Dodaj do ulubionych

Toples w Egipcie?

09.06.10, 16:19
Witam.Chciałam się dowiedzieć jak tamtejsi mieszkańcy zapatrują sie
na kobiety w wersji toples?czy jest to wysoce niestosowne?czy jednak
w kurortach turystycznych normanlne i powszechnie widziane?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • matys_1972 Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 16:29
      Zaraz pewnie zaatakują cie panie... . Ja powiem tylko tyle, że jest to w Egipski
      hotelach widoczne, bardziej na plaży chociaż przy basenach też spotkać można
      pojedyncze odważne panie. Mi i mojej rodzince to nie przeszkadza :)
      • colin1974 Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 16:36
        Jak masz fajne uszy to czemu nie ,ale nie da się patrzeć na stare
        baby ,którym słońce zaszkodziło i leżą toples pozmarszczane z
        cyckami do pasa brrrrrrrrrrrrr.
        A tak na poważnie Egipt to kraj muzułmański więc sama sobie
        odpowiedz .
        • kiniusia300 Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 16:42
          Akurat jestem młoda-mam dopiero 22lata.Wiem, że muzłumański ale
          możliwe że są przyzwyczajeni do europejskich zachowań m.in takich
          jak spożywanie alkoholu itp. wiec czemu nie skormniejszy strój na
          plaży?Zgodnie z ich zasadami bikini też nie jest odpowiednim strojem.
          • dana_n Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 18:01
            Po pierwsze opalanie topless jest wysoce niestosowne,a po drugie jest zabronione
            w całym Egipcie.
            W/g Wilkipedii:
            ".. Uwarunkowania prawne [edytuj]..

            W wielu krajach – zwłaszcza islamskich – opalanie się topless jest zakazane, np.
            w Kenii czy w Egipcie...."

            Są oczywiście hotele, które dopuszczają topless na własnych, hotelowych
            plażach, ale "dopuszczają" nie oznacza "popierają".

            ...a reszta to juz tylko kwestia osobistej kultury...


            • ivanwawa Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 18:41
              Na hotelowej plazy mozesz sie spokojnie opalac toples ;) wiele kobiet taki robi
              i nie ma z tym problemu :) a tak apropo w jakim hotelu bedziesz :)?? Pozdrawiam
              Serdecznie
              • kasia_p45 Re: Toples w Egipcie? 10.06.10, 06:11
                ivanwawa napisał:

                > Na hotelowej plazy mozesz sie spokojnie opalac toples ;) wiele
                kobiet taki robi
                > i nie ma z tym problemu :) a tak apropo w jakim hotelu
                bedziesz :)?? Pozdrawiam
                > Serdecznie

                Taa.. może tam gdzie byłes pozwalali ale to nie znaczy, że na kazdej
                hotelowej plaży. Osobiście byłam świadkiem jak obsługa zwróciła
                pewnej turystce uwage kiedy ta chciała opalac się toples.. niestety
                jak niepyszna musiała założyć górną częśc stroju kapielowaego..
        • nchyb Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 19:26

          > Jak masz fajne uszy to czemu nie ,ale nie da się patrzeć na stare
          > baby

          z tego co kojarzę, to topless uszu nie dotyczy, tylko całkiem innej
          części ciała...

          ale kojarzę, że takich określeń używali czesto starsi panowie o
          bardzo obwisłych grubych brzuchach. Aż szkoda, ze im nie zakazano
          pokazywać się bez koszulek na plaży. To dopiero prawdziwe brrrr...
        • kartopaka Re: Toples w Egipcie? 06.08.10, 11:46
          W zeszłym roku moja 3 letnia córka postanowiła zdjać majtki i taplać się w
          basenie na golasa. U nas na plazy nad morzem widok ogolnie znany. Nie minęły 3
          minuty jak przyleciał pan z obsługi hotelu z nakazem aby dziecko natychmiast
          ubrać. Byłam juz 3 razy w Egipcie i nie widziałam Pań opalajacych się toples-
          trzyba uszanować ich obyczaje i poglądy. Może były takie odważne Panie , ale od
          razu podobnie jak moja córka były przywoływane do porządku...
    • clicers87 Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 18:36
      W regulaminie plaży w Makadi jest napisane,że topless jest zabronione. Niestety
      pewna starsza pani nie doczytała.Poza tym uważam,że akurat w Egipcie po prostu
      nie wypada.Przez szacunek dla ich kultury i tradycji.
    • cameltravel Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 19:19
      jest to bardzo wysoce niestosowne i niestety niezgodne z obyczajami miejsca w
      które lecisz.
      Będziesz postrzegana tak, jak we Francji osoba w Burce.
      Tak jak w Polsce Świadek Jehowy w kościele, Katolik na mszy satanistycznej, jak
      mężczyzna u ginekologa.


      Owszem, mało kto zwróci CI uwagę niektórzy nawet powiedzą miej to gdzieś ...
      i że jest tolerancja
      ale kochana lecisz do kraju arabskiego - muzułmańskiego - poczytaj o ich
      obyczajach i nie rób wiochy.

      Ewa
      • bravo494 Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 19:32
        same panie są przeciw a panowie za...
        Drogie panie jak nie macie czegoś ciekawego do pokazania lub nie
        chcecie tego robić to nikt was nie zmusza, ale jak młoda dziewczyna
        która jeszcze dzieci nie urodziła jak pewnie wy i jest nieskrępowana
        to co was to obchodzi???
        Sam w Egipcie widziałem dziewczyny topless i nikt z tego powodu nie
        robił problemów oprócz niektórych mocherów z Polski.
      • matys_1972 Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 19:44
        Pisanie o Egipskiej kulturze i obyczajach w Hotelach jest delikatnie mówiąc
        nadużyciem. To nie są Saudyjczycy, nie zauważyłem aby młodym Egipcjanom
        pracującym w Hotelach przeszkadzały takie widoki... . Jakoś wiara nie
        przeszkadza im w przeglądaniu Playboya i piciu alkoholu.
        • leigh4 Re: Toples w Egipcie? 09.06.10, 20:16
          Nie wiem jak w Egipcie, ale powiem jak w Tunezji. Jest niestosowne.
          choć zalezy czego kto oczekuje;-)Generalnie turystki sa wilbione na
          każdym kroku, komplementy, okrzyki "Beatifull!" słyszy sie na każdym
          kroku, powszechne jest też wręczanie kobietom-turystkom zerwanych
          kwiatów, no i oczywiście nieustajace zaproszenia na kawę;-)
          Jesli więc któras z pań ma ochotę zostać skutecznie poderwana, to
          nie będzie z tym miała najmniejszego problemu;-)
          Jesli nie, wystarczy powiedziec, że nie, że ma się męża lub jest sie
          zaręczona i po sprawie. choc co pokrzepiajace-adoracja po takiej
          odprawie nie ustaje;-))
          zatem dziewczyna opalajaca sie topless musi sie liczyc z tym, że w
          krajach muzułmańskich daje przyzwolenie na dużo bardziej otwarte
          zachowania w stosunku do sibie, i nie oburzac się, że będzie
          traktowana jak prostytutka. co kraj to obyczaj i nie ma się co
          bulwersowac, tylko albo zaakceptować zwyczaje i założyć bikini albo
          robić swoje i ponosic tego konsekwencje.
          A na marginesie: topless od lat 90 tych już bardzo passe, więc nie
          chce mi sie wierzyc, że autorka ma 22 lata...
          • xagona Re: Toples w Egipcie? 10.06.10, 01:43
            Ogólnie jest to zabronione ale w praktyce pełno golasów...Od Ciebie zależy czy
            chcesz żeby "wygłodniała" obsługa patrzyła na Cibie - z jednej strony
            lubieżnie...z drugiej z pogardą. Bo chociaż powoli się przyzwyczajają do takiego
            widoku to opinię o tym mają nadal taką samą...Młoda dziewczyna topless, sama na
            wakacjach bez rodziców, brata, męża..to dla nich zwykła k.....turystyczna albo
            sex turystka. Do tego, jeżeli nie jesteś mężatką i tak się obnosisz z nagością
            to uważają, że jesteś dla wszystkich i nie przeszkadza Ci jak będą Cię zaczepiać
            czy nawet dotykać niby niechcący. Nawet jeżeli będziesz z partnerem ale nie
            macie obrączek...to nie uważają by było coś niestosownego w zaczepianiu bo
            jeszcze nie jesteś jego żoną więc mogą. Poza tym weź pod uwagę, że nie każdy
            chce żeby mu przed nosem cycki czyjeś skakały i wypadałoby żeby uszanować ogólne
            zasady danego kraju i hotelu. Tam przyjeżdżają całe rodziny na wakacje i chcą
            odpocząć...i raczej niezbyt fajne jest obserwowanie jak mąż odruchowo kuka na
            cycki 20 lat młodszej dziewczyny. Postaw się na miejscu takiej kobiety. Zawsze
            możesz na balkonie się opalać topless albo jeżeli hotel ma dużą plażę to iść w
            jakieś ustronne miejsce. paradowanie w samych skąpych gatkach na środku plaży
            jest chamstwem w tej sytuacji. W Egipcie nie ma szerokich plaż jak w Hiszpanii
            czy u nas, plaże są prywatne i leżaki są blisko siebie i nie ma dużej możliwości
            zmiany miejsca bo i tak to jest cud jak się znajdzie wolny leżak...Jak ktoś
            zapłacił sporo za wyjazd do Egiptu i wie, że takie jest prawo w tym kraju
            odnośnie topless to może wymagać by osobę topless wyrzucono z plaży i ja bym się
            nie krępowała tego zgłosić, gdyby mi to przeszkadzało lub mnie krępowało.
            Przy basenie często jest znak zakazu opalania topless i basenowi zwracają uwagę
            jak ktoś łamie regulamin.
            • sebcioo Re: Toples w Egipcie? 10.06.10, 08:35
              xagona napisała:
              > Młoda dziewczyna topless, sama na wakacjach bez rodziców, brata,
              > męża..to dla nich zwykła k.....turystyczna albo
              > sex turystka.
              No i doszlismy do wnioskow typowych w takich dyskusjach. Dlugo to nie zajelo.
              Jak topless tos qwa.

              > Poza tym weź pod uwagę, że nie każdy chce żeby mu przed nosem
              > cycki czyjeś skakały...
              Wystarczy niepatrzec.

              > Tam przyjeżdżają całe rodziny na wakacje i chcą
              > odpocząć...i raczej niezbyt fajne jest obserwowanie jak mąż
              > odruchowo kuka na cycki 20 lat młodszej dziewczyny.
              Pies ogrodnika. To twoj problem ze nie podoba ci sie na co twoj maz patrzy. W
              innych rzeczach tez jestes taka ze wyznaczasz co moze robic albo na co patrzec
              twoj chlop?

              > paradowanie w samych skąpych gatkach na środku plaży
              > jest chamstwem w tej sytuacji.
              Dlaczego? Bo zazdrosc zrzera? Poza tym co maja skape gatki do topless? Cos ci
              sie chyba juz rzuca.

              > ...ja bym się nie krępowała tego zgłosić, gdyby mi to
              > przeszkadzało lub mnie krępowało.
              I pomyslec ze dwa gole cycki moga wywolac takiego chama w czlowieku zdawaloby
              sie z cywilizowanego kraju.
            • walerka_1914 Re: Toples w Egipcie? 10.06.10, 09:45
              Jeśli chodzi o tą kwestię,to uważam ze ze względu chodziażby na
              szacunek do religii muzułmanów niepowinno się pokazywać na plaży
              toples a kolejna sprawa tam są również małe dzieci,i wiele innych
              osób,którym może to przeszkadzać.Mi osobiście to przeszkadza,ale
              wiadomo ile ludzi tyle opini.Pozdrawiam.
              • sebcioo Re: Toples w Egipcie? 10.06.10, 10:00
                > a kolejna sprawa tam są również małe dzieci,i wiele innych
                > osób,którym może to przeszkadzać.
                Sugerujesz ze male dzieci nigdy nie widzialy cycka? Baaa ze nigdy go nie
                widzialy z bliska? Ze nie ssaly go? Piersi sa synonimem seksualnosci tylko dla
                doroslych, nie mieszaj w to dzieci.

                Przeszkadzac to one przeszkadzaja jedynie takim osobom jak xagona. Tak mi sie
                wydaje.
        • cameltravel Re: Toples w Egipcie? 10.06.10, 13:26
          jasne że Egipcjanom sie to podoba.
          tylko po kiego potem takie panie skarżą sie że za nimi beżowi sie uganiali ?

          no i jeszcze druga strona medalu:
          najpierw my robimy to co nam sie podoba u nich a potem mamy pretensje kiedy oni robią co im sie podoba u nas (np: budują meczet ... chodzą w chustach...)

          Gdyby to byli Saudyjczycy to taka toples lady skończyłaby w wiezieniu.
          Kwestią nie jest wiara, czy wyznanie. Kwestią jest świadomość wyjazdu do kraju w którym panują jakieś obyczaje i to te obyczaje utworzyły taką kulturę która nas pociąga - ich zmiana = zmiana kraju.
          A najprościej mówiąc, nie chodzi o cycki, ale o szacunek dla drugiego człowieka.
          nawet w Polsce jest takie powiedzenie:
          "Będąc w Rzymie zachowuj sie jak Rzymianin"


          Ewa
    • miriam_73 Re: Toples w Egipcie? 10.06.10, 14:41
      Jak chcesz koniecznie gdzieś usłyszeć za plecami słówko "szarmuta", to poopalaj
      się w toplesie. Licz się także z tym, że będą cie zaczepiać, albo gdzieś się
      "ślinić" na boku. Aha, warto też zerknąć co jest napisane w informacji hotelowej.
      • malgonia1985 Re: Toples w Egipcie? 10.06.10, 14:50
        to co oni sobie o Tobie pomyślą to jedno.. pytanie czy Ciebie
        interesuje ich opinia na temat Twojego prowadzenia sę bo ja jestm
        kobietą i w Toples nie widzę nic złego tak samo jak w śmiganiu w
        stringach po plaży :) a i nie róbmy z chłopców hotelowych takich
        świętoszków bo sypiają co turnus z inną turystką i to nie jest wbrew
        ich religii i kulturze...
        myślę że dorabiamy tu straszną ideologię bo kurorty Egipskie już
        dawno zatraciły swój muzułmański klimat...
        a co do komentarzy 2 letniego dziecka na widok cycków to myśle że
        jest porównywalny z mama patrz samolot i wzbudza to w dziecku
        zainteresowanie a nie sexualne skojarzenia
        • xagona Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 01:47
          xagona napisała:
          > Młoda dziewczyna topless, sama na wakacjach bez rodziców, brata,
          > męża..to dla nich zwykła k.....turystyczna albo
          > sex turystka.
          No i doszlismy do wnioskow typowych w takich dyskusjach. Dlugo to nie zajelo.
          Jak topless tos qwa.

          Odp. To nie są moje wnioski tylko fakt. Zapytaj przypadkowego Egipcjanina, co
          myśli o takich turystkach, które pokazują publicznie biust...


          > Poza tym weź pod uwagę, że nie każdy chce żeby mu przed nosem
          > cycki czyjeś skakały...
          Wystarczy niepatrzec.

          odp. Jeżeli plaża hotelowa ma 40-50 metrów to nie ma takiej możliwości żeby nie
          widzieć. Zwłaszcza jak panna sobie spaceruje brzegiem morza.

          > Tam przyjeżdżają całe rodziny na wakacje i chcą
          > odpocząć...i raczej niezbyt fajne jest obserwowanie jak mąż
          > odruchowo kuka na cycki 20 lat młodszej dziewczyny.
          Pies ogrodnika. To twoj problem ze nie podoba ci sie na co twoj maz patrzy. W
          innych rzeczach tez jestes taka ze wyznaczasz co moze robic albo na co patrzec
          twoj chlop?

          Odp. Chyba nie znasz znaczenia wyrażenia "pies ogrodnika". Ja nie mam męża i nie
          pisałam, że mi się nie podoba jak mój mąż patrzy...ale nie oszukujmy się facet
          instynktownie patrzy na gołą laskę...I skoro akceptuję jak się gapi na laskę w
          wieku jego córki paradującą bez stanika to równie dobrze mogę się zgadzać, żeby
          sobie na piwo do clubu go-go chodził...A znajdź mi kobietę, która się na to godzi...


          > paradowanie w samych skąpych gatkach na środku plaży
          > jest chamstwem w tej sytuacji.
          Dlaczego? Bo zazdrosc zrzera? Poza tym co maja skape gatki do topless? Cos ci
          sie chyba juz rzuca.

          odp. Nie, nie zazdrość bo kiedyś ta młoda też będzie inaczej wyglądała. Każdy ma
          swój czas. Ale wiem, co to empatia i nie chciałabym być w skórze 45 latki z 3
          dzieci, której z racji wieku i porodów figura odbiega sporo od ciała 22latki.
          Gdybym była nią byłoby mi przykro, że mój mąż patrzy na taką młódkę...nawet
          odruchowo...A ja czasu nie cofnę i wyglądać tak już nie będę chociaż wiem, że on
          by tego chciał. Większość facetów chciałoby żeby kobieta rodziła 3 dzieci i
          jeszcze wyglądała jak miss....ale zazwyczaj tak nie ma, coś za coś.
          A jak Ty byś się czuł gdybyś odpoczywał na polskiej plaży i nagle banda
          Hiszpanów o torsach Adonisa i z kratką na brzuchu...na waleta śmiga plażą (u
          nich to norma). Do tego każdy został hojniej przez naturę obdarzony...a twoja
          dziewczyna nie może od nich oderwać wzroku?


          > ...ja bym się nie krępowała tego zgłosić, gdyby mi to
          > przeszkadzało lub mnie krępowało.
          I pomyslec ze dwa gole cycki moga wywolac takiego chama w czlowieku zdawaloby
          sie z cywilizowanego kraju.

          odp. Nie wywołuje chama. Cham to ten, kto nie respektuje ogólnych zasad i
          obowiązującego w danym kraju prawa. Kupując wyjazd do Egiptu mam świadomość
          obyczajów w tym kraju i być może one przyczyniły się do mojego wyboru tego
          miejsca na wakacje. W Egipcie plaże są prywatne i ja płacę za pobyt na tej plaży
          i mogę oczekiwać, że obsługa dołoży wszelkich starań aby nie łamano zasad
          dobrych obyczajów i prawa na terenie hotelu. I dotyczy to nie tylko toplesu ale
          też palenia w wyznaczonych miejscach, zachowania ciszy po 22 itp.


          Nie jestem przeciwniczką toplesu, jestem równie młodą osobą. Ale takie kraje jak
          Egipt czy Tunezja to kierunki prorodzinne i takie jest nastawienie branży
          turystycznej w tych krajach. Stąd tyle rodzin z dziećmi i przystosowanie hoteli.
          Skoro w obu tych krajach jest zakaz topless to należy tego prawa przestrzegać.
          Jest się gościem w danym kraju i to turysta musi się dostosować do zasad w nim
          panującym a nie odwrotnie. Niestety na całym świecie jest zasada "klient nasz
          pan" i stąd przymykanie oka na opalanie topless. Ktoś tam pisał czy jak jest
          Ramadan to turysta musi się zastosować do ich zasad. Nie nie musi, bo to jego
          indywidualna sprawa czy je, pije, pali. To nie ma żadnego oddziaływania na
          innych. A opalanie topless już ma, nawet jeżeli mowa o wrażeniach estetycznych.
          Poza tym trzeba być naprawdę niekulturalnym żeby tak się obnosić nagością w
          takim kraju i przy ludziach, którzy muszą pracować a może to ich rozpraszać i
          wprawiać w zakłopotanie. Opalanie topless to nie jest na tyle ważna rzecz żeby
          twardo przeciwstawiać się panującemu w danym kraju prawu i ogólnoświatowym
          zasadom dobrego obyczaju. Nie ma dużego wpływu na komfort założenie chociażby
          skąpego biustonosza. I jest to tylko próżna zachcianka by mieć równą opaleniznę,
          która widoczna jest i tak tylko dla siebie i ewentualnych partnerów. Zawsze
          można opalać się tak jak pisałam na balkonie, gdzie mało kto może Cię zobaczyć.
          Ja tak czasami się opalam i nie muszę świecić cyckami na głównej plaży. Nie
          tylko ze względu na szacunek do danej religii, nie tylko ze względu na szacunek
          do osób tam pracujących i innych turystów, ale ze względu na to, że moja
          intymność jest dla mojego partnera i szanuję siebie i nie chcę słyszeć za
          plecami arabskich obelg. I myślę, że mój partner również woli bym nie pokazywała
          się półnago publicznie, ale też nie zrobi afery jak szynko przebiorę się na
          plaży w strój i będzie co nieco widać przez chwilę.

          Autorka wątku zrobi jak zechce...nich tylko liczy się z tym, że krzywo na nią
          będą patrzeć inni turyści, kpiąco i lubieżnie podlotki pomagające w hotelu jako
          ręcznikowi itp., a z pogardą starsi pracownicy. Niech liczy się z tym, że będzie
          się z niej robić idiotkę a ona nawet nie będzie wiedziała o tym...jak jakaś
          ekipa z szyderczym uśmiechem będzie ją po arabsku pytała "czy da mu dupy" a
          potem "przetłumaczy" jej, że mówili, że jest piękna...a ona się będzie cieszyć
          jak głupia...
          • malgonia1985 Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 07:20
            a ja chyba nie miałabym nic przeciwko gdyby mój partner patrzył na inną
            nawet nagą kobiete... cóż to widze poprostu kwestia podejścia i zaufania... z
            resztą mam świadomość że widzi na ulicy wiele długonogich z pewnością
            atrakcyjniejszych ode mnie kobiet i jakoś nie spędza mi to snu z powiek...
            ja zastanawiam się tylko czy nie przeszkadzałoby ci to również w naszym
            kraju bo ja osobiście nie widzę powodu dla którego dziewczyna opalająca się
            toples miałaby się gdzieś ukrywać na dużej plaży... sama widziałam masę
            przepięknych kobiet opalających się pół nago i oczu nie mogłam od nich
            oderwać i wcale ale to wcale mnie to nie śmieszyło...
            a i jeśli ktoś uważa mnie za k... tylko dlatego że do Egiptu jeżdżę sama
            to uwierz mi że jego opinia jest dla mnie całkowicie nieznacząca
          • sebcioo Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 07:48
            Po pierwsze primo to to ze blysnelas geniuszem nie trafiajac we wpis ktory
            komentujesz.

            xagona napisała:
            > Odp. To nie są moje wnioski tylko fakt. Zapytaj przypadkowego
            > Egipcjanina, co myśli o takich turystkach, które pokazują
            > publicznie biust...
            To nie przypadkowy Egipcjanin napisal tylko ty. Poza tym czy pytalas jakiegos
            Egipcjanina co sadzi o tobie bez topless? Czy ta opinia jest tobie istotna?
            Jesli ta nie jest to czemu inna opinia jest?

            > odp. Jeżeli plaża hotelowa ma 40-50 metrów to nie ma takiej
            > możliwości żeby nie widzieć. Zwłaszcza jak panna sobie spaceruje
            > brzegiem morza.
            Pisalem o "nie patrzeniu" a nie o "nie widzeniu". Badz precyzyjna.


            > Odp. Chyba nie znasz znaczenia wyrażenia "pies ogrodnika".
            Czy to nie taka osoba co sama nie wezmie i komus nie da? Jesli nie to oswiec nas.

            > Ja nie mam męża i nie pisałam, że mi się nie podoba jak mój mąż
            > patrzy...ale nie oszukujmy się facet instynktownie patrzy na gołą > laskę...I
            skoro akceptuję jak się gapi na laskę w wieku jego córki > paradującą bez
            stanika to równie dobrze mogę się zgadzać, żeby
            > sobie na piwo do clubu go-go chodził...A znajdź mi kobietę, która > się na to
            godzi...
            Ty masz chyba jakies fobie na punkcie facetow patrzacych na inne kobiety.

            > odp. Nie, nie zazdrość bo kiedyś ta młoda też będzie inaczej
            > wyglądała. Każdy ma swój czas. Ale wiem, co to empatia i nie
            > chciałabym być w skórze 45 latki z 3 dzieci, której z racji wieku > i porodów
            figura odbiega sporo od ciała 22latki.
            > Gdybym była nią byłoby mi przykro, że mój mąż patrzy na taką
            > młódkę...nawet odruchowo...A ja czasu nie cofnę i wyglądać tak już > nie będę
            chociaż wiem, że on
            > by tego chciał. Większość facetów chciałoby żeby kobieta rodziła 3 > dzieci i
            jeszcze wyglądała jak miss....ale zazwyczaj tak nie ma,
            > coś za coś.
            A moze ty martwisz sie juz na zapas o to czy za 20 lat i po trojce dzieci twoj
            chlop nie spojrzy bron boze na jakas inna kobiete? Sorry ale najmniejszego sensu
            w tym nie widze. Jestes jednoczesnie za a nawet przeciw.

            > A jak Ty byś się czuł gdybyś odpoczywał na polskiej plaży i nagle > banda
            Hiszpanów o torsach Adonisa i z kratką na brzuchu...na
            > waleta śmiga plażą (u nich to norma). Do tego każdy został hojniej > przez
            naturę obdarzony...a twoja
            > dziewczyna nie może od nich oderwać wzroku?
            Wisialoby mi to. Nie przypisuj innym swoich lęków. Masa jest facetow
            wygladajacych lepiej niz ja.

            > odp. Nie wywołuje chama. Cham to ten, kto nie respektuje ogólnych > zasad i
            obowiązującego w danym kraju prawa. Kupując wyjazd do
            > Egiptu mam świadomość obyczajów w tym kraju i być może one
            > przyczyniły się do mojego wyboru tego miejsca na wakacje. W
            > Egipcie plaże są prywatne i ja płacę za pobyt na tej plaży
            > i mogę oczekiwać, że obsługa dołoży wszelkich starań aby nie
            > łamano zasad dobrych obyczajów i prawa na terenie hotelu. I
            > dotyczy to nie tylko toplesu ale też palenia w wyznaczonych
            > miejscach, zachowania ciszy po 22 itp.
            Zdecyduj sie ponownie co chcesz. Pisze o kraju i zwyczajach a pozniej o
            prywatnej plazy gdzie wymagasz przestrzeganie dobrych obyczajow. Tylko ze te
            dobre obyczaje wymyslasz i chcesz narzucac TY. A nie kraj. Gdyby tak bylo to
            powinno byc zakazane picie alkoholu a ty powinnas chodzic w burce. W koncu to
            muzulmanski kraj.

            > Nie jestem przeciwniczką toplesu, jestem równie młodą osobą.
            Sama sobie przeczysz po raz kolejny. Jak mozesz pisac ze nie jestes jak piszesz
            mase razy ze ... jestes!

            > Ale takie kraje jak Egipt czy Tunezja to kierunki prorodzinne...
            A jak wiadomo gole piersi prorodzinne nie sa.

            > Skoro w obu tych krajach jest zakaz topless to należy tego prawa
            > przestrzegać. Jest się gościem w danym kraju i to turysta musi się >
            dostosować do zasad w nim panującym a nie odwrotnie.
            Tak samo jak masa innych zasad ktore i ty i masa innych ludzi lekcewazy.

            > Niestety na całym świecie jest zasada "klient nasz
            > pan" i stąd przymykanie oka na opalanie topless.
            Jakby topless byl czyms strasznym.

            > Ktoś tam pisał czy jak jest Ramadan to turysta musi się zastosować > do ich
            zasad. Nie nie musi, bo to jego
            > indywidualna sprawa czy je, pije, pali. To nie ma żadnego
            > oddziaływania na innych. A opalanie topless już ma, nawet jeżeli
            > mowa o wrażeniach estetycznych.
            Picie i palenie to indywidualna sprawa ale gole piersi to juz nie, to sprawa
            ogółu. No litosci, to nie ma sensu.

            > Poza tym trzeba być naprawdę niekulturalnym żeby tak się obnosić
            > nagością w takim kraju i przy ludziach, którzy muszą pracować a
            > może to ich rozpraszać i wprawiać w zakłopotanie.
            Sama pisalas ze rzecz dotyczy prywatnych plaż. Nikt nie chodzi topless po Kairze.

            > Opalanie topless to nie jest na tyle ważna rzecz żeby twardo
            > przeciwstawiać się panującemu w danym kraju prawu i ogólnoświatowym
            > zasadom dobrego obyczaju. Nie ma dużego wpływu na komfort
            > założenie chociażby skąpego biustonosza. I jest to tylko próżna
            > zachcianka by mieć równą opaleniznę, która widoczna jest i tak
            > tylko dla siebie i ewentualnych partnerów.
            Probujesz teraz narzucac innym swoje poglady podpierajac sie i naciagajac prawo
            i dobre obyczaje. Wymyslasz w dodatku argumenty o zachciankach. Wiedz ze nie
            masz mozliwosci czytac w myslach innych ludzi i pojecia nie masz jakie kto ma
            zachcianki.

            > Zawsze można opalać się tak jak pisałam na balkonie, gdzie mało
            > kto może Cię zobaczyć. Ja tak czasami się opalam i nie muszę
            > świecić cyckami na głównej plaży. Nie tylko ze względu na szacunek > do danej
            religii, nie tylko ze względu na szacunek do osób tam
            > pracujących i innych turystów, ale ze względu na to, że moja
            > intymność jest dla mojego partnera i szanuję siebie i nie chcę
            > słyszeć za plecami arabskich obelg. I myślę, że mój partner
            > również woli bym nie pokazywał a
            > się półnago publicznie, ale też nie zrobi afery jak szynko
            > przebiorę się na
            > plaży w strój i będzie co nieco widać przez chwilę.
            To co robisz ty i co mysli twoj partner to tylko i wylacznie wasza sprawa.
            Robcie sobie co chcecie. Ale nie mozecie na podstawie wlasnych pogladow narzucac
            zachowan innym ludziom.
            Przejmujesz sie wszystkimi obelgami wypowiadanymi przez wszystkich ludzi? Az tak
            znasz arabski by rozumiec co oni o tobie mowia? Watpie. Wydaje mi sie ze to
            kolejny "argument" na poparcie twych pogladow.

            > Autorka wątku zrobi jak zechce...nich tylko liczy się z tym, że
            > krzywo na nią będą patrzeć inni turyści, kpiąco i lubieżnie
            > podlotki pomagające w hotelu jako ręcznikowi itp., a z pogardą
            > starsi pracownicy.
            Skad wiesz ze nikt nie widzial cie topless na balkonie i nie slinil sie za
            rogiem? Prawisz komunaly a naprawde nie masz podstaw.

            > Niech liczy się z tym, że będzie
            > się z niej robić idiotkę a ona nawet nie będzie wiedziała o
            > tym...jak jakaś ekipa z szyderczym uśmiechem będzie ją po arabsku > pytała
            "czy da mu dupy" a
            > potem "przetłumaczy" jej, że mówili, że jest piękna...a ona się
            > będzie cieszyć jak głupia...
            A skad wiesz czy do ciebie nikt tak nie mowil? I moze tez sie tak cieszylas? A
            twoj partner chodzil dumny bo komplementy ci mowili.
            • last_lady Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 09:02
              sebcioo napisał:

              Poza tym czy pytalas jakiegos
              > Egipcjanina co sadzi o tobie bez topless?

              bez topless? ciekawe określenie ... :) skoro topless oznacza bez top-
              u to bez topless oznacza w topie (staniku) ???

              >Czy ta opinia jest tobie istotna?
              chyba dla ciebie istotna...

              wiem ,że się czepiam ale forumowemu "mistrzowi ciętej riposty" nie
              mogłam odpuścić ;P
              • malgonia1985 Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 10:13
                mysle że dla coponiektórych prywatna plaża powinna być
                zarezerwowania tylko i wyłącznie dla nich... przyznam szczerze że
                czasem widok co poniektorych ubranych nawet w dość zakrywające
                kostiumy jest mniej miły dla oka niz ładna dziewczyna opalająca się
                toples...
                oczywiście uważam że jeśli hotel zabrania takeigo opalania to trzeba
                tego przestrzegać ale ponieważ wątek głównie tyczył się odnoszenia
                tubylców do tematu to dalej będę upierać się przy tym że nie są to
                ludzie o wzorcowej noralności i jeśli kolś zalicza co turnus inną
                turystke to raczej widok kolejnej półnagiej już pewnie nie robi na
                nim wrażenia
                a jesli chodzi o polską zaściankową mentalność i poglądy polskich
                turystów na temat topless to już chyba temat na oddzielny wątek :)
              • sebcioo Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 11:27
                last_lady napisała:
                > Poza tym czy pytalas jakiegos
                > > Egipcjanina co sadzi o tobie bez topless?
                > bez topless? ciekawe określenie ... :) skoro topless oznacza bez
                > top-u to bez topless oznacza w topie (staniku) ???
                Wydaje mi sie ze kazdy zrozumial o co mi chodzilo :)
                BTW jak bys zinterpretowala takie cos "Dzien byl nieniebezdeszczowy"?

                > >Czy ta opinia jest tobie istotna?
                > chyba dla ciebie istotna...
                Eeee co za roznica?

                > wiem ,że się czepiam ale forumowemu "mistrzowi ciętej riposty" nie
                > mogłam odpuścić ;P
                Hehehe nie wiedzialem ze jest taka opinia o mnie ^^
    • deimos2009 Pytasz jakbyś nie wiedziała. 11.06.10, 12:02
      Topless jest w Egipcie zakazany ale akceptowany w zamkniętych resortach, i
      niektóre kobiety tak się ubierają (czy może rozbierają). Co do opinii innych
      turystów to forum aż trzeszczy od różnych argumentów za i przeciw. Dla mnie jako
      faceta który już w swym życiu z nagością zdążył się już otrzaskać nie robi taki
      strój specjalnego wrażenia.Odbieram to raczej jako dramatyczną próbę zwrócenia
      na siebie uwagi męskiej części plażowiczów. Zresztą jak tak bardzo ci zależy na
      topless'ie to radzę wybrać się do Chorwacji, tam takie zachowanie to prawie
      norma, albo do jakiegoś parku wodnego z saunami w Niemczech gdzie WSZYSCY chodzą
      nago.
      • xagona Re: Pytasz jakbyś nie wiedziała. 11.06.10, 12:47


        xagona napisała:
        > Odp. To nie są moje wnioski tylko fakt. Zapytaj przypadkowego
        > Egipcjanina, co myśli o takich turystkach, które pokazują
        > publicznie biust...
        To nie przypadkowy Egipcjanin napisal tylko ty. Poza tym czy pytalas jakiegos
        Egipcjanina co sadzi o tobie bez topless? Czy ta opinia jest tobie istotna?
        Jesli ta nie jest to czemu inna opinia jest?

        A po co mam pytać o coś logicznego? A ja piszę to co usłyszałam od Egipcjan i
        nie tylko, bo ogólnie muzułmanów, z którymi miałam okazję rozmawiać w Polsce, co
        myślą o zachowaniu naszych turystek i w większości przypadków chamsko sobie z
        nich kpili i parodiowali jak do nich zarywają a one to łykają a potem są wielce
        zakochane. Ich zdanie o takim czymś jak topless czy łażenie po starym centrum w
        mini jest prostacie i w ich odczuciu uważamy się za lepszych skoro na ich ziemi
        łamiemy wszelkie zasady.


        > odp. Jeżeli plaża hotelowa ma 40-50 metrów to nie ma takiej
        > możliwości żeby nie widzieć. Zwłaszcza jak panna sobie spaceruje
        > brzegiem morza.
        Pisalem o "nie patrzeniu" a nie o "nie widzeniu". Badz precyzyjna.

        Chcąc nie chcąc jedno wiąże się z drugim. To tak jakbyś tłumaczył nawalony
        wkurzonej żonie, że nie piłeś wódki tylko ona już była w soku i Ty piłeś sok a
        wódka była przy okazji chociaż tego nie chciałeś. Więc taką precyzję wiesz,
        gdzie możesz sobie wsadzić...


        > Odp. Chyba nie znasz znaczenia wyrażenia "pies ogrodnika".
        Czy to nie taka osoba co sama nie wezmie i komus nie da? Jesli nie to oswiec nas.
        Tak tylko, że nie bardzo rozumiem dlaczego je w tym kontekście użyłeś...oświeć mnie.


        • xagona Re: Pytasz jakbyś nie wiedziała. 11.06.10, 13:05
          > Ja nie mam męża i nie pisałam, że mi się nie podoba jak mój mąż
          > patrzy...ale nie oszukujmy się facet instynktownie patrzy na gołą > laskę...I
          skoro akceptuję jak się gapi na laskę w wieku jego córki > paradującą bez
          stanika to równie dobrze mogę się zgadzać, żeby
          > sobie na piwo do clubu go-go chodził...A znajdź mi kobietę, która > się na to
          godzi...
          Ty masz chyba jakies fobie na punkcie facetow patrzacych na inne kobiety.

          Nie mam fobii, ale nie chciałabym (gdybym miała córkę 22-letnią)żeby gapili się
          na nią dziady w wieku jej ojca. Gdybym była jej partnerem też bym nie rozumiała
          dlaczego ona chce to robić? Jaki jest jej cel. Nie chciałabym też by mój mąż
          gapił się na młode laski, które z próżności świecą cyckami..bo nie widzę
          sensownego powodu. Gdyby chciały doświadczyć wolności, swobody to by sobie
          "klatki" nie narzucały opinią tubylców, bo by miały to gdzieś. Więc nie o
          poczucie wolności tutaj chodzi ani kontakt z naturą a o zwykłe próżne opalenie
          cycków.

          > odp. Nie, nie zazdrość bo kiedyś ta młoda też będzie inaczej
          > wyglądała. Każdy ma swój czas. Ale wiem, co to empatia i nie
          > chciałabym być w skórze 45 latki z 3 dzieci, której z racji wieku > i porodów
          figura odbiega sporo od ciała 22latki.
          > Gdybym była nią byłoby mi przykro, że mój mąż patrzy na taką
          > młódkę...nawet odruchowo...A ja czasu nie cofnę i wyglądać tak już > nie będę
          chociaż wiem, że on
          > by tego chciał. Większość facetów chciałoby żeby kobieta rodziła 3 > dzieci i
          jeszcze wyglądała jak miss....ale zazwyczaj tak nie ma,
          > coś za coś.
          A moze ty martwisz sie juz na zapas o to czy za 20 lat i po trojce dzieci twoj
          chlop nie spojrzy bron boze na jakas inna kobiete? Sorry ale najmniejszego sensu
          w tym nie widze. Jestes jednoczesnie za a nawet przeciw.

          Nie martwię się na zapas. Pisałam Ci już wiem co to empatia i widać
          niezadowolenie na twarzach tych kobiet, które zamiast wypoczywać martwią się, że
          mąż gapi się na inną.

          > A jak Ty byś się czuł gdybyś odpoczywał na polskiej plaży i nagle > banda
          Hiszpanów o torsach Adonisa i z kratką na brzuchu...na
          > waleta śmiga plażą (u nich to norma). Do tego każdy został hojniej > przez
          naturę obdarzony...a twoja
          > dziewczyna nie może od nich oderwać wzroku?
          Wisialoby mi to. Nie przypisuj innym swoich lęków. Masa jest facetow
          wygladajacych lepiej niz ja.

          Tak, tak...jasne. Może i jest masa takich facetów, ale nie łażą nago po plaży.

          > odp. Nie wywołuje chama. Cham to ten, kto nie respektuje ogólnych > zasad i
          obowiązującego w danym kraju prawa. Kupując wyjazd do
          > Egiptu mam świadomość obyczajów w tym kraju i być może one
          > przyczyniły się do mojego wyboru tego miejsca na wakacje. W
          > Egipcie plaże są prywatne i ja płacę za pobyt na tej plaży
          > i mogę oczekiwać, że obsługa dołoży wszelkich starań aby nie
          > łamano zasad dobrych obyczajów i prawa na terenie hotelu. I
          > dotyczy to nie tylko toplesu ale też palenia w wyznaczonych
          > miejscach, zachowania ciszy po 22 itp.
          Zdecyduj sie ponownie co chcesz. Pisze o kraju i zwyczajach a pozniej o
          prywatnej plazy gdzie wymagasz przestrzeganie dobrych obyczajow. Tylko ze te
          dobre obyczaje wymyslasz i chcesz narzucac TY. A nie kraj. Gdyby tak bylo to
          powinno byc zakazane picie alkoholu a ty powinnas chodzic w burce. W koncu to
          muzulmanski kraj.

          To, że plaża jest prywatna w hotelu nie znaczy, że nie obowiązują jej
          ogólnokrajowe zasady! Burkę kobieta nosi ze względu na religię i robi to dla
          siebie. A ja muzułmanką nie jestem a pokazywanie twarzy nie narusza niczyjego
          komfortu.

          > Nie jestem przeciwniczką toplesu, jestem równie młodą osobą.
          Sama sobie przeczysz po raz kolejny. Jak mozesz pisac ze nie jestes jak piszesz
          mase razy ze ... jestes!

          Chyba nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. A już na pewno nie między wierszami.
          Nie jestem przeciwniczką topless w ogólnym tego typu znaczeniu. Moja wypowiedź
          dotyczy ściśle wątku i krajów muzułmańskich oraz plaż prywatnych, gdzie nie ma
          możliwości iść gdzie indziej. W Hiszpanii, Chorwacji...proszę bardzo. Tam jest
          to popularne i nie ma żadnych zakazów. Plaża jest szeroka, ogólnodostępna o jak
          ci się nie podoba, że ktoś jest półnagi to idziesz 100m dalej. W Egipcie w
          przypadku małych plaż jestem poniekąd wbrew mojej woli zmuszana do oglądania
          nagiego ciała..a sorry precyzując "do widzenia" toplessów.

          > Ale takie kraje jak Egipt czy Tunezja to kierunki prorodzinne...
          A jak wiadomo gole piersi prorodzinne nie sa.

          Nie jest komfortowe dla matek strofowanie swoich 10-12 letnich synków głupio
          chichoczących na widok gołych piersi. Bo trzeba też wziąć pod uwagę innych na
          plaży a takie pokazywanie cycków może niechcący wprowadzić w stan zażenowania
          dojrzewającego nastolatka.

          > Skoro w obu tych krajach jest zakaz topless to należy tego prawa
          > przestrzegać. Jest się gościem w danym kraju i to turysta musi się >
          dostosować do zasad w nim panującym a nie odwrotnie.
          Tak samo jak masa innych zasad ktore i ty i masa innych ludzi lekcewazy.
          To, że inni lekceważą to ich sprawa, mi się nie musi to podobać ale nie wpłynę
          na ich zachowanie. Ja się stosuję do reguł danego kraju. Kraju! nie religii, bo
          te mnie nie obowiązują. Ale staram się w ramadanie nie afiszować żarciem itp.
          Burka mnie nie obowiązuje tak jak kobiety innego wyznania, które mieszkają w
          Egipcie. Wśród Egipcjan są nie tylko muzułmanie...i oni nie poszczą w ramadanie,
          nie noszą burek itp.

          • sebcioo Re: Pytasz jakbyś nie wiedziała. 11.06.10, 13:21
            > Nie mam fobii, ale nie chciałabym (gdybym miała córkę
            > 22-letnią)żeby gapili się na nią dziady w wieku jej ojca.
            Co ty pleciesz? Przeciez to bylby wybor twej corki czy chce chodzic topless czy
            nie. Chcesz zakazac swiatu topless bo twoja corka moglaby tak chodzic? Dzizas.

            > Nie chciałabym też by mój mąż
            > gapił się na młode laski, które z próżności świecą cyckami..bo nie > widzę
            sensownego powodu.
            Ale to jest tylko i wylacznie twoj problem i nie mozesz urzadzac swiata tak by
            zaspokajal twoje fobie.

            > Nie martwię się na zapas. Pisałam Ci już wiem co to empatia i widać
            > niezadowolenie na twarzach tych kobiet, które zamiast wypoczywać
            > martwią się, że mąż gapi się na inną.
            To tylko swiadczy o tych zazdrosnych kobietach. Negatywnie swiadczy. BTW klania
            sie "pies ogrodnika"

            > Tak, tak...jasne. Może i jest masa takich facetów, ale nie łażą
            > nago po plaży.
            O co ci znowu chodzi? Co ja, zabraniam im tego? Dlatego nie chodza bo sie mnie
            boja, bo im zakazalem?

            > To, że plaża jest prywatna w hotelu nie znaczy, że nie obowiązują > jej
            ogólnokrajowe zasady! Burkę kobieta nosi ze względu na religię > i robi to dla
            siebie.
            Burke kobieta nosi bo tak nakazuje islam i imamowie. Nie mow o czyms o czym nie
            wiesz.

            > A ja muzułmanką nie jestem a pokazywanie twarzy nie narusza
            > niczyjego komfortu.
            Skad to przekonanie?

            > W Egipcie w przypadku małych plaż jestem poniekąd wbrew mojej woli > zmuszana
            do oglądania nagiego ciała..a sorry precyzując "do
            > widzenia" toplessów.
            Czyli ze chodzi o wielkosc plazy? W Chorwacji nie jestes zmuszana a w Egipcie
            jestes? Bezsens.

            > Nie jest komfortowe dla matek strofowanie swoich 10-12 letnich
            > synków głupio chichoczących na widok gołych piersi.
            Tylko dlatego ze te matki maja w glowach ... Internet tez z cyckow ocenzurujcie.

            > Bo trzeba też wziąć pod uwagę innych na plaży a takie pokazywanie > cycków
            może niechcący wprowadzić w stan zażenowania dojrzewającego > nastolatka.
            No i ...? To straszne, "stan zażenowania dojrzewającego nastolatka".

            > Ja się stosuję do reguł danego kraju. Kraju!
            Egipt jest krajem muzulmanskim i panuja w nim takiez reguly. Koptowie i inne
            odlamy nie maja wiekszego znaczenia. Więc?
          • xagona Re: Pytasz jakbyś nie wiedziała. 11.06.10, 13:26
            > Niestety na całym świecie jest zasada "klient nasz
            > pan" i stąd przymykanie oka na opalanie topless.
            Jakby topless byl czyms strasznym.

            jest na tyle straszny na ile przeszkadza większości i łamie prawo danego kraju.
            Dla Cibie beknięcie przy posiłku jest oznaką zachowania jak świnia a dla Niemca
            nie. Ale jak Niemiec przyjedzie do Polski to chociaż zgodnie ze swoimi
            tradycjami beknie sobie solidnie po posiłku i u nich to jest ok. to u nas
            wszyscy spojrzą na niego jak na niekulturalną świnię!

            > Ktoś tam pisał czy jak jest Ramadan to turysta musi się zastosować > do ich
            zasad. Nie nie musi, bo to jego
            > indywidualna sprawa czy je, pije, pali. To nie ma żadnego
            > oddziaływania na innych. A opalanie topless już ma, nawet jeżeli
            > mowa o wrażeniach estetycznych.
            Picie i palenie to indywidualna sprawa ale gole piersi to juz nie, to sprawa
            ogółu. No litosci, to nie ma sensu.

            Palenie i picie nie przyczynia się do zażenowania i reakcji cielesnych u osób
            trzecich. Niektórych widok topless może krępować a widok jedzenia i picia nie,
            bo to robi każdy.

            > Poza tym trzeba być naprawdę niekulturalnym żeby tak się obnosić
            > nagością w takim kraju i przy ludziach, którzy muszą pracować a
            > może to ich rozpraszać i wprawiać w zakłopotanie.
            Sama pisalas ze rzecz dotyczy prywatnych plaż. Nikt nie chodzi topless po Kairze.

            Pisałam powyżej...prywatnych hotelowych a nie Twoich. Hotel leży na ziemi
            egipskiej i jest miejscem publicznym tak samo jak park czy ulica w Kairze.

            > Opalanie topless to nie jest na tyle ważna rzecz żeby twardo
            > przeciwstawiać się panującemu w danym kraju prawu i ogólnoświatowym
            > zasadom dobrego obyczaju. Nie ma dużego wpływu na komfort
            > założenie chociażby skąpego biustonosza. I jest to tylko próżna
            > zachcianka by mieć równą opaleniznę, która widoczna jest i tak
            > tylko dla siebie i ewentualnych partnerów.
            Probujesz teraz narzucac innym swoje poglady podpierajac sie i naciagajac prawo
            i dobre obyczaje. Wymyslasz w dodatku argumenty o zachciankach. Wiedz ze nie
            masz mozliwosci czytac w myslach innych ludzi i pojecia nie masz jakie kto ma
            zachcianki.

            Nie wiem, ale na zdrowy rozsądek myślę, że opalanie topless to nie jest sprawa
            życia i śmierci ani warta narażania się na nieprzyjemności i krytyczne uwagi.

            > Zawsze można opalać się tak jak pisałam na balkonie, gdzie mało
            > kto może Cię zobaczyć. Ja tak czasami się opalam i nie muszę
            > świecić cyckami na głównej plaży. Nie tylko ze względu na szacunek > do danej
            religii, nie tylko ze względu na szacunek do osób tam
            > pracujących i innych turystów, ale ze względu na to, że moja
            > intymność jest dla mojego partnera i szanuję siebie i nie chcę
            > słyszeć za plecami arabskich obelg. I myślę, że mój partner
            > również woli bym nie pokazywał a
            > się półnago publicznie, ale też nie zrobi afery jak szynko
            > przebiorę się na
            > plaży w strój i będzie co nieco widać przez chwilę.
            To co robisz ty i co mysli twoj partner to tylko i wylacznie wasza sprawa.
            Robcie sobie co chcecie. Ale nie mozecie na podstawie wlasnych pogladow narzucac
            zachowan innym ludziom.
            Przejmujesz sie wszystkimi obelgami wypowiadanymi przez wszystkich ludzi? Az tak
            znasz arabski by rozumiec co oni o tobie mowia? Watpie. Wydaje mi sie ze to
            kolejny "argument" na poparcie twych pogladow.

            Nie znam na tyle arabskiego żeby znać wszystkie obelgi. Ale kilka jest
            charakterystycznych i się powtarzają. To co ja robię z moim partnerem to
            oczywiście moja sprawa. Tak jak i sprawa autorki co ona robi. Ale skoro zadała
            pytanie na forum to jej odpowiadam jak to u nich wygląda i jakie ma alternatywy.

            > Autorka wątku zrobi jak zechce...nich tylko liczy się z tym, że
            > krzywo na nią będą patrzeć inni turyści, kpiąco i lubieżnie
            > podlotki pomagające w hotelu jako ręcznikowi itp., a z pogardą
            > starsi pracownicy.
            Skad wiesz ze nikt nie widzial cie topless na balkonie i nie slinil sie za
            rogiem? Prawisz komunaly a naprawde nie masz podstaw.

            Nigdy nie mam takiej pewności, ale nawet jeżeli mnie ktoś z oddali celowo
            podejrzał to jego sprawa, mnie to nie rusza, ale tym co nie chcieli mnie widzieć
            nie utrudniałam życia napataczając się im przed twarzą paradując po plaży.


            > Niech liczy się z tym, że będzie
            > się z niej robić idiotkę a ona nawet nie będzie wiedziała o
            > tym...jak jakaś ekipa z szyderczym uśmiechem będzie ją po arabsku > pytała
            "czy da mu dupy" a
            > potem "przetłumaczy" jej, że mówili, że jest piękna...a ona się
            > będzie cieszyć jak głupia...
            A skad wiesz czy do ciebie nikt tak nie mowil? I moze tez sie tak cieszylas? A
            twoj partner chodzil dumny bo komplementy ci mowili

            raczej mała szansa bo mam strój odpowiedni do okoliczności i poza tym ja się nie
            wdaję w dyskusję z obcymi i nie rechocę kretyńsko na teksty "bella itp."

            Dobra koniec w tym temacie bo Ty chyba i tak jesteś pies na baby i każdy goły
            cyckek to miód dla Twoich oczu.

            Ostatecznie odpowiedzieć na pytanie autorki można tak:
            W Egipcie opalanie topless jest zakazane prawnie i grożą za to kary. Miejscowi
            źle postrzegają więc takie zachowanie. Oprócz tego jest to niestosowne w miejscu
            jakim jest ciasna plaża hotelowa, bo może innych krępować czyjaś nagość. Może
            też krępować kelnera, Egipcjanina, który przyniesie Ci drinka a Ty będziesz
            leżeć półnaga. Oczywiście zawsze wyłamie się jakaś młódka albo stare baby z
            Anglii i Rosji i smażą cyce na plaży, ale tak samo jak zakazana jest jazda po
            pijaku też się znajdą amatorzy śmigania furą po piwku...I nawet jak się nic nie
            stanie bo ogólnie wiadomo, że jedno małe piwo tak nie ogłupia to nie znaczy, że
            to jest dobre. Nadal jest to łamanie prawa i jest źle postrzegane przez
            innych....ale nikt Ci siłą nie broni usiąść na kółkiem. Jesteś dorosłą osobą i
            wiesz co robisz, sama zdecyduj czego chcesz...najwyżej się zdziwisz jak Cię
            wyproszą z plaży albo część turystów będzie na Ciebie patrzeć z pogardą.
        • sebcioo Re: Pytasz jakbyś nie wiedziała. 11.06.10, 13:07
          Jak to mozliwe zeby taka madra osoba jak ty nie potrafila ogarnac struktury
          drzewa i ni cholery nie potrafila wstrzelic sie we wlasciwe miejsce z odpowiedzia?

          > A po co mam pytać o coś logicznego?
          Tzn co logicznego bo nie łapie.

          > Ich zdanie o takim czymś jak topless czy łażenie po starym centrum > w mini
          jest prostacie i w ich odczuciu uważamy się za lepszych
          > skoro na ich ziemi łamiemy wszelkie zasady.
          Rozumiem ze tylko Polacy je lamia i tylko o Polakach maja taka opinie? A to ze
          uwazaja Polakow (turystow) za dojne krowy badz chodzace bankomaty to nie mowili?
          Nie przejmujesz sie tym? Masz nader wybiórcze zasady czym sie przejmowac a czym nie.

          > Chcąc nie chcąc jedno wiąże się z drugim. To tak jakbyś tłumaczył > nawalony
          wkurzonej żonie, że nie piłeś wódki tylko ona już była w > soku i Ty piłeś sok a
          wódka była przy okazji chociaż tego nie
          > chciałeś. Więc taką precyzję wiesz, gdzie możesz sobie wsadzić...
          Hahaha zasada nr 1 - nie mierz innych wlasna miara. Nie kazda zona wkurza sie
          przez sam fakt ze maz pil alkohol. Porownujesz chodzenie przez kogos topless po
          plazy do picia alkoholu przez kogos innego? Bycie na plazy gdzie sa osoby
          topless jest dla ciebie porownywalne z piciem wodki? Co ty pleciesz?
          Idac dalej tym "tokiem rozumowania" to skoro chcesz zabronic komus chodzic
          topless bo chlop patrzy to nalezaloby zakazac barmanowi polewac alkohol bo twoj
          chlop to wypije. Bezsens.

          > > Odp. Chyba nie znasz znaczenia wyrażenia "pies ogrodnika".
          > Czy to nie taka osoba co sama nie wezmie i komus nie da? Jesli nie > to oswiec
          nas.
          > Tak tylko, że nie bardzo rozumiem dlaczego je w tym kontekście
          > użyłeś...oświeć mnie.
          Zdecyduj sie kobieto o co ci chodzi. Najpierw piszesz ze JA nie znam znaczenia a
          pozniej ze TY nie zrozumialas. Badz na tyle inteligentna i sama pomysl, jesli
          nie potrafisz to i moje tlumaczenie nie ma sensu.
          • xagona Re: Pytasz jakbyś nie wiedziała. 11.06.10, 13:38
            Wiesz co Ty chyba mówisz innym językiem niż ja. Szkoda mojego czasu na
            tłumaczenie Tobie bo Ty i tak rozumiesz to co ja piszę po swojemu. Ja piszę 10 a
            ty widzisz 5....Masakara...dobrze, że jesteś tylko gościem z forum...

            Ty uparcie ogólnie o toplesie a ja w nawiązaniu do Egiptu...I ja coś piszę jasno
            i wyraźnie a Ty swoje. np. przykład z Chorwacją...czy to takie trudne do
            zrozumienia, że w Chorwacji plaże nie są prywatne i możesz iść gdzie chcesz jak
            Ci dane miejsce nie pasuje bo są toplesy...a jak mam wykupione wczasy w Egipcie
            to nie mogę sobie iść na jaką chcę plażę. I nie wyjeżdżaj mi tu z plażami
            publicznymi, które tam są bo one są płatne a ja już raz zapłaciłam za pobyt na
            plaży. Bez względu co za debilizm jeszcze napiszesz to i tak prawda jest tylko
            jedna: W EGIPCIE JEST ZAKAZ OPALANIA TOPLESS ustanowiony prawem! W hotelu, na
            ulicy, w parku...oficjalnie nie można tego robić i kropka. A czy to czy
            zwolennikom toplesu się to podoba czy nie już jest nieistotne.
          • xagona Re: Pytasz jakbyś nie wiedziała. 11.06.10, 13:41

            > > Ich zdanie o takim czymś jak topless czy łażenie po starym centrum >
            > w mini
            > jest prostacie i w ich odczuciu uważamy się za lepszych
            > > skoro na ich ziemi łamiemy wszelkie zasady.
            > Rozumiem ze tylko Polacy je lamia i tylko o Polakach maja taka opinie? A to ze
            > uwazaja Polakow (turystow) za dojne krowy badz chodzace bankomaty to nie mowili
            > ?
            > Nie przejmujesz sie tym? Masz nader wybiórcze zasady czym sie przejmowac a
            czym nie.

            A skąd takie rozumowianie "Rozumiem ze tylko Polacy je lamia i tylko o Polakach
            maja taka opinie?" bo ja nic takiego nie pisałam. Pisałam ogólnie o turystach. A
            Polacy to akurat dojne krowy nie są...połowa buraków z Polski oburza się nawet,
            że jest coś takiego jak bakszysz...o byciu dusigroszem na każdym kroku nie
            wspominając...
      • deimos2009 Do Xagony i Sebcia 12.06.10, 00:02
        Czytajta posty na które odpisujeta. Bedzieta trochę mondrzejsza i bardziej
        rozgarnienta. A tak poważnie to chyba za bardzo oglądacie świat przez biustonosz
        że tak was zaślepiło.
    • matys_1973 Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 13:47
      Czytając co poniektórych mogła byś odnieść mylne wrażenie co do pobytu w Egipcie
      i ewentualnych reperkusji za swoje zachowanie. Podejdź do nich z daleką rezerwą,
      zwłaszcza do elaboratów xagony ... . Sama zobaczysz co wolno, a czego nie i jak
      wygląda to w danym hotelu. Życzę ci udanych wakacji i jak najmniej kontaktu z
      zakompleksionymi krajanami.
      • xagona Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 13:55
        Wiesz co...w ogóle podejdź z rezerwą do forum a odpowiedzi na pytania szukaj w
        serwisach informacyjnych. Bo na forum zawsze są dwie strony. Ja Ci tylko piszę
        jak jest: a jest zakazane. A to, że turyści wchodzą buciorami do czyjegoś domu
        to już inna sprawa...
        • malgonia1985 Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 14:13
          to ja mam pomysł... przestanmy jezdzic do egiptu bo nas tam
          obrazaja, nielubia i obgaduja za naszymi plecami...
          nie wiem może ja byłam w jakimś dziwnuym miejscu w Egipcie ale
          generalnie takiej swobody obyczajów jaką tam widziałam to przeszło
          moje oczekiwania i nie mówie tu o samym toples ale o
          całokształcie... a jesli ktos przejmuje sie zdaniem facetów którzy
          przelecą wszystko co się rusza a potem jeszcze naciągaja młode
          zakochane w nich dziewczyny na ciezkie pieniadze to ok bo taka mają
          kulture???
          jestem w stanie przyjąc za argument to ze toples jest zakazane
          prawem i zaden inny nie bo jesli ktos oczekuje ze nikt nie pokaze
          wiecej ciala niz jakas tam czyjas zona pozwala swojemu facetowi
          zobaczyc to niech tez przyjmie ze ktos jedzie na wakacje z wlasnymi
          oczekiwaniami i ma prawo na nich robic wszystko co zgodne jest z
          prawem :)
        • bell82 Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 16:34
          xagona ja ci bardzo wspolczuje bo chyba jestes skazana tylko na
          wakacje w Polsce ( ktora te jest oczywiscie piekna) no bo na innych
          plazaach europejskich topless to standard, moze wybij mezowi oczy bo
          inaczej nie ma szans zeby omijac turystki bez biustonoszy
          • irhana Re: Toples w Egipcie? 11.06.10, 17:04
            I o co ta cała wrzawa? Chcą niech paradują nawet nago - widać mają w
            tym jakiś cel (to jak się zachowujemy świadczy o nas)... Pisanie, ze
            czegos nie wypada, lub jest niezgodne z prawem odnosi tylko odwrotny
            skutek jak widać... Moim zdaniem jest taki wybór mody plażowej, w
            której każda kobieta może wyglądać pięknie i powabnie, że nie trzeba
            zwracać na siebie uwagi gołym biustem ;)
            A równą opaleniznę można zdobyć w solarium przed wyjazdem ;)
          • xagona Re: Toples w Egipcie? 12.06.10, 01:10
            "bell82 napisała:

            > xagona ja ci bardzo wspolczuje bo chyba jestes skazana tylko na
            > wakacje w Polsce ( ktora te jest oczywiscie piekna) no bo na innych
            > plazaach europejskich topless to standard, moze wybij mezowi oczy bo
            > inaczej nie ma szans zeby omijac turystki bez biustonoszy"


            bell czytaj proszę cały wątek, a nie wyrywkowo, bo chyba źle zrozumiałaś...
            Po pierwsze pisałam, że sama nie mam nic przeciwko opalaniu topless o ile nie
            narusza to czyjegoś komfortu wypoczynku i prawa danego kraju. I na szerokich
            europejskich plażach proszę bardzo...Ale nie toleruje go w miejscu, gdzie są
            wydzielone małe plaże hotelowe i leżaki są w ścisku, tak że niemal się stykają
            ani w kraju, gdzie jest to zakazane i godzi w zasady jego mieszkańców. Poza tym
            na innym forum jest wątek osób, które wybierają Egipt właśnie z tego powodu, że
            mają wysokie morale i nie mają ochoty na topless a wyczytali, że jest tam on
            zakazany i te osoby mają prawo oczekiwać, że dany kraj pilnuje swoich zasad. Po
            trzecie pisałam, że nie mam męża więc nie muszę nikomu oczu wybijać. Po czwarte
            moje podróże już dawno wykroczyły poza Europę...więc nie obawiam się, że nie
            będę miała gdzie plażować...

            A właściwie zwolenniczki topless bądźcie tak miłe i podajcie powód, dla którego
            chcecie się obnażać publicznie...
            • sebcioo Re: Toples w Egipcie? 12.06.10, 01:30
              > A właściwie zwolenniczki topless bądźcie tak miłe i podajcie powód, > dla
              którego chcecie się obnażać publicznie...
              Rozumiem ze ty nigdy nie chodzilas w bikini. A moze to nie jest obnazanie sie?
              Czy brak stanika to juz obnazanie sie? A ze stanikiem to full kulturka, osoba
              ubrana pod szyje? Zlituj sie i oszczedz swoich filozofia i wywodow. Potraktuj to
              jak pytania reotryczne.

              BTW widze ze zazdrosc zrzera jak cholera.
            • malgonia1985 Re: Toples w Egipcie? 12.06.10, 17:23
              co do tego obnażania to zgadzam sie z sebciem w 100 %... i mimo że
              zwolenniczką toples jestem sama się tak nie opalam...
              naprawdę wychodzą z założenia że każdy wie jak wyglądają kobiece piersi i
              nie tylko i to że mam zakryte sutki jakimś bikini wcale nie znaczy że
              patrzący na mnie meżczyzna nie wie dokładnie jak wyglądam nago
    • aguladarek24 Re: Toples w Egipcie? 12.06.10, 10:25
      zobaczysz jak to bedzie w hotelu ja bylam najpierw w hurgadzie i tam
      oplalam sie toples bylo tam duzo kobiet tak sie opalajacych ale w sharmie
      raczej nie bylo to wskazane na plazy, duuuzej plazy moze ze dwie
      dziewczyny tak sie opalaly wiec ja jakos nie chcialam sie wyrozniac to
      wszystko kwestia wyczucia
      pozdrawiam i zycze milego opalania
      • deoand Re: Toples w Egipcie? 13.06.10, 13:21
        Temat stary jak swiat i powraca jak bumerang .

        E Egipcie oczywiście na plaży hotelowej mozna opalać sie toples byleby tylko
        damy miały co pokazac i aby nie zwisały im " cycki " do pasa bo wtedy tylko do
        Kom ombo do Boga krokodyla .

        Spróbujcie w Maroku gdzie po plaży jeździ w kółko policja turystyczna i wtedy do
        aresztu na pustyni a jeszcze lepiej w Libii - tam to na pewno pobiegacie sobie
        topless do woli a może nawet i bez gaci ????

        Niestety odnosze wrażenie , że mimo iż na forum Polki o niczym innym nie marzą
        jak tylko biegać bez stanika wśród Arabów to jak przyjdzie co do czego to
        skrzętnie zakrywają i bronią te kilka set gramów tłuszczu

        niczym Częstochowy
        • xagona Re: Toples w Egipcie? 13.06.10, 13:38
          "E Egipcie oczywiście na plaży hotelowej mozna opalać sie toples byleby tylko
          damy miały co pokazac i aby nie zwisały im " cycki " do pasa bo wtedy tylko do
          Kom ombo do Boga krokodyla ."

          Własne prawo widzę ustalasz....

          Nie można się opalać topless, nawet w regulaminach hotelu jest to zaznaczone, że
          "zgodnie z prawem.. itd", tylko turyści czujący się panami sytuacji i myślący,
          że im wszystko wolno również w cudzym kraju, mają to gdzieś i tego nie
          szanują...a obsługa już nie ma siły na to bo by musieli ciągle komuś zwracać
          uwagę...tak samo jak na to, że ludzie wnoszą jedzenie do hotelu i potem są
          mrówki w pokojach...tak samo jak wynoszą żarcie ze stołówki chociaz na każdym
          kroku podkreślają biura żeby tego nie robić....Oczywiście "można" to robić bo
          nikt nie obserwuje takiego turysty 24h na dobę...ale nadal w tej sytuacji, skoro
          łamie się regulamin czy prawo jest to złe, niekulturalne i burackie.

          A argument, że można bo inni tak robią i jest to norma w hotelach jest
          najgłupszym argumentem jaki można wymyślić...i mniej więcej brzmi tak jak
          dziecko, które coś zbroiło i pyszczy się nauczycielce, że Kasia, Tomek itd. też
          tak zrobiło...No i co z tego?! To, że też tak zrobiło nie znaczy, że to jest dobre.
            • tylko-kasia Re: Toples w Egipcie? 13.06.10, 21:45
              W zeszlym roku znajoma poznana w hotelu sciagnela na telefon przez
              bluetootha od jakiego Egipcjanina fotki dziewczyny opalajacej sie
              toples. Nie chcialabym, zeby moje zdjecia byly w telefonach arabow
                • irhana Re: Toples w Egipcie? 14.06.10, 00:35
                  Nie mam jakiś problemów z nagością tak własną jak i innych ludzi,
                  nie jestem z tych co to do sauny wchodzą "ubrane" czy chodzą
                  opatulone szczelnie w ręczniki w spa, nie wspomne o prysznicu na
                  basenie, gdzie częstym widokiem są kobiety w strojach kąpielowych,
                  ale w tej dyskusji stane jednak po stronie przeciwników opalania
                  toples na plażach Egiptu. Jeśli ktoś chce mieć równą i piękną
                  opaleniznę moze przed urlopem odwiedzić kilka razy solarium a na
                  urlopie stosować się do norm, o które usilnie w hotelach się prosi i
                  które są również unormowane prawnie...
                  Uważam, że szanowanie kultury i zasad innych narodowości nie powinno
                  podlegać takiej dyskusji, bo jeśli ktoś nie szanuje innych to znaczy
                  że nie szanuje siebie i na szacunek nie zasługuje.
                  Dyskusja o tym jest tak samo bez sensu jak dyskusja o tym w co się
                  ubrać na kolację w dobrym hotelu, w którym dodatkowo prosi się
                  o "odpowiedni strój" , czy o skarpetkach do sandałów ...
                  • dana_n Re: Toples w Egipcie? 14.06.10, 00:45
                    Ja tez nie mam problemu z akceptowaniem nagości/nawet nie tylko topless/,ale
                    stanie w obronie ZASAD,stawia nas niestety często na przegranej pozycji.Wciąż
                    dla wielu przestrzeganie "ich "zasad ,a raczej ich braku,jest ważniejsze,niż
                    przestrzeganie tych ogólnie przyjętych..;-(
            • dana_n Re: Toples w Egipcie? 13.06.10, 21:48
              Autorka wątku już pewnie walizkę pakuje,jedna myśl jej przyświeca... ;-))...a
              na forum wciąż...strzyżone...golone...strzyżone...golone....:-))))))))..i końca
              nie widać..;-)
                • xagona Re: Toples w Egipcie? 14.06.10, 00:23
                  Za wiele do tej walizki chyba nie pakuje:D

                  Sebcio mnie nie bawi dyskusja z Tobą...bo Ty nie potrafisz dyskutować a jedynie
                  drwić sobie...jabyś chociaż jakiś poziom przy tym zachował i jeszcze by to było
                  logiczne i sensowne ale w Twoje wypowiedzi zawsze prowadzą to wniosku: "cycki są
                  fajne i lubię jak falują na wietrze i olać etykę"


                  • dana_n Re: Toples w Egipcie? 14.06.10, 00:36
                    xagona,baw sie tematem jak wszyscy inni.Facet,który by uznał,że cycki falujące
                    na wietrze nie są interesujące, musiałby być chory,a sebcioo na takiego nie
                    wygląda...;-)Etyka to inna bajka...nawet jeśli tylko my dwie wiemy co to...to
                    świata nie zmienimy...Pozdrawiam..;-)
                    • sebcioo Re: Toples w Egipcie? 14.06.10, 07:07
                      Drwic zaczalem gdy uznalem ze merytoryczna dyskusja jest bez sensu i wszelkie
                      argumenty odbijaja sie jak od sciany.
                      Wole wyobrazac sobie falujace biusta - topless badz bez niego ;p
            • marianoromano Re: Toples w Egipcie? 14.06.10, 10:55
              Ja też patrze i widzę że że są osoby których nie dotyczą żadne
              zakazy,normy społeczne,obyczaje.Wydaje się co niektórym że jak płacą
              za wycieczke to wszystko im wolno.Pozdrowienia
              • maja1166 Re: Toples w Egipcie? 15.06.10, 19:25
                kiniusa - błagam, uważaj tylko, żeby jakieś znienawidzone przez
                ciebie dziecko, które będzie w Egipcie, w odwecie nie przyssało ci
                się do cycków. Bo możesz mieć naprawdę duży problem: cycki będą
                nieopalone i jak pokażesz się w pracy/szkole/na podwórku* ... ?
                (*niepotrzebne skreslić)

      • deoand Re: Toples w Egipcie? 16.06.10, 00:08
        A na jakich plazach tzn przyjakich hotelachw HRG i Sharmie opalają
        się i biegaja na pół golasa te Polki bo jakos nie moge na nie
        trafic !!! ??????

        wiec gdzie ????
          • kiniusia300 Re: Toples w Egipcie? 16.06.10, 09:53
            Niestety mało kto zrozumiał moje pytanie.Pytanie nie dotyczyło czy
            wam sie to podoba tylko czy jest prawdopodobieństwo że poniose za
            tak "zuchwałe" zachowanie jakieś konsekwencje (konsekwencje a nie
            głupi uśmiech araba czy ich głupie gadanie)!!!Widzę również, że co
            niektórzy interesują sie jaki duży bedę miała bagaż.Duże znaczenie
            ma również sam rozmiar biustu a nie jego pokazanie no i oczywiście
            znalazła sie jakaś forumowa desperatka bez argumentów która miesza w
            dyskusje inne wątki o całkiem innej tematyce-żenujące.
            • maja1166 Re: Toples w Egipcie? 16.06.10, 11:35
              o jakie argumenty ci chodzi - o to, że jestes nietolerancyjna ?

              ty zabraniasz ludziom zabierać dzieci do Egiptu bo ci przeszkadzają
              a sama chcesz cycki opalać w Egipcie ? Jeśli musisz pochwalić się
              opalonymi cyckami to jedź gdzie indziej. Masz tyle krajów do
              wyboru.

              dziewczyno, zastanów się trochę nad sobą bo widzę, że jesteś głupia
              jak but. I w twoim przypadku hasło, że podróże kształcą niestety się
              nie sprawdza. Chyba,że jak ktoś napisał powyżej, podróżujesz tylko
              palcem po mapie.

              • sebcioo Re: Toples w Egipcie? 16.06.10, 12:11
                maja1166 napisała:
                > dziewczyno, zastanów się trochę nad sobą bo widzę, że jesteś głupia
                > jak but. I w twoim przypadku hasło, że podróże kształcą niestety się
                > nie sprawdza. Chyba,że jak ktoś napisał powyżej, podróżujesz tylko
                > palcem po mapie.
                Hmmm nie to ze sie czepiam - ale co sadzic o tobie po przeczytaniu powyzszego?
                • maja1166 Re: Toples w Egipcie? 16.06.10, 13:21
                  sebcioo,

                  niestety, czasami trzeba zniżyć się do poziomu rozmówcy, żeby zostać
                  zrozumianym. Przeczytaj wypowiedzi kiniusi do mnie w poście "nie
                  zabierajcie dzieci do Egiptu".
                  • maja1166 Re: Toples w Egipcie? 16.06.10, 13:34
                    jeszcze do sebcia:

                    żebys nie musiał się trudzić i szukać to cytuję, co kiniusa pisała
                    do mnie " Mówisz jak każdy rodzić moje dziecko to moje dziecko sram
                    to.cudowne i idealne..."

                    i co nadal uważasz, że dyskusja z kiniusą może się odbywać na
                    normalnym poziomie ?
                    • kiniusia300 do maja1166 16.06.10, 13:50
                      Cytujesz jedno zdanie a nie sens całej rozmowy.W wątku dotyczącym
                      dzieci wykazywałaś sie dużą tolerancją a w tym twoja tolerancja
                      zawodzi.Niestety pewnie jesteś jedną z dojrzalszych pań z 3 dzieci
                      stąd twoje "tolerancyjne podejście".TO JEST FORUM i każdy ma prawo
                      wypowiedzieć sie co sądzi na dany temat a ja zwyczajnie nie lubie
                      dzieci i nie widze w tym nic złego.Czy potrafisz czytać ze
                      zrozumieniem??Nie odpowiadasz na pytanie zadane w wątku!!!wiec nie
                      zaśmiecaj nas swoimi wypocinami tylko po prostu odpowiedz na pytanie
                      jeśli masz życzenie.Pozdrawiam
                      • maja1166 Re: do maja1166 16.06.10, 14:06
                        kiniusia - widzę, że ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
                        Odpowiedziałam ci - nie jedź do Egiptu opalać cycki, wybierz inny
                        kierunek.

                        Masz prawo nie lubić dzieci, masz prawo opalać cycki ale nie masz
                        prawa narzucać innym co mają robić.
                        Przyjrzyj się swojemu ostatniemu mailowi ile nienawiści masz do
                        mnie. W każdym zdaniu próbujesz mnie obrazić. I za co, że ośmielam
                        się mieć inne zdanie niż ty ? Na tym kończę dyskusję z tobą.



                        • kiniusia300 Re: do maja1166 16.06.10, 14:15
                          No jawnie ty mi mówisz co mam robić."Nie jedz,nie opalaj"!!tak
                          trudno to zauważyc?Nienawiść?Jesteś przewrażliwiona.I to ty obrażasz
                          otwarcie no chyba że słowo "głupia" do takowych nie należy?"zniżanie
                          do poziomu rozmówczyni" to też wyraz sympatii?Masz prawo mieć inne
                          zdanie niż ja ale ty wypowiadałaś swoje zdanie na temat niezgodny z
                          moim pytaniem.Zastanów sie co za bzdury wypisujesz.wybacz jeżeli
                          znowu wyczułaś nienawiść.
                          • maja1166 Re: do maja1166 16.06.10, 15:59
                            miałam ci nie odpisywać ale nie mogę się powstrzymać. Wiem że
                            mądrzejszy ustępuje, ale cóż - tak mi się spodobała wymiana poglądów
                            z tobą, że nie mogę się oprzeć. Zastanawia mnie fakt dlaczego jak do
                            ciebie napisze się "głupia" to uważasz że jesteś obrażana a jak ty
                            używasz słowa ""głupi uśmiech araba" to wg ciebie brzmi to
                            pieszczotliwie. Rozumiem też, że słowo "sram" jest powszechnie
                            używane u ciebie na salonach. Fajnie masz, bo u mnie takich słów się
                            nie używa.

                            liczę na szybką odpowiedź pomimo, że jest to niezgodne z twoim
                            pytaniem.

                            • kiniusia300 Re: do maja1166 17.06.10, 15:03
                              Jeżeli uważasz że wyrażenie "jesteś głupia" i "głupi uśmiech" jest
                              tym samym to bez wahania pokuszę sie o stwierdzenie że jesteś
                              intelektualnie ograniczona i na tym kończe rozmowe z tobą.Twoje
                              poglądy i wypowiedzi nic mądrego nie wnoszą do tego wątku, który
                              odnosi się do konkretnego pytania!!!(czego również nie zdąrzyłaś
                              zrozumieć).
                              Przy okazji dziękuje za wszystkie wypowiedzi te za i te przeciw.Na
                              pewno sprawe jeszcze raz przemyśle.To moje pierwsze wakacje w
                              Egipcie i myśle że sie nie rozczaruje.Pozdrawiam i życzę udanych
                              wakacji(z gołym biustem czy nie po prostu udanych )
                              • maja1166 Re: do maja1166 18.06.10, 13:13
                                ale mi dowaliłaś. A ja mam dla ciebie dobrą radę - skoro planujesz
                                nie brać do walizki biustonosza, to weź chociaż słownik
                                ortograficzny.

                                Przyda ci się.
                                • kiniusia300 Re: do maja1166 18.06.10, 14:24
                                  Nie chodzi o to żeby ci dowalić.Masz prostolinijny tok
                                  myślenia.Zadałam pytanie a nie stwierdziłam że bedę sie tak opalała
                                  a tutaj napad ze strony starszych mamuś i obwisłych
                                  biustów.Argumenty typu mąż zerka itd są żałosne.Jade do egiptu
                                  pierwszy raz i chciałam sie dowiedzieć jak to wygląda mimo ich
                                  religii itd.A ty wyskakujesz z hiszpanią.Przemyśl nastepnym razem za
                                  nim coś palniesz.
            • irhana Re: Toples w Egipcie? 16.06.10, 12:54
              >(konsekwencje a nie głupi uśmiech araba czy ich głupie gadanie)!!!

              Po co Ty w ogóle chcesz jechać do tych "głupich Arabów" ? jeź
              do "mądrych europejczyków" tam bez problemu bedziesz mogła opalać
              się jak chcesz.

              Duże znaczenie
              > ma również sam rozmiar biustu a nie jego pokazanie...

              Myslałm, że przynajmniej kieruje Toba chęć opalania się toples, no
              ale rozwiałaś moje watpliwości, jak sama piszesz - biust chcesz
              pokazywać ;) Pytanie tylko: czy bardziej chcesz tym "głupim Arabom"
              go pokazywać czy może turystom. Jedno i drugie dla mnie żenujące...
          • xagona Re: Toples w Egipcie? 16.06.10, 23:44
            Widzisz ja też nie przepadam za dziećmi, ale zdaję sobie sprawę, że Egipt to
            kierunek rodzinny i należy się liczyć z tym, że hotele są nastawione na
            wielodzietne rodziny i te rodziny mają prawo czuć się swobodnie na wakacjach, bo
            oni prawa ani zasad kultury osobistej nie łamią (o ile dziecko jest dobrze
            wychowane;)). A Ty byś najchętniej chciała żeby nikt z dzieciakami nie jeździł,
            żebyś mogła sobie topless leżeć na plaży i przy basenie i wieczorem z
            koleżankami pewnie na miasto wyskoczyć na drinka. Takie wakacje to nie w Egipcie
            tylko Hiszpanii...Tylko tam pewnie już za drogo...
            • malgonia1985 Re: Toples w Egipcie? 17.06.10, 07:56
              och mysle że jak się pojedzie do hotelu w centrum a nie na pustynie
              to spokojnie można się świetnie pobawić i nie trzeba wcale jechać do
              hiszpani... ja też nie jestem zbyt dużą wielbicielką dzieci bo
              uważam że przy ich zachowaniu (nie zawsze choć niestety częso) i
              ignorancji ich rodziców toples to pikuś... raz na takie wakacje w
              Turcji trafiłam i teraz pierwsze na co patrze wybierając hotel to
              czy nie jest pomyślany głównie z myślą o rodzinach z dziećmi ;)
    • robsch Re: Toples w Egipcie? 30.06.10, 18:08
      Odpowiadam na konkretnie zadane pytanie ,moja małżonka nie cierpi
      paseczków od opalania i korzysta z uroków opalania toples jeśli jest
      dopuszczalne obyczajowo ( a nie czy to jest passe czy nie ) .Na
      terenie Hotelu którego byliśmy opalała się toples - leżak plus
      spacer po molo hotelowym ( wiele pań tak to robiło )po napoje do
      baru i spacer z pokoju na plażę czy basen ubierała stanik .amen .Poz
      hotelem jest to ryzykowne - ale to znamy z opowieści .Generalnie
      obsługa hotelowa jest już przyzwyczjona ( trochę chłopaki łypią
      oczami ale pozytywnie )
      Tyle mojej obserwacji ....
    • sebcioo Przytane na necie, pasuje do tematu ;p 06.08.10, 08:00
      wiadomosci.onet.pl/forum.html?hashr=1&#forum:MSwxNSwxMSw3MzY4NTIyMSwxOTEwOTI4ODIsOTM1ODQ5MSwwLGZvcnVtMDAxLmpz
      "Idąc Waszym tokiem myślenia jadąc do USA trzeba przytyć minimum 20kg, żeby nie
      obrazić gospodarzy, w Indiach trzeba chodzić w sari - no bo przecież można by
      kogoś urazić swoim strojem, a w Rosji wypić na wstępie co najmniej 0,7, bo
      przecież taki jest tam zwyczaj. Opanujcie się! To, że te głupie kobiety
      zakrywają się od stóp do głów, nie znaczy, że te praktykujące inną religię mają
      robić to samo. Albo na odwrót: każcie muzułmankom ubierać się w Europie tak jak
      inne mieszkanki tego kontynentu. Powodzenia :). Bardzo dobrze zrobiła, niech się
      zajmują sobą i swoim Allahem!"
    • n.wataha Re: Toples w Egipcie? 06.08.10, 09:37
      kiniusia300 napisała:

      > Witam.Chciałam się dowiedzieć jak tamtejsi mieszkańcy zapatrują sie
      > na kobiety w wersji toples?czy jest to wysoce niestosowne?czy jednak
      > w kurortach turystycznych normanlne i powszechnie widziane?
      > Pozdrawiam

      Pytanie nie było jak zapatrują się na toples inni turyści (zwłaszcza z Polski),
      lecz jak zapatrują się tubylcy.

      Więc odpowiem, że Egipcjanie należą do Muzułmanów bardzo mocno związanych z
      religią. Więc toples w wykonaniu Egipcjanki jest praktycznie nie do
      zaaprobowania przez nich. Tak samo jak toples na publicznych plażach nawet przez
      turystki zza granicy.
      Jednak na plażach hotelowych został on rozpropagowany głównie przez Rosjanki i
      akceptowany przez kierownictwo hoteli.
      Inna sprawa jak jest przez nich odbierany. Ale w hotelach w 99,5% pracują sami
      mężczyźni, więc poza ślinieniem się, pokątnymi komentarzami i gapieniem na
      damskie cycki, nic więcej nie zrobią.
      No może poza częstszymi wizytami obsługi hotelowej w pokoju pod byle jakim
      pretekstem, byle "zawrzeć znajomość".
      Egipcjanie ogólnie najgorsze mniemanie mają o Rosjankach, więc pokazywanie
      biustu w kraju Muzułmańskim i tak nie spowoduje, że prześcigniemy Rosjan.
      • kkjp Re: Toples w Egipcie? 07.08.10, 08:34
        Witam!
        Widok biustu nie wywołuje we mnie (jestem kobietą) jakiś
        szczególnych emocji. Natomiast mam nastoletniego syna, który jak
        na "męskie plemię" przystało, nie mógł wzroku oderwać.
        Takich "młokosów" było pełno no i mieli uciechę. Przyznam że to było
        krępujące. Pozostało tylko zwrócić uwagę, że to nieładnie tak się
        wpatrywać, jakby nigdy w życiu piersi nie widział :D
        Gdzieś wyczytałam, że istnieją hotele tylko dla dorosłych, więc
        chyba nie przeszkadza zwolennikom toples wybierać takie miejsca i
        tam się obnażać. Weźcie to pod uwagę.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka