Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;)

09.05.10, 23:41
Witam serdecznie,

Zgodnie z obietnicą, melduję się po powrocie z hotelu Albatros
Palace w Hurghadzie. Wakacje wykupione w Oasis Tours.

Może w pierwszej kolejności informacja na temat organizatora. Lot
realizowany przez Lothus Air bez zmian godzin wylotu od czasu
rezerwacji, tzn. od lutego 2010. Lekki godzinny poślizg na lotnisku
ze strony linii, na pokładzie brak posiłku, napoje alkoholowe –
piwko, wino 3 Euro, napoje bezalkoholowe + herbata, kawa bezpłatnie.
Na miejscu powitanie przez egipskich pracowników biura Oasis
przyodzianych dość elegancko w różowe koszule i krawaty próbujących
mówić po polsku. Jest ich tylu, że nie ma opcji aby nie trafić z
hali przylotów do autobusu, wręcz co parę metrów stał facet z
tabliczką Oasis i kierował w którą stronę trzeba iść. Chyba cały
samolot był wyczarterowany przez Oasis, bo rozwoziło nas do hoteli
13 autobusów !!! Gdzieś tam widziałam też klientów Ecco Holiday, ale
dosłownie pojedyncze osoby, może były też inne biura, ale
zdecydowanie przewodził Oasis he he
Wszystko zapowiadało się jak najbardziej ok, gdy nagle wyskoczyli
pracownicy biura z informacją, iż za 18 $ można kupić wizę bez
zbędnego czekania przy stanowiskach wizowych płacąc za obsługę VIP 3
$ he he Oczywiście wszyscy stanęli by zapłacić Oasis te 18$
pozostawiając stanowiska wizowe puste !!! A nawet gdyby wszyscy
stanęli do stanowisk wizowych, tyle samo czekaliby na wizę, co przy
stanowiskach Oasis i płacąc 15 zamiast 18$ !!! Stąd ostrzegam - nie
dajcie się zrobić w balona, bo jedynym celem Oasis jest zdarcie z
klientów ile się da, mimo że bardzo nieprofesjonalnie z ich strony
to wygląda …
Jeśli chodzi o rezydentów, to opiekowała się nami p. Ania, dyżur 3
razy w tygodniu, miła „do bólu”, ale może taki ze mnie rodzaj
turysty, że nie oczekuję uwielbienia a profesjonalizmu i prawdziwych
informacji, a w dwóch kwestiach niestety otrzymaliśmy błędne info w
dość istotnych kwestiach. Nie będę jednak tego opisywać - nie chcę
robić tej pani złego marketingu.
Jeśli chodzi o wycieczki fakultatywne, to nie korzystaliśmy z
żadnej, byliśmy już czwarty raz w Egipcie więc na własną rękę
wybraliśmy się do Down Town i Sakkali (taxi 3 $ za wszystkich, bus 1
$/os., ale w przypadku busa wycieczka krajoznawcza, bo wysadza i
zabiera ludzi w różnych miejscach, a nie jedzie jak taxa
bezpośrednio w wyznaczone). Byliśmy także w El Gounie, w Down Town
jest przystanek z busami do El Gouny, które odjeżdżają co 15 minut,
z powrotem także – ostatni wraca ok. 24 do Hurghady. Cena 5
funtów/os. Jedzie się z miejscowymi pracującymi w El Gounie więc
szansa zakosztowania folkloru pewna w 100% ;))) I proszę się nie
martwić – bezpiecznie !!!

Teraz może przejdźmy do hotelu ;)
Początek nie zrobił na nas najlepszego wrażenia, bo po tym jak
wysiedliśmy z autobusu (3 pary) zaprosili nas do drink baru po lewej
stronie lobby i kazali czekać !!! 10, 15, 20 min. czekamy, zero
informacji, powitalnego drinka, uśmiechu, w końcu przyszedł
recepcjonista i przyniósł nam w paszportach karty magnetyczne do
pokoi, karty na ręczniki, mapkę oraz informacje o hotelu i AI.
Zobaczyłam nr pokoju – pierwsza cyfra 1 czyli parter no i nr
parzysty czyli od strony basenu. Idę więc do faceta i proszę o pokój
na pierwszym lub drugim piętrze – oczywiście problem więc daję 20$,
oddaje mi je i rzuca jeszcze 20 funtów na ladę, pytam, co to ?
Odpowiada mi, że to moje i było w paszporcie więc ścięliśmy się
trochę, bo kasa nie była moja, a kogoś kto włożył w paszport dając
go do meldunku !!! Za check in pierwszy minus :( Opcji na zmianę
pokoju nie mieliśmy stąd śmiem twierdzić, że Oasis wykupiło
najtańsze pokoje, a obłożenie na pozostałe mieli pełne skoro za
żadne pieniądze nie chcieli się zgodzić na zmianę …

Jak już wspomniałam, pokój dostaliśmy na parterze od strony basenu
bardzo blisko restauracji. Wyposażenie: 2 łóżka, sofka, ława,
toaletka z lustrem, telefon, w przedpokoju duża szafa z sejfem i
lodówką (foremki na lód, 2 wody mineralne 0,5L uzupełniane przy
codziennym sprzątaniu), 4 szklanki brak żelazka, czajnika, kawy.
Pokój dość mały typu DZ bez możliwości dostawki. Łazienka także dość
mała, a najgorszym jej elementem była murowana kabina prysznicowa, w
której jak zobaczyłam stan kafli na posadzce i fug (spleśniałe)
miałam przerażenie w oczach, bo nie wzięłam ze sobą gumowych klapek
… Spad wody też oczywiście w wykonaniu arabskim, co przy niskim
progu i dłuższym prysznicu powodowało wyciekanie wody z kabiny na
teren łazienki … Prysznic to prawdziwa porażka, także gumowe
klapencje jak najbardziej wskazane ;)
Pokoje codziennie sprzątane – bardzo porządnie, a ręczniki
wymieniane. Każdy pokój z z balkonem, plastikowym stolikiem, 2
krzesłami i sznurkiem na pranie.
Jeśli chodzi o pokoje, to polecam zdecydowanie pokoje na piętrze
(przynajmniej te od strony basenu), bardzo odczuwalne są spacery pod
oknami, trwają one już od godz. 7.00, kiedy zaczyna się śniadanie
(dla nas było to nie do przejścia … o godz. 8.00 potrafili także
włączyć kosiarkę i kosić trawę, obsługa tłukła się od rana wózkami
sprzątając korytarze, odczuwalne było także każde trzaśnięcie drzwi,
rozmowy na korytarzach oraz samoloty latające bardzo nisko). Stąd
jeśli ktoś liczy na wakacyjne odsypianie – niech bierze pokój z jak
najmniejszą ilością przejść, wyżej niż parter, od strony budowanego
hotelu lub Albatros Beach a nie od strony basenów !

Jeśli chodzi o architekturę hotelu, jak dla mnie przepiękna. Moloch
dwupiętrowy w kształcie litery U zwrócony do morza z zachowanym
stylem arabskim, piękne żakardy, drewniane kolumny, lampy bogato
zdobione, skórzane kanapy, krzesła drewniane lub metalowe
stylizowane na styl arabski.
Po wejściu do recepcji, po prawej strony drink bar (wina: czerwone
wytrawne, różowe półwytrawne, białe półsłodkie, miejscowe: piwo,
dżin, rum, whiskey, wódka, napoje bezalkoholowe: fanta, cola,
sprite, soda, woda, tonic, soki z dystrybutorów, kolorowe drinki
typu pinacolada, sunrise, hawii, floryda, itp. robione z
ichniejszych alkoholi ale całkiem niezłe, trzeba tylko poprosić z
lodem, bo normalnie są podawane bez lodu) po lewej bary kawowe, na
wprost taras z widokiem na baseny, dużą ilością stolików, w kąciku
Shisha bar. W ciągu dnia możliwość wypicia drinka, kawki i
ciasteczka, wieczorkiem to samo + muzyka na żywo i coś a'la dancing.
Otwarte do 24.00.
    • alex77 Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 09.05.10, 23:42
      Na poziomie -1 w stosunku do recepcji a 0 w stosunku do basenów
      restauracje z jedzeniem. 4 restauracje – włoska (IL CAMINETTO),
      śródziemnomorska (MEDITERRANEAN), arabska (TAGINE), azjatycka
      (L'AZJATIQUE). Nie są ro restauracje a'la carte a szwedzki stół, w
      każdej z nich znajdziecie wszelkiego rodzaju warzywka: gotowane,
      sałtki, sosy, mięsa grillowane, w sosie, rybki, frytki, makarony,
      ryż, ciasteczka (nie tylko te arabskie na miodzie, ale np. ciastka
      francuskie, z owocami, strucla, kremy, jabłecznik, sernik), sałatki
      owocowe + owoce w całości, pizze + stanowisko z napojami, czyli
      dystrybutory oraz alkohole nalewane przez obsługę. Każda z tych
      restauracji ma wystrój odpowiadający jej tematyce i np. warzywa +
      desery mają te same, a różnią się jedynie akcentami: w arabskiej
      podadzą pieczoną owieczkę, we włoskiej makarony, pizze, w
      azjatyckiej makaron z warzywami, kurczaka na sposób chiński,
      warzywa, rybę czy kurczaka pieczonego w cieście, sushi w czwartek,
      itp. W międzynarodowej podają bardzo dobre zawijane pizze z różnym
      wkładem (mięsko, warzywa, krewetki). Całe to jedzenie zmieściłoby
      się w jednej stołówce, a te poszczególne restauracje to bardziej
      bajer aniżeli konieczność tematycznego podziału, ale przyznam
      szczerze - fajny bajer ;) Zjeść można w jednej z restauracji
      (trochę zimno ze względu na klimatyzację) lub na otwartym tarasie
      poziomu 0, przy czym chętnych na taras i stoliki z lampionami jest
      sporo więc niekiedy trzeba się naczekać na wolny stolik. Przy
      wejściu do restauracji azjatyckiej znajduje się także stoisko z
      lodami i na bieżąco pieczonym pieczywkiem.
      Napoje można „pobierać” samemu z restauracji lub zamówić u kelnerów,
      którzy śmigają w ciągu obiadu i kolacji między stolikami. Ta sama
      sytuacja jest w barach kawowych, drink – barach i tarasie +1.

      Siedząc na tarasach w budynku lobby rozpościera się piękny widok na
      basen. Basen jest ogromny i dzieli się jak gdyby na 3 części.
      Pierwsza z łagodnym zejściem do wody, bardzo spokojna, na ogół od
      wczesnego rana odpoczywały tam pary starsze i młodsze ;) Tą część
      oddziela od kolejnej food court, gdzie podawane są w trakcie obiadu
      posiłki (frytki, ryż, grillowane rybki, kurczak, mięsa i ryby w
      sosach, ciasta, owoce) oraz napoje (piwo, wino, drinki,
      bezalkoholowe, kawy). Napoje wydawało mi się, że były tu wydawane
      przez cały dzień włącznie z wieczornym show. Przy food courcie
      znajduje się także amfiteatr, gdzie wieczorem wyświetlane są na
      telebimie bajki dla dzieci, odbywa się mini disco i wieczorne show.
      Kolejno jest bar w basenie i stołkami w wodzie z napojami
      bezalkoholowymi i alkoholowymi, drinkami, lodami – bez kawy). No i
      zaczyna się część basenowa dla dzieci z pięknymi ślizgawkami (nie
      mylić aquaparkiem), wiadrem nabierającym wodę i rozlewającym ją
      naokoło – największa atrakcja – weszłam tam na sekundę, by porobić
      fotki i byłam cała mokra, naokoło pełno rozwrzeszczanych pociech,
      pełno rodzin z dziećmi okupujących leżaczki i łóżka balijskie (fajna
      opcja do przespania się w ciągu dnia w cieniu). Obok drewniany plac
      zabaw z linkami, drabinkami, itp. i taki mini plac zabaw dla
      dzidziusiów z plastikowym domkiem i „bujaczkami” - nie wiem czy
      tak to się nazywa ... Naprzeciw basenu dla dzieci, w budynku
      hotelowym jest kids club, gdzie odbywają się jakieś zajęcia
      malowania i innych prac ręcznych, ale nie pytajcie o więcej, bo
      byłam bez dziecka i totalnie nie jestem wdrożona w tą tematykę ;)
      Za basenem dla dzieci znów rozpoczyna się odcinek basenowy bardziej
      spokojny z 4 jacuzzi w nieckach stylizowanych na kamienie otoczonych
      kwiatami i zielenią.
      Przy basenach bardzo duża ilość parasoli i jak ja to nazywam łóżek
      balijskich o każdej porze dnia !!! Po prawej stronie basenu
      animation team prowadzący aerobic w wodzie, itp. zajęcia.

      Potem jest już plaża, sztucznie usypana z miękkim piaseczkiem
      położona w malowniczej zatoczce. Parasole nowe, łóżka nowe i wygodne
      z czystymi materacami. Ilość wystarczająca o każdej porze,
      największy wybór przed 9.00, w porze obiadowej i popołudniu. Przy
      wejściu na plażę coś na kształt otwartych, naturalnie plecionych
      namiotów, w których mieści się kilka łóżek, często okupowanych przez
      rodzinki. Plaża czysta, non stop sprzątana, obsadzona palemkami.
      Wejście do wody żwirkowe, lewa strona (od strony Albatros Beach)
      całkiem kamienista, idąc od plaży w głąb morza - pozostałości
      zniszczonej rafy, mocno odczuwalny odpływ – dla maluchów taplających
      się przy brzegu oraz chętnych na brodzenie w płyciźnie wymagane buty
      do wody. Prawa strona plaży to granica z nowo budowanym hotelem i co
      się z tym wiąże jeden wielki syf, co pewnie się zmieni, jak już
      hotel się wybuduje. Dużym atutem plaży jest pomost , dzięki któremu
      można zejść do głębszej wody z piaszczystym dnem i popływać.
      Osobiście nie snurkowałam na rafach w okolicach pomostu, bo po
      zobaczeniu pięknych raf w Sharmie i Marsa Alam nie widziałam nic
      ciekawego w tych czarnych obumarłych plamach pod wodą, ale chętnych
      było wielu i zwłaszcza popołudniu wiele osób spędzało czas na
      snurkowaniu. Pomost ma w środku coś na kształt basenu, gdzie też
      można było się pokąpać – brak fal pod kątem dzieci, a na samym
      pomoście fantastyczne plastikowe nie nagrzewające się leżaczki do
      opalania i bujania się – dla mnie rewelacja !!!

      Na plaży znajdował się także beach bar, gdzie podawano obiadki
      (frytki, mięsko, warzywa, pyszne pizze, po które zawsze była duża
      kolejka, ale czas pieczenia 2-3 pizz to 5 min. także szło szybko ;)
      Do picia alkohole, drinki + bezalkoholowe, na miejscu pod wiatą w w
      szkle, na plaży i terenie basenu w kubeczkach jednorazowych. Za 1$
      napiwku/dzień kelner kilka razy dziennie podchodził zbierał
      zamówienia a następnie przynosił napoje „do leżaka” ;)

      Reasumując – hotel architektonicznie bardzo ładny, z pięknym
      kompleksem basenowym i malowniczą plażyczką, bardzo czysty, wygodny,
      pomimo że moloch, nie odczuwa się w nim tłoku, dobre, jak na Egipt
      jedzonko. Mankamentami, jak dla mnie są w nim: prysznice, akustyczne
      korytarze i rankiem nisko latające samoloty, które uniemożliwiają
      wyspanie się + obecność dużej ilości rodzin z dziećmi – nie to, abym
      miała coś przeciwko dzieciaczkom – jeśli będę miała w przyszłości
      swoje, uważam, że jest to idealny kompleks dla nich, ale teraz kiedy
      jesteśmy z mężem sami, niestety, nie byliśmy w stanie zaznać w tym
      miejscu spokoju jak w hotelu skierowanym dla par czy emerytów he he.
      Hotelu okupowany przez Polaków !!! Po przyjeździe odczuliśmy dużą
      liczbę Rosjan, od 30.04 zaczął się napływ rodaków i mieliśmy
      wrażenie, że ½ - 3/4 gości hotelu stanowią Polacy ! Rozwrzeszczani,
      opowiadający na cały regulator swoje historie życiowe, biznesowe,
      itp. jakby wszyscy byli zobligowani tego słuchać …

      Jeszcze jedna kwestia – hotele sieci Pickalbatros graniczący z
      Albatros Palace. Przed wyjazdem, wyczytałam gdzieś, że będąc gościem
      Palace można korzystać z basenów i atrakcji Albatros Beach oraz za
      ulicą Albatros Graden, Aqua Blue i Vista. Jak się jednak okazało,
      kiedy chcieliśmy wejść by tylko pooglądać popołudniu teren hoteli za
      ulicą – nie wpuszczono nas i poinformowano, że z infrastruktury tych
      hoteli korzystać nie możemy :( Szkoda choćby ze względu na aquapark
      w Albatros Garden …

      Ufffffffff rozpisałam się trochę, ale może komuś przydadzą się moje
      wypociny ;) Postaram się jutro dołączyć zeskanowane fakultety z
      Oasisa oraz opis AI z Albatrosa.
      Gdyby ktoś miał jakieś pytania, proszę pisać – chętnie odpowiem !!!

      P.S. Na terenie hotelu znajduje się SPA, disco oraz całodobowa
      klinika, ale nie korzystałam z żadnego z przybytków, także w tych
      kwestiach nie pomogę ;)
      • ewa123002 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 10.05.10, 09:50
        witam:) mam pytanie... wiesz moze czy ze strony biura oasis tour
        nastapily jakies zmiany hotelu ?
        • ola25 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 10.05.10, 11:22
          alex77 baaardzo dziękujemy za fantastyczną relację, prosze o te skany i pisz co
          ci się jeszcze przypomni.My lecimy 17 czerwca z prawie 4-r0 latkiem i 9-cio
          latką też z Oasis.Masz może namiary (mail,tal.)jakieś na hotel (chciałabym
          potwierdzić rezerwację :) ) bo moje maile wracają.... :( Dzięki!
    • asik801 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 10.05.10, 11:23
      Witam,

      Z góry dzięki za szczegółowy opis :)Lecimy niedługo bo 27.05.
      Mam jeszcze pytanko o głębokość basenów- jeżeli oczywiście się
      orientujesz :)
      Czy lecieli może z Wami turyści z TUI- jeżeli tak to czy orientujesz
      się jakie mieli pokoje. Chodzi oczywiście o lokalizację.
      Mieliście może w cenie Jungle Aqua Park ?
      • olin1980 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 10.05.10, 12:10
        Może ma ktoś ma maila do tego hotelu,bo te ze strony Pickalatros
        odrzuca,w centrali podali mi:palace_res@pickalbatros.com ale nie
        niestety od 6 maja zero odpowiedzi w sprawie potwierdzenia
        rezerwacji-w innych hotelach zawsze odpisywali w ciągu kilku godzin
        a tu?A wylot już w czwartek...
        • asik801 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 10.05.10, 12:16
          Mam taki:

          palace_fo@pickalbatros.com

          Z jakiego biura lecisz?
          • olin1980 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 10.05.10, 13:06
            Na ten też pisałam,ale niestety zero odpowiedzi,bardzo mnie to
            irytuje bo zawsze kontaktuję się mailowo z hotelami przed
            wyjazdem,aż dziw bierze że taki "wypas" hotel a cisza w
            eterze.Lecimy z Eximem ;)
            • alex_spike Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 10.05.10, 19:52
              Adresy e-mail, na które pisałaś są jak najbardziej poprawne ale powiem szczerze,
              że wątpię w to że dostaniesz od nich potwierdzenie. Przerabialiśmy to w
              październiku zeszłego roku, lecieliśmy w kilka par i każdy z nas próbował
              potwierdzić rezerwację. Nikt nie dostał odpowiedzi, po prostu picalbatros tak
              już ma... Też lecieliśmy z Eximem i w tym roku wybieramy się w czerwcu ponownie.
              Potwierdzać już nic nie będę bo to nie ma sensu, a i obaw nie mam żadnych...;-)
              Następna sprawą jest fakt, że w imieniu polskich biur podróży umowy zawierane są
              przez egipskich touroperatorów, np w imieniu Eximu - Travel Way i z tego co
              zdążyłam się na miejscu zorientować to hotel dostaje nasze nazwiska w momencie
              przybycia już do samego hotelu a touroperator podaje wcześniej ile pokoi i na
              ile osób jest rezerwacja. Przynajmniej tak było w zeszłym roku. Po tygodniu
              naszego pobytu dojeżdżali do nas jeszcze inni i chciałam im zabukować jakieś
              fajne pokoje. Musiałam spisać nazwiska na kartce, podać dokładną datę i godzinę
              przybycia i touroperatora, bo oni nazwisk nie mieli... I takim sposobem się udało..
              Także myślę że nie masz na co czekać i nie masz się też o co martwić..
              Ktoś pytał o pokoje i wstęp do Jungle.
              W zeszłym roku wstęp bezpłatny do Jungle mieli tylko klienci TUI, za co też
              płacili odpowiednio więcej niż klienci innych biur. Nie wiem jak jest teraz z
              OASIS. Tak na marginesie całodniowy pobyt z ALL w Jungle można wykupić w
              recepcji, zawozi bus hotelowy i odbiera, cena 25 euro od osoby.
              Co do pokoi to w zeszłym roku tylko klienci TUI dostawali od razu pokoje
              nieparzyste z widokiem na baseny i częściowo na morze, pozostali mieli pokoje
              nieparzyste z widokiem na Beach Albatros lub hotel w budowie z drugiej strony. OASIS w zeszłym roku nie miało tego hotelu w ofercie, więc nie wiem jakie pokoje goście mają opłacone.
              Pokoje są z góry przydzielone i żadna z osób, która włożyła przy meldunku
              pieniądze w paszport aby dostać pokój z widokiem na baseny i tak go nie dostała.
              Nie było natomiast problemu z zamianą pokoju, jeśli komuś nie odpowiadał.
              Należał udać się do recepcji, poprosić Pana, który nas meldował na bok,
              powiedzieć jakie są oczekiwania, dać 20$ i w miarę możliwości dostało się pokój
              jaki się chciało. Wszyscy, którzy tak zrobili byli zadowoleni. My nawet
              dostaliśmy karty do kilku pokoi, żeby móc sobie wybrać. Mieliśmy pokój na
              parterze z małym tarasem, przy brodziku dla dzieci, dokładnie taki jaki
              chcieliśmy, wcale nie był mały, łóżka ogromne, zmieściło się łóżeczko i jeszcze
              była sofa rozkładana, a miejsca i tak było pod dostatkiem. Kompletnie nie
              przeszkadzały nam samoloty i ludzie spacerujący alejkami, w ogóle nie było to
              dla nas odczuwalne.
              To tyle..
              Pozdrawiam i życzę miłego pobytu w najlepszym oczywiście wg naszej opinii hotelu
              w Hurghadzie, a trochę już ich zaliczyliśmy...;-)
              • perry2009 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 11.05.10, 21:18
                No w tym roku TUI miało ceny zbliżone do pozostałych, a nawet Viva
                Club cenowo była droższa. A w przypadku TUI jeszcze otrzymywało się
                dodatkowe opcje.
                Mam nadzieję, że pokoje będą tez te lepsze odrazu :) Bez
                konieczności "wkładki" do paszportu :) Lecimy pod koniec maja i już
                się niemogę doczekać :)
                Mam też prośbę o odpowiedź (jeżeli oczywiście wiesz)odnośnie
                głębokości basenów. Lecą z nami dzieci dlatego pytam. Gdzieś mi się
                kojarzy, że było napisane, że max 1,40 cm. Jak ktoś wie z góry
                dziękuję.
    • moniik77 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 10.05.10, 18:06
      Lecę w czwartek do Albatros Palace. Mam jeszcze pytanko odnośnie pokoi,
      ponieważ wcześniej na forum wyczytałam, że to pokoje nieparzyste są z widokiem
      na basen. Proszę o potwierdzenie. Bardzo dziękuję za info.
      • eg1504 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 11.05.10, 23:34
        Tak, potwierdzam. Nieparzyste są z widokiem na baseny. Byłam w tym
        hotelu już dwa razy. Jest Super!
    • skaza10 do Aex77-l Albatros Palace - - wróciłam ;) 12.05.10, 10:46
      cześć
      czy masz może plan rozmieszczenia budynków-pokoi w hotelu z ich numeracją???
      ewentualnie proszę o maila na adres skaza10(małpa)gazeta.pl
      • perry2009 Re: do Aex77-l Albatros Palace - - wróciłam ;) 12.05.10, 11:38
        Tez rozkład pokoji poproszę na adres perry2009(małpa)gazeta.pl
        Z góry dziękuję jeżeli ktoś ma :)
        • monia-wi1980 Re: do Aex77-l Albatros Palace - - wróciłam ;) 12.05.10, 14:16
          fantastyczna opinia na temat hotelu wielkie bravo i dzieki za taka
          opinie,musisz zglosic sie do jakiegos biura podrozy i niech za dobra
          kase beda cie wozic po calym swiecie a ty bedziesz im pisal opinie do
          katalogow wakacyjnych.Opinia bardzo pomocna i rzeczowa mysle ze
          rozwiazujaca wiele pytan i problemow,np.ze hotel niekoniecznie
          odpowiada na maile z zapytaniem ze pani X z biura Y ma zarezerwowany
          pokoj,fajna tez sprawa ze niekoniecznie dziala 20$ wlozone w
          paszport,lepiej wziac z gory przydzielony przez hotel pokoj a
          ew.pozniej jak sie nam nie podoba wrocic na recepcje i z panem ktory
          nas meldowal "odpowiednio"zalatwic sprawe.Lecimy tam 19.06 z rodzinka
          z warszawy zona plus 3 letnia cora,biuro exim,i tez wyszukalem w tym
          watku ze nie powinno sie miec obaw.
          • alex77 Re: do Aex77-l Albatros Palace - - wróciłam ;) 13.05.10, 16:02
            Moi Drodzy !!!

            Dzięki wielkie za komplement, ale jak mój mąż twierdzi - jestem
            mocno szczegółowa więc już przy wylocie wiemy, co się znajduje za
            śmietnikiem w prawo a co w lewo hi hi Jeśli chodzi o opcję
            zatrudnienia w BP - bardzo chętnie, jesli będą więcej płacić ;)))

            A teraz do rzeczy - przepraszam, że odpisuję z opóźnieniem , ale
            wiecie, jak to bywa po urlopie - SAJGON w robocie i nie tylko ;)

            Pierwsza sprawa odnośnie Oasisa jeszcze - nie słyszałam ani na
            lotnisku, ani w autobusie, ani wśród wracających, aby komukolwiek
            zmieniono hotel ;) W Hurghadzie usłyszałam także od obsługi i
            plażowych tambylców - oferujących wycieczki, że w trakcie paraliżu
            ruchu lotniczego, kiedy ludziom przedłużały się pobyty w Egipcie,
            Oasis zostawiał gości w dotychczasowych hotelach w przeciwieństwie
            np. do Alfy. Także duży PLUS dla biura O !!! Choć lepiej może nie
            zapeszać ;)))

            Jeśli chodzi natomiast o kwestię pokoi, to nieparzyste są od strony
            basenów, parzyste numery od strony Albatros Beach (lewe skrzydło)
            lub nowobudowanego hotelu (prawe skrzydło).
            Nie ma niestety mapki rozmieszczenia pokoi, rosną one idąc
            korytarzem w stronę morza i początek numeru 1 - oznacza parter, 2 -
            pierwsze piętro, 3 - drugie piętro.

            Poznałam na miejscu gości TUI i oni mieli pokoje zgodnie ze
            standardem, jaki wybrali podczas zakupu i za jaki zapłacili. Tu info
            z katalogu:
            "2-osobowe (DFJ) z łazienką/WC, suszarką, klimatyzacją, telefonem,
            LCD TV sat., minibarkiem, sejfem (w cenie), balkonem lub tarasem.
            Możliwość rezerwacji pokoi z widokiem na morze (DFJM). Pokoje
            rodzinne (CFJ) mają dodatkową oddzielną sypialnię".
            Nasz pokój to podstawowy DZ bez możliwości dostawki więc był on dość
            mały, przypuszczam, że jeśli lecicie z dziećmi zdecydowanie
            dostaniecie coś większego.

            TUI miało także w cenie zagwarntowane: Alf Leila Wa Leila Show oraz
            Jungle Aqua Park z transferami i AI, ale nie wiem czy jednorazowe
            wejście czy na cały pobyt. No i na pewno wizę wjazdową w cenie, jak
            na wszystkich kierunkach gwarantują.

            Hotel przy zakwaterowaniu daje mapkę obiektu, na której widać, gdzie
            znajdują się restauracje, bary, SPA, disco, sporty wodne itd., ale
            nie rozmieszczenie pokoi. Daje także rozpiskę AI - gdzie, kiedy
            jemy i pijemy :)


            Baseniki płytkie - woda siegała mi do pach, czyli gdzieś 1,30 - 1,50
            m. W różnych miejscach różna głębokość włącznie z a'la plażowym,
            łagodnie opadającym wejściem do wody w cichej części basenu - przy
            restauracajch ;)


            W razie pytań - piszcie !!!

            Postaram sie jutro zeskanować i dodać fotki planu hotelu, AI oraz
            fakultetów Oasisa i biura miejscowego z siedzibą w Sakkali.


            Pozdrawiam !!!

          • alex_spike Re: do Aex77-l Albatros Palace - - wróciłam ;) 13.05.10, 17:45
            my wylatujemy też 19.06 ale z Katowic o 20.50, także spotkamy się pewnie
            następnego dnia gdzieś przy brodziku dla dzieci...;-)albo wieczorkiem w lobby...
            Nasz mały ma dopiero 1,5 roku więc nie wiem czy będzie partnerem dla Waszej
            pociechy, no ale może akurat.. Ostatnio jak byliśmy w Albatrosie miał 10
            miesięcy, niedawno byłam z nim w Makadi, także to już będzie jego 3 raz, a
            właściwie 4 bo pierwszy raz w brzuszku mamy.. ;-) Mały egiptomaniak, po mamusi
            oczywiście, może następnym razem zabiorę go na zlot, jak coś Ewcia zorganizuje..

            Pozdrawiam i do zobaczenia
            • monia-wi1980 Re: do Aex77-l Albatros Palace - - wróciłam ;) 13.05.10, 21:19
              Nie ukrywam ze my tez jestesmy egiptomaniakami to juz bedzie nasz 6 raz
              w egipcie ale w przeciwienstwie do was pierwszy raz w albatrosie,fanie
              bedzie poznac ludzi ktorzy juz tam byli i wiedza cos na temat hotelu,a
              mysle ze i pociechy znajda wspolny jezyk.
    • aaniaaa Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 14.05.10, 08:24
      hej ,wróciłam z albatros palace wczoraj w nocy (13.05 ). Byliśmy z oasis, i było
      wszystko ok.
      Z opisu alex w wielu rzeczach sie zgadzam.
      Płacenie 18$ w/g mnie ma sens - gdy jest wiecej samolotów, wtedy to naprawdę
      przebiega błyskawicznie, gdy przylatuje tylko jeden to jest wtedy mniej
      logiczne...ale też nie problem
      Rezydentka urzęduje w hotelu codziennie między 13-14.00 6 razy w tygodniu
      (oprócz poniedziałków ) Zawsze udziela rzeczowych odpowiedzi i pomaga :)
      Włożyliśmy przy zakwaterowaniu 5$ i dostaliśmy cudowny pokój na 2 piętrze, czy
      tez nie licząc parteru na 3 ( w każdym razie ostatnim) pietrze od strony basenów
      blisko restauracji, animacje wieczorne można było ogladać z balkonu ;))) Obok
      nas w pokojach byli goście z deutsch TUI...
      Byłam w szoku ,że dostaliśmy taaaki pokój. Był świetnie wyciszony , gdy zamykało
      sie balkon nic nie dochodziło z zewnątrz,zarówno basenów jak i korytarza...
      słychac tylko było lekkie buczenie klimy w pokoju ;)
      łazienka i pokój bardzo ok,wcześniej byliśmy w aqua vista - mam porównanie...
      Byliśmy z dzieckiem - więc większość czasu spędzaliśmy na basenie z atrakcjami
      dla dzieci...
      Leżaki trzeba było zarezerwować już po siódmej- ok 7.30, im bliżej hot sezonu
      tym trzeba będzie wstawać wcześniej - tak mi sie wydaje:)\
      Dużym minusem jest to ,że plytki wokół brodzika są bardzo śliskie,szególnie gdy
      są mokre , Buty gumowe nic nie daja....!!!! Jest co prawda mata zielona
      antypoślizgowa, ale nie pokrywa ona w 100% terenu wokół brodzika, dzieci walą
      łbem w kafle równo. dorośli tez sie ślizgają... trzeba naprawdę bardzo uważać!

      Co do samolotów to nam akurat samoloty nie przeszkadzały, była to frajda ,
      atrakcja. Wiedziałam ,że hotel jest blisko lotniska - byłam tego świadoma....
      Dzieciaki też sie cieszą ,że samoloty lataja nisko
      Mini disko dla dzieci po bajkach z Tomem and Jarry - to podstawa dla każdego
      malucha :))
      Jest tez miniklub - nie po polsku ale dzieci fajnie sie integrują:)
      Najwięcej Polaków i Ruskich, mniej Niemców, holendrów....
      Uważam ,ze hotel dla rodzin z dziećmi to bardzo dobry wybór!

      Wcześniej byliśmy ze Scan holiday w Aqua vista. Porównując oba biura to Oasis
      o wiele pozytywniej nas zaskoczylo - organizacyjnie i cenowo - bez zastrzeżen!!!!!
      • perry2009 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 14.05.10, 09:20
        Dzięki za informację:)
        Mam pytanko, czy lecieliście Koral Blue?
        Jeżeli tak to jak wrażenia ?
    • perry2009 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 14.05.10, 11:05
      Mam prośbe, jeżeli byś mogła podaj prosze numer który dostaliście.
      Chodzi mi o pokój :) Z góry bardzo dziekuję :)
      • aaniaaa Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 14.05.10, 18:44
        nasz pokój 3129:)))
      • moniik77 Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 28.05.10, 09:35
        Byliśmy w pokoju 2431 z widokiem na baseny ze zjeżdżalniami. Pokój bardzo duży
        jedno łóżko małżeńskie + dwa łóżka (można bez problemu złączyć). Byłam z mężem i
        synkiem 4 letnim.
    • ds_sasza Re: Albatros Palace - Oasis Tours - wróciłam ;) 27.05.10, 12:53
      Hej, hej!
      Jesteśmy pod wrażeniem tak szczegółowych opisów. Jeden tylko drobny szczegół. Po
      Waszym wyjeździe, zjeżdżało się coraz więcej ludzi. Tak, że pod koniec naszego
      pobytu chwilkę zajmowało nam znalezienie wolnego leżaka (raz musieliśmy nawet
      "odrezerwować", czyli zdjąć jakieś niemieckie gazety z leżaków).
      Ale pod większością Twojej opinii podpisujemy się rękami i nogami (no może poza
      łazienką, nam się trafiła bez grzybowych niespodzianek, czy większych wycieków).

      Pozdrawiamy Ciebie i Twoją towarzyszkę podróży
      Monika i (piszący to) Daniel
Inne wątki na temat:
Pełna wersja