corrina_f1
15.04.04, 09:37
Właściwie to jestem naprawdę zła. Pierwszy raz słyszę o takiej opcji, żeby
samolot do SSH lądował w Tabie skąd dalej nocna jazda 180 czy 200 km
autokarem. Rozumiałabym jeszcze taką potrzebę, gdyby Taba była wielkim
kurortem i połowa wysidała do hoteli tamże, ale w przypadku kiedy jest tam 5
hoteli na krzyż...:-/ ???
Jak znam życie, związane jest to pewnie z tańszymi opłatami lotniskowymi, ale
expertem nie jestem, może się mylę. Czy ktoś może mi wytłumaczyć ten
ewenement ? Czy ktoś może miał taką opcję lotu do lub z SSH ?
Wracamy niby normalnie z SSH, choć jak sądzę, to nic pewnego. Informacja o
przylocie do Taby i zmianie godziny lotu na stronie Alfy pojawiła się
niedawno a dodam, że choć ze 2 dni temu kontaktowalismy się z biurem, nikt
nie przekazał nam żadnej informacji na ten temat. Teoretycznie powinnam więc
dalej zyć w słodkiej nieświadomości i nadziei, że lecimy rano prosto so Sharm.
Dalej nie chciałabym sie źle wypowiadać o radomskim biurze, ale czasem aż się
słowa same cisną na usta...
Obiecałam jednak że pełną opinię wystawię dopiero po powrocie.
pozdrawiam
Kasia
Jeszcze 23 dni...