maria.netka 20.09.11, 01:52 macie jakieś doświadczenia z dziećmi w egipcie? na pewno macie, głupio pytam :) planując wyjazd z juniorką, na co powinnam się przygotować? na co uważać? a może po prostu nie przesadzać i dobrze się bawić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
niiktos Re: dzieci a klątwa faraonów 20.09.11, 07:08 maria.netka napisała: > macie jakieś doświadczenia z dziećmi w egipcie? mam - same złe Odpowiedz Link Zgłoś
kasian00 Re: dzieci a klątwa faraonów 20.09.11, 08:33 Moja juniorka była 3 razy i świetnie się bawiła! Przed wyjazdem piła dużo jogurtów i jadła probiotyki, na miejscu piła i jadła to co chciała. Ale moja jest niejadkiem więc jadła niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
padalec39 Bądź ostrożna, ale się nie zamartwiaj. 20.09.11, 09:12 Moja córka była pierwszy raz w Egipcie gdy skończyła 4 latka. Dwutygodniowy pobyt w Sharm przebiegł bez jakichkolwiek sensacji. Byliśmy także na wycieczce do Kairu który nasza pociecha przeszła śpiewająco ( no trochę pomógł przypadek bo w ostatniej chwili zwolniło się miejsce w autokarze i córka mogła się położyć). Byliśmy potem na jeep safari ,też bez problemów. Po roku była Hurghada. Tutaj wieczorem przed wyjazdem do Luksoru dopadła ją biegunka. Poszliśmy do lekarza, ten przepisał Antinal w płynie oraz "pić duzio kola" i było po problemie. Na wycieczkę oczywiście pojechaliśmy. Potem jeszcze zaliczyliśmy quady, które córce bardzo się podobały. Żebyśmy mieli jasność córce zdarzają się od czasu do czasu biegunki czy (chyba jak każdemu dziecku) ale to nie powód żeby pozbywać się możliwości wypoczynku. W Polsce zaliczaliśmy z nią tatrzańskie i beskidzkie szlaki regularnie też chodzi na basen.Pozdrawiam i głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
dorotakatarzyna Re: dzieci a klątwa faraonów 20.09.11, 11:17 Moim dzieciakom już tydzień przed wyjazdem podawałam Multilac i inne podobne środki, potem na miejscu też codziennie. Zęby płukały wodą mineralną. A poza tym jadły i piły co chciały. W razie biegunki dawałam Nifuroksazyd (dla dzieci setkę, dla dorosłych dwusetkę), a czasami Laremid. Najmłodsza nie chorowała w ogóle, najbardziej cierpiał piętnastolatek, jeszcze po powrocie z dwa tygodnie uskarżał się na problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: dzieci a klątwa faraonów 20.09.11, 13:56 pierwszy wyjazd - syn miał 3 lata - na samym wyjeżdzie ok, ale w dniu powrotu do domu dostal biegunki, ktora trzymala go paskudnie przez 5 dni:( drugi wyjazd - mial 5 lat - generalnie OK - biegunka w dniu powrotu, na szczescie krotki epizod. Odpowiedz Link Zgłoś
scraby Re: dzieci a klątwa faraonów 20.09.11, 18:27 w tym roku 4 lotka zero problemów, jadła probiotyki tydzień przed, w trakcie i po też tydzień, oprócz tego dalismy jej za rada lekarza lek homeopatyczny chamomila, jadła wszystko, kilka razy robiła bąbelki w basenie za pomocą rurki do picia zaciągnęła wody i nic. Jak to dziecko, nie słucha. A starsza 13 lat no cóż ekspozycja na słońcu, blondynka i złapało ją po 6 dniach. Ale zastrzyk zdziałał cuda po 8 godzinach jak nowo narodzona. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola-guska Re: dzieci a klątwa faraonów 23.09.11, 14:46 My z mężem już od dawna planujemy wyjazd do Egiptu, ale ze względu na naszą 2,5 letnią córeczkę ciągle przekładamy naszą wyprawę. Po przeczytaniu waszych postów też nie czuję się zachęcona. Nie chcę spędzać wakacji na zamartwianiu się zdrowiem malucha. Chociaż z drugiej strony ostatnio lekarz powiedział nam że im mniejsze dziecko tym lepiej, co nawet by się zgadzało po przeczytaniu waszych postów. Już sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
maria.netka Re: dzieci a klątwa faraonów 24.09.11, 01:57 czyli wychodzi że młodsze odporniejsze niż starsze, faszerować probiotykami, rozsądnie pilnować diety, nie bać się lokalnych lekarzy i nie wariować. podoba mi się takie założenie :) mój pierwotny plan zakładał pilnowanie małej jak oczka w głowie 24/7, ale skoro tak, to może ją nawet do figloklubu puścimy, a co tam... natchnęliście nas optymizmem :) Odpowiedz Link Zgłoś
scraby Re: dzieci a klątwa faraonów 24.09.11, 08:55 jak napisałem, zachorowała starsza ale to miało związek z osłabieniem organizmu przez słońce, tak powiedział lekarz w hotelu, tak wiec pakujcie walizy 60+ faktor dla dzieci , smarować i nie przejmować się ze się nie opalą bo się i tak opalą, ja tam wracam za rok, moja zona straszna na "nie" co do wyjazdu z powodu dziecka, sama rwie się teraz i już mi każe przeglądać oferty na 2012 pozdro :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_s82 Re: głos na "tak" ;) 24.09.11, 23:02 Dzieci naprawdę rzadko chorują na typową "zemstę". Moje (miały 1 rok i 3 lata) jadły co chcialy (owoce i jogurty też) i przez dwa tyg obyło się bez zemsty. Wszystkie dzieciaki znajomych to samo i dalszych znajomych też;) Najważniejsze (oprócz probiotyków przed, po i w trakcie;) to wybrać dobry hotel, w którym dbają o higienę, myją owoce w mineralnej i z takiej też robią lód do drinków. My jedziemy znowu za miesiąc. Już się nie mogę doczekać:) Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: głos na "tak" ;) 25.09.11, 09:31 Moje za każdym razem mają jeden-dwa dni lekkiego bólu brzucha-na tyle objawy są lekkie, że kompletnie nie przeszkadza im to w zabawie. Kiedy były mniejsze zabierałam nifuroksazyd w syropie, teraz zabieram w tabletach. Działa szybko i skutecznie. Ja równiez za pierwszym razem jadąc z dziećmi bardzo się bałam-pół walizki leków zabrałam(nawet kroplówki:D)-teraz tylko nifuroksazyd, antybiotyk i coś do ssania na gardło(bo od klimy często w gardle drapie). Odpowiedz Link Zgłoś
maria.netka Re: głos na "tak" ;) 25.09.11, 22:42 a co jeszcze zabieracie ze sobą? poza standardowym, ciuszki, podstawowe leki, ulubiona zabawka, jakieś niezbędne pożywienie jeśli dziecko jest alergikiem? coś, co koniecznie trzeba zabrać jadąć z młodszym pokoleniem? no, panikuję trochę.. Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: głos na "tak" ;) 26.09.11, 07:05 maria.netka napisała: > a co jeszcze zabieracie ze sobą? poza standardowym, ciuszki, podstawowe leki, u > lubiona zabawka, jakieś niezbędne pożywienie jeśli dziecko jest alergikiem? > coś, co koniecznie trzeba zabrać jadąć z młodszym pokoleniem? > > no, panikuję trochę.. Nie panikuj-bedzie dobrze! Obowiązkowe czapki/chustki na głowę(kilka sztuk) , kremy z wysokim filtrem i zabawki do piasku.No i jeśli plaża z rafą-buty do wody. Moje czterolatki miały juz maski i fajki i snoorkowały w motylkach:D Jesli czegoś zapomnisz , nie martw się-wszystko na miejscu dokupisz w markecie/aptece. Odpowiedz Link Zgłoś
piripurita Re: dzieci a klątwa faraonów 25.09.11, 09:36 wspomniałaś o figloklubach, czy ktoś z was tego korzystał, na czym to dokładnie polega? ktoś ze znajmych o tym wspominał kiedyś - ale powiedział tylko, że opieka dla dziecka. ktoś może jakoś bardziej szczegółowo o tym napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
scraby Re: dzieci a klątwa faraonów 25.09.11, 10:51 Tam gdzie byłem był kolorowy domek z zabawkami w środku i klima dość przyjemnie zwłaszcza ze na zewnątrz było 46 na plusie, jest opiekunka, dzieci się bawią samopas, ale trzeba sobie zadać pytanie . Czy po to bierzemy pociechę aby spędzało czas wolny w przedszkolu w hotelu czy z rodzicami? Wydaje mi się ze z rodzicami, co też i ja uczyniłem . Mała była z 3 razy po godzinie pobawić się zabawkami, ale potem nie chciała chodzić wolała baseny i zjeżdżalnie . Zabawki bez rewelacji wiec może to ją zniechęciło. Dobra rada opiekujmy się sami dziećmi, nie fundujmy im kolejnego przedszkola za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
maria.netka Re: dzieci a klątwa faraonów 25.09.11, 22:30 fundowanie kolejnego przedszkola to chyba nie do końca to - w przedszkolu dzieci są, bo nie mają innego wyjścia, znaczy my jako rodzice nie mamy innego wyjścia. w jakimś ośrodku zabaw na terenie hotelu czy z animatorem, wydaje mi się, dzieciaki powinny spędzać czas jeśli mają na to ochotę - na pewno ich do tego nie zmuszać :) ale kurczę, ile dzieciak może siedzieć z rodzicami na plaży... zwłaszcza, jeśli nie ma jakiegoś towarzystwa w swoim wieku i języku, a tak też się czasem zdarza przecież. no i rodzicom też się coś od życia należy :) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: dzieci a klątwa faraonów 27.09.11, 10:37 Czy po to bierzemy pociechę aby spędza > ło czas wolny w przedszkolu w hotelu czy z rodzicami? Wydaje mi się ze z rodzic > ami, co też i ja uczyniłem . Mała była z 3 razy po godzinie pobawić się zabawka > mi, ale potem nie chciała chodzić wolała baseny i zjeżdżalnie . Zabawki bez rew > elacji wiec może to ją zniechęciło. Dobra rada opiekujmy się sami dziećmi, nie > fundujmy im kolejnego przedszkola za granicą. zauważ, że dzieci mogą chcieć tam chodzic ze względów towarzyskich (zabawy z rowiesnikami) i z powodu ciekawego programu - o ile animatorom chce się coś zorganizowac. my w tym roku skorzystalismy z hotelu z polskimi animatorami dla dzieci (w turcji co prawda) i syn byl zachwycony - spędzal tam czas od 10:30 do 12 i potem od 14:30 do 17 - bo organozowano: podchody, dzien turecki z pieczeniem ciasteczek, dzien magii itp itd z nami tez się wystarczająco wysiedzial:) Odpowiedz Link Zgłoś
maria.netka Re: dzieci a klątwa faraonów 25.09.11, 22:35 zastanawiamy się mocno nad wyjazdem zimowym do egiptu, tylko jeszcze nie zdecydowaliśmy, czy hurghada, czy sharm :) ale w związku z fajną ofertą rainbowa w kwestii opieki nad dziećmi chcieliśmy jechać właśnie z nimi. przesympatyczna pani w biurze powiedziała mi tyle: animatorzy są studentami pedagogiki i kierunków pokrewnych i są przeszkoleni są dwie grupy wiekowe które czasem bawią się razem, a czasem osobno w trakcie zabaw dzieciaki mają poznać trochę kultury czy historii kraju, w którym wakacjują udostępniane są zabawki, gadżety, czas jest zorganizowany, a nie tylko 'macie, bawcie się' chyba, że ktoś słyszał o jakiejś innej ofercie tego typu? Odpowiedz Link Zgłoś
maria.netka Re: dzieci a klątwa faraonów 25.09.11, 22:36 o, znalazłam ich stronę: www.rainbowtours.pl/figlokluby te fotki wyglądają super... Odpowiedz Link Zgłoś
piripurita Re: dzieci a klątwa faraonów 26.09.11, 20:15 wygląda zachęcająco :) to chyba nie jest wysyłanie dziecka do przedszkola za granicą - tylko ukłon w stronę rodziców, żeby jadąc z dziećmi za granice mieli szanse na trochę czasu dla siebie, żeby odpocząć i móc spokojnie poleżeć bez rozglądania się gdzie dziecko i czy nic mu się nie dzieje. a jak patrze na mojego juniora to nie ma szans, żeby go wysłać gdzieś gdzie nie ma ochoty siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
maria.netka Re: dzieci a klątwa faraonów 28.09.11, 00:55 omatko, tak, tak, jakbym siebie słyszała :D strasznie wymaga uwagi to juniorstwo, okropnie :D a pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu tabę samiuteńcy zwiedzaliśmy, spaliśmy ile chcieliśmy, chodziliśmy gdzie chcieliśmy... :D no, może się juniorstwu spodoba. oby, bo dokładnie tak jak twierdzisz, jak się nie spodoba to nawet przyklejone kropelką nie usiedzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
ba3sia zapalenie płuc 25.09.11, 14:56 we wtorek mam lot do Egiptu, mały ma od piątku antybiotyk na zapalenie płuc. co robić? lecieć czy odpuścic? Odpowiedz Link Zgłoś
scraby Re: zapalenie płuc 25.09.11, 15:12 hmmm trudna sprawa, jak gorączka jest to może odpuścić, jak nie to cóż , temperatury są tam sprzyjające na wyleczenie ciepło, unikać klimy ( na w samolocie się nie da ale można się ubrać), w końcu dawniej "suchotniki" wyjeżdżały do ciepłych krajów leczyć płuca. No i uwaga z basenem . tylko jak dziecko trzymać od basenu z daleka to nie wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
ba3sia Re: zapalenie płuc 25.09.11, 16:23 gorączki już nie ma, tylko kaszel. Młody dość rozsądny to co do basenów damy radę:) sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
sushi69 Garnuch dobrej łychy 27.09.11, 15:22 Już pisałem że na zemstę najlepszy jest garnuch dobrej łychy. A dla dzieci.... można odlać trochę z garnucha.... Odpowiedz Link Zgłoś
anjolka77 Re: dzieci a klątwa faraonów 28.09.11, 22:14 Byłam z dziećmi w Egipcie i na całe szczęście żadne choróbsko nikogo z nas nie dopadło. Trzeba natomiast pamiętać o kilku rzeczach - przede wszystkim higiena. Ręce trzeba myć przed każdym posiłkiem i w ogóle jak najczęściej. Moja rezydentka przestrzegała nas przed tym żeby pić tylko wodę z butelki i jednak nie przesadzać ze słońcem. Wiadomo, że w Egipcie nie jest łatwo uciec przed promieniami słonecznymi, ale mimo wszystko - nie należy z tym przesadzać. I w sumie tyle! Odpowiedz Link Zgłoś