Historia Egiptu(od pradziejów do dnia dzisiejszego

26.02.04, 23:44
Tak jak obiecałem (wiem, długo to trwało, przepraszam) rozpocząłem
publikowanie Historii Egiptu na serwisie www.egipt.republika.pl

Na razie zamieściłem wstęp i chciałbym poznać zdanie forumowiczów o moim
tekście.
Będę zamieszczał kolejne rozdzialy cyklicznie. Zostaną one okraszone
zdjęciami, rysunkami, mapami i wykresami. Ponieważ jednak wszystko robię sam,
więc tempo może nie będzie imponujące. Samo rysowanie kartuszy i serechów
faraonów jest nie lada wyzwaniem. Zaś jeśli chodzi o pisanie, z góry
przepraszam za stylistykę.
Liczę, że będziecie krytyczni wobec tego zamierzenia i jeśli znajdziecie
jakieś błędy to wytkniecie mi je, a ja postaram się je szybko naprawić.

PC_Maniac
    • Gość: Michal Re: Historia Egiptu(od pradziejów do dnia dzisiej IP: *.net 27.02.04, 13:20
      Dawno się nie odzywałem, ale nie było istotnego powodu aby przerywać
      gruchanie "ekspertów" . Tym razem jednak przesadziłeś pc_maniacu . Nazywasz
      zamieszczone informacje "swoim tekstem" , piszesz o rysowaniu kartuszy. Jeżeli
      chcesz byc w zgodzie z metodologia to nie zapominaj dodawać przypisów i
      bibliografii. Jakakolwiek publikacja , nawet elektroniczna w której korzysta
      się z cudzych prac wymaga przytoczenia źródła, zarówno jesli chodzi o tekst jak
      i ilustracje.
      A ponadto uważam,że bardziej korzystne dla zainteresowanych byłoby podanie
      spisu literatury przedmiotu. Publikując "Historię Egiptu" wyważasz otwarte
      drzwi, albo jak kto woli budujesz dzwi do lasu.
      Pozdrowienia
      • pc_maniac Re: Historia Egiptu(od pradziejów do dnia dzisiej 27.02.04, 14:49
        Hehe, oczywiście, że cytaty są (i będą) podawane skąd je zaczerpnąłem.
        Przeczytaj choćby wstępniaka. Co się zaś tyczy zamieszczanych materiałów, to
        nie będę przeklejał ich z innych stron o tej tematyce, a jeśli jednak to się
        zdarzy, to oczywiście za zgodą właściciela tych materiałów oraz na jego
        warunkach.

        Na końcu tekstu oczywiście zamieszczę również bibliografię, którą się
        posiłkowałem podczas opracowywaniu materiału.

        Nie ma obawy, znam zasady rządzące się takimi opracowaniami.
        • Gość: Michal Re: Historia Egiptu(od pradziejów do dnia dzisiej IP: *.net 27.02.04, 14:53
          To zacznij od bibliografii. Niech zaintersowani poczytają oryginały a nie tylko
          bryki.
          Pozdrowienia
          • pc_maniac Re: Historia Egiptu(od pradziejów do dnia dzisiej 27.02.04, 16:58
            OK, dobry pomysł.
            W weekend wprowadzę go w życie.
            • Gość: Michal Re: Historia Egiptu(od pradziejów do dnia dzisiej IP: *.net 27.02.04, 18:26
              Tak jak we wpisie do obelżywego dla Ciebie wątku, później ze względów
              zdrowotnych. Tymczasem -powodzenia od zawodowca.
              Pozdrowienia
              • pc_maniac Re: Historia Egiptu(od pradziejów do dnia dzisiej 29.02.04, 15:31
                Michale napisałeś w jednym z postów powyżej o rozmowach "ekspertów".
                Nigdy nie uważałem się za eksperta, a jedynie miłośnika historii Egiptu. Więc
                sądzę, że moja praca nie może być brana jako praca naukowa, czy tym bardziej
                pozbawiona błędów.
                Oczywiście wdzięczny byłbym za wszelkie formy konstruktywnej krytyki, jak i
                wytknięcie w niej błędów, choć niestety na to liczyć nie mogę, zważywszy na
                moje wcześniejsze doświadczenia z tworzeniem tego serwisu.

                Masz rację, że podobne opracowania już istnieją i zainteresowani mogliby
                sięgnąć po nie.
                Jednak sądzę, że jeszcze jedno nikomu nie zaszkodzi, szczególnie jeśli udaloby
                mi się go napisać językiem na tyle przystępnym, by każdy mógł go przeczytać nie
                męcząc się ze specjalistycznym słownictwem, jake cechują prace specjalistów (do
                jakich oczywiście nie mam nawet prawa się zaliczać).

                Jest to poprostu opracowanie stworzone przez miłośnika i do miłośników
                kierowane.
Pełna wersja