ms.pl.71
29.05.11, 01:50
W dniu 26 maja wróciliśmy z tego hotelu. Przedstawię krótki opis tego pobytu gdyż my nie mogliśmy wcześniej skorzystać z rzetelnego opisu który pomógł by nam dokonać lepszego wyboru. Hotel to wielki rosyjski moloch składa się z dwóch części - Beach i Palace, niby dwa hotele ale wszystko jest wspólne, w hotelu panują rosjanie to jest ich hotel, potem są polacy, czesi i paru niemców ale chyba przez przypadek. Hotel nie powinien mieć 5 gwiazdek gdyż na to nie zasługuje maksymalnie 4 i to w porywach. Pokoje - kto udaję sie do tego hotelu to niech w paszport przy recepcji włoży kasę 10 lub 20 dolców to dostanie dobry pokój w części palace - ponoć bardzo duże i fajne, pozostałe pokoje to zwykłe pokoje które sa na filmikach z tego hotelu. My byliśmy w układzie 2+1+infant, dla nas ten pokój był mały, ale nie narzekaliśmy gdyż w pokoju spędzaliśmy mało czasu. Pokój który dostaliśmy był nie używany przez pewien czas, rano arab dostał 10 dolców i zrobił go na błysk, odnośnie sprzątania to nie ma co narzekać, wymian pościeli, ręczników na bieżąco, wymiana napoi w lodówce na bieżąco, puste buteli wymienia, jak jest do połowy wypita to nie wymienia. Do lodówki daje colę fantę sprite i mineralną. My załatwiliśmy większą ilość mineralnej bo gotowaliśmy wodę dla małej, nie było z tym żadnego problemu. Ogólnie pokój spoko - czysto nie ma robactwa, sprzątany w miarę dobrze, jedyne co zauważyliśmy to mrówki które chodzą swoimi ścieżkami za szafą i na balkonie. W pokoju jedno gniazdko już przystosowane do polskich wtyczek. Pokoje o numerach 1000 i 2000 to najstarsze, pokoje o numerach 3000 i 4000 to środkowy blok, pokoje o numerach 5000 i 6000 to część palce. Pokoje o numerach 1000, 3000 i 5000 to są bliżej recepcji i w nocy jest tam głośno do 2 w nocy rosjanie daja czadu, ale jednocześnie są to pokoje bliżej restauracji. Pokoje 2000,4000 i 6000 to sa bliżej plaży i aquaparku. Plaża - jeżeli zapłaciliście za morze w biurze to może je będziecie mieć jak trafi sie wam przypływ, morze jest rano albo po południu. Jeżeli chcecie pływać w morzu to trzeba iść pomostem około 10 minut, na końcu pomostu jest wydzielony teren do pływania jakieś 10 metrów na 5 przy rafie, byłem tylko raz przez dwa tygodnie, ale pływanie pomiędzy reklamówkami i meduzami nie bawiło mnie, lubię nurkować ale nie w takich warunkach, na pomoście ratownik pilnuję aby nie wypłynąć za linię. Rybki najlepsze jak ktoś dokarmia z pomostu wtedy się gromadzą. Moja żona pływała kilka razy i mówiła że były ładne. Tak że od razu zaznaczam jak ktoś chce ponurkować i oglądać rybki to nie w tym hotelu, odnośnie plaży jak jest przypływ to jest ok, płytko przez jakieś 300 metrów az do końca pomostu, tam jest wody do pasa w czasie przypływu, można porobić fajne zdjęcia jak ktoś pływa z poziomu wody. Jak jest odpływ to wody nie ma w ogóle i wtedy stara rafa zaczyna śmierdzieć. Jak dzieci zaczną kopać w tym żwirku bo tam nie ma piasku to pod ta mała warstwą żwirku jest szlam i to śmierdzi taka zgnilizną. My chodziliśmy rano na plażę w południe na basen. Odnośnie butów do wody to lepiej je mieć, przy plaży jest żwirek, przy leżakach i parasolach nasypany sztucznie piasek. Plaża to część starej rafy i wystają z niej różne skałki. Nasza mała po plaży biegała boso ale jak wchodziła do wody to zakładaliśmy jej buty, idąc morzem w kierunku pomostu pierwsze sto metrów to piasek ale później jest trochę starej rafy, trawy więc dla własnego bezpieczeństwa lepiej mieć. Pod koniec pobytu syn wyczaił iż idąc plażą w lewo od pomostu w kierunku jachtów to jest fajna plaża w innym hotelu, tam jest prawdziwy piasek i morze łagodne zejście i można pływać, trzeba tylko idąc wodą ominąć strażników na linii hoteli, mój syn mówił że idzie się 5 minut. Baseny - w maju chłodna woda, basenów mnóstwo i każdy tam znajdzie dla siebie leżak ale w maju, w sezonie tam będzie walka o leżaki, przez cała długość hotelu są baseny, najlepiej maja się ci co dostana pokoje w części palace na parterze wtedy maja zejście z tarasu wprost do swojego basenu który jest połączony z basenem głównym. Aquapark - kilka zjeżdżalni, w maju bez kolejek, wchodzisz i zjeżdżasz, zjechanie na wszystkim zajmie wam 30 minut, ale nie wiem jak w sezonie, jeździ się fajnie ale po trzech dniach się nudzi. Polecam zieloną zamykaną we dwie osoby - super jazda. Dla dzieci małych basen w którym stoi statek a z niego wychodzi chyba z 6 zjeżdżalni fajna atrakcja dla maluchów. Poza tym dla dzieci dwa place zabaw jeden przy pokojach o numeracji 2000 a drugi przy aquaparku też w kształcie statku. Obsługa - nie narzekaliśmy mili ludzie i zawsze uśmiechnięci, bez żadnych problemów ale najlepsze jest to że chyba tak się boja rosjan że między sobą mówią po rosyjsku. Animacje - bardzo niski poziom jak na 5 gwiazdek, jak się im chce to sa jak im się nie chce to ni ma, na plaży siatka, noga, kulki, na basenie głównym gimnastyka, aerobik wodny, taniec brzucha, - wszystko w dwóch blokach rano i po południu. Wieczorami w budynku głównym o 20.30 dyskoteka dla dzieci - fajna impreza, o 21.30 - jakieś miejscowe show, o 22.30 dyskoteka dla dorosłych. Wyżywienie - słabe jak na 5 gwiazdek to bardzo słabe, jest kilka restauracji, ale ogólnie wszystko jest połączone - śniadania od chyba 7 do 10, potem to co zostanie jest przenoszone do baru gdzie jest dawane późne śniadanie do 12. Obiad od 12.30 do chyba 15. Potem przekąski do 18, Kolacja od 18.30 do 21.30. Późna kolacja 22 do 24. Na śniadanie zawsze jest to samo praktycznie wszystko co jemy w Polsce każdy znajdzie coś dla siebie ale po tygodniu masz już dość tej monotonii, byliśmy w lepszych hotelach 5 gwiazdkowych. Wracają do wyżywienia to dla dzieci - jajka, omlety, naleśniki, sery, płatki. Obiad - jeżeli ktos jedzie z małym dzieckiem nasza mała - 2 latka jadła wszystko - zupy, ziemianki, kurczak, mięso, ryba, sałatki robiliśmy jej sami - braliśmy ogórek, pomidor marchewkę, deser to kawałek ciasta , galaretka. Kolacja - można znaleźć coś na ciepło i na kanapki, codziennie coś grillowali. Praktycznie obiad i kolacja codziennie to samo, jak będzie sobie brali co dziennie z innego stanowiska to będzie dobrze. Bardzo dużo ludzi miało zemstę ale chyba bardziej z basenów niż z jedzenia. Nasza mała dostała lekką zemstę - skończyło się wizyta u lekarza i jest ok. Przekąski to był paranoja wydawane w barze na plaży i przy basenie w chińskiej - hamburger, hot-dog, frytki i to wszystko. Bez żadnych sałatek taki perfidny fast food. Nie ma żadnych ciastek, owoców, oczywiście jest kawa i herbata z automatów ale do ciastka które sobie wyniesiesz z obiadu, nie zwracali uwagi na wynoszenie jedzenia mu nosiliśmy śniadanie synowi i nikt nam nic nie powiedział. Jeżeli chodzi o konsumpcje to polecamy chodzić do restauracji w części palce jest czysto, lepiej podane więcej i chyba w tych warunkach smaczniej się je. Można chodzić po całym kompleksie i jeść gdzie się chce. Wieczorami polecamy kawę z ekspresów u góry również w części palce, maja tam lepsze ekspresy i smaczniejszą kawę , herbatę i czekoladę, wszędzie robią wyciskane soki po 4 dolce. Na terenie kompleksu mała galeria ale drogo. Nie polecamy wyjazdu na sakalę nawet na wycieczkę w chwili obecnej trwa remont całej ulicy, sa korki, nie ma jak chodzić bo nie ma chodników, lepiej jechać na marinę gdzie jest spokojnie i milo, z wycieczek miejscowych to na terenie hotelu przy pomoście jest biuro i tam zorganizują wam atrakcje jakie chcecie ceny dobre, takie jak na Hurgadzie w polskich biurach ale o wiele taniej niż u rezydentów, osobiście byłem na quadach i polecam dobrze zorganizowane i pozwalają szybko jeździć po pustyni. Byłem z synem i jest super zabawa, dzielą na początku grupę na szybszą i wolniejszą i wtedy sami też szaleją - cena 30 dolców za osobę. Podsumowując jest to wielki rosyjski hotel ze słabym wyżywieniem, pokój za napiwek będzie dobry, bez morza, bez możliwości swobodnego pływania i oglądania rafy - ogólnie w maju przedszkolandia i dom starców. Sami musicie się zdecydować. Odpowiem na pytania.