Dodaj do ulubionych

Czy dać Dolara napiwku to nie siara???

23.07.11, 15:12
Wszędzie piszecie:zostaw dolara na łóżku, daj przy kolacji dolca...itp ale chodzi wam o 1dolara na łóżku czy np 5 dolców, Czy to nie siara dać dolca napiwku?nie obrażą się???
Obserwuj wątek
    • gladi3 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 15:21
      dolar jest ok,dawaj co drugi dzien na lozku lub ok 5,10 funtow egipskich jak nie masz dolarkow,bez przesady z tym dawaniem to nie obowiazek,ja daje dolar co drugi dzien ale np wiecej ulubionemu barmanowi na barze i tez co pare dni,chodzi o to by cie z tlumu szybciej wylapal i nalal co lubisz.
      • kxjp Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 15:33
        przez dwa tygodnie i tak 100 dolców rozdasz na napiwki
        • janan2 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 15:55
          Kwestia umiejętności dawania bakszyszu,zresztą uznaniowa.No,chyba że ktoś mahometanin,więc religia nakazuje.Ale dolar, no to nie jest znowu taką walutą miedzygalaktyczną.To raptem niecałe 3 zł.Jak u nas dał byś tyle kelnerowi,no to pewno napluł by do zupy,albo i gorzej,bo bywają bardziej obrzydliwe wydzieliny.
          • beakinka70 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 16:33
            Myślę, że trochę przesadzasz. Ja ogólnie w ostatnim czasie obserwuje brak dawania napiwków w Polsce. Wg mnie są takie miejsca gdzie po prostu wypada coś zostawić - taksówka, knajpka, fryzjer, kosmetyczka.
            Mam zaprzyjaźnione fryzjerki i wiem, że to się zdarza sporadycznie. Np. większość facetów płacąc 18zł nie zostawi już tych 2 zł końcówki tylko stanowczo czeka na wydanie reszty.
            A fryzjerka za te dwa złote na pewno nikomu nie napluje na włosy, bo 10 takich klientów to 20 zł jednego dnia. Piszę o skrajności ( 2 zł) kobiety jeśli już zostawiają to większe kwoty.
            Z kelnerami jest podobnie. Wydaje mi się, że każdy napiwek powinien cieszyć jeśli nie jest jedynym tego dnia.
            Podobnie w Egipcie. Zostawialiśmy sprzątaczowi 2 USD każdego dnia - praktycznie za nic bo pokój był średnio posprzątany. Ile ma takich pokoi? Rozumiem, że oni często pracują za darmo ale niech każdy mu da dolara a w ciągu miesiąca wyciągnie niezłą sumkę.
            Pozdrawiam
            • doral2 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 16:52
              jak kogo stać, to może i po sto dolarów napiwku zostawiać, na prawdę nie ma przeciwwskazań.
              • edyta_32 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 17:46
                bedąc 4 x w Egipcie zauważalna jest bardzo wg mnie nachalność co do oczekiwania od turysty napiwku. Ja rozumiem,że kiepsko zarabiają, ale cóż takie już jest życie. Baramanowi jak najbardziej dawaj to będziesz lepiej obsługiwany to FAKT. Ale sprzataczowi dawaj jak będziesz zadowolony. JA czy dawalam czy nie to i tak odwalał fuszerkę-oczywiście bralam pod uwagę , że jestem w EGIPCIE :-)Jak nie zostawiłam to nawet wody nie zostawił . A jak zostawiłam to często gęsto brakowało ręczników itp. poprostu wyrzucal śmieci i tyle.
                • deoand Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 19:10
                  Bez przesady ... chyba trafiłaś na paskudnego lenia .. normalny sprzątacz to za dwa dolary robi dwa łabądki a za jednego jeden .

                  A czy umoczy szczoteczkę do zębów w kibelku to inna sprawa - ale czego oczy nie widzą tego sercu nie żal . Zreszta najwyżej dostaniesz faraona jakby co .
                  • irhana Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 21:11
                    A mnie tam dawanie napiwków cieszy, ale w hotelu nie zostawiam zbyt wiele (bo mnie w nim nie ma), barman niestety nie zarabia na mnie, ale kelner przy kolacji już tak, obsługa sprzątająca też. Zarabia też barman w lobby barze za pyszną kawkę co rano:)))
                    Najwięcej napiwków zostawiam jednak na pustyni kierowcom samochodów terenowych i przewodnikom od quadów i innych dziwadeł na kółkach za to, że pozwalają mi szaleć poza wyznaczonymi trasami dając tyle radości co żadna inna rozrywka w Egipcie.
                    • mmmagda_83 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 22:14
                      No tak ale jak zostawiasz barmanowi, albo kelnerowi przy kolacji to po ile im dajesz. Pytam bo nie chcę rozdawać przesadnie, ale też nie chcę się ośmieszyć. Zwłaszcza że jedziemy do hotelu 5*
                      • des4 dawaj spokojnie 23.07.11, 22:24
                        tu dolara sprzątającemu, tu barmanowi, tu kelnerowi tam ręcznikowemu, w Egipcie na bakszysz czeka każdy, jakbyś dawała każdemu po piątce, to byś popłynęła przed dwa tygodnie...
                      • irhana Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 23.07.11, 22:48
                        Różnie to bywa, jak widzę, że kelner bardzo się stara to dostaje 5 usd, jak się nie stara to dostaje 1 usd albo nic, napiwek to dla mnie premia za dobrą obsługę a nie powinność, powinnością jest bakszysz i te jak włóczyłam się po Egipcie to dawałam biednym, gdy o to prosili :))
                        Sprzątającym zostawiam codziennie 1 lub 2 usd i jeszcze nigdy nie narzekałam na jakość obsługi. Barman nic nie zarabia, bo w barze nie bywam, chyba że na porannej kawie, wtedy dostaje 1 lub 2 usd (a raczej 5 lub 10 funtów, bo zazwyczaj posługuję się ichniejszą walutą).
                        I może ja w jakichś innych hotelach spędzam wakacje, bo jakoś nikt specjanie nie wyciąga ode mnie kasy za nic, nie daje mi odczuć, że powinnam zostawić więcej, a może poprostu ja nie zwracam na to uwagi. :))
                        • janan2 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 24.07.11, 08:37
                          Dokładnie irhana.Daję też po uważaniu,zawsze za coś i nie tak codziennie.Czasami daję nawet za frico jakiemuś małemu Beduinkowi czy tam umorusanemu dzieciakowi.Zazwyczaj daję w miejscowej walucie.Wysokość zależy od "zasług",nigdy odwrotnie.Lepiej wygląda te 10 funtów niż 1$ nawet temu sprzątającemu.To niewielka różnica w kwocie,a nie będę ganiał za jednodolarówkami specjalnie w tym celu.Musi starczyć resztówka z wolnocłowego,coś po 19 lub 29$,musą wydać 1$.Jest na początek,a potem miejscowa waluta,no bo nie będę kupował za dużo tych "granatów",a potem chodził nawalony jak pekaes.Ani nie jadę tam po to aby robić za bankomat,ani po to aby ciągle widzieć dwie ślubne powiedzmy,zamiast jednej.To już by było aż nadto i przegięcie.Zawsze za coś,nic za darmo.
                          • deoand Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 24.07.11, 11:30
                            Szykuj 100 dolców na dzień dobry na klimatyczne bo araby wreszcie zmądrzeją w tym Kairze i ruszą po przymusowy bakszysz od turystów do HRG czy Sharmu
                          • irhana Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 24.07.11, 11:38
                            Jananie, ale dwie żony to podwójne szczęście! WIęc w Twoim przypadku chyba wskazane wydaje się zostawić więcej dolarów w bezcłowym!
                            • janan2 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 24.07.11, 11:53
                              Dzieki za takowe szczęście! Wystarczy jedna ,aż nadto,potrafi zależć za skórę nie raz jak trzy w jednym.Zresztą kto by was tam pojął.Nie nadużywam,czasami trafi się natchnienie na mniejsze wiaderko.Rzadko, no bo nie po to tam zazwyczaj jadę.Poza tym nie będę targał z powrotem,więc jakby kupił za dużo,no to raz niezdrowo,drugie zmieniają się plany.Zresztą nie za bardzo wolno mi nawet patrzeć w stronę monopolowego,no bo jakieś ma uczulenie,więc można dostać z liścia za samo patrzenie.No a jeśli już,no to muszę coś głupiego i niepotrzebnego też jej kupić powiedzmy za 9$,żeby jakiś plaskacz się nie trafił.Ale na bakszysz jest resztówka,no i o to idzie he he.Jakieś logiczne wytłumaczanie trzeba znależć ciągu na wyszukane napitki.
                              • evisia1802 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 24.07.11, 18:05
                                ja jak dowiedziałam sie ile oni zarabiają to nie żałuję im tych 1$, specjanie nawet przed wyjazdem kupuję je w kantorze(znajomy załatwia wiec nie biegam po całym mieście).Jeżeli jedziemy w wiekszej grupie i wiemy że barze będziemy chcieli dłużej posiedzieć to kupujemy na bezcłowym polską wódeczkę i dostaja ją barmani z naszego ulubionego baru(bardzo ją lubią).... napiwki plus polski trunek działa cuda.Najbardziej wkurzają mnie ludzie jadący na wakacje za 2500 zł myślą że każdy w hotelu barman, kelner ,leżakowy, basenowy bedzie za nimi biegać z wahlarzem ehh
                                • x20xev Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 25.07.11, 13:13
                                  Pewnego razu będąc w HRG rozmawialiśmy z menagerem z naszego hotelu o napiwkach. Powiedział, że wszyscy pracownicy opuszczający hotel po pracy muszą oddawać WSZYSTKIE napiwki. Idą one do jednej puli i tylko pewien procent z niej jest rozdawany wśród pracowników. Reszta idzie do kieszeni właścicieli. Wyszło to przy okazji zamawiania u tegoż znajomego pewnych artykułów, które mógł nabyć na mieście w lepszej cenie niż my. Poprosił, żeby kasę oddać mu na mieście, ponieważ nie będzie mógł wyjść z naszymi pieniędzmi z hotelu.
                                  Ktoś słyszał o takich zasadach?
                                  • lelex Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 25.07.11, 13:21
                                    Że dzielą się po równo - tak. Żeby zabierał właściciel - nie.
                                    • malik12345 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 25.07.11, 14:52
                                      ja rozmawiając z jednym barmanem w Hurghadzie dowiedziałem się że za prace on pensji nie dostaje za to napiwki ida do jego kieszeni i to jest jego zapłata za prace w tym hotelu...Ale akurat ten barman był najbardziej miły,usmiechnięty z mnóstwem pomysłów więc napewno rade dawał
                                      • doral2 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 25.07.11, 19:51
                                        eeehhh, ludzie :/
                                        nie dajecie w egipcie napiwków w dosłownym tego słowa znaczeniu.
                                        dajecie bakszysz, który jest częścią egipskiej kultury.
                                        w egipcie bakszysz daje każdy każdemu, bo taka jest ich tradycja i kultura.
                                        i dlatego oczekują bakszyszu od turystów.

                                        dla zainteresowanych tematem pl.wikipedia.org/wiki/Bakszysz
                                        • wicekpl Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 05.09.11, 21:29
                                          doral2 napisała:
                                          w egipcie bakszysz daje każdy każdemu

                                          Qrcze mi nikt tam nic nie dał,a zarabiam pewnie niewiele lepiej ni z sprzątacz czy jakiś barman;-/
                                          Dlatego ja tez bardzo rzadko dawałem jednodolarówki i to tylko sprzątaczom tak na wszelki wypadek.
      • mereneith Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 24.08.11, 18:12
        oczywiście że to nie siara wręcz przeciwnie i takie napiwki powinno się dawać codziennie a nie co drugi dzień jak napisał ktoś wyżej!!!
        • kolpik124 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 24.08.11, 20:49
          Cóż, ja nie dawałam codziennie, po prostu nie miałam drobnych, z dolarówek wyprztykaliśmy się w trzy dni w barach, przy ręcznikach czy masażach itp, a w Abu Dabbab na środku pustyni nie było bankomatu z drobnymi na napiwki.
    • anjolka77 Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 05.09.11, 19:05
      Często zostawiałam napiwki, ale też nie zawsze. Zazwyczaj właśnie dolara, czasami 2 a jak szliśmy większą grupą osób na kolację no to wiadomo, że więcej. Zostawiałam dla sprzątających pokój, zawsze dzięki temu składali mi np ręczniki w zwierzątka, przynosili czasami jakieś owoce itd. W barze czy restauracji też warto dać, na pewno dzięki temu egipcjanie są milsi dla klientów ;)
    • antoni.easy Re: Czy dać Dolara napiwku to nie siara??? 05.09.11, 22:46
      Uważam że każda forma podziękowania -nawet najskromniejsza jest miła i cenna do obdarowanego. Nie chodzi o "ile" ale "że w ogóle"
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka