 Słuchajcie proszę o rady dla nowicjuszy którzy jadą do Egiptu jak się zachować by być bezpiecznym może macie jakieś doświadczenia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
amat1 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 10:01 klik maas.blox.pl/html/1310721,1114114,13.html?851629 i wszystko masz :) Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 10:07 Dobre pytanie - najlepiej nie wychodzić z hotelu .. Ogólnie jak w każdym innym kraju i w Polsce też - nie wchodzić w miejsca gdzie normalny człowiek się nie zapuszcza .. .. nie biegac w topless po ulicach co czytając archiwum forum jest ulubionym zajęciem Polek w Egipcie akurat / szkoda , że nie w kraju ! / Nie chodzić pijanym po ulicach - to jednak kraj islamski Nie kpic sobie z ich religii i obyczajów Uważać aby nie zamienili funty czyli złotówki na piastry czyli grosze . Targuj się i nie bój się i tak egipcjanie wyjdą na swoje a pozatym rób niemal co chcesz i czuj się bezpiecznie bo Egipt to kraj policyjny i tysiące policjantów w mundurach czy cywilu pilnuje aby turystom nic się nie stało !!!!!!!! pzdr deoand i miłego pobytu . Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 10:37 maas.blox.pl/html/1310721,1114114,13.html?851629 Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 15:11 kasia_p45 napisała: Kasia? Co Ty .Nie czytasz?Poprzednik podał to samo.Coś roztrzepana jesteś no chyba przez trzynastego.Wiosna idzie uraaaa! > maas.blox.pl/html/1310721,1114114,13.html?851629 Tu prawie wszystko w linku jal na pierwszy raz. Ale dla bardziej kontaktowych polecam dodatkowo nauczyć się cyfr egipskich.Bardzo przydatne w targowaniu jesli to rozmowa "ręczna".Z miejsca jest upust,choc i tak wyjda na swoje.Bardzo to poważają i doceniają. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 16:09 No rzeczywiscie. Nie zwrociłam uwagi... Tu jest tez troche informacji: www.egipt.pl/przewodnik/egipt/ zreszta wystarczy google wziac w obroty i mnostwo tego wyjdzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
gatt-a-3 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 12:12 Jeżeli jedziesz do Sharm el Shejk to jest to miasto stworzone dla potrzeb turystów(w 1996r)taki dom dla lalek. W Sharm nie mieszka ludność rdzenna tylko Panowie,którzy pracują w hotelach.Jeżeli nie wyjeżdzasz z Sharm el Shejk na wycieczki nie musisz mieć wizy. Wracaliśmy nieraz spacerkiem po 22-giej do hoteluAmphora Resort4* i niczego się nie obawialiśmy wszedzie pełno turystów i wszędzie słychać mowe polska:) W Hurgadzie zobaczysz jak naprawdę żyją Egipcjanie na początku może to szokować ale z czasem sie przyzwyczaisz.Idąć ulicą w Hurgadzie musisz patrzec pod nogi bo co kawałek jest inny chodnik można zęby wybić. Egipcjanie to mili ludzie zawsze uśmiechnięci tylko strasznie natarczywi jesli chodzi o handel. Na ulicach stoją naganiacze którzy zapraszają do sklepu ognać się nie można szczegulnie gdy jesteś jeszcze biały nie opalony tz. niezorientowany w cenach:)Byliśmy w Sakali w dzielnica Hurgady w hotelu Le Pacha co dzień wychodziliśmy po kolacji tylko na spacer i co dzień wracaliśmy z jakimś zakupem obiecując sobie że następnym razem nie damy się nabic w butelke:)Pozdrawiami życzę miłego urlopu Odpowiedz Link Zgłoś
ula_25 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 17:57 Potwierdzam, Egipt jest bardzo bezpiecznym krajem i wystarczy uszanować obyczaje Egipcjan, uśmiechać się do ludzi i otworzyć się na uśmiech innych i cieszyć się słońcem, morzem, kontaktem ze starożytną kulturą, a nie rozglądać się za jakimiś brakami na które można by później narzekać w ramach wspomnień :) Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ferdynand_007 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 21:58 >Potwierdzam, Egipt jest bardzo bezpiecznym krajem... Oczywiście, że tak. Jedynie straszni malkontenci przypominają sobie te malutkie incydenty: rok 1996 - strzelanina pod piramidami w Gizie, 18 turystów już nigdy nie zobaczy piramid rok 1997 (wrzesień) - 10 turystów zabitych w Kairze rok 1997 (listopad) - Luksor, 58 turystów już nigdy nie zobaczy świątyni Hatszesput rok 2004 - Taba - bomby w hotelach - 34 turystów zabitych rok 2005 - znowu Kair - 3 turystów nie zdążyło zobaczyć muzeum rok 2005 - pamietny lipiec, Sharm - 63 zabitych turystów w zamachach bombowych i setki rannych rok 2006 - Dahab- wybuchy bomb - 17 turystom już nie będzie dane oglądać cudownych raf, znowu setki rannych. No i dwa lata temu - porwanie 11 turystów, na szczęście tam nikt nie zginął. Ale... nie ma się co przejmować. Każdy stały bywalec to wie, że o wiele bezpieczniej czuje się spacerując w nocy po Sharmie, niz w tej ochydnej, pełnej niebezpieczeństw Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
ula_25 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 23:10 ferdynand_007 napisał: > >Potwierdzam, Egipt jest bardzo bezpiecznym krajem... > > Oczywiście, że tak. Jedynie straszni malkontenci przypominają sobie > te malutkie incydenty: > > rok 1996 - strzelanina pod piramidami w Gizie, 18 turystów już nigdy > nie zobaczy piramid > rok 1997 (wrzesień) - 10 turystów zabitych w Kairze > rok 1997 (listopad) - Luksor, 58 turystów już nigdy nie zobaczy > świątyni Hatszesput > rok 2004 - Taba - bomby w hotelach - 34 turystów zabitych > rok 2005 - znowu Kair - 3 turystów nie zdążyło zobaczyć muzeum > rok 2005 - pamietny lipiec, Sharm - 63 zabitych turystów w zamachach > bombowych i setki rannych > rok 2006 - Dahab- wybuchy bomb - 17 turystom już nie będzie dane > oglądać cudownych raf, znowu setki rannych. > No i dwa lata temu - porwanie 11 turystów, na szczęście tam nikt nie > zginął. > > Ale... nie ma się co przejmować. Każdy stały bywalec to wie, że o > wiele bezpieczniej czuje się spacerując w nocy po Sharmie, niz w tej > ochydnej, pełnej niebezpieczeństw Warszawie. > Zawsze można nie opuszczać hotelu, można jechać nad Bałtyk, można w ogóle najlepiej nie wychodzić z domu i pooglądać sobie jakiś film o dalekich krajach. Ale należy przy tym się modlić, żeby sąsiad nie spowodował pożaru, wybuchu gazu albo nie daj boże nie ulatniał się gdzieś tlenek węgla. Aha i ostatnimi czasy należy unikać tramwajów bo a nóż widelec wpadniemy przypadkiem na ostrze w dłoni jakiegoś wesołego dzieciaka, jak to ostatnio miało miejsce w Warszawie. Ale co tam to tylko jedno życie i się kompletnie nie liczy, a kobiety w lubuskim to mają ostatnio nawet ciekawe atrakcje, prawda - na wczasach takich w Egipcie nie uświadczysz :) Pozdrawiam serdecznie. ps. w Sharm nie byłam, więc się nie wypowiadam w sprawach bezpieczeństwa, zwiedzałam tylko te bardziej wybuchowe miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaaaa6 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 13:51 Egitp jest piękny, tylko trzeba umieć to dostrzec. Nie narzekać, co jest domeną turystów z Polski. Zażywać linex forte lub coś w tym stylu profilaktycznie, a w razie faraona nifuroksazyd 100mg lub 200mg wziąć z Polski i brać dopiero w momencie dolegliwości, nie wcześniej. Jest to jedyny działający tam lek, nie nabierać się na ich egipskie specyfiki, to co oferują to dokładnie to samo co nifuroksazyd tyle że droższe i pod inną nazwą. Targować się tam gdzie nie ma cen na produktach, ale w graniach rozsądku i przyzwoitości. Pić dużo coli butelkowej na żołądek. Do restauracji nie wchodzić w stroju, tylko przyrzucić coś na siebie. Pocztówki kupować wraz ze znaczkami, bo osobno znaczków ie kupisz. na wycieczki fakultatywne jeździj tylko z Twojego biura, kupuj u rezydenta nie u arabskich agentów tamtejszych organizacji, gdyż jeśli kupujesz u rezydenta masz ubezpieczenie, które wykupiłeś wraz z całymi wczasami, w innym przypadku bywa różnie. W Hurghadzie warto wybrać się na prawie całodzienny rejs statkiem i snoorkowanie z delfinami-rewelacja. Odsyłam do strony www.holidaycheck.pl tam hotel golden 5 diamond i moja opinia wraz z filmikiem właśnie z delfinkami. Co do jedzenia jeszcze to nie polecam napojów z lodem robionym z tamtejszej wody. Jeśli chodzi o bakszysz, to trzeba sobie uświadomić, że to jest egipski zwyczaj i nie gadać, że naciągają i tylko czekają na kasę. W Polsce także istniej coś takiego jak napiwki i wiadomo, że zawsze inaczej patrzą na to kto je daje:)Warto więc zostawić tego dolara codziennie temu, kto sprząta, czy kelnerowi,bo aż miło popatrzyć na ich uśmiech. Przy zakwaterowanie też można dać coś w paszport, np. 10 czy 20$, ale nie gwarantuje to, że dadzą Ci lepszy pokój, w większości przypadków jednak działa:)I co najważniejsze, w Egipcie trzeba pamiętać, po co się tu przyjechało- po ciepełko, którego w Polsce zaznać nie można, po cudowny wiaterek, który wieje w Hurgadzie i po niezapomniany widok lazurowego morza:) Odpowiedz Link Zgłoś
dana_n Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 15:59 asiaaaa6 napisała: > Zażywać linex forte lub coś w tym stylu profilaktycznie, a w > razie faraona nifuroksazyd 100mg lub 200mg wziąć z Polski i brać dopiero w > momencie dolegliwości, nie wcześniej. Jest to jedyny działający tam lek,y tam lek, nie > nabierać się na ich egipskie specyfiki, ...egipski Antinal jest bardzo skuteczy i niedrogi/rzeczywiście ten sam skład, co Nifuroksazyd,ale w silniejszej dawce.../ asiaaaa6 napisała: Pić dużo coli butelkowe > j > na żołądek. ...równie dobrze można zalecać odmawianie trzech "zdrowasiek" po kolacji... asiaaaa6 napisała: Do restauracji nie wchodzić w stroju, tylko przyrzucić coś na > siebie. ...widac jak kto lubi...ja zdecydowanie jestem za wchodzeniem w stroju, niż bez...;-) asiaaaa6 napisała: na > wycieczki fakultatywne jeździj tylko z Twojego biura, kupuj u rezydenta nie u > arabskich agentów tamtejszych organizacji, gdyż jeśli kupujesz u rezydenta masz > ubezpieczenie, które wykupiłeś wraz z całymi wczasami, w innym przypadku bywa > różnie. ...dlaczego rozpowszechniasz takie bzdury????Kazda osoba kupujaca w biurze podrózy w Polsce wycieczke zagraniczna jest ubezpieczona na CAŁY OKRES TRWANIA TEJ WYCIECZKI!!!To, czy jezdzi na wycieczki fakultatywne i z kim NIE MA ZADNEGO ZNACZENIA!!!Jest wiele lokalnych biur,które oferują wycieczki fakultatywne na przyzwoitym poziomie,w duzo lepszej cenie,niz proponuje nieuczciwy rezydent wciskający ciemnote o braku ubezpieczenia. asiaaaa6 napisała: W Polsce także > istniej coś takiego jak napiwki i wiadomo, że zawsze inaczej patrzą na to kto j > e daje ...w Egipcie nie patrza kto je daje,byleby dawał..:-) Odpowiedz Link Zgłoś
asiaaaa6 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 16:51 Owszem, jest antinal, ale dla niektórych ten lek jest zbyt mocny, radze przeczytać przeciwwskazania na ulotce. Można zacząć od czegoś słabszego. Co do coli i jej skuteczności, to nie jest to tylko i wyłącznie moja opinia. Ale ok. A z tym ubezpieczaniem to radze dobrze doczytać regulamin, bo można się złapać na niezły haczyk biura podróży i wtedy ewentualnie podejmować dyskusję na temat ciemnoty. Co do stroju, to skrót myślowy, widać nie dla wszystkich zrozumiały. I myślę, że nie potrzebnie się czepiasz, skoro dobrze wiesz o co chodzi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
dana_n Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 17:16 asiaaaa6 napisała: > A > z tym ubezpieczaniem to radze dobrze doczytać regulamin, bo można się złapać na > niezły haczyk biura podróży i wtedy ewentualnie podejmować dyskusję na temat > ciemnoty. Każdy turysta wybierający sie w podróz zorganizowaną musi posiadać ubezpieczenie turystyczne KL /kosztów leczenia/ i NNW/ następstw nieszczęśliwych wypadków/.Najczęściej jest zawarte w cenie imprezy,chociaz czasem może stanowić dodatkową opłatę.Ubezpieczenia te obejmują zwrot kosztów leczenia osób przebywających za granicą, powstałych w wyniku nagłego zachorowania lub nieszczęśliwego wypadku oraz trwałe skutki nieszczęsliwego wypadku zaistniałego podczas pobytu za granicą.Ubezpieczenie dotyczy CAŁEGO OKRESU POBYTU na imprezie i w żadnym wypadku nie jest zależne od tego,czy jeżdzimy na wycieczki i z kim.Chyba,że zamierzamy w czasie pobytu robic cos, czego takie podstawowe ubezpieczenie nie obejmuje,na przykład uprawiać sporty ekstremalne, czy choćby zjazdy na nartach...Towarzystwo ubezpieczeniowe może odmówic wypłaty odszkodowania jesli do wypadku przyczyniła sie choroba psychiczna, targniecie sie na życie,przestepstwo/jeśli my je popełniamy/ oraz spożycie alkoholu,środków odurzających oraz narkotyków.....ale o tym pewnie rezydenci nie wspominają....Ubezpieczenie,to powazna sprawa,więc zanim zabierzesz głos na ten temat i wprowadzisz ludzi w bład,poczytaj.... Odpowiedz Link Zgłoś
asiaaaa6 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 17:36 OK, tak rzeczywiście jest napisane, ale wszyscy wiedza, jak w praktyce wygląda egzekwowanie swoich praw w biurach podróży. Oni zawsze wszystkiego się wyprą, byle tylko nie dać kasy. Moim celem nie było wprowadzenie nikogo w błąd. Jeśli ktoś został przeze mnie wprowadzony w błąd to z góry przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
dana_n Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 17:49 W dalszym ciągu mylisz dwie sprawy.Ubezpieczenie zawierasz z firmą ubezpieczeniową, a nie z biurem podróży.Rezydenci często niestety wprowadzają ludzi w błąd mówiąc,że na innych, niż u nich kupionych wycieczkach nie ma ubezpieczenia.Wiele osób,podobnie jak Ty, w to wierzy,ALE TO NIE JEST PRAWDA.To tylko czesto stosowany, nieuczciwy sposób,jaki stosują rezydenci, żeby sprzedac więcej wycieczek,bo maja prowizje od sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaaaa6 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 17:59 OK..pewnie masz rację, w rzeczywistości mało który rezydent robi to co naprawdę powinien, czyli rzetelnie opiekować się turystami.:) Odpowiedz Link Zgłoś
dana_n Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 18:03 ...i tym razem,wyjatkowo, sie z Tobą zgadzam..;-) Odpowiedz Link Zgłoś
janusz.amir Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 17:52 Te..Asia.. Ciebie to chyba równo pogięło!! Ty może albo już nic nie pisz, albo zmień dealera!! Nie wiem co bierzesz, ale wypisujesz takie brednie że...... No nie będę używał inwektyw pod Twoim dresem, ale proszę Cię!! Przestań pisać o Egipcie - albo inaczej.. Pierw tam pojedź, a potem pisz!! Tylko z sensem i prawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
asiaaaa6 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 20:04 Te to możesz sobie powiedzieć do swojej sąsiadki, jeśli się nie obiwasz, że możesz za to stracić zęby. I nie fifokuj tak wyjeżdżając tu z tekstem o przestępstwie, bo publiczne obrażanie kogoś to także przestępstwo, jeśli nie wiesz. Forum jest po to ,żeby się wymieniać spostrzeżeniami i je wspólnie weryfikować. Więc o co tyle halo...Nigdzie nie jest napisane, że to forum dla ekspertów, bo miejsce dla ekspertów jest gdzie indziej, więc się odczep i sam udzielej rad skoro wiesz lepiej i masz się za eksperta pełną gębą. Mam tylko nadzieję, że swoich rad udzielasz w bardziej kulturalny sposób.Moje spostrzeżenia są akurat takie, jaki napisałam. Ty możesz mieć inne i myślę, że kulturalny człowiek, moźże w kulturalny sposób po prostu napisać, że on ma inne zdanie i się ze zdaniem kogoś innego nie zgadza. Proste jak budowa cepa. Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 20:17 asiaaaa6 napisała: > Te to możesz sobie powiedzieć do swojej sąsiadki, jeśli się nie > obiwasz, że możesz za to stracić zęby. Eeee tam.Do kogo to.Wrzuć na luz.Czym tu sie podniecac.Faktem jest że to forum do wymiany poglądów.Ale jeszcze nie bylo tego zeby ktoś strzelil plaskacza przez monitor.Spokojnie.więc??!!. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaaaa6 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 21:10 To do janusz.amir, do nigo poza nim. Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 17:13 ula_25 napisał > mają ostatnio nawet ciekawe atrakcje, prawda - na wczasach takich w Egipcie nie > uświadczysz :) Pozdrawiam serdecznie. >Przynajmniej ula ma poczucie humoru.Nic przeciw.Przynajmniej straełem się podnieśc,Przykro,nie wyszło od samego początku.Takie czasy i konkurencja. A Qrde myślała że się przebije? Odpuść. > ps. w Sharm nie byłam, więc się nie wypowiadam w sprawach bezpieczeństwa, > zwiedzałam tylko te bardziej wybuchowe miejsc. Bardzo bezpiecznie.Raz na 10 lat "wzryw i pażalu8jsta ludiej pogibli" AQ co to ma do rzeczy?Nie wychodząc praktycznie z doimu można na schodach połamać nogi.A jak jeszcze trafi sie małolat ze scyzorykiwm to już całkiem do rzyci.Wole Rgi9py!!!!.Tam przynajmniej yurysta to PAN.Każdeb inne zachwanie w3 swtosunku do takjowego to ciężkie przestępstwo.Siedzi si ę i to długo.Nie radzę nikomu.Jedyny kraj w Europie co zwykłe wykroczrnie jaki na polskie warunki mnoży razy trzy...to Chorwacja.Dlatego i w ęgipcvie i Chorwacji nie mają problemu przestępczości turystycznej,.Nie dzielą goooowna na pierwiastki ,yylko do kamieniołomow i po "ptokach".Kiedy u nas tak będziue?! Odpowiedz Link Zgłoś
milu100 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 19:08 spróbuj może napisać to po polsku bo ciężko się czyta Odpowiedz Link Zgłoś
lachowiczan Re: dekalog rady dla nowicjuszy 13.02.10, 22:52 Poczucie humoru, poczucie humoru i poczucie humoru. No i czsem trzeba tupnąć nogą i powiedzieć "laa!". A potem się usmiechnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
milu100 Re: dekalog rady dla nowicjuszy 23.02.10, 19:10 moja rada co do naganiaczy do sklepu, jak nie chcesz kupować to nie wdawać się w rozmowę, nie mówić nic, nawet no ani la, to ich tylko zachęca. Najskuteczniejszy był uśmiech, przeczący ruch ręką lub głową i odwrócenie wzroku, w 99% mieliśmy spokój. Odpowiedz Link Zgłoś