stokrotka-111
18.04.10, 21:52
Witam wszystkich, jestem nowa osoba na forum, a takze tematyka Egipcjan nie
byla mi do tej pory bliska. Ostatnio jednak poznalam jednego z nich w Londynie
- tu mieszkamy i pracujemy oboje od kilku lat. On mnie zaczepil, bardzo mi sie
spodobal, zaczelismy sie spotykac kilka (3-4) tygodni temu. Znajomosc powoli
sie rozwija i zaczyna przeradzac w cos powazniejszego, stad kilka moich pytan.
Przede wszystkim on jest kilka lat starszy ode mnie i bardzo chce miec rodzine
– ja oczywiscie tez chce ja miec, ale najwczesniej za kilka lat. Dziwi mnie
jednak to, ze dla niego jest to takie jasne i oczywiste, podczas gdy ja uwazam
ze jeszcze za krotko sie znamy zeby o tym rozmawiac. Poza tym zachowuje sie
wobec mnie w sposob bardzo otwarty – traktuje mnie niemalze jak ksiezniczke,
wspaniale gotuje, wrecza prezenty i jest bardzo ufny (zostawil mi kiedys
klucze od swojego mieszkania, jak musial zostac dluzej w pracy). Z jednej
strony wiec strasznie mi sie to podoba, z drugiej jednak troche odstrasza,
moje poprzednie zwiazki przyzwyczaily mnie do trzymania pewnego dystansu na
poczatku. Czy wynika to z roznic kulturowych czy raczej podejrzanych intencji
(ani wizy, ani pieniedzy mu nie zaproponuje raczej :) wiec nie wiem jakie inne
moglby miec cele)?
Kolejna kwestia jest podejscie mojej rodziny do tej znajomosci, ktora jest
absolutnie na nie. Ja bedac w UK juz jakis czas przyzwyczailam sie do tego
“miksu” kulturowego, natomiast moim bliskim w Polsce islam kojarzy sie tylko z
atakami terrorystycznymi. Moj potencjalny habibi nie jest osoba specjalnie
praktykujaca, ale oczywiscie alkoholu ani szynki nie dotyka. Stad moje pytanie
– jak Wasze rodziny/przyjaciele zapatruja sie na takie znajomosci? Nie
chcialabym, zeby ludzie od nas uciekali :)