lilianaf
10.03.10, 23:46
Jestem dziennikarka, przygotowuje do jednego z miesiecznikow dla kobiet
artykul o zwiazkach, ktore wciaz w XXI wieku uchodza za mezalians - takich jak
zwiazek starszej kobiety z mlodszym mezczyzna, czy wlasnie zwiazek z
Egipcjaninem lub Tunezyjczykiem. Bardzo chcialabym zamiescic w nim wypowiedz
kobiety, ktora zwiazala sie z mezczyzna z Egiptu - i ktora, na przekor
wszystkim, jest bardzo szczesliwa w tym zwiazku.
Jesli ktoras z Was bylaby gotowa opowiedziec w kilkunastu zdaniach o swojej
szczesliwej historii (z malym zdjeciem, tak by czytelniczki nie mialy
watpliwosci, ze to prawdziwa opowiesc) - bede wdzieczna za kontakt. Podam
mailem oczywiscie wszelkie szczegoly, tytul gazety itp.
Moze uda sie pokazac tym sposobem, ze nie wszyscy Egipcjanie, ktorych
spotykamy na wakacjach, mysla tylko o jednym... i nie zawsze sa naciagaczami,
jak to sie w Polsce mysli. I odwrotnie: Polki wcale nie zawsze szukaja tylko
przygody. Chcialabym opisac szczesliwa milosc.
Moj mail: lilianaf@gazeta.pl