Jordania i Izrael na własną rekę

30.03.10, 11:34
Witam.

4 sierpnia wylatujemy na 3 tygodnie na Bliski Wschód.

1 Tydzień zwiedzie Jordani

Amman, Madaba, Dżerasz, Ajlun, Umm Kajs, Góra Nebo, Betania, Plaża
Amman (Morze Martwe), Kerak, Szobak, Petra - 2 dni, Mała Petra, Wadi
Rum, Akaba.

2 Tydzień zwiedzanie Izraela

Jerozolima i Betlejem - 3 dni, Nazaret, Akka, Rosz Hanikra, Hajfa,
Cezarea, Tel Aviv (zwiedzanie nocne), Masada, Ein Gedi (Morze
Martwe), Ejlat.


3 tydzień Egipt - tygodniowy pobyt w Tabie - wypady do Dahab (Blue
Hole) i na wyspę Faraona.


Powrót 25 sierpnia.

Jeśli jest ktoś zainteresowany choć po części to jestem otwarty na
propozycje - w wiekszym gronie raźniej sie podróżuje i jest taniej.

Dla tych co byli i przeżyli.

Czy w Hajfie, Or Akivie, Tel Avivie i Ejlacie można zostawić bagaże
(plecaki) w jakiejś przechowalni na dworcu Głównym i ewentualnie ile
to kosztuje?

Pozdrawiam Dario.

Ps. Nie ma się co bać wypadów na własną rękę.
    • darmir Re: Jordania i Izrael na własną rekę 01.04.10, 14:18
      Jadę bardzo podobnie, ale jednak trochę inny termin i trasa:
      18.07-23.08 Izrael-Jordania-Egipt (Dahab)-Izrael. Chętnie podzielę się
      informacjami (już wszystko porezerwowałem)
      PS. To ty napisałeś tą piękną relację z Egiptu?
      • 78dario Re: Jordania i Izrael na własną rekę 01.04.10, 19:47
        Napisałem relację Od Alexandrii do Abu Simbel.

        Fajnie, że kogoś znalazłem. Co do pytań mam tysiące.

        Na początek kilka.

        1. Maż może rozkład jazdy Autobusów z Akaby do Ammanu i Z Ammanu do Madaby.
        2. Co rezerwowałeś w Jerozolimie, Akkce, Nazarecie, Wadi Musa i Ammanie.
        Ewentualnie w Ejlacie i Akabie.

        Ja już wstępne rozmowy z Valentine Inn w Wadi Musa mam za sobą i czekam na
        potwierdzenie rezerwacji. W Jerozolimie próbuję coś zarezerwować w Domu Polskim
        na Starym Mieście, ale na razie siostrzyczki nie odpisały (święta idą).

        3. Masz może jakąś wiedze czy w Głównych miastach Izraela (Hajfa, Or Akiva, Tel
        Aviv, Ejlat) można gdzieś na kilka godzin zostawić bagaż na przechowanie np. na
        dworcu autobusowym.

        Napisz co będziesz zwiedzał to może coś podpowiem, bo jestem już po opracowaniu
        trasy i sprawdziłem dane dotyczące godzin otwarcia i cen biletów do głównych
        atrakcji w ww miastach.

        Mam też przewodnik z Lonely Planet z tego miesiąca.

        Jak się zapatrujesz na przekraczanie granicy z Izraelem od strony Taby i z
        Jordani od strony Akaby. Ile może trwać odprawa i czy mocno się czepiają, bo
        prawdopodobnie będę miał samolot na styk a do Jordanii zamykają granicę o 20 00,
        więc zastanawiam się czy nie utknę gdzieś pomiędzy.

        Byłem w Dahabie dwa lata temu i w tym roku również z Taby tam wyskoczę na jeden
        dzień na snurkowanie w BLUE HOLE.

        Miłego dnia.

        Dario.
        • darmir Re: Jordania i Izrael na własną rekę 02.04.10, 13:13
          Gratuluję wspaniałej relacji z Egiptu!
          Ja plan mam następujący:
          -lot z Berlina do Tel Avivu
          - 3 dni odpoczynek
          - wynajęcie samochodu w TA
          - zwiedzanie w drodze Hajfy, Akki, Rosh Hanikra
          - 3 dni w Tyberiadzie (zwiedzanie miejsc wokół jeziora, relaks w Hammat Gader)
          - przejazd do Ein Gedi (w drodze Nazareth i może Cezarea Nad.)
          - 2 dni nad Morzem Martwym (park Ein Gedi, Masada + kąpiele)
          - przejazd do Mitzpe Ramon (w drodze Mały Krater,krater Gadol, park Avdat)
          - 1 dzień krater Mitzpe Ramon
          - przejazd do Eliatu (zwrot samochodu), taxi do granicy z Jordanią dalej
          przejazd do Wadi Musa (Petra)/mam umówiony odbiór z hostelu z granicy.
          - 1 dzień Petra
          - przejazd do Wadi Ram (safari+noc+wielbłądy)
          - przejazd do granicy Aqaba/Eliat transfer do Taby (taxi), przejazd do Dahab
          (będę próbował busem)
          - wypoczynek w Dahab
          - powrót przez Eliat do Jerozolimy
          - Jrozolima 6 dni (Betlejem, chciałbym do Hebronu i Jeryha)
          - powrót z Tel Avivu do Berlina
          Wyjazd rodzinny (ja, żona, dwie córki), noclegi w pokojach 4 osobowych, raczej w
          dolnej strefie cenowej.
          Dom Polski raczej nie będzie miał już wolnych miejsc (nie mieli już ze 3
          miesiące temu). W Petrze zdecydowałem się na Petra Gate Hostel, był tańszy i
          zaproponował transport z granicy. W Valentine 4 osobowe pokoje są podobno
          kiepskie, no i właściciel "bardzo" podobno lubi kobiety. Co do bagażu nic nie
          doradzę.
          PS. Pisałeś, że koszt wyjazdu do Egiptu to 5000$. Dlaczego tak dużo?
          Skąd leciałeś i za ile? Myślę już o Egipcie na przyszły rok! Trasa podobna, ale
          zamiast Alexandrii chciałbym odwiedzić oazy na pustyni zachodniej i 2-3 dni w
          Abu Simbel. Marzy mi się również rejs feluccą po Nilu lub jeziorze Nassera
          (niestety bardzo drogi!).
          Darek
          • 78dario Re: Jordania i Izrael na własną rekę 02.04.10, 13:40
            forum.gazeta.pl/forum/w,622,78556822,78556822,Egipt_na_wlasna_reke_Od_Alexandrii_do_Abu_Simbel_.html

            Koszt 5000$ dolarów na dwie osoby po tamtym kursie wyniósł ok 13 000
            zł - za trzy tygodnie z czego 16 dni obiazdu na własną rękę i 5 dni
            w Hurghadzie (za tą część odpowiadała Viva Tours). Taksówki na cały
            dzień, wejścia do zamkniętych obiektów (np. Piramida Łamana),
            filmowanie w grobowcach i mastabach, zwiedzanie niedostępnych
            turystycznie miejsc na Abu Sir, lot balonem nad Luksorem, limuzyna
            do Abu Simbel i początkowe przepłacanie (nauka kosztuje) no i
            nazbierała się okrągła sumka.


            Leciałem z Katowic do Hurghady i jeszcze tego samego dnia autobusem
            do Kairu. Z tamtąd rozpocząłem objazd.

            Z tego co się kiedyś orientowałem to safari po pustyniach kosztuje
            minimum 100$ od osoby na dzień co przy 3 dniach da ci 1200$ choć
            może coś się zmieniło.

            Z pewnością będziecie się dobrze bawić.

            Jeżeli będziesz w Izraelu pomiędzy 12 a 18 sierpnia to nasze trasy
            mogą się przeciąć.


            W Jerozolimie będę od 12 do 14 sierpnia. Później już co dzień inne
            lokalizacje.

            W Wadi Musa już zarezerwowałem Valentine Inn w cenie 17,5 JD za
            osobę w trzyosobowym pokoju z łazienką ze śniadaniem i kolacją oraz
            darmowym podwiezieniem do Petry.

            Co prawda siostrzyczki nie odpisały ale jak piszesz nie ma szans -
            co więc byś doradził?

            Zależy mi też na tanim noclegu w Nazarecie i Akce.

            Na ile szcujesz wynajęcie TAXI na cały dzień i przejazd z Akaby do
            Ammanu ze zwiedzaniem kilku miejsc po drodze (Szobak, Kerak,
            Betania, Morze Martwe, Góra Nebo) -kwota 60 JD jest realna?

            Co do twoich planów to czytałem niedawno, że w Hebronie było dość
            niespokojnie (poszło o Grobowiec Patryjarchów) - ja co prawda nie
            wyrobie się w czasie ale do Betlejem zamieżam zajżeć.

            Dario
            • ula_25 Re: Jordania i Izrael na własną rekę 04.04.10, 23:03
              Bardzo drogo! nam z córą i wszelkimi atrakcjami (nurkowanie, balony, jazda
              konna, wielbłądy, zwiedzanie, w tym najdroższą - jeep z przewodnikiem i
              kucharzem na kilkudniowy objazd po pustyni), całość dokładnie 40 dni, wyniosła z
              przelotami ok. 8 tys. Zapraszam na blog przekornie.blogspot.com
    • miriam_73 Re: Jordania i Izrael na własną rekę 02.04.10, 14:08
      Spróbuj bedąc w Izraelu zahaczyć o Bet Shean - bedziesz miał ciekawe porównanie
      z Dżerasz (w starożytności oba wchodziły w skłąd dekapolis). Niedaleko są też
      fajne ciepłe źrodła - Sachne (Gan HaShlosha)
Pełna wersja