bogna71
20.05.10, 13:54
Wczoraj zlądowałam. Oasis spisał się przyzwoicie - hotelu nie zmienili, wyloty
punktualnie co do minuty (odlot z Sharm przesunęli z godziny 3.30 w nocy na
9.00, ale powiadomiono nas o tym dzień wcześniej i przekazano nowe bilety, tak
że nie zarywaliśmy nocy, tylko normalnie się wyspaliśmy). Lot do Sharm z
Wrocławia liniami Air Memphis (bez cateringu, jeden napój), do Wrocławia
wracaliśmy Lotus Air (możliwość zakupu kanapek).
Hotel bardzo dobrze położony - wybrałam go właśnie ze względu na położenie
przy pięknej rafie i plaży - pokoje czyste i spore, baseny trochę nadgryzione
zębem czasu ale spoko, tylko jedzenie słabe - w porównaniu z hotelami, w
których byliśmy wcześniej. Ale tydzień dało radę spokojnie przeżyć:)
Większość gości to nasi wschodni sąsiedzi, bardzo dużo Włochów, Polaków
kilkoro. Chodziliśmy snurkować na plażę Conrada, która jest piękna i teraz
pusta, bo Conrad (a w zasadzie to obecnie Coral Sea Imperial Resort) jest
remontowany (demolka totalna). Rozmawialiśmy z jakimś tubylcem, który mówił,
że za pół roku mają skończyć.
W związku (chyba) z bardzo małą ilością osób, które pływają teraz w okolicach
Conrada ryby nie boją się zupełnie i wręcz ustawiają się do zdjęć:))
Jeżeli ktoś jest zainteresowany konkretnymi informacjami, to proszę pytać -
odpowiem. Ogólnie pobyt bardzo udany: tydzień na słońcu, z rybkami w
porównaniu do polskiej obecnej aury majowej to już w ogóle rewelacja;)