Na jaką wycieczkę morską?

05.09.10, 23:04
Którą z wycieczek morskich polecacie najbardziej ,która z nich jest najciekawsza,chcemy płynąć z dziećmi i fajnie byłoby prócz snurkowania zobaczyć jakieś fajne zwierzątka np.żółwie lub delfiny.Bierzemy pod uwagę :wyspę Giftun,wycieczkę na plażę Sharm El Naga,na wyspę El Gouna,rejs na wyspę Tawila.Za podpowiedzi z góry serdecznie dziękuję.
    • marek.dumle Re: Na jaką wycieczkę morską? 06.09.10, 12:19
      Żółwie i delfiny w rejonie Hurghady?!
      Niezależnie od tego co Ci naobiecują organizatorzy wycieczek - mało prawdopodobne.
      Hurghada to nie Marsa.
      • egiptosek Re: Na jaką wycieczkę morską? 06.09.10, 12:45
        nooo marek.dumle ma racje prawdopodobieństwo zobaczenia na tych fakultetach wymienionych zwierzaków jest prawie zerowe a opisy organizatorów są delikatnie mówiąc naciągane
        i jeszcze jedno el gouna to nie wyspa jako taka tylko miasteczko prywatne pana S... bardzo bogatego który w swym zamyśle połączył kilka,kilkanaście wysepek i zrobił taki sztuczny stwór
        zwany wenecją egiptu który zaprojektowali znani projektanci
        el gouna została zaprojektowana przez twórców Euro disneylandu
        to tyle ciekawostek
        a co do tego co zobaczyć warto to ja osobiście uważam że wszystko co wymieniłeś warto zobaczyć
        każde z tych miejsc ma swój niepowtarzalny urok
    • tmaniekt Re: Na jaką wycieczkę morską? 06.09.10, 12:38
      Moja propozycja zanurkuj, będziecie zachwyceni.
    • golab05 Re: Na jaką wycieczkę morską? 06.09.10, 13:03
      hmm...

      my byliśmy 2 razy na wyspie giftun i 2 razy widzielismy delifny raz były 2 delfiny a drugim razem az 3 :D

      • marek.dumle Re: Na jaką wycieczkę morską? 06.09.10, 14:35
        golab05 napisał:

        > my byliśmy 2 razy na wyspie giftun i 2 razy widzielismy delifny raz były 2 delf
        > iny a drugim razem az 3 :D

        No to gratulacje :)
        • kr_ka_11 Re: Na jaką wycieczkę morską? 07.09.10, 10:49
          to na giftun jedzcie przed sharm el naga, inaczej wrazenia bedziecie mieli delikatnie mowiac srednie :)

    • emi28 Re: Na jaką wycieczkę morską? 07.09.10, 19:25
      byliśmy na wyspie Giftun (po drodze podziwialismy gigantycznego żółwia morskiego, ale to jednak podobno rzadkość) i w Sharm el Naga. Zamierzamy powtórzyć i jedną i drugą wycieczkę.
      • olianaa Re: Na jaką wycieczkę morską? 07.09.10, 19:51
        To ja będę chyba wyjątkiem, bo mnie Giftun rozczarował. Knajpa dla turystów, piasek i malutka rafka. Może z innej strony wyspy jest lepsza, nie wiem. Może to sprawka hotelowej rafy, na której można było snurkować do bólu i jeszcze przypływało więcej ryb, więc bylismy nieco rozbestwieni? Może miałam dzień Nie-Na-Giftun?
        Na pewno świetna wycieczka dla tych, którzy mają hotel w drugiej linii brzegowej. Żałuję, że nie zdecydowałam się na inna wyspę, ale wszystko przede mną. Snurkowanie na morzu było też w jedną stronę lepsze, w druga gorsze. Za pierwszym razem spotkało sie około 20 łodzi na jednej rafie, mocno wiało i ludzie wyglądali jak przynęta dla rekinów - zderzali się ze sobą i walili płetwami po łbie :-). Pewnie to wina jednoczesnych wypłynięć w okolicach 9.00. Z powrotem towarzystwo już się rozłożyło w czasie, więc mieliśmy trzy łodzie w jednym miejscu i znacznie spokojniejsze morze.
        Delfinów nie było, ale następnego dnia, kiedy popłynęliśmy nurkować (i takie spędzenie czasu polecam!!! Kurczę, może przez to ten Giftun wydaje mi sie taki blady?) w trochę inne miejsce przybyło ich aż pięć! Mam wrażenie, że one po prostu nie czytają programów wycieczek... :-D
        • marek.dumle Re: Na jaką wycieczkę morską? 07.09.10, 21:09
          Zapewne wybrałaś tańszą opcję "bez delfinów" :)
          Skoro delfiny nie były opłacone to zapewne zignorowały twój pobyt na Giftun :)
          • olianaa Re: Na jaką wycieczkę morską? 07.09.10, 21:30
            :-))) Gorzej - ich w ogóle nie było w cenie!
            Ale przynajmniej o tym wiedziałam i na nie nie liczyłam. Za to jak potem posłuchałam pretensji ludzi, którzy popłynęli na wycieczki "z możliwościa spotkania delfinów" to myślę, że w sumie i parę setek tych zwierzaków nie obsłużyłoby turystów należycie w każdym miejscu :-)
            No to na drugi dzień mieliśmy delfiny w tak zwanym "gratisie"!
    • asia_sk5 Re: Na jaką wycieczkę morską? 09.09.10, 00:42
      Giftun jest przereklamowany - miliony ludzi tak na rafach jak i na samej wyspie. Ale za to widzieliśmy stado 7 delfinów:))) Rewelacyjna Utopia - mało ludzi, a w stylu Giftuna. Jeśli chodzi o snurkowanie niepobita jest Sharm el naga. Przepiękne rafy. Dla niesnurkujących rybki na głębokości do kolan w krystalicznej wodzie. Płynęliśmy również łodzią podwodną - nie mylić łodzi ze szklanym dnem. Ale oprócz nowego doświadczenia zejścia na 25 m wgłąb nic specjalnego.
      • porco_rosso Re: Na jaką wycieczkę morską? 11.09.10, 12:47
        My byliśmy na Gifttun i w drodze powrotnej też widzieliśmy delfiny :).
        • janan2 Re: Na jaką wycieczkę morską? 11.09.10, 13:30
          W drodze z Kairu,przy tych zatoczkach z ropą i serpentynach ,też widziałam głodne polujące delfiny.Do niczego nie był potrzebny Gifun.Z zasady delfinki akurat się nie "umawiają",że będą.Trzeba znać cykl księżycowy i pływy.To niewielu potrafi.Ale w HRG,można spotkać przypadkiem,ale daleko od wymarłej plaży,powiedzmy polujące na resztki ławic młodych barakud czy tam kałamarnic.Reszta to reklama i pobożne życzenia.Chcesz mieć delfiny,lub tuńczyki,polujące na podobne do naszyć śledzie,niebieskie rybki z czarnymi końcówkami płetw.No to nie Gifun.To dla "turystów" reklama.To dzwignia i jednocześnie oklapnięcie.Nie było,no bo nie powinno.Pod wodę i zobaczyć jak przebiega tam życie..Trzeba do SSH.Reszta to urojenia.Zyczę powodzenia i widoku"pomylonego"delfina(a raczej jego płetwy) z pplaży.Reszta całej dyskusji o doooopę rozbić.
          • czytelnik22 Re: Na jaką wycieczkę morską? 11.09.10, 21:09



            Olianaa o jakim hotelu z tak dobrą rafą hotelową (jak na Hurghadę przypuszczam) pisałaś w swoim poście o Giftunie ???
            • olianaa Re: Na jaką wycieczkę morską? 11.09.10, 21:25
              czytelniku - na pewno ta rafa jest słabiutka i w większości obumarła, bo przecież turystom lepiej się z niej patrzy (zawsze to wyżej stoją) ale ryb tam jest znacznie więcej niż na środku morza. No, nie na środku, gdzieś w połowie drogi między ladem a Giftun. Ta rafka jest koło Titanic Beach. Mnóstwo papugoryb, ustników wszelkich rodzajów i takich, co nazwy nie pamiętam, ale wygląda jak kolorowy jeżozwierz i jest zdaje się niebezpieczna :-). Skrzydlica? Chyba jakoś tak, ja to dyletant rybny jestem. Rozdymki były najfajniejsze i rogatnice, które wyglądały jak ryby z walkmanem na uszach. Pływało się jak w akwarium sklepu z karpiami przed Bożym Narodzeniem :-)
              Pewnie gdybym zobaczyła rafy z Sharmu czy Marsa Alam to napisałabym Ci: Rafa? Rafa koło hotelu? Tam nie było żadnej rafy! :-)
              Ale wiesz, na pierwszy raz to ona była, zdecydowanie. I z dobrym molem, praktycznie skik - i rafa. Stąd dla pierwszaków kapitalna, dla stałych bywalców jej nie ma :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja