basboosa
31.05.10, 15:59
Młodzi Egipcjanie uwielbiają internet, a facebooka w szczególności. Jest to najlepsze miejsce do zawierania znajomości i poznawania ludzi z całego świata, a może i kolejnych miłości? Z racji mojego zainteresowania Egiptem zapisałam się na Facebooku do kilku group, w których dominują Egipcjanie. I zaczęło się. Zostałam zasypana mailami: „Mam na imię ..., studiuję na ..., szukam przyjaciół, może się poznamy ..., etc.” Cóż w tym złego, pomyślicie. Niby nic – młodzi ludzie, otwarci, ciekawi świata ... Czy rzeczywiście?
Może na pierwszy rzut oka wygląda to niewinnie, ale co zrobilibyście w sytuacji, gdy w środku nocy dzwoni telefon: „Hallo, how are you? What’s your name?”. Spragnieni wrażeń dzwonią losowo. Wybierają przypadkowy numer, a nuż się uda poznać kogoś fajnego? Dzwonią kobiety i mężczyźni. A jak już zaczną, to nie mogą przestać. Dzwonią o różnych porach dnia i nocy, nie zważając, że nie masz ochoty z nimi rozmawiać, nie wspominając że może chciałabyś się wyspać. Jak się rozłączysz, to zadzwonią znowu. Czy nadal jest to miłe i niewinne?
Ps. W wielu krajach arabskich internet jest miejscem, w którym szuka się kontaków z płcią przeciwną, które w realnym świecie są bardzo utrudnione ze względu na panujące zasady. Podobnie traktowany jest telefon.
_______
To taki kubeł zimnej wody dla osób , ktore spędzają godziny przed skype'm czy telefonem czekając na swojego habibi.