jarekinfo
26.02.10, 13:39
piszą że z powodu złej pogody w Sharm statek wycieczkowy wpadł na
nabrzeze.... tyle że pisza że na morzu śródziemnym (!) trwał wówczas
sztorm (ale co ma m. środziemne do Sharmu)
najciekawsze jest jednak to:
"Egipt zmaga się z fatalną pogodą od kilku dni. W Aleksandrii,
położonej nad Morzem Śródziemnym, wysokość fal osiągała sześć
metrów, a prędkość wiatru dochodziła do 55 km/h. Lokalne władze
zdecydowały o zamknięciu portu. Ruch uliczny w Kairze został
zakłócony silnym gradobiciem i deszczem. Przed gradem musieli się
też schronić turyści zwiedzający piramidy w Gizie."
faktycznie tak słabo z pogodą ?
całość:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7605110,Katastrofa_w_egipskim_porcie__fale_rzucily_luksusowy.html