Brak ofert na single room...więc może ktoś..?

14.05.10, 22:39
Pogoda za oknem jaka jest...kazdy widzi.Nie dziwota,że wielu z nas siedzi
przed komputerem cześciej, niz gdy swieci słonce...wiec i ja posiedziałam..i
znalazłam oferte wyjazdu do Egiptu/Sharm el Sheikh/...i mam za swoje.Oferta
jak dla mnie super przyzwoita...last minute do nowego hotelu 4* z dobrymi
opiniami, w samym centrum Naama Bay, na 9 dni od 15 06.2010 za niespełna
1300zł z wyzywieniem HB,ale biuro nie przewiduje single rooms w tym
hotelu...;-(Niestety wszyscy "moi" nie mogą jechac w tym czasie...a oferta na
tydzien pózniej, to juz 2380zł za to samo...Nie wiem jeszcze na pewno,czy
pojade..ale tak z ciekawości czystej pytam,czy ktoś z forumowiczów byłby
zainteresowany spędzeniem tych 9 dni w jednym pokoju,ale zupełnie niezaleznie
od siebie?Mam na myśli to,że nie chodzi mi o wspólne spedzanie czasu,ponieważ
zazwyczaj chodze własnymi ścieżkami...ale nie jestem konfliktowa i potrafie po
ludzku gadac,nie tylko w ojczystym jezyku.Jeśli ktoś byłby
zainteresowany...prosze o e-mail na priv.
    • leigh4 Re: Brak ofert na single room...więc może ktoś..? 15.05.10, 14:31
      Single rooms są w hotelu kiroseiz w Sharm(5*, AL), kupiłam wycieczke
      z pobytem w takim hotelu wczoraj w alfa star, jedynek wolnych było
      jeszcze sporo.
      było b. dużo hoteli, które oferowały jedynki w Egipcie, więc zerknij
      do ofert biur podróży, mysle, że bez problemu coś znajdziesz.
      • dana_n Re: Brak ofert na single room...więc może ktoś..? 15.05.10, 19:48
        To nie o to chodzi,że ja nie potrafię znaleźć ofert do jednoosobowego pokoju w
        hotelu w Egipcie..;-))Ja mówię o konkretnej ofercie,do konkretnego hotelu,w
        cenie która jak na ten hotel jest wyjątkowa.Ale ta oferta dotyczy wyłącznie 2 osób.
    • leigh4 Re: Brak ofert na single room...więc może ktoś..? 16.05.10, 00:20
      A to przepraszam-zasugerowałam sie tytułe i zrozumiałam, że miałaś
      upatrzony hotel, umknął Ci, a teraz nie możesz nigdzie znaleźć
      jedynki:-)
      Ale i tak polecam zerknięcie ne jedynki do biur podróży-jest ich
      mnóstwo. Nie wiem, czego oczekujesz po wyjeździe-ja, gdy jadę sama,
      chcę mieć święty spokój i prawdziwy relaks-na codzień mam aż nadto
      kontaktu z ludźmi;-), jesli Ty również, to jednak warto dopłacić do
      jedynki niż znosic przypadkowe towarzystow(bo oczywiście zakładamy,
      że naszym towaryszem będzie przystojny Antonio Banderas, ale w
      praktyce może to być sapiący, chrapiący miłośnik wysokoprocentoych
      trunków;-).
Pełna wersja