Scan Holiday czy Scan-dal Holiday?

IP: *.lokietek.wolbrom.pl / *.lokietek.wolbrom.pl 22.04.04, 16:34
właśnie dowiedziałam się,że wylatuję o godzinie 19 wieczorem tego dnia w
którym rozpoczynam wczasy i zamiast leżeć na plaży ja będę leżeć na kanapie w
domu i czekać aż nadejdzie pora wylotu prawie nocnego,czy to jest naprawdę
normalne,że praktycznie jeden dzień jestem do tyłu,a powrót też mam o 15 więc
ostatni dzień też mam do tyłu, razem prawie dwa dni i perspektywa przyjazdu
do hotelu koło 2 w nocy,podczas gdy w tym czasie powinnam smacznie spać po
dniu spędzonym na plaży,na dodatek nic nie można zrobić bo umowy właśnie
takie numery przewidują,można jedynie dla zasady napisać o tym,teraz już
wiem,że nie warto patrzeć na renomę biura,bo tych renom w Polsce się nie
uznaje i wiedzieć ,że obojętne z kim się poleci i tak cię z czymś zrobią na
szaro.
    • Gość: ona Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.04.04, 17:30
      biuro ma tu malo do powiedzenia, linie lot wiecej;
      dlatego w wiekszosci umow jest napisane, ze pierwszy i ostatni dzien jest
      przeznaczony na transport
      inna sprawa ze szkoda dwoch dni na plazy:)
      jednak pojawialy sie juz tez zlozeczenia, ze wylot na wakacje jest.....zbyt
      wczesnie;) gusta i gusciki...
      pozdr. i udanych (choc krotszych) wakacji
      • przemoa Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? 22.04.04, 19:18
        Gość portalu: ona napisał(a):

        > biuro ma tu malo do powiedzenia, linie lot wiecej;
        > dlatego w wiekszosci umow jest napisane, ze pierwszy i ostatni dzien jest
        > przeznaczony na transport
        > inna sprawa ze szkoda dwoch dni na plazy:)
        > jednak pojawialy sie juz tez zlozeczenia, ze wylot na wakacje jest.....zbyt
        > wczesnie;) gusta i gusciki...
        > pozdr. i udanych (choc krotszych) wakacji

        Hola, hola !
        To operator wykupuje usługę przewozową u przewoźnika. Nie wciskaj ciemnoty jak pracownik biura. Przewoźnik zawsze dostosowuje się do potrzeb biura. W ubiegłym roku pracownicy Ecco ganiali mnie jak "psa" pomiędzy ich biurem i biurem LOT-u. Twierdzili, że z winy przewoźnika nie mogą podać rejsu i godziny wylotu. Potrzebne te informacje mi były do wykupienia dolotu z Poznania. Gdy do sprawy włączył się kierownik poznańskiego biura LOT i przy mnie zadzwonił do biura charteru w Wa-wie okazało się, że Lot uzgodnił zgodę na lądowanie w porcie docelowym na 2 różne pory dnia. Czekali cały czas na decyzję Ecco.
        Podsumowując nałatwiej zwalić winy na nieobecnego przewoźnika, inaczej to wygląda jak dociekliwy klient sam dotrze do obwinianego.
        Pozdrawiam
        • Gość: iza Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? IP: *.lokietek.wolbrom.pl / *.lokietek.wolbrom.pl 22.04.04, 20:08
          ja co prawda wiem,że mam wylot o 19 ale jak wspomniałam wcześniej nie mam się
          czym cieszyć ,bo nadal nie potrafię zrozumieć jakim cudem ja wylatuję dopiero
          wieczorem,nie mówiąc już o zmianie przewożnika z Air Polonia na Lot{może
          lepiej?/ dlaczego mam cały dzień spędzić na walizkach w domu?Kto to wymyślił i
          czy naprawdę jest wszystko w porżądku?
          • Gość: G Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? IP: *.katowice.tpsa.pl 22.04.04, 20:47
            Skąd wiesz że jest zmiana na LOT? Jestem zainteresowana.
            • Gość: Bolo Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 09:58
              Myślę,że znów Scan "doczepił" swoich klientów do samolotu innego biura
              podróży :) Ja już spotkałem się z tym,że lecac i wracajac z Wysp Kanaryjskich
              (oczywiście 4 dni przed wylotem miałem zmienioną godzinę wylotu) w samolocie
              wracaliśmy z klientami biura Tui i Neckerm.Biuro wykupuje od róznych
              touroperatorów miejsca w samolocie dla swoich klientów,którzy wykupili u nich
              wakacje ale jest tak ,że najpierw sprzedają wyjazd a póżniej szukają w innych
              biurach miejsc w samolotach i odkupuja je dla swoich klientów .

              Pozdr.
              • Gość: iza Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? IP: *.lokietek.wolbrom.pl / *.lokietek.wolbrom.pl 23.04.04, 12:10
                ja o tym,że zmieniają linie na LOT dowiedziałam się od pani z biura
                podróży,aczkolwiek jak widać nic nie jest jeszcze pewne,może polecimy 25
                czerwca zamiast 24 i powiedzą,że mamy ranny lot a nie wieczorny tak jak
                chcieliśmy?dla mnie jednak to jest skandal i wiem na pewno,że wykupując wczasy
                w Polskich biurach podróży nawet tych podobno renomowanych i pewnych nikt nie
                zagwarantuje mi ze wszystko będzie dograne na ostatni guzik.Mieliśmy problemy w
                zeszłm roku z TUI a w tym jest jeszcze ciekawiej,bo nie wylecieliśmy jeszcze a
                już są problemy z godziną wylotu,pytanie nasuwa się samo? co jeszcze nas czeka
              • agneshrg Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? 24.04.04, 13:51
                >Ja już spotkałem się z tym,że lecac i wracajac z Wysp Kanaryjskich
                > (oczywiście 4 dni przed wylotem miałem zmienioną godzinę wylotu) w samolocie
                > wracaliśmy z klientami biura Tui i Neckerm.

                Bo jeden samolot na wyspy Kanaryjskie jest ( a w zasadzie byl)wycharterowany
                przez te trzy biura i one dzielily sie miejscami w samolocie. Wiec Scan na
                pewno nie "doczepil" Was- a to ze zmieniaja sie godziny lotow to sie zdarza.
    • Gość: B Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? IP: *.katowice.tpsa.pl 23.04.04, 21:41
      A 16 kwietnia pisałaś na forum, że wolałabyś lecieć LOT-em. Więcej optymizmu
      i uśmiechu a wakacje będą takie jakie sama sobie zgotujesz
      • Gość: iza Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? IP: *.lokietek.wolbrom.pl / *.lokietek.wolbrom.pl 24.04.04, 13:36
        wiem ,że tak pisałam i cieszy mnie przelot LOTEM,(choć najlepsze jest to,że
        lecę pierwszy raz i tak naprawdę to nie mam porównania),ale głównie chodziło mi
        o godzinę wylotu ,może dla tych którzy latają non stop są normalne takie rzeczy
        jak godziny wylotu wieczorem w dniu kiedy rozpoczną wakacje,zmiany hoteli
        itp,ale czy to jest normalne? płaci człowiek naprawdę duże pieniądze i na nic
        nie ma gwarancji,tym bardziej,że na wczasy jezdzimy co roku i co roku mamy
        jakieś problemy,czasami tak duże że trudno sobie coś odpuścić i iść za
        przykładem innych "byle do Egiptu",bo to jest już bardzo wkurzające,ale każdy
        myśli inaczej,na tym forum zauważyłam,że nikt nie przejmuje się wpadkami biur
        no może nie każdy,ale też i oferty w Polskich biurach podróży też nie są takie
        jak w ofertach zagranicznych,wydawać by się mogło,że dostajemy resztki.Pomimo
        tego optymizm mnie nie opuszcza,ale dlaczego to ja ma sobie odpuszczać a nie
        Biura mają być takie jak należy?
        • Gość: Lutka Re: Scan Holiday czy Scan-dal Holiday? IP: 62.181.161.* 24.04.04, 18:58
          A ja lecę 10 czerwca z Warszawy do Hurgady o godz. 8.40, czyli muszę być na
          lotnisku o 6.40 i jeszcze dojechać (z małym dzieckiem) i to jeszcze da się
          wytrzymać, a powrót mam o 1.25 i co wy na to? Może dla niektórych wydawać się
          super bo jeden cały dzień na plaży(właśnie 24 czerwiec), ale doba hotelowa
          kończy się o 12-tej - trzeba wykupić pokój bo dziecko małe (5,5) o ile będą
          wolne, jechać w nocy na lotnisko, a w W-wie około 5-tej. Cieżko będzie.
          Wolałabym lecieć wcześniej i nie mieć takiej nocy.
          Jak widać każdy ma jakiś problem
Pełna wersja