TUI/SCAN w stylu PRL

29.10.10, 11:08
Wróciłem z Hurghady (Alf leila wa leila) ze Scan , oto kilka scenek rodzajowych serwowanych przez tego przewożnika :
-wsiadamy do atokaru na lotnisku . Za rezydentką podąża mały arabski fagas , który zaczyna pakować walizki i tu zaczyna się awantura , gdyż koleś bez dolarka nie pozwala podejść do bagażnika . Rezydentka twierdzi , ze to kierowca (a ten w tym czasie bogu ducha winny siedzi za kierownicą autokaru) . Bagażowy spokojnie zbiera bagszysz , odpala działkę rezydentce i znika .
-rezydentka zaczyna wyczytywać hotele do których jedzie autokar i znowu nic się nie zgadza . Mały opieprz z jej strony dla ciemnych turystów i znowu awaria bo to jaśnie pani pomyliła autokary (część ludzi zdążyła wysiąść) .
-wycieczka fakultatywna . Pojawia się przewodnik , oczywiście niemieckojęzyczny (jakiś niezrozumiały bełkot w języku angielskim) obiecany był "bardzo kompetentny ,język polski super" .
-odlot , na lotnisku sajgon , ludziska dzień wcześniej potwierdzają terminy i miejsca docelowe a tu Gdańszczanie wysyłani są do Poznania . Lecących do Warszawy rezydentki (chyba , nie chciały sie przedstawić) kierują z uśmiechem do odprawy bagażowej nr 21,22 podczas gdy odprawa do Warszawy odbyw się już w najlepsze przy stanowiskach 1 i 2 .
To tylko takie małe przykłady profesjonalizmu pracowników TUI/SCAN .
Byliśmy z małżonką trzeci raz , także wiedzielismy co nas czeka , ale nasi znajomi po powrocie stwierdzili , że więcej do Egiptu nie pojadą .Uśmiechy i pozdrowienia dla rezydentów TUI/SCAN .
-
    • flyr Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 12:14
      o rety nigdy w życiu juz nie skorzystam z ich oferty .
      • aurinko5 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 12:44
        Skorzystam z ich biur od dobrych 10 lat. Nigdy nie mialam zadnych zastrzezen.
        Pare lat temu na Rhodos mialam sytuacje,kiedy paru polakom hotel sie nie spodobal( bo plaza byla nie ladna,bo u kogos na balkonie mrowki byly,a raz kolacja byla 20 minut pozniej podana,typowe pretensje polskiego turysty) .Rezydentka przedstawila im pare hoteli do ktorych moga sie przeniesc, i jeszcze tego samego dnia zostali przeniesieni. I to byl jedyny problem z ktorym sie spotkalam sie na wyjedzie. Od 2 lat latam z nimi do egiptu i tez jestem zadowolona.
        • flyr Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 12:56
          ja też jeżdzę z TUI czy ze Scanem od wielu lat i jestem wiernym ich klientem . Nic w tej kwestii się nie zmienia . A tego typu żale że do bagaznika ich nie chcieli dopuscić są dość smieszne . Jedynie co to przewodnik który miał gadac po polsku a nie gadał jest faktem który nie powinien zaistnieć . Chociaż na fakuletach TUI byłem w Kairze , Luxorze i Jerozolimie + jakieś tam snurkowania po rafach i zawsze było super . Przewodnicy zawsze polsko języczni z olbrzymią wiedzą którą w ciekawy sposób potrafili przekazać innym .
          • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 13:04

            • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 21:19
              Egiptosek widze w swoim starym stylu nie pozna dokładnie tematu a klapie jadaczka, scan zostal kupiony przez TUI dlatego autor napisał scan/tui. Co do reszty sie nie wypowiadam, nie korzystalem z oferty tych biur.
              • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 06:53
                msa1 napisał:

                > Egiptosek widze w swoim starym stylu nie pozna dokładnie tematu a klapie jadacz
                > ka, scan zostal kupiony przez TUI dlatego autor napisał scan/tui. Co do reszty
                > sie nie wypowiadam, nie korzystalem z oferty tych biur.
                • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 08:28
                  Skoro twoja niezwykle "sympatyczna" i związana z tematem wypowiedz, pełna wykrzykników dotyczyła tylko przypadkowego błędu autora tym lepiej.
                  • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 13:37

                    • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 13:50
                      Umiem czytać ze zrozumieniem, ale wybacz nie myślałem że tylko i wyłącznie z tak dennego powodu produkowałeś się i zaśmiecałeś autorowi temat. Domyślam się ponieważ wiele osób wciska alt+z w celu wpisania ź (w przeciwieństwie do ciebie który wszystko wie lepiej i jesteś pewny że napisał to świadomie).
                      O temperaturze w hurghadzie to ty pisałeś bzdury do tego nie mogłeś przeżyć że ktoś może mieć inne zdanie bo ty wiesz wszystko lepiej.
                      • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 14:08

                    • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 14:11
                      Egiptosek zareagowałem dlatego że denerwuje mnie twoje ocenianie innych nie patrząc na to co sam piszesz. Chciałbym ci przypomnieć rozmowę o wycieczkach z biur lokalnych w hurghadzie gdzie przytakując przedmówcy naśmiewałeś się z tego że wybrałem zakup wycieczek w lokalnych biurach aby oszczędzić 240 zł. Znalazłem twojego posta kilka miesięcy wcześniej gdzie sam pisałeś o swoim zakupie w lokalnych biurach będąc bardzo zadowolonym

                      CYTUJĘ TWOJĄ WYPOWIEDŹ:
                      "na samym końcu alf leili po przeciwnej stronie ulicy znajduje się
                      miejscowe biuro
                      wielkopolska wstępujemy do niego dowiedzieć się coś o wycieczkach i
                      cenach wita nas młody chłopak
                      i łamaną polszczyzną mówi dzień dobry . Zaprasza do środka częstuje
                      herbatą nasza rozmowa
                      częściowo po polsku częściowo po angielsku a nawet rosyjsku trwa
                      około godziny
                      troszke się targujemy uzgadniamy szczegóły i udało się wykupujemy
                      trzy imprezy wszystkie o wiele taniej
                      niż ceny u rezydenta płacimy zaliczke i udajemy się dalej w strone
                      IL MERCATO"
                      • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 14:14
                        Z jakiego powodu zareagowałeś to już nie ma najmniejszego znaczenia, chodziło mi o ton wypowiedzi.
                      • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 14:25

                        • wojtek37k Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 14:58
                          Egiptosek , z takimi "osobowościami" się nie dyskutuje , odpuść jak ja przy jego poprzednich
                          wypowiedziach na tamtym wątku , ten facet nie wie nic o Egipcie oprócz tego , że udało mu się "zaoszczędzić" na rodzinie całe 240 zł i został królem świata z tego powodu , a porównuje , nieporównywalne :-))))) legalne i nielegalne , ale On tego nie wie przecież , bo skąd :-)))))
                          • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 17:41
                            Zastanawia mnie jedno tam gdzie egiptosek tam i wojtek37k, egiptoska nie bylo tydzien to i wojtka, nagle jeden i drugi zaczeli sie wypowiadac.
                            Szkoda egiptosek że wojtkowi nie zwróciłeś uwagi jak krytykował moje wycieczki z lokalnego biura które dodam że nie było przypadkowe, wszem i wobec znane na tym forum i polecane(mowa o Magdzie) a sam organizował je na własną rękę jadąc z małymi dzieciakami miejscową komunikacją. Nie muszę dodawać że jeszcze do niedawna każdy autokar musiał jechać w eskorcie i do chwili obecnej co kilkadziesiąt kilometrów stoją patrole uzbrojone po zęby ( przypuszczam że nie dla dekoracji) a ten mądrala pcha się z małymi dzieciakami komunikacją miejscową. Ale cóż on może bo wszystkie rozumy pozjadał, ale innych już trzeba krytykować.

                            cytuję ponownie:

                            "wojtek37k 23.03.09, 12:50 zarchiwizowany
                            Już się streszczam w czym rzecz , chciałem przy najbliższym pobycie
                            zabrać swoje dzieciaki do Kairu , ale nie chcę fakultetu
                            organizowanego przez biuro , tylko chcę taki wyjazd zorganizować
                            indywidualnie . Z dojazdem nie przewiduje problemu , wiem gdzie w
                            Hrg jest dworzec autobusowy , zakupie bilety i po problemie .
                            Natomiast tam na miejscu potrzebny będzie hotel , z rezerwacją sam
                            dam radę , ale chciałbym wiedzeć gdzie ten hotel ma być położony ,
                            aby atrakcji wieczornych było sporo na wyciągniecie ręki . Jeśli
                            mielibyście jakieś sugestie co do zlokalizowania hotelu lub może
                            wręcz jakiś hotel do polecenia prosze o pisanie . W kwestii
                            transporu po Kairze , myślałem o tym aby wziąć jakiegoś taksówkarza
                            na cały czas pobytu , mam nadzieje , ze to dobry pomysł , ale moze
                            ktos zasugeruje coś innego i doradzi jakiego takiego "przewodnika" ,
                            zawsze z kimś kto ma pojecie zobaczyć można więcej . Ostatnia rzecz
                            co polecacie w Kairze do zobaczenia , ale rzeczy oczywiście
                            wykraczajace po za standard fakultetowy , czy przewodnika Pascala .
                            Wycieczka bedzie z moimi dzieciakami i głownie ma to byc przejemność
                            dla nich , lubią podróże i lubią takie klimaty , w wieku są już
                            takim , że nie sprawiają problemów . "
                            • wojtek37k Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 21:24
                              msa1 napisał:

                              > Zastanawia mnie jedno tam gdzie egiptosek tam i wojtek37k, egiptoska nie bylo t
                              > ydzien to i wojtka, nagle jeden i drugi zaczeli sie wypowiadac.
                              > Szkoda egiptosek że wojtkowi nie zwróciłeś uwagi jak krytykował moje wycieczki
                              > z lokalnego biura które dodam że nie było przypadkowe, wszem i wobec znane na t
                              > ym forum i polecane(mowa o Magdzie) a sam organizował je na własną rękę jadąc z
                              > małymi dzieciakami miejscową komunikacją. Nie muszę dodawać że jeszcze do nied
                              > awna każdy autokar musiał jechać w eskorcie i do chwili obecnej co kilkadziesią
                              > t kilometrów stoją patrole uzbrojone po zęby ( przypuszczam że nie dla dekoracj
                              > i) a ten mądrala pcha się z małymi dzieciakami komunikacją miejscową. Ale cóż o
                              > n może bo wszystkie rozumy pozjadał, ale innych już trzeba krytykować.
                              >

                              Widać Twoją małość :-) i zupełny brak rozeznania co do Egiptu , ja na Twoim miejscu przestałbym się wypowiadać w tej kwestii , coraz więcej osób zaczyna zwracać CI uwagę , że piszesz bzdury i nawet nie wiesz na czym te bzdury polegają .
                              Mylisz nielegalny fakultet , z nielegalnym biurem , w ogóle nie jesteś/byłeś zorientowany w rzeczywistości która Cię otaczała w Egipcie . Kim jest p. Magda , która Ci tak doradziła , ja nie mam pojecia , wiem napewno , że nie zna Egiptu , tak samo jak Ty . Ja to jestem pikuś , w Egipcie byłem dopiero 8 razy w trakcie ostatnich 5 lat , wszystko przez to , że staram się nie zaniedbywać innych kierunków , ale tu na forum wypowiadają się osoby które latają 6-7 razy rocznie do Egiptu , ale nie przypominam sobie aby któraś z nich posługiwała się nickiem Magda . Człowieku oprzytomnij i ogarnij się trochę , bo zaczyna to wyglądać żałośnie .
                        • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 17:50
                          Do egiptosek:
                          głupota nie boli tylko przeszkadza, w tym przypadku twoja. Cytujesz jedną część ze wszystkich moich wypowiedzi w tym temacie wprowadzając w błąd.

                          Nigdzie nie napisałem że wybrałem biuro nielegalne, zawsze kieruje się renomą, opiniami. Tak też znalazłem Magdę która jest dobrze znana na tym forum. Bardzo solidna uczciwa firma/osoba.
                          Natomiast nie interesuje mnie czy ma wszystkie papiery, bo niby jak mam to sprawdzić? Jesteś taki mądrala powiedz nam wszystkim jak sprawdza się biura funkcjonujące w egipcie? Naszych rodzimych nie można sprawdzić, naciągają ludzi i zwijają manatki a ty chcesz żebym sprawdzał egipskie.
                          Powiedz nam skąd to przekonanie że w sharm wszystkie są legalne a w hurghadzie nie, widzę że ty na prawdę łebski gość jesteś, wszystko wiesz...
                          • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 18:08
                            Bardzo przepraszam autora wątku, za zrobienie bałaganu, obiecuję już więcej nie wypowiadać się w tym temacie.
                            Po prostu białej gorączki dostaję gdy widzę jak jeden z drugim(albo to jedna osoba?) pajacuje na forum, w co 2-3 wątku, zamieszczając komentarze nic nie wnoszące do tematu, tylko dla zabawy żeby kogoś ośmieszyć.
                            • malik12345 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 19:09
                              widać chłopie że naprawde niewiele wiesz o Egipcie i jak ktoś Ci wytyka błedy to kłapiesz jadaczką obrzucając kogoś błotem i zmieniając wartość merytoryczną wypowiedzi, a sam nie potraficz czytać ze zrozumieniem tylko napinacz sie robiąc bałagan w temacie.Otóż egiptosek napisał Ci prawde którą może żle troszke nazwał,a Ty nie umiesz jej przyswoić.Otóż w Hurgadzie w przeciwieństwie do SSH biura które tam działają (obojętnie czy legalnie czy nie) nie posiadają zezwoleń na wycieczki do Kairu.Tak więc każda wycieczka z miejscowego biura legalnego czy nie do Kairu i tak jest nielegalna
                              • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 19:45
                                ---
                                • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 20:14
                                  Będę niekonsekwentny przepraszam.
                                  No widzisz jaki ty sprytny, a nasi rodacy mieszkają w Polsce znają więcej polaków niż ty egipcjan a nie wiedzą które biuro jak funkcjonuje i dają się robić w balona.
                                  Co do Pani Agnieszki - prowadzi stronę hurghada_pl , z moich informacji jest również wspólniczką Soni albo była (info znalezione w necie) jak wszyscy wiedzą na forum Sonia organizuje wycieczki również do Kairu i jak wiadomo nie jest turoperatorem.

                                  Także jak widać coś tu śmierdzi.

                                  Co do mojej wiedzy na temat Egiptu, przyznam nie jestem ekspertem ale nigdy nie pisałem że jest inaczej.
                                  • malik12345 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 22:31
                                    dusisz i dusisz ciągle o jednym ale chyba nie bardzo rozumiesz co czytasz...To że organizuje wycieczki również do Kairu nie oznacza że ma na to licencje i zezwolenie.Kasa jest ważniejsza niż jakieś tam świstki i papierki.Jadąc z Touroperatorem jedziesz głowną drogą gdzie mijasz mnóstwo punktów kontrolnych.Jadąc z biurem z HRG kluczysz bocznymi ulicami,przejeżdzasz przez pustynie i nie jest to już takie bezpieczne.Z drugiej strony ciekawi mnie dlaczego biura z SSH mają takowe pozwolenia a z HRG nie?? Może ktoś kto ma wiedze na ten temat podzieliłby się nią
                                    • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 22:51
                                      a moze ty nie rozumiesz, nie napisalem ze ma licencje, tylko ze jest uwazana za godna cytowania ( zapewne prowadzac taka strone ma ogromna wiedze nie zarzucam jej tego) a sama jest wspolnikiem osoby ktora organizuje wycieczki bez licencji. Na prawde skonczmy ten temat.
                                • msa1 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 20:32
                                  Mam propozycję, skończmy już ten temat który zamiast do czegoś prowadzić staje się rozwojowy i może trwać w najlepsze.
                                  Każdy z nas uważa że ma racje, nie przegadamy się no chyba że zaczną wtrącać się osoby z wami zaprzyjaźnione w racji waszego stażu na forum.
                                  Robi się to męczące zarówno dla nas jak i zapewne osób to czytających.
                                  Z mojej strony propozycja "paktu o nieagresji" :P i zaprzestania przepychanek.
                                  • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 30.10.10, 21:10

                                    /ma‘a as-salama/ ----
    • miriam_73 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 13:17
      Yyyy, tylko ja jakoś nie "kumam" co to ma wspólnego ze "stylem PRL"...????
      • flyr Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 13:21
        gościu pewnie wspomina z łezka w oku jak to było wspaniale w PRL-u jechać z FWP i być może dlatego .. ?
        • deoand Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 13:40
          Scan to już padł ... to czego chcecie

          a biedne polaczki koczowały na lotnisku w Berlinie żeby trafic na okazję w bez gwiadkowym hotelu - czas na TUI
          • miriam_73 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 14:47
            Scan nie padł. Przestańcie do ciężkiej cholery powielać bzdury z innego forum. Scan został po prostu kupiony przed inną spółkę i teraz zmergowany z właścicielem. I tyle. Fuzje i przejęcia to normalna praktyka handlowa.

            A dodatkowo pitolenie, że jakaś spólka za granicą "podobno" ma kłopoty więc zaraz u nas będzie katastrofa,, świadczy tylko o kompletnej ignorancji. Bo taka sytuacja (o ile w ogóle prawdziwa, bo sprawozdania TUI DE wygladają nieźle) wcale nie znaczy, że problem dotknie odrębnego w sensie prawnym i formalnym podmiotu w Polsce (btw. TUI PL nie jest własnością TUI DE, jak wyglądają powiązania właścicielskie dokładnie na ten moment nie wiem, wychodzi mi że spólka z grupy, też GmbH, czy ona jest pod DE czy pod LLP trudno powiedzieć, nie chce mi się celowo grzebac w HRB).

            Najlepszym przykładem sa polskie spólki zagranicznych banków, które w odróżnieniu od swoich matek i babek nie popłynęły i nie miały w oczach bankructwa, tylko stały się łakomym kąskiem dla ekspansywnej konkurencji (vide casus AIG i jego spólek zaleznych w Polsce czy BZ WBK należacego do AIB). Tylko że trzeba miec choćby blade pojęcie o tym jak funkcjonują spólki i ewentualne powiązania między nimi (w sensie czysto prawnym) a nie siać panikę na forach internetowych.
        • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 13:42

          • lao1001 Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 14:23
            Jestem osbą dosyć młodą rocznik 1973 , ale nawet za komuny nie widziałem aby rezydent (czy też przedstawiciel biura) okradał czyimis rekoma turystów , byłem na fakultetach ze śp. SELECTOURS ale nawet oni zapewniali przewodnika mówiącego polskim językiem , nigdy też nie musiałem wracać do Poznania jeżeli miałem ważny bilet do Gdańska . Czytałem wcześniej posty osób , które mnie krytykują i wynika z nich , że są one doświadczone i bywałe w świecie . Ciekaw jestem jak zareagowały by , gdyby wybrały się gdzieś pierwszy raz ( za spora sumę) a miejscowy rezydent olał ich totalnie zamiast świadczyc im usługe , za którą pobiera należność .
            • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 14:48

              • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 14:55
                • wojtek37k Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 16:05
                  Mnie zastanawia jedno , gdzie za komuny miałeś styczność z rezydentem .
                  Komuna się skończyła zanim stałeś się pełnoletni . Jak wychylałeś gdziekolwiek
                  nos , pod opieką rodziców , w tamtym czasie , aby ocenić pracę tamtych rezydentów .
                  Rozumiem , że aby dobrze to pamiętać , musiałeś się jeździć w drugiej połowie lat 80`
                  Miałyś Ty , nieletni z nimi jakiś kontakt ........ hihihihihi ???? z tymi rezydentami ma się rozumieć ;-)
                  • deoand Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 16:25
                    Rezydent to sie w tamtych czasach nazywał " kulturalno - oświatowy " ale nie pamietam jak sie zwał żigolak czyli współczesny animator ???

                    Choć i tak tego towaru mieli najwięcej Jaśnie Panowie Ratownicy

                    A klient tak jak dzisiaj pokornie czekał na swoja kolejke i dawał w łapę - a nóz trafi sie cos lepszego .
                    • egiptosek Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 16:33

    • gemalla Re: TUI/SCAN w stylu PRL 29.10.10, 17:21
      A nie było czasami tak że z Hurghady lot do Poznania odbywał się z międzylądowaniem w Gdańsku....to by chociaż część tych przeokropnych zdarzeń tłumaczyło,ja bym się po takich zmarnowanych wakacjach już nigdy i nigdzie nie ruszyła,no ewentualnie na działkę.
      • max-inc Re: TUI/SCAN w stylu PRL 01.11.10, 17:39
        A ja wyjeżdżałem zarówno z TUI jak i scan holiday (przed i po fuzji) i było całkiem dobrze. Moim zdaniem nawet lepiej niż w innych biurach podrózy polskich. Mysle ze potkniecia mogą zdarzyć sie najlepszym. jedynie co mnie zastanawia to jak Tui mogło zatrudnić przewodnika który słabo mówi po polsku. W Neckermanie na objazdówce jest też angielskojęzyczny przewodnik ale o tym już w katalogu informują,.
        • deoand Re: TUI/SCAN w stylu PRL 01.11.10, 17:43
          Dzisus - jak tepa jest cześc tego narodu , że płaci dwa razy drożej niz normalnie a na objazdówce ma obcojezycznego pilota - najlepiej bedzie jak im dadzą Chińczyka !!!

          i jeszcze beda zachwalac bo obce hahahahah !!!
          • niiktos Re: TUI/SCAN w stylu PRL 01.11.10, 18:24
            No wlasnie, jak tępa jest czesc narodu? Chodzi mi o tą czesc ktora pojecia nie ma ze rozmowy w roamingu kosztuja sporo a sposobem by tego uniknac jest kupno startera lokalnego

            forum.gazeta.pl/forum/w,622,118129453,118129453,Uwazajcie_na_rozmowy_przez_telefon_komorkowy_.html
            • deoand Re: TUI/SCAN w stylu PRL 01.11.10, 20:43
              No też masz rację - o tym , że roaming jest drogi to ja wiem bo w Egipcie juz byłem ale to nie ja korzystałem z telefonu tylko moja żona czyli idąc twoim tokiem rozumowania - jaka tępa jest męska część tego narodu , że się żeni !!! Potem koszty nieuniknione .
              Nie jestem psem ogrodnika i ostrzegam innych , którzy też będą może chcieli wykonać dwie rozmowy a wykonaja kilka i wtedy masz ci los .

              Natomiast akurat objazdówki to moje hobby i jechac na objazdówki z obcojęzycznym pilotem to juz naprawdę bezsens chyba , że pilot jest taki sam Anglik jak i Polak - to się może zrozumieja bez słowa !!!

Pełna wersja